Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

minidou

Polki zyjace we Francji

Polecane posty

Gość myśląca o ...
Nie, nie, te... ,,zwykle corn flakes.,, to mają być wafle ryżowe :D Chrupek jeszcze nie znalazłyśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytanie ze zrozumieniem sie klania :D platki, chrupki... Chrupek faktycznie nie spotkalam ale i niespecjalnie szukalam, wiec wszystko mozliwe ;) Bo wafle sa.. pyszne... noooo... smacznego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do was dziewczyny
bo tyle piszecie ze nie nadazam czy wy wszystkie tam mieszkajace nie pracujecie? Uda sie przezyc tylko z jednej pensji? Pytam bo chce z dziecmi do meza sie przeniesc a sie boje a jesli pracujecie to jakie zawody i ile mniej wiecej sie zarabia bardzo was prosze o odpowiedz , z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale to trzeba skonkretyzowac, bo to wszystko zalezy jaki region, ile maz zarabia ile macie dziec , jakie macie (jesli) mieszkanie.. Na nic nie ma generalnej reguly :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o ...
Pomarańczko na mnie nie patrz, bo ja wraz z Tobą będę pilnie czytała odpowiedzi na twe pytania :) minidou napisała: Dziewczyny, wy mnie z tymi rzygaczami dobijacie - nagle czuje sie kompletnie glupia.... A tak na marginesie to jak bylam w szkole i nie wiedzialam czy ma byc "z" z kropka czy "rz" to pisalam "rz" i nad tym stawialam kropke mowiac sobie ze nauczyciel sam sobie wybierze Ja tak samo robiłam! :D:D A babke szlak trafiał. Potem wzięła się na sposób i traktowała to za błąd, zresztą słusznie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o ...
Cholercia:O cytat miał być od ,,A tak na marginesie...,, sorki! 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o ...
Widzę, że głowa szfankuje i nie działa tak jak potrzeba, to czas na odejście z kompa, bo chyba już za długo na nim siedzę. Malutki chce już spać... miłych snów wszystkim życzę :) Do jutra. Albo co jest od pewnego czasu modne ,,Jutro też jest dzień,, :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ogladam, jutro Ci powiem ;) kto zabil tfuuu wygral i ile :D Dobranoc dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Melduje sie w Nowym 2010 roku :-)... znow sie bedzie trzeba przyzwyczaic do pisania daty :-D 🌻 Zycze Wam WSZYSTKIM w tym nowym roku tylko zyczliwych, kochajacych i kochanych ludzi wokolo, zdrowka dla Was i Waszych bliskich i spelnienia wszystkich marzen... a jak juz sie wszystkie spelnia to niech Wam los sypnie garsc nowych... bo marzenia nadaja zyciu sens :-) 🌻 Widze ze sie troszke zamieszanie zrobilo :-(... ale ja nie odnioslam wrazenia ze ktos kogos atakowal, to jest po prostu byla wymiana zdan, no a przeciez, jak mowi Minidou, jakby wszyscy mysleli tak samo to by bylo cholernie nudno !!! To nie jest kolko wzajemnej odoracji tylko topik O i DLA pan ktore mieszkaly, mieszkaja albo mysla o zamieszkaniu we Francji i znajdzie sie tu miejsce dla kazdego... Dlatego BARDZO PROSZE ;-) : bez obrazania sie, bez docinek, bez aluzji i niepotrzbnych przepychanek slownych... Szkoda by bylo zeby ten topik padl z takiego glupiego powodu :-O... I “nie dusic pomaranczy ;-)... dac im zgnic“ na kazdym topiku pojawiaja sie od czasu do czasu takie "zyczliwe" osoby .. Nie mam pojecie co nimi kieruje ... zazdrosc...? zawisc...? zwyczajna glupota i chamstwo ...? Przebrnelam przez to wszystko co naskrobalyscie ... uffffffff !!! :-) W ksiazkach mam straaaaaaszne zaleglosci :-O i nie czuje sie na silach wchodzic do potyczek slownych i rozwazan na temat ortografii i „rzygacza“ :-D.... wiec sobie