Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość woll

Czy sex z dziwka w agencji to zdrada?

Polecane posty

babo czy ty nie rozumiesz ze poped to jest poped i ze jezeli nie zrucha dziwki za kase to zrucha kochanke ktora mu przyspozy tylko problemow, bo jezeli juz rucha po za domem to znaczy ze w domu albo nie dostaje albo sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haarry
Do Purpurowej-możesz tłumaczyć i przetłumaczyć ale prawda jest jedna-dziw..a to dziw..a!Niezależnie od pobudek!!I przestań nabijać głowę kobietom na tym forum,że są gorsze od dziw..k bo nie stać ich na sexi bieliznę czy wybujałą fantazję erotyczną i dlatego ich faceci chodzą do was!!Drogie panie,pomyślcie,za czyje pieniądze dziw..i leżą i pachną??Za wasze!!Bo zamiast wy dostać je od męża na dom to on wydaje je na brudną dziw..ę!!I nie chodzi mi tu o brud fizyczny-brudne nogi czy uszy,bo logiczne,że do takiej dziw...i nikt by nie poszedł!!Chodzi mi o brud moralny i etyczny!!Ale tego pojęcia połowa dziw...k nie rozumie!!Śmieszy mnie wypowiedź Purpurowej,że każdy facet choć raz poszedł do agencji czy w jakiś inny sposób skorzystał z instytucji dziw..i!!A tu proszę,ja nie skorzystałem i kilku innych panów wypowiadających się na forum też nie;więc Purpurowa pewno stwierdzi,że nie jesteśmy facetami!!Droga Purpurowa-w takim wypadku gratuluję narzeczonego-albo sam chodzi na dziw...i dlatego tak gładko przełknął Twoją łzawą historyjkę albo po prostu nie jest facetem!!:)I przestań wybielać dziw...i,niezależnie od pobudek to jednak dziw..i i żaden szacunek im się nie należy!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiciu ale ja nie potrzebowałem miłośći, uczuć a sexu - widzisz różnice? Vicomte - rozumiem, aż za dobrze. Może masz racje, bo idąc do dziwki na sex nie ponosisz konsekwencji. Układ jest jasny. Myśle, że kobiecie trudniej jest oddzielić sex od uczuć i dlatego nie do końca rozumieją one postępowanie panów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy Kuba
Wszystko zależy od definicji słowa "zdrada". Ogólnie rzecz biorąc, to jest bolesne dla kobiety, gdy dowie się, że jej mąż współżył z inną kobietą, ale w 99% przypadków (tak przypuszcam) faceci robią to dla swoiście rozumianej rozrywki, bez konsekwensji i bez najmniejszego wpływu na dalsze małżeństwo. Najczęściej widzą taką kobietę z agencji tylko raz w życiu i może to zabrzmi strasznie przyziemnie i prymitywnie, ale traktują to jako usługę, za którą płacą i więcej o niej nie myślą, jak. np. obcięcie włosów. I myślę, że częściej powracają do tej samej fryzjerki, niż panienki z agencji. Zauważcie, że dopóki żona nie dowie się o wyskokach męża, to właściwie nie jest w stanie domyślić się tego. Bo oni nie robią tego, aby psuć małżeństwo, aby kogokolwiek skrzywdzić. Piszę "oni", ponieważ osobiście nie korzystałem z takich usług, ale zdażyło mi sie kilka razy organizować wyjazdy, w czasie których wynajmowaliśmy dziewczyny z agencji. Średnio 40% facetów decydowało się pójść z nimi do pokoju. Wiem, że ich małżeństwa wcale na tym nie ucierpiały. Purpurowaaa Łza - wstyd mi za tych, co Ciebie obrażają. Dziewczyny z agencji, które przychodziły do hotelu, były bardzo miłe i zadbane. Wiele z nich były wręcz piękne, bo ładne to za mało powiedziane. Najczęściej były to studentki lub pracujące na codzień młode dziewczyny, które w ten sposób sobie dorabiały. Za każdym razem miałem wrażenie, że są o wiele porządniejsze niż te naciągaczki z dyskoteki. Nie ma we mnie generalnego potępienia dla prostytucji. Tutaj też żądzą prawa rynku - jest popyt, to i jest podaż. Gdyby faceci nie chcieli za to płacić, to i tego typu usług nie byłoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy Kuba
