Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość limonka2+1

PAŹDZIERNIK 2009

Polecane posty

Witam Dziewczynki! Ja dzisiaj urzęduję w domku na urlopiku i jestem z tego powodu przeszczęśliwa :) Czuję się już o wiele lepiej, tylko jakąś małą chrypkę dostałam ale gardła już nie czuje ;) Pozdrawiam wszystkich gorąco i życzę miłego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Mery--> daj znac jak tam twoje szczescie. Oczywiscie wiemy, ze rosnie zdrowo :) Perelka---> wlasnie dzis o Tobie myslalam. Super, ze juz sie czujesz lepiej :) Szykuj sie kochana. Bedziesz przepiekna w wielkim dniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was po dłuuugiej przerwie :) może mnie jeszcze pamiętacie.. ? :D Nie było mnie prawie miesiąc i powiem Wam, że ciezko mi teraz nadgonic forum :D:D:D Niecaly miesiąc temu wyladowalam w szpitalu :( Zaczełam plamić, nie za duzo, ale spanikowalam (wczesniej poroniłam)... i polecialam do doktora. Wyladowalam w szpitalu okazalo się, że odklejało mi się łozysko :( Oj wylezalam sie w szpitalu... Naogladalam się róznych przypadków, nasłuchałam historii, powiem Wam, że szpital nie sprzyja pozytywnemu myśleniu. Na szczescie juz jest w porządeczku. Łożysko sie przykleiło i dzidzi rozwija sie prawidłowo :D:D:D:D:D:D:D Jednak musze duzo uwazec! W szpitalu dostawałam luteine, dipr... cos tam ( :) ) i kwas foliowy no i tylko jedno zalecenie LEZEC, LEZEC, LEZEC- czyli mogłabym byc w domu, ale ordynator stwierdzil, że w szpitalu człowiek jest bardziej zdyscyplinowany - ma racje. Wypuscili mnie dopiero jak wszystko sie przykleilo :) Teraz jestem na L4 mam duzo lezec, ale probowac tez chodzic. Bardzo na siebie uwazam, ale az plakac sie chce jak na zewnatrz takie sloneczko, a ja o spacerku musze na razie zapomniec :/ Ehh no to na tyle mojego smucenia, ciesze sie, że jest nas juz tak duzo :) Pozdrawiam wszystkie mamuski i zycze zdroweczka jeszcze ok 6 miesiecy i bedziemy tulic swoje dzieciaczki :) :) Oki to ja sprobuje nadgonic forum i wlaczyc sie do dyskusji... pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agata_xyz bardzo się cieszę ,że wszytko już dobrze. Może tak do 18 miesiąca później łożysko przejmuje funkcje i jakiś mały spacerek wtedy . Ja tez leżałam w szpitalu 2 tyg. więcej już nie mogłam poprosiłam o wypis skoro te same leki plus leżenie mogłam przyjmować w domu . Tak masz racje szpital nie najlepiej wpływa na psychikę i pozytywne myślenie . W sumie jak wyszłam pomyślałam ,że jestem szczęściarą i Ty też nią jesteś:)Biorąc pod uwagę co dzieje się na patologii . Pozdrawiam wszystkie mamusie Dzieci ,kiedy idziecie do szkoły rodzenia ?Macie już jakiś plan na własny poród? Np. znieczulenie wewnątrz oponowe ,cesarkę i itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renatinka -> dzięki wielkie za wsparcie! 👄 Agata_xyz -> miałaś sporo zmartwień :( mam nadzieję, że teraz już czekają Cię same przyjemne chwile ze swoim brzucholkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Brzuchatki:-) Ja wzielam sie za wielkie porzadki, wyrzucam stare ubrania, niszcze niepotrzebne dokumenty itd. itp., chyba odezwał sie u mnie syndrom wicia gniazda :-D Ja jeszcze nie czuje ruchow, ale mam nadzieje,ze to niebawem nastapi:-) Co do mojej tesciowej, to wiem,ze jest nadopiekuncza. Moj maz jest jedynakiem i najgorsze jest to,ze moje dziecko chce traktowac jak swoje.Planuje juz, gdzie w swoim domu (my mieszkamy w swoim mieszkanku) postawi łozeczko, kiedy wyjedzie z nim na wakacje. Na dodatek chce wyjechac z nim beze mnie. Na pewno nie oddam jej dziecka na jakies wyjazdy. Wiem,ze bedzie z tego draka. Do tego w ogole nie liczy sie z moimi rodzicami.Wszystko planuje dla siebie. Wrrrrrrrrrrr........ Co do ciuszkow ciazowych, to na razie korzystam ze swoich zapasów sprzed paru lat, kiedy wazylam troche wiecej;-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Ale mnie Dagar rozsmieszylas heheh Ja wlasnie skonczylam porzadkowac szafe. Wyrzucialm wszystko,czego nie ubralam przez ostatni rok + podzielilam garderobe na ubrania, w ktore teraz wchodze i bede chodzic przez najblizszy czas, a reszte pochowalam :) hihi chyba tez wije gniazdko. Zmachalam sie jak cholera,ale jaka satysfakcja, ze juz to mam zrobione :) Agatko---> bardzo sie ciesze, ze juz u Ciebie lepiej. Zawsze mozesz w taka pogode wybrac sie na laweczke na dworzu i na niej polezec :) Na pewno zlapiesz troche pozytywnej energii :) Trzymajcie sie kochane! Ja