troche ponarzekam na Francje :-P... no moze nie ponarzekam tylko tak glosno pomysle ;-) ... Juz kolejny rok z takim lekkim zazenowaniem porownuje noworoczne obrazki z calego swiata i te z Francji... Wszedzie fetuja : fajerweki, zabawa, smiech i radosc, a we Francji... sztucznych ogni zero, zadnej zorganizowanej imprezy :-O, Eiffelka troche pomigala i to wszystko ?!?! I ten zakaz szklanych butelek na Polach :-O... Cholernie glupia tendencja zapanowala we Francji : nie umie sie czegos przypilnowac to trzeba zabronic :-O A przeciez wystarczylo by tylko porzadnie calego towarzystwa przypilnowac, wylapac tych ktorzy przychodza zeby wywolac zamieszanie i porzadnie ich ukarac (zwrot WSZYSTKICH kosztow, wysoka grzywna, jakies prace spoleczne i porzadny nadzor) i moze by sie kilku innym odechcialo wywolywac rozroby...? Pamietam jeszcze te imprezy w Paryzu kilkanascie lat temu (hehe, wtedy jeszcze bylam mloda ;-)... jasne ze tez zdarzaly sie rozroby, ale jakos nikt z tego powodu imprez nie zakazywal ! To samo z prawem ktore pozwala ukarac osobe ktora pozwolila komus pod wplywem alkoholu usiasc za kierownica... To JA mam byc aniolem strozem moich gosci !? Albo barman ktory przeciez zarabia na chleb serwujac ludziom napoje "wyskokowe" !? Czy my nie jestesmy troche traktowani jak ludzie uposledzeni, ktorzy nie potrafia odroznic dobra od zla ? Wszystko musi byc koniecznie uregulowane prawie ? Nie mamy wlasnego rozumu ktory nam mowi co wolno a czego nie ...? No nic, to tylko takie moje noworoczne majaczenia ;-)... moze to jeszcze alkohol nie wyparowal :-D Minidou - sciskam mocno palce za Twoja walke z nalogiem ;-) ! Do “chrupania” dobry tez jest gotowany bob (fève... pisze po francusku zeby nie bylo ze mi chodzi o "Bob'a gabke" :-D) i surowa marchewka ... wiecej kalorii sie traci przy jedzeniu niz te dwie “potrawy dostarczaja :-D Margot – u mnie w firmie pracuje Agnieszka :-)... i nazwisko tez ma typowo polskie ;-) ... tez mam czasami niezly ubaw :-D Myslaca - ja tez pozna mama jestem :-) Tobie chodzi o "fipsy" tak ? No to tutaj ich nie ma, szukalam dla corki ... Mnie Twoja pomaranczowa sukienka ;-) nie przeszkadza ale nie boisz sie ze sie ktos pod Ciebie podszyje...? Atam - mlodosc jest w sercu a nie w dowodzie... mnie tez juz czterdziestka z nad ramienia zaglada ;-) Piekne ta Twoje wyroby !! Zycze zdrowka ! Do was dziewczyny - my pracujemy oboje ... z jednej wyplaty, nawet dobrej, ciezko w regionie paryskim zyc na przyzwoitym poziomie, na sam kredyt i rozne oplaty (prad, telefony, podatki... ) idzie nam prawie jedna cala wyplata ... Ale, tak jak pisze Atam, to zalezy od wielu rzeczy... Wczoraj z M wypilismy na spolke butelke szampana... tylko ze M wypila lampke a ja reszte :-D Spalam dzisiaj do 11h30 Szampan ? Zmeczenie ? Chyba i jedno i drugie ;-) :-D Dzisiaj zrobilismy sobie dzien lenia :-), zjedlismy na obiad pizze :-P (no jak ma byc dzien lenia to juz na calego :-D ) bylam z mala na krotkim spacerku (krotkim bo mrozno a ciagle jest zakatarzona :-( ) pozniej troche sie po podlodze z mala poponiewieralam :-P a teraz juz M do pracy pojechal :-(, mala spi :-) a ja... dopoczywam po meczacym dniu :-D Jutro odpoczynku ciag dalszy :-D a w niedziele maja nas odwiedzic rodzice :-)... trzeba przeciez galeta zjesc i krola wybrac :-) Zycze wszystkim milego, spokojnego, rodzinnego wieczoru !! A na zdjeciu jest moja corka, w wieku 2 miesiecy, czyli 7 miesiecy temu... od tego czasu sporo sie zmienila :-P ale wlosy ma nadal bujniejsze i dluzsze odemnie :-D. Dziekuje w jej imieniu za komplementy :-) 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Dzień