Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kaśka-Austria

Praca austria-Radfeld zbiory - bzura

Polecane posty

Gość ewaklos2
zaczyna mi sie tu coraz bardziej podobac;_)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłem tam w 2007 roku, do tej pory mam dokładny dzienniczek każdego dnia co, ile kilogramów, kiedy były przestoje ile godzin :) W tym okresie akurat truskawki lecieliśmy 0.5euro za kilogram, borówki 0,9 euro za kg , sadzenie truskawek, plewienie rajek, rozkładanie słomy 4,23 euro za godzine :) Wiadomo na początku trzeba było się zaaklimatyzować jakoś, nie było lekko i faktycznie wkurzające było to zawracanie na całej długości rajki po jednątruskawkęgdy najlepsi zbieracze czesali już kolejne rajki choć i teżim się zdarzało zostawianie truskawek ale rzadko byli cofani :) Ale tam nie jedzie się na wakacje, jest to praca sezonowa i trzeba się liczyć że plony zbiera się dzień w dzień tak jak rolnik pracuje nawet w niedziele :) Tym bardziej iż jest to rejon górzysty i niepogoda jest wpisana w ten klimat :) Czasem jak padało cały dzień to siedzieliśmy do wieczora a wczasem jak były potężne upały to nawet z pensjonatu nie dało się wyjść tak okrponie było duszno. Miałem znajomego który co jakiś czas robił kurs na Włochy i przywoził nam jedzenie z Polski i można było się dosyć tanio żywić, wiadomo chleb albo bułki to tylko co 2-3 dni na zakupach ale czy kiedykolwiek byłem tam głodny? :) Oj nie :) Nie zostałem oszukany, nawet trafiło mi sie przy wypłacie o 20 pare euro więcej niż sam liczyłem a obliczyłem sobie wypłatę co do centa :) Raz mialem odjętą tylko jedną skrzynkę za zbyt dużo zielonych borówek o czym każdy z nas został poinformowany. Ktoś pisał o tym że karetka nie była wezwana po jakimś incydencie, ludzie, była jedna młoda dziewczyna ze Śląska która miała problemy z oddychaniem w pewnym momencie i od razu było wezwane pogotowie. Co jeszcze, jeśli ktośchce tam zarobić to niestety trzeba mieć naprawdę sprawne ręce bo inaczej zamiast zarobić podczas dniówki przykładowo 50 euro to zarobisz tylko 30 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygotujcie się też na małą składkę na środki czystości, co jakiś czas sprzątanie swojego piętra i obowiązkowe sortowanie wszystkich odpadów :) folia, plastik, papier, kartony, odpady bio itp :) Fajna sprawa, kuchnia też niczego sobie, nigdy nie miałem problemu by czekać 2 godziny na swoją kolej, trafiło się wyjście na pobliskie jezioro Reintaler See czy jakoś tak, można było wyjść czasem wieczorem na miasto Rattenberg, czasem festyn, jakiś koncert, ten klimat górskich okolic sprawiał że jakoś było tam przyjemnie pomimo tego że praca nie była lekka bo i ciężka :) Ale dla chcącego nic trudnego. A trafił ktoś w późniejszych latach na imprezę czyli grill, piwka, jedzonko przyniesione i zrobione przez ludzi z pensjonatu z którymi pracowaliście na farmie w Radfeld z szefem i szefową? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kojarzy ktoś może czy w późniejszych latach był taki duży gościu, chyba nawet koło 2 metrów, jak się zjeżdzało z nim w Reither Kogel i gdy on prowadził szczególnie takiego białego wypożyczanego trupa czyt. samochód to wrażenia były lepsze po tych krętych drogach niż nie jeden przejazd kolejką górską :) Wiem że miał to być jego ostatni wyjazd, w porządku gościu ale ile przychodziło mandatów z autostrad potem po jego jazdach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wicek
el... ty brudasko nie kituj ludzi. może ktoś opwje jakie obiady były jak skrzynki dokładnie były liczone jacy. po ile godzin sie pracowała jak był człowiek szanowany jak tanio było w sklepach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawda na 100%
Elka kogo lubiła to mu dodawała kilogramy a kogo nie to odejmowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem za toba
tak czytam o tej p. ewie, ale to wy jestescie cioty! trzeba bylo zajeba... jej w paszcze , pociac nozem postraszyc a tu widze same lizusie, jak mozna sb pozwolic na takie cos? nie dziwie sie ze jest jak jest w tej polsce skoro mieszkaja w niej tacy ludzie, niemcy to nie koniec swiata, jak sie nie podoba to wyjeba... jednemu i drugiemu i wrucic do polski a nie dac sie ponizac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onuca
jesli erdberland to tylko praca na godziny w miare sie oplaca i tyle!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdzich
Nawet na godziny się nie opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onuca
Zdzich oj nie mów bo jak pracujesz po 10, 11 h przez 2 miesiace to nie jest najgorzej oczywiscie mówie tu o codziennej pracy na godziny czyli na bazie chociaz prawda ze stawka jest bardzo niska nizsza od najnizszej w niemczech w zeszłym roku 4,80/h smiech na sali ciekawa jestem, czy Ewa w tym roku podniesie chociaz do 5 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wicek
pozdro dla nowych niewol..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wicek
ew.. jeszcze wam zabierze hee będziećie robić za darmo tam to tylko ela dobrze zarabia i seba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wicek
ciekawe jak ew.. płaci brygadzistce adze za donoszenie w akordzie trzy od godziny.przestroga dla nowych niewol.. w tam jest taka blądynka w sumie są dwie u nich kolor włosów to nie przypadek obydwie lubią kablować jedna zato by prawie włosy straciła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajomysnk
ja to na pracenie narzekam jak inni to co mi kazano to zrobiłem i zadnych problemow nie miałem a to co co piszecie na innych to bzdury lepiej patrzcie na siebie niz innych opisujecie np agnieszke. szefowa jest w porzadku i nic do niej niemam zadnych zastrzezeń praca jak praca polecam pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wicek
i kto znowu robi te propagade ze tam jest super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
O rany a wstyd czytac tu poniektore opinie..zal. Sfrustrowani krety...Przeczytalem wszystkie opinie i dziwie mnie Wasze podejscie..ze nie ma pracy , ze slaba kasa itd ..to mam pytanie ? to po co tam siedzicie? Popracujcie ten tydzien zeby chociaz zwrocic sobie koszty i zeby jeszcze starczylo na lizaka , podziekujcie w kulturalnz sposob szefostwie i szukajcie nowych plantacji...jesli ktos zamierza i decyduje sie na taki wypad to musi przede wszyzstkim kierowac sie podstawowymi szczegolami.Wybierajac owa plantacje trzeba brac pod uwage na jakiej glebie posadzona jest ta owa plantacja..najlepiej zeby to byly gleby najwyzej klasy bonitacyjnej czyli 1 i 2..ale takie gleby ciezko znalezc ..ale jesli bedzie to gleba 3lub 4 klasy polozona na glince wiec zbiory powinny byc obfite..i wtedy nie bedzie narzekan ze truskawki jak malinki itd druga rzecz czy jest tam system nawadniajacy..ale te wszystkie pytania to juz trzeba kierowac do szefostwa..?? Domyslam sie ze skoro plantacja polozona jest blisko gor to z tymi glebami nie jest rozowo..ciezko konkurowac z nizinnymi np. Niemcami. I to nie wina szefostwa...I na koniec przykro czytac takie chamskie posty..ale to tylko swiadczy o ludziach ktorzy to pisza... do Pani Elzbiety i Ewy-prosze sie nie przejmowac takimi ludzmi..bo zawsze byli tacy , sa i beda tacy eh. Zero szacunku do kobiet..wspolczuje tym Pania ktore musza z nimi zyc..patologia typowa.!! Szacunek dla nijakiego - ROBERRTO ktory tulal sie kilkanascie godzin wracajac do domu ale pozniej skomentowal to z kultura..) Pozdrawiam serdecznie i moze sam zobacze na wlasne oczy jakie tam warunki panuja..ale jakbym tam jechal to tylko wlasnym autem..nigdy nie bylem w Austrii i fajnie byloby pozwiedzac no i zobaczyc Alpy-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
A mam pytanko do szefostwa firmy? Rozpoczal sie juz zbior szparagow? hm pewnie tak hm?? I czy sa moze jeszcze wolne miejsca? Pozdrawiam serdecznie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zizu
jak chcesz kontakt do firmy to elabrzosko@yahoo.com z tamtad dostaniesz cala oferte i dogadasz sie odnoscie terminow ja sie tak skontaktowalem i przyjechalem. co do tego forum czytalem przed przyjazdem i stwierdzam ze nie potrzebnie mialem stracha to co pisza to totalna bzdura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
No hej:-) zdaje sobie sprawie ze wielu ludzi zawsze bedzie wyolbrzymiac i pluc jadem..ale zawsze tak..jesli czlowiek sam nie pojedzie nigdy sie nie przekona i wtedy dopiero sprawiedliwie mozna okreslic jakie tam warunki panuja:-) Pisalem do Pani Elzbiety ale nie odpowiada..a masz moze jakis numer kontaktowy do tej firmy?hm Pozdrawiam serdecznie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
A Ty teraz tam jestes? I przy czym robisz jesli wolno wiedziec?hm Z powazaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zizu
poczekaj chwile napewno ci odpisze a wyslales jej juz cv i reszte papierow.... robimy wszystko sadzimy plewimy zbieramy szparage