sie zabieram do magisterki. Ale najchetniej to robilabym wszystko, tylko nie to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny :) agata_xyz- całe szczęście że u Ciebie już lepiej, jeszcze się wyspacerujesz z dzidziusiem, a teraz leż ile się da U mnie dzidiaj dobry humorek, bo jeszcze chwila i się wyprowadzamy z mężem na nasze mieszkanko i wreszcie bedę mogła urządzać pokoik dziecięcy :) sama przyjemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{Agatko} kochanie to super, że wszystko dobrze!!! Ja cały czas też walczę z łożyskiem, bo mam za nisko, ale to nie jest takie poważne jak u Ciebie. Trzymaj się, na pewno będzie dobrze:-) {Angela} super, że myślisz tak pozytywnie, mnie też by cieszyła myśl o pokoiku dziecięcym, ale mam tylko dwa pokoje i maleństwo będzie na razie spać z nami w sypialni :-) Idę obiad robić, pa 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochaniutkie jestescie, dziekuje za wszystkie słowa wsparcia :* :* :* Udało mi się nadgonić forum i od tej pory będę systematyczniej tu zagladać. A swoja droga to to forum strasznie WCIĄGA :D:D Ja poki co mieszczę się \"chyba\" w swoje ciuchy. Pisze chyba, bo po domu chodze tylko w dresach :D Ale nie czuje i nie widzę, żeby sie cos zmieniło, od początku ciązy schudłam 2 kilo(szpital) i tak się trzyma. Wieczorami tylko troche brzusio wystaje, a rano plaski. :) Moje dzidzi jeszcze nie kopie, zbyt małe, choc raz czy dwa wydaje mi się, że cos poczułam. Nie smiejcie sie ze mnie :), ale na wieczor biore sobie stetoskop i nasłuchuje co tam w brzuchu :D Nie wiele tam słychac, ale cosik sie tam dzieje :D Jeszcze raz dziekuje za ciepłe słówka. Buziaki dla Was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, naprawdę nie moge uwierzyć, ze porzadkujecie ciuchy! Bo ja robie dokladnie to samo. Szykuje miejsce i to czego juz nie noszę, wyrzucam z szaf. W dodatku ostatnio w pracy cos mnie natchneło i rozrysowałam jak przemebluje i wyremontuję mieszkanie (tez mam dwa pokoje, ale nie narzekam;) To naprawdę syndrom wicia gniazda;)) A co do tego przykladania stetoskopu, to nie ma się z czego śmiać. Gdybym miała taki w domu, to samam bym nasłuchiwała, co tam w śrdoku sie dzieje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{perełka} ja też się cieszę, że mam dwa, ale są w tak głupim ułożeniu... Pierwsza kuchnia, zaraz mniejszy pokój (to zrobiliśmy sypialnię) a obok ten duży i tam przyjmuję gości, także głupio, bo wszyscy muszą widzieć moje łóżko, żeby przejść do tamtego pokoju. Dlatego jak urodzę wszyscy zamieszkamy sobie w tym ostatnim, a goście będą siadać w tym małym, bo nie wyobrażam sobie, żeby mi dziecko spało, a ktoś będzie mi chodził :-) A nie macie pojęcia jak mi się marzy domen, działeczka i dzieci biegające hehe (pewnie wszystkie mamy takie marzenia :-p )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hheheh nie moge z nas!! Wczoraj mezowi powiedzialam, co chce pozmieniac w mieszkaniu. Juz mamy caly plan przygotowany - zmiana mebli, przemeblowanie, malowanie, etc :) A myslalam,ze to ze mna cos nie tak heheh a tu widze,ze nie jedna o tym mysli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mazia112
witam no widze że wszystkie robią porządki z ubraniami:):) agatko - teraz musi być lepiej fajnie że wróciłaś:) a co do pokoji to ja mam tylko jeden:( i nasza dzidzia bedzie z nami spać ale pocieszam sie tym żę za dwa latka może już bedziemy mieć swój własny dom:) bo zaczynami już budować:) -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:-D :-D :-D Ale nas wzielo na porzadki :-D :-D Ja juz wyrzucialam 4 duze torby na smieci zniszczonych roznych papierów i do tego 2 wielkie torbichy ubran :-D Ja mam 3 pokoje,ale ten, ktory ma byc dla dzidziusia, na razie my zajmujemy.Głownie siedzimy w nim przy komputerze, czytamy ksiazki, ja prasuję i składuję ubrania ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
co do stetoskopu...szkoda, ze nie mam takiego urzadzenia w domu ciekawe czy cos bym podsłuchała-?????? agata_xyz_ trzymaj sie i dbaj o siebie,a swoja droga faktycznie juz dawno Cie tu nie było. Ale całe szczesacie jest juz dobrze;) oby tak dalej. ale ja juz strasznie sie nie moge doczekac kiedy przytule dzieciatko do siebie.... a ciekawe jak moj synek zareaguje na akiego malego szkrabika. niby jest oswojony z takimi niemowlakami ale wiadomo w domu ,tak na codzien to tez jest inaczej. ale mam nadzieje , ze sie ucieszy. a ja w piatek wybieram sie wieczorem do gina podpatrze sobie moją dzidzie-ciekawe co to bedzie..... z calego serca pragne chlopczyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