dobry :) Dopiero teraz mogłam siąść do kompa, po rannych obowiązkach . Też tak macie, że czasami taka monotonność Wam odpowiada a czasami wszystko byście rzuciły, złapały pod pachę co cenniejsze duże gabaryty (mąż , dzieci), mniejsze gabaryty do walizek i wiooooo! w nieznane, ku przygodzie? :D Nie powinnam o tym pisać tutaj, bo zaraz wywołam wilka z lasu, ale tak sobie myślę, że chamski czy niekulturalby podszyw od razu będzie przez was wychwycony, myślę, że już na tyle dużo nastukałam się przez klawiaturę, że czuć ten mój ,,styl,, ;) Natomiast podszyw dobrze udany i kulturalny to przecież nie ma sensu bytu, bo taka osoba nie będzie miała ochoty na podszywanie się, właśnie z racji ,,poukładanych klepek,, Czy którejś z Was, chce się pode mnie podszyć? Nie. Mnie też nie chce się podszywać pod pomarańczki piszące tutaj :D Ale, wrazie czego, coś będę działać :) minidou- cenna inforamcja z tym lepszym życiem w małej miejscowości. Przyznam się, że ja ostatnio jestem skołowana bardzo. Bo wyprowadziliśmy w klimaty wiejskie i ku memu zaskoczeniu wyszło dużo droższe życie niż w stolicy. Dla mnie to szok. Brak konkurencji w sklepach, więc ceny niesamowicie wyśróbowane w górę, brak komunikacji miejskiej , podmiejska średnia, więc i tak najczęściej korzysta się z auta. Drogi koszmarne, więc to auto ciągle ,,choruje,, i suma sumarum koszta życia dużo, dużo większe :( minidou :D Atystko!!! nie, z ,,u,, nie wpadłam, robiłam tak tylko z ,,rz/ż,, :D Aaa! i jeszcze z ,,nie,, pisałam tak blisko, że na dwoje babka wróżyła, pasowało tak i tak i na to nauczycielka dawała się nabrać :P atam 🌻 Rebeka - Dobrze zrozumiałam, że we Francji zakaz jest prywatnych zabaw noworocznych? No bo z telewizji, jakieś na placu są pokazywane... czy nie? A karanie osoby puszczającej pijanego za kierownicę to duża przesada :O Wystarczy ukarać samego kierowcę. U nas chyba właśnie weszło wreszcie karanie odebraniem prawka za alkohol za kierownicą. Ale nie jestem pewna, czy już czy ma wejśc - bo ja mam chroniczne uczulenie na głupotę i programów polityczno-informacyjnych nie jestem wstanie oglądać, od razu mam alergie :P Kiedyś, gdzieś, na jakiejś imprzce w stylu ,,u cioci,, ktoś światowy podchmielony z lekka zaczął dowodzić, jaka to prostota umysłu i zaściankowość panuje w Polsce, że nie dopuszcza się ileś tam procent alkoholu za kierownicą jak jest to w innych krajach europejskich. Pamiętam, że uciełam stwierdzeniem, to powiedź to rodzinie, która straciła przez ,,alkohol za kółkiem,, kogoś bliskiego. Na pewno, jakiś tam mały procent ma mały wpływ na organizm... ale... jednak ma. Z drugiej strony wiele leków, które biorą kierowcy potrafią mieć o wiele większy wpływ na koncentrację, prawda? Idąc dalej to i kobieta w ciąży... i kobieta w swoich magicznych dniach, prawda? Czlowiek zestresowany, czy zakatarzony... - mam taką wrodzoną tendencję, to spoglądania na ,,problem,, z różnych stron. Pisząc o czymś, automatycznie rozważam go na wszystkie możliwe sposoby, co często prowadzi do mylnego wrażenia, że sobie sama zaprzeczam. A to jest taka po prostu puszczona myśl, której klawiatura dała upust, ale jak Wam to przeszkadza, to dajcie znać, nie obrażę się :) Po prostu pusty dom, dziecię ogląda bajkę i tak jakoś... popuściłam wodze myśli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
no to nieżle mnie poniosło... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Margot - :O nie strasz mnie tym ,,odwykiem od netu,, bo będę płakać 😭 Bardzo lubię czytać Twoje posty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jet tu jakas polka z paryza