Dlaczego faceci chodzą do burdelu? Z moich obserwacji wynika, że wytłumaczenia nie trzeba szykać gdzieś w sferze małżeńskich uczuć, zawodu, niedosytu, itp. Raczej jest to na zasadzie rozrywki w stylu skok na bungee czy też inne rzeczy podnoszące adrenalinę i chwilową przyjemność. Kiedyś mi się wydawało, że faceci, którzy idą do agencji są obleśni i są słabi, skoro nie potrafią dotrzymać wierności swojej kobiecie. Ale po doświadczeniach z wyjazdami zmieniłem zdanie. Okazuje się, że są to ludzie z głową na karku, ciężko pracujący, dbający o rodzinę. Może w ten sposób odreagowują stres związany z codziennym zapierdzielaniem w pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Okazuje się, że są to ludzie z głową na karku" - Co prawda dawno skończyłem szkołę ale z tego co pamiętam kark jest dużo wyżej niż jaja :) "Dlaczego facet, który kocha swoją żone chodzi do burdelu na dzi**i? Jak to jest? Potraficie mi to wytłumaczyć?" - To jedyny sposób w jaki niedojrzały emocjonalnie chłopiec udowadnia swoją męskość. W domu musi pozmywać naczynia, wynieść śmieci, odkurzyć, to po prostu odbiera mu jego poczucie własnej wartości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli po prostu wizyta w burdelu dowartościowywuje faceta? Cholera, ja bym się brzydziła bzykać z kolesiem,z którym przed chwilą uprawiały sex jakieś stare, zagrzybiałe baby. Kocham mojego męża, ale on ma mniejsze potrzeby sexualne niż ja. Jednak nie ide do burdelu. Nie mogłabym tak po prostu pieprzyć się z jakimś facetem z agencji i później wrócić do męża i udawać, że jest ok. Za bardzo szanuje mojego faceta i swoje ciało, siebie całą. Panowie nie macie tak? Nie czujecie się po seksie na boku brudni, skalani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość www.g1000.pl
www.g1000.pl najlepsze laski!!!!!!!!! tylko sprawdzone ogloszenia!!!!!!!!!!!!!!!!1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprit on
Mężczyżni inaczej patrza na te sprawy kicia niż kobiety ale ja się wacham i jestem prawiczkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No a dlaczego patrzą na to inaczej? Jak na to patrzą? Właśnie tego próbuje się dowiedzieć? Spirit wiem, że jesteś prawiczkiem i co masz dylemat czy iść do burdelu? A jak później trafisz na kobietę, która czekała właśnie na taką osobę jak Ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mało_stanowczy - jak sądzisz czy ci faceci kochają swoje żony czy nie? Bo ciężko mi to zrozumieć jak można kogoś kochać i szanować i iść z kimś innym do łóżka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cichy kuba
"Kuba po jakich konkretnie doświadczeniach?" Miałem na myśli obserwacje innych facetów. Wyjazdy były średnio co miesiąc. Za kazdym razem przychodiło ok. 8 dziewczyn, a uczestników było 20 - więc ok. 40% decydowało się na to. Ci co mieli ochotę zabierali dziewczyny do pokojów. Ponieważ znam tych klientów od kilkunastu lat, często zdażało mi się poznać ich rodziny. Przy alkoholu często się słyszy opowieści o domu. I zapewniam Was, że nawet po alkoholu, gdy rozwiązywały im się języki, nic złego nie słyszałem na temat sytuacji w domu, narzekania na żony, itp. Wręcz przeciwnie - chwalili się zdjęciami żon i dzieci, byli z nich dumni. A jednak decydowali się na usługę. Z początku się dziwiłem. może nawet byłem zniesmaczony, ale potem mi przeszło. Moze się przyzwyczaiłem, A może zobaczyłem, ze świat się dla ich rodzin nie zawalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cichy kuba
