Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powrót do wspomnień

Jak byłam/em dzieckiem to myślałam/em, że...

Polecane posty

Gość jak byłam mała, to
co do zabawek, to też myślałam, że żyją ;) Jak szłam spać , to brąłam do łóżka tyle miśków , ile zdołałam przytulić i miałam wyrzuty sumienia, że nie wzięłam reszty, sądziłam, że im smutno, dlatego codziennie spałam z innymi hehe :D Miałam też bogatą wyobraźnię i często się bałam, jak się obudziłam w nocy, bo wyobrażałam sobie, że w pokoju jest jakaś zjawa. Jak zmarł nasz starszy sąsiad, to długo miałam schizy, że mnie nawiedza i spałam, nakrywając kołdrą głowę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja myslalam
mi ktos wmowil ze blizna na policzku Matki Boskiej codziennie rosnie i jak bedzie tak dluga ze dojdzie do serca matki Boskiej na obrazku to bdzie koniec swiata. Codziennie sprawdzalam linijka czy ta blizna urosla na obrazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczone oczeta
Oj, az sie ze smiechu poplakalam Moja kolej: - Ktos mi powiedzial ze w dyni sa samoloty, nawet nie pytajcie jak mi ktos to wmowil, mialam moze 5 lat i w to wierzylam, nie pamietam juz ile dyn rozwalilam w poszukiwaniu tych samolotow, aj, wstyd;) - Myslalam, ze jezyk polski jest jedynym ''czystym'' jezykiem na swiecie a ludzie w innych krajach maja strasznie pokrecone te jezyki i tak na dobra sprawe to polski powinien byc wszedzie uzywany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądziłam, że Pankracy jest prawdziwy i nie szokowało mnie to, ze mówi, ale to, że nie ma zębów:( Tata mi dopiero wytłumaczył, że to bardzo stary pies, dlatego nie ma zębów:) Uważałam, że dzieci powstają w taki sposób - mama idzie do szpitala, tam jej wkładają do brzucha dziecko, na drugi dzień wraca do szpitala, dziecko jej wyjmują i wręczają. Ale skąd biorą dzieci w szpitalu, żeby włożyć je do brzucha mamy? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Miałam wymyśloną przyjaciółkę, która była ode mnie "gorsza". Niby mam bogatych rodziców, jestem śliczna itp. A ta przyjaciółka słuchała mnie, jak świnia grzmotu:) Lubiłam jej imponować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdzacy klocek
-myslalam ze jak bede duza, to bede sie musiala 'ozenic' z moim starszym bratem i juz wtedy wydalo mi sie to oblesne -myslalam ze mocz wyplywa z pochwy -stare babcie od zawsze byly stare -piosenkarze w teledyskach spiewaja na zywo. ze np. Whitney Houston, codziennie przychodzi do teledysku, i oni go kreca i ona tam codziennie spiewa. -nie rozumialam jak to mozliwe ze niektorzy dorosli nie slodza herbaty i dlaczego jak mama ich czestuje np. delicjami to oni ich od razu wszytskich nie zjadaja tylko pozwalaja im spokojnie lezec na stole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sądziłam, że Pankracy jest prawdziwy i nie szokowało mnie to, ze mówi, ale to, że nie ma zębówa:( :D:D:D:D:D padlam:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"- że jak się dotknie tej trupiej czaszki co była narysowana na skrzynkach to zabije mnie prąd" miałam to samo...ale raz się przemogłam i dotknęłam...w rękawiczce :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja myslalam
jak siedzialam z jedna noga na drugiej i machalam ja to mama mowila mi ze diabel mi na nodze siedzi...Okropnie sie balam :-O o obserwowalam noge czy diabel sie nie zjawi jak bede noga machac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a propos moczu to
nie kojarzyłam zupełnie wydalania z tym, że jem i myślałam, że w organiźmie jest jakiś taki zapas kupy i siku na całe życie który po części wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co do porodu
to ja myślałam, że kobieta idzie do szpital, kładzie się na łóżku i nagle myk!..... i pojawia się koło niej dziecko! :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość effy.
ja wierzyłam w to że jak pocałuję klamke od drzwi wieczorem to nikt sie nie włamie do mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lololoodcmckn