?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Margot napisała: myslaca - mam nadzieje, ze maluszek Ci sie nie rozchoruje. Zadbaj przede wszystkim o to, zeby mial cieplo w stopy! Dzięki! Sytuacja chyba opanowana, chociaż kiepsko to wyglądało, ale prawda wyjdzie niestety gdzieś za dwa dni, tak ma mój maluszek. Dzisiaj wygląda tryskająco, ale to jutrzejszy dzień pokaże. Dzisiaj nigdzie nie wychodzi. Margot napisała: Ostatnio wyczytalam, ze owoce powinno sie jesc nadczo, przynajmniej pol godziny przed sniadaniem. Ponadto owocow nie powinno jesc sie po posilku (za wyjatkiem truskawek, malin, jagod...), poniewaz fermentuja i to znacznie przedluzaja proces trawienia. Ooo? nie wiedziałam. A za jabłkami to i ja nie przepadam wolę bardziej gruszki a za czereśnie dam się porkoić :D I z truskawkami mam jakiś problem, od paru lat uczulają mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do was dziewczyny
dzieki za zaineresowanie juz precyzuje moja wypowiedz mam 39 lat , maz pracuje w Aix-en-Provence dzieci sa w wieku 17 lat, syn jest w drugiej klasie LO, a corka ma 12 lat , jest w 6 klasie podstawowki ja jezyka nei znam i sie zastanawim czy to ma sens, samochod mamy to moze w jakiejs wiosce mieszkanie wynajc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja sie tez dosiade do tej kawy z marchewka :-D... Minidou - dolaczam do Ciebie, ja tez bez papierosa, bo staram sie palic tylko w pracy ... no chyba ze jest w domu impreza ;-) Dzisiaj wyjatkowo odpowiada mi monotonnosc :-) : M juz z pracy wrocil, zjedlismy obiad, kawa wypita i za chwile idziemy wszyscy na spacer :-)... lubie takie dni :-) Sekretarka - ja jestem z Paryza :-)... no moze nie calkiem... z Ile de France ale pracuje w Paryzu :-) Dolaczaj ! Margot - proponuje zebyc w ramach odwyku ograniczyla internet do tego topiku ;-) :-D Do was ... - jesli rzeczywiscie przyjedziecie i tylko maz bedzie pracowal i bedziecie tu mieszkac z dwojka dzieci to powinniscie dostac doplate do mieszkania... Wg mnie maz powinien sie rozgladnac za mieszkaniem dla Was wszystkich (teraz mieszka z kims ?), zorietowac za jaka sume i gdzie moglby cos przyzwoitego wynajac... bedziecie wiedzieli sobie z jednej wyplaty poradzicie. A jak dzieci pojda do szkoly to moze i Ty jakas prace znajdziesz...? Myslaca - nie ma zakazu imprez, niby byl jakis "zbieg" i na Polach i pod Eiffelka ale strsznie to biednie wygladalo w porownaniu z reszta swiata :-(... No bo ani sztucznych ogni nie dostc ze miasto nie zorganizowalo to na wlasna reke tez nie wolno :-(, ani symbolicznej lampki szmpana nie mozna o polnocy wypic :-(.... To co to za zabawa ? A przeciez ja jeszcze pamietam te pokazy pirotechniczne pod Eifelka kilka lat temu... naprawde bylo na co popatrzec :-) I co ? Wtedy mozna bylo zadbac o bezpieczenstwo a teraz juz nie ? A ty pisz dalej , bo bardzo fajnie sie te Twoje przemyslenie czyta :-) Ide sie w koncu uczesac :-P, jak mamy na ten spacer isc ... :-D ZYCZE WSZYSTKIM MILEGO SOBOTNIEGO POPOLUDNIA !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
No nie!! :D ,,Ide sie w koncu uczesac , jak mamy na ten spacer isc ... ,, :D kobieto! zastrzeliłaś mnie tym tekstem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Panowie oglądają motoryzacyjny program i tak mi wpadło w ucho ,,Kabriolety nie są na polski klimat,, I dalej... jak się wybiera takie autko tozwrócić uwagę na poszycie dachu :D I takie tam ;) chyba nudzi mi się :P Zaglądam sobie i sprawdzam czy czegoś nie napisałyście :D Margot - bardzo jestem ciekawa czy jutro będzie ten śnieg, bo małżonek wczoraj w pracy właśnie prognozował pogodę na Francję i na swoją ukochaną Prowanję i raczej dojrzał tam dodatnie stopnie i jeśli już do deszcz ze śniegiem, bądź ,,pare płatków śniegu. Daj znać, bo wielce jestem ciekawa jego dokładności ;) ech losie, ale mam dzisiaj lenia... a to pralka skończyła prać, garnek na zupę delikatnie stuka przykrywką nie wiedząc co ma dalej gotować ;) Niby urządzenia a trzeba koło nich ciągle chodzić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Aaa! powiedźcie mi, jak jest z jakąś przydomową uprawą roślin ozdobych i na przyjkład warzyw? