Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lampa wiszaca

ile dostajecie alimentow na dziecko ?

Polecane posty

Gość male pytanko
mam pytanie. Kiedy naleza sie pieniadze z funduszu i komu ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam zasadzone
Małe pytanko: Alimenty z FA nalezą sie gdy: 1)nie otrzymałaś/łes alimentow za 2 m-ce i po wszczęciu egzekucji(trwa 2 m-ce) u komornika nie dostałas/łeś nic od dłuznika. 2)dochóda na 1 osobe w rodzinie nie przekracza 725zł A ja dostałam wezwanie na komende w sprawie mojego dłuznika-juz ma taki dług,ktorego nie spłaca,ze się nim zajęli:))ale on,oczywiscie mi na złośc robił:-O no to narobił:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość penis_co_wali_i_nie_placi
glupie alimenciary, gardze wami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alimepl
Alimenty to narzędzie demoralizacji i zniewolenia rodziny. Utrwalacz postaw roszczeniowych i kurewstwa. http://alime.pl/forum/index.php Jakie by sąd nie przysądził alimenty zawsze dla skarżących będą one niesprawiedliwe i krzywdzące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania_32
własnie sie rozwiodłam. Na 11-letniego syna ojciec ma płacić 500 zł. Nie oszałamia mnie ta kwota, ale i nie marudzę. Mój eks bez jakiegokolwiek proszenia z wlasnej inicjatywy czasem sam zwiększa te kwotę, bo wakacje, bo zima, i trzeba kupić kurtkę i buty, bo choroba.... Po rozwodzie stał się na te sprawy bardziej wyczulony niż wcześniej.... Są i mądrzy faceci, drogie panie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie tyle mądrzy co nadziani. Co ma powiedzieć nauczyciel który zarabia 1200zł na czysto i ma troje dzieci na utrzymaniu? Jak zapłaci po 200zł na każde to zostanie mu 600 za które musi dojechać do pracy opłacić mieszkanie i się ubrać i wyżywić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jeszcze kochance jakieś
kolczyki kupić, żeby mu dała. :-P Jak to co robi? Zakłada durne forum i narzeka na pazernośc bab :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 54321
dwojka dzieic 3 latka i 10 lat, na dzieck 450 zl czyli razem 900 zl maz niby zarabia 1700 zl, klocil sie z sedzia niem,ilosiernie, ze nie bedzie tyle placil..dostal ochrzan i placi..narazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stan majtkowy
stan mjatkowy czyli co?mam przedstawic zaswiadczenie o zarobkach i stan majtkowy...hmmm..tzn to co posiadam ?prosze o podpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktos w potrzebie
mam problem bo nie wiem ile zaplacic nie pracuje i nie mam dochodow. stac mnie na 300 zl i wiecj ni mam ale chec placici dodam ze dziewczyna zapewniala mnie ze nie mam sie czego abc i ze mozemy spokojnie a jka mowile ze sie boje bo nie che miec dziec to ona zebym sie nie bal a tu po 9 mies bum, czy sad bierze to pod uwage licze na szczera odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniecierpliwiony
Chciała by był tatuś i alimenty, a jak nie jedno to przynajmniej a może przede wszystkim drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliana
Powiedzcie mi, o ile ktoś się orientuje, ile moje 14 dziecko może dostać alimentów, jeśli ja zarabiam 3200 a on najniższą krajową albo nie pracuje, bo mu się akurat nie chce? Ktoś mi mówił, że nie dostanie nic. Tatuś i mój jeszcze mąż nie interesuje sie dzieckiem w ogóle, kontakt ma sporadyczny, nawet cukierka nie kupi, zasłania się brakiem kasy. Ale dla kochanki i jej dziecka to ma i kasę i czas. dziecko będzie teraz w potrzebie bo wyjeżdża do szkoły z internatem kształcić swoją pasję a tatuś nawet o tym nie wie (jeszcze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliana
i jakby ktoś krzyczał, że pazerna jestem, to odpowiadam: nie jestem: mam gdzieś jego kasę, świetnie poradzę sobie bez niej, tak jak do tej pory- to dla dziecka. A dziecko jest tak moje jak i jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie martw sie na pewno
cos Ci tam przyznają:) Dobry rydz niz nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strasznytata
Nie piszcie Panie że faceci są fe, bo nie zawsze tak jest. Może jestem rozgoryczony, ale piszę od siebie. Żyłem z babą 20 lat w konkubinacie, utrzymywałem ją i dzieci (ona wieczna bezrobotna). Wypruwałem żyły by w domu coś było, tyrałem po 12 godzin bojąc się że jak stracę pracę to nie będzie co do gara włożyć. Ona zawsze opiekowała się dziećmi, ale chodziły do przedszkola. Poszły do szkoły też się nimi opiekowała. Powiecie może że dom to też praca. Zgoda. Tylko że każdy takiego pracownika wywalił by na bruk po miesiącu, pajęczyny na ścianach, kurz wszędzie, okna nie myte etc. Wszystko trza było robić bo inaczej brudem by zarosło. Wracasz z pracy kocie gówna pod drzwiami bo kot już do kuwety nie wchodzi bo nie ma gdzie. Myślicie że przesadzam niestety nie. Przyszedł moment że nie wytrzymałem i przestałem jej dawać kasę do ręki. No i co. Wracam do domu a tam liścik że się wyprowadza, do nowego gacha. Zostaję sam z dzieciakami (już prawie dorosłe). Jest OK. Po dwóch tygodniach dama wraca i twierdzi że to jej mieszkanie i mam się wynieść. Teraz dzieciaki 19 i 16 lat mieszkają niby z mamą choć ona wpada może na dzień dwa w tygodniu. Chce 1500 tylko pytam na dzieci czy na siebie. Dzieciakom wysyłam kasę na konta aby to one coś miały po 400 złotych a sam zarabiam 2500. Muszę utrzymać nowe mieszkanie coś kupić bo ze starego wyszedłem w skarpetkach. Dzieciaki są za nią bo tak jest, choć chętnie się spotykają za mną. Może myślą że mamusia wróci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adaskost
No niestety kobiety sa paskudne i coraz częściej zalerzy im tylko i wyłącznie na kasie....Ja powiem tak jeśli związek z jakiś przyczyn się rozpada jest dziecko to obowiązek jego wychowania spoczywa na obojgu rodzicach. Wkurza i irytuje mnie natomiast samo pytanie " ile dostajecie alimentów"....Szanowne Panie nie bądzcie tak pazerne alimenty sa dla dzieci a nie dla was...weźcie sie same za prace. Ktos tak pisał o alimentach po 1000 zł.. to jakis kosmos...czy naprawde tyle kosztuje utrzymanie dziecka w miesiacu..no bez przesady za niewiele wyższa kwote często żyją kilkuosobowe rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze i na kasie
ale nie kasa jest ważna... Ja dostaję alimentów dużo... o wiele za dużo... i wiem, że to wszystko co jest za dużo to dla mnie, żeby mi niczego nie brakowało... Fakt, nigdy nie brakowało i nie brakuje, ja nie pracuje [to jeden z warunków naszej umowy] Jestem nałożnicą, on płaci za wszystko, za nasz dom, nasze utrzymanie, za nasze wczasy w cudownych miejscach na kuki ziemskiej. On li i jedynie prosi o dyskrecję, jest postacią publiczną... Nie mogę powiedzieć, aby krzywda mi się działa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAMA MA MA
WITAM ja dostaje po 150zł na dwie córki czyli razem 300zł. były mąż ma wyksztalcenie srednie, na sprawe przyniosl zaswiadczenie z urzedu pracy ze nie pracuje od 2008 roku jak i rozniez zaswiadczenia z urzedu skarbowego na ktorych byly zero. a naprawde pracuje w agencji reklamowej, dobrze zarabia, ale nie mam jak tego udowdnic nie wiem gdzie nawet mieszka i znajomychwspolnych juz nie mamy. ciezko mi utrzymac dwie corki za 300zł, o podwyżke chociaz na 250zł na jedna bym zlozyla ale to nic nie da bo znow przyniesie te zaswidczenia a ja za sprawe zaplace tak? i tylko strace na tym. ja zarabiam 1100 do reki wiec mam dla sadu lepsza sytuacje niz on. prosze poradzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniecierpliwiony
A on zupełnie pozbawionym wyobraźni i nieodpowiedzialnym wariatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ktos w potrzebie
rozwalaja mnie teskty typu nie mam dochodów,nie pracuje,ale stac mnie na 300zl-z czego???????skoro nie masz dochodów???kolejny alimenciarz z bożej łaski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w poniedzialek mialam sprawe
o podwyzke. byly pracuje za granica, placil po 300zl. na 12 latka. ja zgodnie z orzeczeniem sadu calkowicie niezdolna do pracy, mam mizerna rente. i co sie okazalo? ze sedzina laskawie zaproponowala 50zl. podwyzki. mowie ,ze koszty dziecka sa duzo wieksze (mialam rachunki za ostatni rok) nawet nie chciala zerknac. odpowiedziala, ze dalaby mi nawet 1000zl. gdyby bylo z czego. ku.... przeciez pracuje za granica!!! a co mnie obchodzi, ze jego rodzice wzieli kredyt i on musi im pomagac? porazka na maksa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nonononoonononon
w poniedzialek mialam sprawe a czemu do pracy nie pójdziesz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w poniedzialek mialam sprawe
pisalam ,ze jestem calkowicie niezdolna do pracy. zdrowie fiksuje, mam problemy nawet z samodzielnym funkcjonowaniem i to tez mam napisane na orzeczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtrhthtrh
ale to tylko orzeczenie na cele rentowne i nie oznacza dosłownie niemożliwości podjęcia pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w poniedzialek mialam sprawe
w moim przypadku niestety oznacza to ,ze praca jest dla mnie przeszloscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jyhtrhtgr
co za bzdura....siedzisz przed kompem, buszujesz po kafe, nie jesteś warzywem.... a o możliwości pracy lub jej braku decyduje KAŻDORAZOWO lekarz!!! taka decyzja winna dotyczyć konkretnej pracy, nie można uogólniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w poniedzialek mialam sprawe
bzdura? wiec widocznie jestes madrzejszy od bieglych lekarzy sadowych, ktorzy wydali taka decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thgthtrrwt
po primo jestem kobietą po secundo skoro jesteś w stanie odpalić komputer, wyszukać konkretną stronę, żywo udzielać się w danym temacie to do czegoś się nadajesz. na prawdę długi czas zajmowałam się podobnym przypadkiem, z tym że to zobowiązany zasłaniał się rentą i orzeczeniem niezdolności. nie mi oceniać, od kogo jestem mądrzejsza, ale fakt faktem, że posiadam z tego tytułu rozległą wiedzę na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w poniedzialek mialam sprawe
a ja twierdze jednak, ze jeszcze malo wiesz o zyciu. coz, nie bede opisywac szczegolowo mojej sytuacji bys zmienila zdanie bo mnie nawet na tym nie zalezy. . jestes zbyt pochopna, nie znajac sprawy juz okreslilas moja zdolnosc do pracy. ciekawe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerghtrht4h4
no cóż...w ten sposób nie zamierzam dyskutować... skoro uważasz, że ja wiem mało zapewne wychodzisz z założenia, że Ty wiesz więcej????z tym, że to ty jesteś wielce zaskoczona orzeczeniem sądu :-) mogłabym Ci szerzej temat opisać, podać konkretne artykuły, orzecznia SN... ale skoro wiem niewiele....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×