Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jkkg

TERMIN SIERPIEŃ 2009!!!

Polecane posty

Kamila słodki ten Twój żuczek :) ja nie miałam usg z 13tc, tzn zdjęcia i w ogóle maluszka więcej widział mój S. niz ja sama bo monitor miał na przeciw więc teraz widząc Twoje moge sobie wyobrazić jak wtedy wyglądał mój bobas, też 8cm :) a na poprzednim usg z 9tc miał 2,5cm :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamila, kto wie może się spotkamy. Nie wiem ile kosztuje poród rodzinny ale widzę, że to drogi szpital.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamila-super slodkie to Twoje malenstwo:) ja zdjecia wysle wieczorkiem bo teraz nie chce mi sie szukac kabla do kompa:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anytram to nasze zuczki rozwijaja sie prawie tak samo :) bo moj w 9 tc tez mial 2,6 cm :) o milimetr wiekszy hehe :) takze identycznie prawie :) Bebe wiem ze to drogi szpital bo widze po cenie jaka place za wizyte ponad 200 zl na nastepna musze szykowac ok 300zl;/ Ale bardzo lubie tego lekarza i on jest bardzo dobry :) Dziekuje dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiteczek9999 chciałam miec tez na ślub loki z tym ze grzywka do gory spieta spinka :D:D Kamilaa słodkie zdjęcie maluszka :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety teraz nie wysle zdjec bo nie mam jak:P wysle wieczorkiem fotki moje i bobaska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja mam Kamilko lepiej, bo płacę 100 zł za wizytę w tym mam robione usg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyslalam zdjecie...moje tego roczne... zapomnialam sie podpisac"fotka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja za wizyte+usg place 80 zloty. a porod rodzinny w moim szpitalu kosztuje 300-400 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anytram co do włosów to proponowałabym coś z kasztanów ewentualnie spójrz na fiolety, bo bardzo ładnie by Ci w nich było. np. niestety palette (stanowczo odradzam jako firmę) ale mają świetny kolor bordo z fioletowymi pigmentami albo jakoś tak - kolor wychodzi boski:) Odradzam Ci jasne włoski, jasne pasemka i ostre czerwienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja za wszystko place oddzielnie :( wizyta 130 i usg 130 a cytologia chyba 40 zl ;/ ale naprawde ten lekarz jest super jestem bardzo zadowolona :) i chyba bede z nim rodzic hehe bo on tam pracuje :) chcialabym bo mnie wspiera i jest taki spokojny. Ma podejscie do tego co robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilko, a dlaczego właściwie płacisz? Nie jesteś objęta ubezpieczeniem? Lekarz ma wyłącznie prywatny gabinet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez jestem zadowolona z mojego lekarza:) na poczatku dwa razy wyladowalam na izbie przyjec bo krwawilam."krwawienie po stosunku". i zawsze mnie wspieral.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hi, hi, o fryzurach ślubnych rozmawiacie. Ze swoją nie maiłam problemów, poszłam ostrzyżona na jeża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to będziesz z nim rodzić? Rodzi się z położną, a lekarz to podobno na chwilkę tylko przychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no ja wiem ale wlasnie chodzi mi o to zeby byl akurat w szpitalu jak ja bede rodzic :) chociaz co ma byc to bedzie wszystko mi jedno byle dzidzia zdrowa sie urodzila i szybko:) Pikle no mam ubezpieczenie ale lekarz akurat przyjmuje prywatnie a panstwowo bylam u niego jak trafilam do szpitala jakies miesiac temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam ubezpieczenia ale zapisywać się, stać w kolejkach, gdzie indziej jeździć na usg to nie dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilko, skoro masz, to dowiedz się, czy lekarz w prywatnym gabinecie nie przyjmuje na NFZ. Ja tak mam. Z tym, że prywatna jest przychodnia. Pacjentki są przyjmowane na dwa sposoby, albo płacą, albo płaci za nie NFZ. Żadnych kolejek, o których wspomina Bebe, zapisy są na daną godzinę. Fakt, na USG muszę się pofatygować do szpitala, z którym moja przychodnia podpisała umowę, ale tam też jadę na umówioną godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koteczek możliwe, ale tak dobrze się czułam, że nie przypuszczałam, że to zaszkodzi. tym bardziej, że wcale się za bardzo nie zmęczyłam. Raczej wymuszona pozycja była męcząca niż sam fakt malowania. Fachowa rada, bo ja fryzjerka z zamiłowania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bebe, gdzie jak gdzie, ale w Warszawie wśród przychodni można przebierać jak w ulęgałkach. Nie, nie każę wam zmieniać lekarza albo przychodni, skoro wam odpowiadają, bo nie o to chodzi. Tyle że niekoniecznie trzeba płacić dwa razy za to samo - najpierw składka na NFZ, a potem jeszcze za wizytę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pikle no wlasnie dowiadywalam sie i mam tylko prywatnie ale warto wydac taka kase bo naprawde jest dobry jeden mnie tak nastarszyl i juz na tamten swiat szykowal mowil ze juz szybko operacja i usuwanie dziecka i trafilam do szpitala i akurta do bielanskiego i tam byl ten lekarz i pwoiedzial ze wszystko jest w porzadku dzidzia zdrowa i ze zadna operaca nie jest potrzebna bo nic tu nie ma :) i juz zostalam u niego za miesiac zakladamy karte ciazy jak bede miala wszystkie wyniki badan :) bardzo ufam temu lekarzowi :) boje sie pomyslec jak bym trafila to takego samego oszoloma jak tamten to juz bym dzidzi nie miala ;/ takze jestem teraz zadowolona i sie ciesze ze chodze do tego lekarza. Dziewczynki ja zmykam na razie bede pozniej jade na zakupy jakies do domku :) buziaczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pewnie podnosiłaś ręce do góry a tego robić nie wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Warszawie pełno przychodni ale ja chodzę gdzie indziej i nie chcę w Warszawie. Mam sprawdzonego, dobrego lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam skierowanie od lekarza na dziekankę, więc nie mam wyjścia. Muszę pogadać z kierowniczką dziekanatu co może mi zaproponować. Bardzo mi to nie na rękę, bo jestem już na 4 roku i niewiele mi zostało-jeszcze ten i następny semestr, a potem to już tylko seminarium i pisanie pracy. Zobaczymy może uda mi się załatwić indywidualny tok studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bebe, rąk akurat nie podnosiłam bo malowałam dół ścian przy listwach. Poza tym co mają do tego ręce? Słyszałam o jakimś głupim przesądzie,że się dziecko pępowina okręca:P Jak dla mnie to śmieszne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic w temacie farb nie poradzę. noszę własne, nie ruszane włoski i nie mam problemów z kolorem - czy słusznie nic nie robię możecie ocenic na skrzynce;) Kamila ja tez sądziłam, że dobry lekarz to mi i poród obskoczy, ale to na początku - teraz im więcej się dowiaduję to nawet się skłaniam do innego szpitala jechać niż mój (boski, moim zdaniem) przyjmuje, bo podobno na Lubartowskiej (ja lubelska jestem to laski w województwa będą wiedziały) położne dużo bardziej pomocne. i bez bulenia nie wiadomo jakich pieniędzy. jestem wahająca się, ale czas mam:) już wyluzowałam. Zelka - dbaj o siebie, to teraz najważniejsze. studia nie zając, zawsze to mówię! nie uciekną. a w którym szpitalu leżałaś (bo Ty chyba tez lubelska, chyba że z tej ciąży wszytsko mi sie pokiełbasiło; jesli tak to sorki) i jak z opieką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×