Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Gość Wisnia1234
Kamila, trzymaj sie. Ja lezalam 2 lata temu w tym szpitalu, jeszcze na Dyrekcyjej. Na patologii ciąży przez ponad dwa miesiące. Mój synek urodził sie z wytrzewieniem jelit. Dr Florianski jest świetny i napewno zrobi wszystko by sie udało. Neonatolodzy rownież walczą o dziecko, ważne ze jesteś pod opieka i stałe monitorowania. Jak coś będzie nie tak to zaraz zareaguja. Leżąc na patologii widziałam przypadki, ze nie dawali szans a jednak dzieci żyją. Będę mocno trzymała za Was kciuki, bo sama wiem co to strach o dziecko .pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Ja wiem, ale wiesz jak to jest człowiek ma dużo czasu na myślenie, zastanawianie się itd i przez to łapie doły. Rodzina, znajomi daleko itd. Ale dziękuję za słowa otuchy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wisnia1234
Doskonale Cię rozumiem, choć mńie maz odwiedzał. Ale ciagle myślałem o dziecu i rożne scenariusze wymyślając.panicznie sie bałam kiedy nie czułam ruchów i w ogóle. W tym szpitalu jest dobry psycholog może porozmawiaj z nią. Dziewczynom duzo pomogla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona25
Jestem juz po amniopunkcji...teraz tylko musze wytrzymac te koszmarne 3 tygodnie do wynikow. nie jest dobrze. obrzek zwiekszyl sie z 9,5 mm do 16 mm w ciagu 2 tygodni. nikt z lekarzy nie chcial mi nic powiedziec dopiero doktorowa ktora mi robila ostatnie usg zlitowala sie nademna. powiedziala mi ze jej to wyglada na zespol turnera lub na jakas powazna wade serduszka. i ze niestety musze liczyc sie z tym ze moje malenstwo moze nie doczekac porodu;( jestem zalamana nie wiem co robic nie wiem co myslec... przezywam horror.boje sie chodzic do ubikacji bo boje sie ze zobacze krew na bieliznie i ze strace moje sloneczko...nie potrafie dac sobie sama ze soba rady...a najgorsze jest to ze podczas usg widzialam moj skarb. widzialam glowke nosek stopki i te kochane male 5 paluszkow u raczki. tak bardzo sie boje ze nie bedzie mi dane dotknac ich nogdy swoja dlonia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gemi
Wiem co przeżywasz, chciałabym Ci jakoś pomóc... Tak bardzo przezywam Twoje słowa, tak bardzo bym chciała by Tobie, Wam się udało... nie trać nadziei, wiem że wydaje się ze to sytuacja patowa, ale warto mieć nadzieje U mnie wszyscy lekarze obwieszczali wade genetyczną a kariotyp był prawidłowy Przesyłam mnóstwo ciepłych mysli, tak bardzo bym chciała aby Wam się udało wygrać z obrzękiem odpoczywaj na razie, nie forsuj się po amnio, trzymam kciuki, masz może opiekę psychologiczną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komiskomsa
jak u Was Dziewczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
No ja już 32tyg i dalej się 3mamy ;) Wczoraj Dr zadecydował że za tydzień w czwartek będzie cc, bo zastanawiał się czy dziś czy za tydzień, ale konsultował się z pediatrami itd i taką podjął decyzję ;) a przed jeszcze odbarczą opłucną ;) Szkoda mu zapisów ktg, bo mam dobre. Ufam mu i wiem, że zrobił wszystko co w jego mocy :) Sam mi dziś powiedział, że mimo wszystko jest dobrej myśli ;) także czekamy, pewnie ten tydzień będzie mi się mega dłużył, ale wkońcu się to skończy! Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamilo chciałabym tylko napisa
myślę o Was i trzymam kciuki:) będzie dobrze, bo jesteście w dobrych rękach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasofija
z całego serca życzę szczęśliwego rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Dziękuję Dziewczyny! Nawet Dr dzisiaj powiedział, że mimo wszystko jest dobrej myśli także to też podniosło mnie na duchu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gemini81
Kamilo bardzo się cieszę myslami jestem z Tobą i trzymam mocno kciuki, też jestem dobrej myśli ... musi być dobrze teraz już musi tak po prostu, cieszę się że masz taką dobrą opiekę ...czekam na wieści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gemini81
Zrozpaczona 25 co u Ciebie masz już wyniki, jak się czujesz, pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo ciepłych mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona25
Wyniki bede m5ala dopiero w polowie lutego... a dokladnie 13...taki prezent na walentynki, oby byl dobry. Caly czas sie marwie i boje o moje malenstwo a ta niepewnosc mnie wkancza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamilo chciałabym tylko napisa