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rebeka72 ja mieszkam na obrzeżach Paryza dokladnie na rue des ormes:)Troche brakuje mi kogos z kim moglabym pogadac.Mam jedna znajoma ale zawsze chetnie jeszcze kogos poznam:) Jak chcecie piszcie na maila madeline121@wp.pl:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
minidou i inne osóbki miłe polecam www.garnek.pl ludziska wstawiają tam fotki, portal darmowy, więc można się rejestrować. A korzystając z fotofora, można wybrać interesującą miejscowość i pooglądać zawarte w niej fotki garnkowiczów :) fotofora z całego świata. ninidou - bo my będziemy chcieli z kawałkiem ogródka, wszystko tak urośnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Co do zdjęć, to korzysta się właśnie z takich portali jak fotosik, garnek czy jakieś zagraniczne i podaje się link ze zdjęciem na kafeterii i każdy sobie otwiera :) Uwaga na fotosik - darmowe jest tylko 100 fotek :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na chwile ;) Ja jestem na fotosiku - blyskawiczna rejestracja i lekcje na maila jak i co robic. Minidou, wiesz, ze jesli bylo cos niezmiernie waznego do powiedzenia lub jaks ekstra okazja zawsze mowilam do corki - OLGA. Dla odmiany :D Z maila musisz kliknac na telecharge i zapisac na kompie a potem zapisujesz sie do gara ;) lub fotosika i tam sobie wciagasz te fotki i dajesz nam adres i my to wszystko sobie DOKLADNIE ;) obejrzymy. Aix en Provense, M. mowi, ze uwielbia te miejscowosc - pelno uniwersytetow, studentow, klimat srodziemnomorski - cos dla myslacej. No ale region dosc drogi. Musialabys poprosic meza o wywiad w merostwie np.z assistance sociale jakie ma szanse na sprowadzenie rodziny itp. Rebeka :D ciesze sie, ze nie tylko ja potrafie miec tak totalnego lenia ale to czesanie faktycznie genialne :D :D :D Sekretarka - jestem z P, mieszkam w X

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minidou - czlek sie cale zycie... i glupi... :D :D :D No.... POCIECHE to masz.... masz racje - facet zycia ;) Moja Olunia byla i jest malutka, drobniutka a Twoj MR to menczyzna co sie zowie :D Ja juz po pransku, sprzatansku, prasowansku :O M. wyjezdza a przedtem mialam lenia, teraz tez mam ale sila wyzsza niestety. Idziemy sie spacerowac, szara godzina nadchodzi - blekitne zdjecia beda ;) Margot - ja spotkalam paru maniakow na punkcie Montpellier, pierwszy raz slysze o tej miejscowosci - AeProv. milego wieczorka!!! Acha, wrzucilam fote z weza z 2000r z ogniami. Zaluje, ze nie miaklam aparatu, kiedy mieszkalam w XVI - miedzy wieza a lukiem. Z okna naogladalam sie cudow ale to raczej w lipcu, bo dawniej jezadzilam do pracy. M. obiecal mi wlasnie amputacje klawiatury...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniakkk
Czesc dziewczyny,nareszcie jestem wypoczeta po szalenstwie Sylwestrowej Nocy :) Bylo Superrrr :) Widze ,ze na topiku jest troszke zamieszania:( Ufff jeszcze jeden dzien odpoczynu i nareszcie powrot do codziennosci,nie wiem jak Wy,ale ja sie ciesze :) Pozdrowienia z Nowym Rokiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśląca o...
