Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

szeptowa

Jesienny topik

Polecane posty

ja się wstydzę przyznać do tego, że mnie kompletnie nie ciągnie za kółko. oj dawno nie było takiej zimy, mam nadzieję, że w tym roku taka zawita do nas, bo aż mi tęskno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedziel to nie cierpię,brak zajęć jakichś konkretnych...dzień się ciągnie jak flaki.A pogoda ...no cóż jestem zimolubkiem,deszcz,śnieg,mróz-to tygryski lubią najbardziej;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie życie uprosiło o zrobienie prawka. Jak sym był chory, samochód pod domem, a ja musiałam szukac kierowcy, żeby mnie zawiózł. Masakra. Zrobiłam, po dziś dzień sobie chwalę niezależność kierowcy :) Gapiszon...kocham słonce i letnią pogodę. Zimy też lubię te mrożne, ze słońcem skrzącem się w płatkach. I czerwone poliki bachorków. Ale jestem zmarżluch straszny... Syn jeden :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wyobrażam sobie siebie z dzieckiem, chyba jeszcze za wcześnie ;) Jak patrzę na koleżanki, które już mają swoje pociechy to ja tylko po kryjomu się cieszę, że takiego szkraba to jeszcze pilnować nie muszę :D Jak na razie dzieciom w moim życiu stanowcze nie! ;) Chociaż lubię dzieci, ale nie ciągnie mnie zupełnie do własnego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cola ja to już mam dzieci chyba za Was wszystkie razem hihihi,tzn.czwóreczka sie mi kręci po domku,ale nie mówię nie,chciało by się jeszcze dzidzię. Ej ,bo chyba jednak jestem z kosmosu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gapiszon...kosmitki poszukwiane...toż pełno zwyczajnuch ludzi wokół :) Gratuluje gromadki...WS jakim wieku ? Mój ma 12 lat. Nimfa, moja koleżanka w twoim wieku ma równie stanowcze słowo nie. Szanuję i wiem, że to zdrowe podejście. Każdy ma swój czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o to już większość z was ma, ja podobnie jak zielona, kompletnie sobie nie wyobrażam siebie w roli matki, najgorsze, że już 30 lat na karku i wiem, że mój chłop by chciał, o tyle się pocieszam, że jeszcze mnie nie strofuje i nie nagabuje tak, nawet całkiem przychylnie patrzy na moją kompletną niedojrzałość macierzyńską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gapiszon...zapewne :P Ja mam tylko dwóch facetów w domu i bywają sceny dantejskie ;) Szwagierka ma trójkę w podobnym wieku i jak się zjadą...uff...:D Śliwki z ogrodu stawiam do podjadania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buuuu zbożowa????To ja muszę skoczyć do sklepu,bo nawet takiej nie mam w domu:(,ostatnio taką piłam na porodówce hehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubie niedzieli od dziecka.lubie zime i snieg .lubie wtedy napalic w kominku i tym lepiej mi w domu im bardziej na dworze sypie.czuje sie wtedy bezpiecznie.... szkoda ,ze zimy ostatnio beznadziejne....😭 mam dziecko,meza ,dom i ogrodek w ktorym uwielbiam grzbac. mam tez swoj samochod bo z mezem na spole sie nie dalo;)za duzy pedant.wnetrze mojego to .........porazka.. zraz wyciagam ciasteczka francuskie z piekarnika i zaparze herbatke .chetnie poczestuje:) kawki nie pijam-palpitacje serca murowane!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie posiadam takowej. No dobra, Gapiszon skoczy po kawę, ja mam rozpuszczalną...tez innej nie pijam :) A na kalafiora to i ja przystaję :) I lubię niedzielę...inaczej jak wszyscy :) 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''Palpitacje''najśmieszniejszy wyraz w języku polskim.Zupełnie dziwne mam z nim skojarzenia:-P niż powinnam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E dziewczyny ,ale wy fajnie piszecie moge z wami tak troszke po normalnemu bo już mi sie mózg lasuje od tych bzdur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja musze porcelanę babciną wciągnąć chyba ;) :P Magdzioł, posiadam też ogródek i zaiste, też lubię grzebać. W ogródku rzecz jasna :) :P Herbata z sokiem malinowym może być, albo z cytrynką. Generalnie zwyczajna bez dodatków :) A samochód posiadam jeden. Na spółke z mężem, choć On teraz prawie nie korzysta. I dobrze. Przynajmniej mam czysto Madga, bez uracy. Ale zawsze mam pełną popielniczkę, brak gąbki i skrobki do szyb, pełno rzeczy zbędnych typu zapalniczki, puszki po coli ;) itd...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gap...pozól, że skrócę...uprasza si.ę o wyjaśnienie palpitacji w Twoim rozumieniu..będzie zabawnie ? :P Ryjku...dosiadaj się, jak masz ochotę. A gdzie te bzdury Cię spotkały ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×