a my mamy wielki dom z 6 pokojami ale my zajmujemy jeden pokoj. tzn ja , maz i 2,5 -letni synek a jak przyjdzie dzidzia.........hmm.....chyba lozeczko wstawi sie do pokoiku obok no i ja powedzruje razem z malenstwiem a tatus zostanie ze starszym dzieckiem w obecnym pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Betix-------->tak bardzo nie podgladaj maluszka, moze jest wstydliwy :-D Na pewno bedzie dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
:D nie no co Ty chyba nie jest wstydliwy na pierwszym USG machgal do mnie łapka ......ciekawe czym teraz pomacha ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja nie mogę zabrać się za sprzatanie... Nie cierpię sprzątać, choć cały czas myślę o selekcji ubrań w szafie. Lekarz kazał mi sporo leżeć, więc tego, co nie lubię, to już w ogóle nie robię.:-) Pokoiku dla dziecka na razie nie szykuję, bo na początek wstawię jedno łóżeczko do naszej sypialni - do roku na pewno dzidziuś będzie spał z nami w pokoju, a drugie łóżeczko będzie gdzieś na dole, żeby w dzień też był niedaleko mnie. Kurcze, jak trochę pochodzę, to kuje mnie trochę w prawym boku. Pocieszam się, bo to jest tylko taki delikatny ból, więc myślę, że nic poważnego. Ogólnie chyba przewrażliwiona jestem. Czy Was czasami też coś zakuje, albo delikatnie boli w podbrzuszu? Jak mnie mocniej bolało i tak niepokojąco, to pojechałam miedzy wyznaczonymi wizytami do gina.A teraz dopiero we wtorek idę do gina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny🖐️ u mnie własnie zanosi sie na burze, mi tez sie raz wydawało ze cos poczułam ale moze to moje halucynacje sama nie wiem co do pokoi my mamy 3 jak sie dziecko urodzi bedzie spac ze mna w pokoju a moj synek z tata w drugim choc mam cicha nadzieje ze uda nam sie wykonczyc dom do jesieni i przeprowadze sie w dogodniejsze miejsce no ale zobaczymy.. moj synek ostatnio jak sie złosci jak mu na cos nie pozwalam to mowi do mnie:juz cie nie kocham wez sobie mala dzidzie a ja bede z tata:( troche mnie to smuci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny czy Wy też macie w ciązy często nos zatkany i katar?...i oczywiście ten katar idzie mi z krwią! :/ ech... MG29- ja ostatnio mialam dziwne kłucia w lewym boku, tak jaby to jajnik, ale na szczęście to było raz i teraz jest już dobrze. Na szczęście brzuszek mnie już nie boli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak byłam na badaniach prenatalnych pytałam Panią profesor czy warto się zaopatrzyć w MONITOR TĘTNA PŁODU .Skoro ciąża jest zagrożona tylko martwych ciąż. Przestrzegała mnie ,że można wpaść w paranoje takie urządzenie są niedokładne i często wprowadzają w błąd . Na allegro znlazłam coś takiego http://www.allegro.pl/item615934364_ciaza_posluchaj_bicie_serca_twojego_dziecka.html Jest też urządzenie do odliczania ruchów dziecka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym ja sobie coś takiego kupiła, to zamontowałabym sobie chyba na stałe do brzucha... Nie mogę mieć tego typu rzeczy! Choć oferta kusząca :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie urządzenie jest super, ale ja raczej nie kupię bo bym już tylko leżała i słuchała. Co do pokoi to ja też mam tylko 3 ale w jednym jest sypialnia w drugim salon a w trzecim mieszka mój 14 letni syn więc zrobimy w końcu poddasze które planowaliśmy już od kilku lat ale w sumie że było nam wygodnie tak jak jest to woleliśmy kaskę wydawac na podróże.Teraz prez chwilę jeździc nie będziemy więc zrobimy sobie w końcu sypialnie na poddaszu a na dole taki pokój dzienny dla dzidzi żebym jak będzie spała w dzień miała ją na oku. Mnie od 3 dni wieczorami też zaczął brzuch pobolewac coś jak na okres ale skoro piszecie że tak może byc to na razie nie panikuje bo nie jest to jakiś straszny ból, poczekam do soboty , bo idziemy z mężem pooglądac dzidzię to zapytam lekarza.Niestety po prawie 15 latach nie pamiętam jak to ma \"byc w ciąży\"więc tym bardziej się cieszę, że trafiłam na to forum. Dobrej nocki wszystkim mamusiom życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniabuu23
Angela24 ja mam to samo, katar ( myślałam że to może jakiś alergiczny) połączony z krwią.Podobno to normalne, w każdym razie nie martwię się tym za bardzo. Pozdrawiam,papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×