Dobry wieczór :) Wykopsałam małżonka z gierki aby zajrzeć czy czegoś nie napisałyście :O czy to już uzależnienie? ;) Ja też nie jestem zwolennikiem pokazywania swojej facjatki, czasami jestem pełna podziwu dla garnkowiczów nie mających z tym problemu. Może my z tych nieśmiałych :P Garnek często jest używany do przekazywania wiadomości obrazkowych rodzinie czy przyjaciołom. Jakaś tam fotka z prac codziennych potrafi więcej powiedzieć niż email. Na pewno wiecie o co mi chodzi. minidou- śliczny synuś, uwielbiam dzieciaczki :) Na fotosiku też w sumie jestem zarejestrowana, ale bardzo dawno tam byłam, a wieści o jego płatnej stronie jeszcze bardziej mnie zniechęciła :O Straszne skąpiradło ze mnie ;) No właśnie musimy ,,wycelować w teren niedrogi, ciepły,, - pewnie pikuś :D minidou - mnie netowa koleżanka musiała zarejstrować na fotosiku, bo ze mnie taki spec, że jak pisze Atam ,, błyskawiczna rejestracja i lekcje na maila jak co robić,, - mnie ominęły :D Dlatego cieszę się wraz z Tobą z Twojej wielkiej radości rejestracji na Garnku :D brawo!!!!!! i jeszcze raz brawo!!! :D atam - hymmm... małżonek z wielką chęcią by się dowiedział, ale on na razie ze mną w Polsce jest i razem ze mną uczy się francuskiego :) Zdaje się, że wkradł się błąd myślowy, że małżonek mieszka już i prcuje ,,tam,, a my dopiero myślimy o takim ,,globalnym,, przesiedleniu :O Margot -acha. No to nie dowiem się jak wyszło z pogodą. W tej Provence to jakie są w miare normalne (ciche, bezpieczne, praca...) regiony, gdzie mogłabyś polecić takim żuczkom jak my osiedlenie? Ja tak na razie zbieram dane, bo żyjąc w Polsce stać mnie na plany takie, które mnie tu na topik przygnały a dobrze by było, żeby mieszkając ,,tam,, stopa się nie pogorszyła, prawda? Hahaha ,,dbacie o naturalność ekosystemu,, a ja zawsze tłumaczę , że mój ogród to styl wiejski, lub pełna integracja z naturą :D Moniakkk🌻 Margot napisała: Ide, bo moj maz grozi, ze mnie odlaczy od internetu. :D:D dobre! W laptopie mam zasilanie na baterię, więc nawet jakby prąd wyłączył to sobie poradzę :P kurcze, zdaje mi się, czy znów tak dużo naskrobałam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spacer skonNo i przeczytalam te bzdury ktore pisalam pod grozba amputacji :D :D Chodzilo mi o to, ze ogladalam sobie z okna sztuczne ognie z okazji 14 lipca, bo w czasie Swiat i Nowego Roku bylam w owym czasie w Polsce a nie w... pracy :O Myslaca - za szybko czytasz ;), ta informacja o pytania w merostwie dotyczyla pani z polski, ktorej maz pracuje w tej miejscowosci a ona chcialaby do niego z dziecmi dolaczyc :D O Tobie wspomnialam, bo pisalas, ze lubisz takie wlasnie srodziemnomorskie klimaty ;) Powiedzcie lepiej jak tego mojego M. wyleczyc? Uparty jak osiol. Wszystkie leki (od wczoraj rowniez antybiotyk), je grzecznie, bez protestow, znosi cierpliwie nacieranie, godzi sie na plukanie gardla slona woda na przemian z naparem z szalwii ale... nie ma mowy o lezeniu w lozku, codzienny prysznic i spacerek MUSI byc zaliczony... Zabic to malo... Boze co ja plote... No ale to co robie to diablu na buty... 2-3 razy do roku mam taka rozrywke :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ucielllo!!!! A mialo byc, ze spacer skonczyl sie w kawiarni, bosmy znajomych spotkali i ze kiedy mieszkalam w Paryzu XVI - Margot, kilka miesiecy przy Pont Mirabeau - to cos jak przy Cours?!?! :D A w ogole to mnie chyba chorobsko jeszcze nie opuscilo, bo cos, jakos, tak, nooo sama nie wiem... Dobranoc 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×