zrozpaczona, bądź dobrej myśli jestem z Wami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
W czwartek 33tydzień, no ja wiem tylko już ponad miesiąc tym razem bez przerwy i przepustki do domu :( A jeśli chodzi o rokowania to Dr mówił, że on nie zmienia zdania i dalej daje 5%, to pozostało bez zmian, ale im później tym lepiej bo będzie biologicznie rozwinięta bardziej, więc dodatkowo nie będę musieli zwalczać oznak wcześniactwa itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gemini81
Kamilo cieszę się że Twoje dzieciątko walczy o życie, 5% to bardzo dużo, masz prawo do różnych emocji, to co przeżywasz... mi daje ogromną siłę, wiem że Tobie ją odbiera, ciąża powinna być stanem celebrowania rozwijającego się życia a nie walka o każdy kolejny oddech, o kolejny dzień, tydzień, miesiąc Jeżeli czegokolwiek potrzebujesz wiesz gdzie mnie szukać, myślę o Tobie codziennie to znaczy o Was, wierzę Kamolo... wierzę... Tulę Was delikatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komskomsi kk
Kamila, jutro cc? Trzymamy kciuki bardzo mocno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
GemiNi dokładnie tak jak piszesz... Dość że od początku nie dane było mi się nią cieszyć, i od początku były nerwy i płacz to później ten obrzęk i szpital. Dlatego tak strasznie rozczarowałam się gdy odwołali mi tą cesarke... Chciałabym już wiedziec co dale.. Dziękuję za wsparcie! Dużo to dla mbie znaczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Komskomsi kk niestety ciecię odwołane zostało w poniedziałek :( pisałam kilka postow wyżej. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wisnia1234
Kamila, jezeli obrzek nie rośnie,to dobrze , ze odwołali cc. Po 34 tc rozwinięte są już w pełni płuca dziecka, a przed to jest różnie. Ja leżalam prawie dwa miesiące, ale już niedługo wyjdziesz. Daj znać co mówili na obchodzie. Mnie czasem tez już nerwy brały na lekarzy i profesora kiedy powtarzali ..czekamy dalej. Prof. Zimmer podejmuje kluczowe decyzje jeżeli chodzi o ciążę powikłane. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Komskomsi kk
przepraszam Kamila! nie doczytalam. nadal trzymam kciuki bardzo mocno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona25
Dostałam w koncu wyniki amniopunkcji, moja kochana coreczka ma zespol turnera...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamilo chciałabym tylko napisa
ogromnie mi przykro:( brak mi słów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Wiśnia1234 płuca się nie rozwiną raczej a napewno nie tak jak powinny bo są uciśnirte przez płyn ;( ale mają mi podać jeszcze raz sterydy. Także zobaczymy. Oby szybko mi ten czas minął. Nic się nie stalo ;) Zrozpaczona przykro mi ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gemi
Droga Zrozpaczona, nie wiem czy powinnam napisać przykro mi... przykro mi że dzieci chorują i że umierają, nie powinno tak być że dziecko na starcie dostaje chorobę, ale ja mam okres buntu juz za sobą, moja córeczka choć genetycznie zdrowa nie żyje, czytałam wiele o zespole turnera jak sama czekałam na wyniki amnio, wiem ze nie jest Ci łatwo, mogę się tylko domyślać co czujesz i jaki masz natłok myśli, jeżeli potrzebujesz się wygadać, wypłakać, wyżalić, wykrzyczeć, czy pomilczeć, napisz do mnie maila możesz przez blog, chciałabym cokolwiek móc... ale cóż ja mogę tylko być... więc jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilka pewnie jestes juz po cc, wiec napisze tylko, ze trzymam kciuki i bardzo mocno wierze, ze wszystko przebieglo pomyslnie i jestes najszczesliwsza mama pod sloncem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Niestety albo stety jeszcze nie :) tydzień temu mi odwołali, w poniedziałek miałam usg i usłyszałam magiczne "czekamy". Jutro mam kolejne usg także zobaczymy co jutro powiedzą ;) dziękuję za wsparcie! Naprawdę dużo to dla mnie znaczy ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wisnia1234
Kamila i jak tam, jakieś dobre wieści po usg?pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KamilaApi
Tak! ;D Pan Dr poprawił mi humor w ten samotny walentynkowy dzień ;) moja mała ma około 2.5kg a dziś zaczęłam 34tc, jedna opłucna bez zarzutu, w 2gięj ilościowo płynu się trochę zmniejszyła! ;D przepływy i zapisy ktg bez zarzutu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×