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
Tak tak,, wszystkie papiery złozylem:-) a szparagi kopiecie na godziny czy na akord? hm Pozdrawiam nieznajomego:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zizu
szparagi na godziny ida

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zizu-byc moze przyszly pracown
a na akord by sie nie oplacilo lepiej? no chyba ze mały wysyp..Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bez pseudo- Tomasz
Jestem zainteresowany pracą u Pani Ewy. W chwili obecnej jestem w Austrii w okolicy Judenburgu. Proszę o kontakt. Z poważaniem Tomasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onuca
Ty WICEK , ale z Ciebie msciwus, co ci tam takiego strasznego zrobili, że tak ich nienawidzisz???? Lekko nie jest, ale nadrabiaja widoki i zimne piwko po pracy na tarasie :-) mi nie było lekko, ale z perspektywy czasu zaliczam ten wyjazd do jednych z najciekawszych przygód :-) i wiem, że jescze tam zawitam :-) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bez pseudo- Tomasz
Jeżeli ktoś ma jakieś namiary na pracę przy zbiorach truskawek w Austrii i może się nimi podzielić to będę bardzo wdzięczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim.Byłem w zeszłym roku w pracy u Pani Ewy i chciałbym znowu tam pojechać,tylko nie wiem czy są miejsca.Czy może mi ktoś odpisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×