1. Że mój zmarły dziadek widzi co robię na ziemi, szczególnie jak robiłam coś czego nie powinnam 2. że jest przedCZkole, a nie przedszkole 3. że jest NAura zamias laura 4. urlotka zamiast ulotka 5. bryloczek zamiast breloczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też wierzyłam ,że zwierzęta w wigilię mówią ludzkim głosem :D jak byłam u babci poszłam do krowy do obory z nią porozmawiać :D siedziałam przy klatce z moim chomikiem i wydawało mi się ,że on coś do mnie powiedział ale to nie w wigilie tylko w zwykły dzień :D Mama mi mówiła ,że jak po dobranocce nie pójdę spać to przyjedzie po nią policja:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ale na pewno nie myslalas, ze jest wigos zamias bigosu tak jak ja:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też wierzyłam ,że zwierzęta w wigilię mówią ludzkim głosem :D jak byłam u babci poszłam do krowy do obory z nią porozmawiać :D siedziałam przy klatce z moim chomikiem i wydawało mi się ,że on coś do mnie powiedział ale to nie w wigilie tylko w zwykły dzień :D Mama mi mówiła ,że jak po dobranocce nie pójdę spać to przyjedzie po nią policja:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak byłam mała, to
hehe dobre :D Pamiętam jeszcze, że jak byłam mała to sąsiad wmówił mi, że ma w garażu wesołe miasteczko :D i Mu uwierzyłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piwniczanka zielona
-dziwilam sie, ze pani ze spozywczaka nie zjada tych wszystkich cukierkow i batonow, myslalam, ze skoro tam sprzedaje, to moze jesc ile chce i marzylam o pracy w sklepie:D -myslalam ze jest takie miejsce "koniec swiata" - wyobrazalam sobie to jako droge, ktora nagle konczy sie przepascia i tam wlasnie swiat sie konczy:) -chcialam byc dorosla, zeby nie isc wczesnie spac, spanie z zabawkami, strach przed trupia czacha to norma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żułam woreczek foliowy, kiedy mama nie chciała mi kupić Donalda (dla młodszych - komunistyczna guma do żucia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak w czasie burzy będę siedzieć w pobliżu kontaktu, to porazi mnie prąd Mnie też żal było misiów i zabawek, których nie mogłam wziąć do łóżka i przytulić. Aktorzy i aktorki w serialach i filmach grają na żywo- zawsze pytałam mamy jak to możliwe, że nigdy nie pomylą tekstu??? Ciąża przez całowanie. Dziecko wyciąga się z brzucha. Pan Jezus urodził się w Polsce, ba w okolicach mojej miejscowości. Jakże byłam zawiedziona, że miejscem urodzenia Jezusa okazało odległe Betlejem:( Koniec świata, to również wielka przepaść, gdzieś tam za Chinami;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha - jeszcze jedno. Nie rozumiałam dlaczego muszę się w szkole uczyć języka polskiego, skoro umiem nim mówić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja myslalam
jakie to slodkie wszystko:D Ja tez zulam papierek od gumy do zucia:D nie raz wyciagalam gume i przyklejalam do polki aby odpoczela guma i w tym czasie mozna bylo jesc papierek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypomniałaś mi o burzy
wierzyłam, że jak będę w czasie burzy patrzeć przez okno, to oczami przyciągnę piorun! A trupia czaszka....tak....do dziś się jej nie dotknę (tej od prądu) :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
jezu, ja tez to mialam z ta burza i oczami:D skad sie u dzieciakow biora takie rzeczy???:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powrót do wspomnień
świetni jesteście :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja myslalam
i jeszcze myslalam ze jak zatrzymam dlugo powietrze to umre.Dziwilam sie czemu nie umieram:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś przyłapałam tatę, jak sobie wyciska podskórne pryszczyki. Powiedział, że jak będę duża, też takie będę miała. Sądziłam, że to takie robaczki białe się lęgną dorosłym pod skórą i już nie mogłam się ich doczekać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AstaLavista
Jak bylam mala to myslalam ze kobiety używają podpasek do sikania, jak nie maja sie gdzie załatwić.. hahaah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×