"A facet (na szczęście nie każdy) traktuje prostytutki jak zabawkę i do głowy mu nie przyjdzie, że można to nazwać zdradą..." Może nie zabawkę - jest po prostu usługobiorcą. Ale rzeczywiscie robi to tylko dla chwilowej rozrywki. Ale nie każdy - tu się zgadzam. Powiem więcej - wyraźna mniejszość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cichy kuba
Z obserwacji mozna wysnuć jeszcze jeden wniosek. Na dziewczyny z agencji raczej nie decydowali się młodzi faceci. Ci są jeszcze zakochani pierwszą miłością, raczej nie myślą o innych dziewczynach. Raczej wszyscy byli co najmniej po kilkunastoletnim stażu małżeńskim. Czy wtedy zaczyna się myślenie fiutem? Czy wcześniej wiedzieli co to miłość, a teraz już nie? BTW Część z tych facetów była mocno pijana, podstarzała i mało atrakcyjna. Naprawdę uważam, że praca w agencji jest bardzo ciężka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Raczej wszyscy byli co najmniej po kilkunastoletnim stażu małżeńskim. Czy wtedy zaczyna się myślenie fiutem? Czy wcześniej wiedzieli co to miłość, a teraz już nie?" - a kto powiedział, że wcześniej nie chodzili na dziwki? I skąd pomysł żeby cały męski gatunek pakować do jednego worka? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprit on pracując w agencji nie ma się żadnej osobowości...nie ma się niczego,żadnego kręgosłupa moralnego,nic co by przypominało,że jesteś człowiekiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie idiotkio to nie jest zdrada tylko twoj maz to zwyczajna meska qurwa. To czy chcesz miec takie cos pod dachem to zalezy od ciebie. Ale ja ci powiem ze szmat nie trzyma sie w domu bo smierdza i roznosza syfy wiec wywal ta szmate bo szmata sie czysci podloge a nie trzyna na honorowym miejscu:) Durna prowokacja bo nie wierze ze takie idiotki istnieja:}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Purpurowaaa Łza - wstyd mi za tych, co Ciebie obrażają. Dziewczyny z agencji, które przychodziły do hotelu, były bardzo miłe i zadbane. Wiele z nich były wręcz piękne, bo ładne to za mało powiedziane. Najczęściej były to studentki lub pracujące na codzień młode dziewczyny, które w ten sposób sobie dorabiały. Za każdym razem miałem wrażenie, że są o wiele porządniejsze niż te naciągaczki z dyskoteki. Nie ma we mnie generalnego potępienia dla prostytucji. Tutaj też żądzą prawa rynku - jest popyt, to i jest podaż. Gdyby faceci nie chcieli za to płacić, to i tego typu usług nie byłoby. bueheheheheh to zostan qurwa meska i bedzie git, albo wez na zone takie cos i nie pitol nam tutaj bo wiesz ja mam odruch wymiotny jak pomysle ile razy dziennie musi wlaczac ssanie i ile razy dziennie wypinac tylek. A do tego byle borciuch mowi ciagnij no i ciagnie. Rzeczywiscie super dziewczyna, mila i w ogole bo nie protestuje buehehehehehe. I takie porzadne bo na rozkaz klekaj kleka....niektorzy to rzeczywiscie maja niskie morale i zadawalaja sie resztkami ktore inni wyrzucaja. Hajtaj sie z taka powodzenia. Prowadzaj dumnie po swoim miescie pokaz jaka masz mila zone. Koledzy ja polubia buehehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mało_stanowczy - jak sądzisz czy ci faceci kochają swoje żony czy nie?" - czy uważasz, że facet chodzący do dzi**i czyli myślący fiutem wie co to miłość? Mało stanowczy dzięki Tobie upewniłam się w moich poglądach. A prawie zaczynałam myśleć, że to naprawdę normalne dla facetów. Jednak masz racje, ktoś kto kocha nie robi czegoś takiego i nie ma pojęcia co to miłość. Mądrze piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×