Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ti-ti

dlaczego mamo?

Polecane posty

Właśnie się dowiedziałam, że moja mama układa sobie nowe życie za granicą. Poprostu zadzwoniła i powiedziła że nie wraca. Zostawia tu męża dzieci i wnuki. Nic nie wskazywało na to, że tak postąpi... Cały czas mówiła że niebawem wróci a tu nagle ta wiadomość.... Nie potrafię zrozumieć dlaczego, twierdzi że nikogo tam nie ma poprostu chce pracowac i się uczyć. Ale czy pieniądze są ważniejsze od rodziny.... Nie potrafię tego pojąć. Co tu zrobić, żeby zmieniła zdanie. Próbowałam już wszytskiego i prosząc i strasząc poprostu nic twierdzi, że podjeła już decyzje której nie zmieni.... Jestem załamana, a zwłaszcza ojciec, który nie potrafi się pozbierać. Wiem że mam już swoją rodzinę ale ona jest moja matką i niewyobrarzam sobię że nie bedzie jej przy nas a my przy niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawskaaaahhhhh
a co Ty mozesz zrobić? mama jest dorosła! i dziwna... bo jak możnatak poprostu po latach zostawić rodzinę bez wyjaśnienia, bo wyimaginowane potrzeby nie są przyczyną... przykro mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co to takiego
może pomyślała, że jej od życia też coś się należy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone wytrawne
a nie mogła tego "czegoś, co się jej od życia należy" zdobyć inaczej? Tak, żeby na tej drodze do szczęścia nie pokaleczyć własnej rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co to takiego
pewnie nie, skoro taką drogę wybrala, a rodzinka jej siłą do domu nie zciągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie twierdze, ze jej się od życia nic nie należy.... Dlatego poparliśmy ją w tym wyjeździe,ponieważ bardzo tego chciała, tylko nie potrafię zrozumieć dlaczego aż tak diametralnie zmienia swoje życie. Krzywdząc najbliższe jej osoby... Też mam dziecko i wiem ile lat by nie miało to nigdy bym tak nie postapiła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×