Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Morelion

Spanie w tym samym łózku. Problem.

Polecane posty

Gość Morelion

Witajcie. Po roku znajomosci zapraszacie faceta do łozka. I problem w tym ze macie potworne mysli o: - ale mi sie chce piernąć - nie moge zasnąć bo sie zesikam i bedzie wstyd - nie moge zasnąć bo zrobie kupe bo chyba mi sie chce, ale jako ze chce mi sie piernąć to byc moze ta kupa jest wyimagowana, ale jednak cos mnie w brzuszku kręci. - nie moge isc do łazienki sie wyprużnic bo mi sie nie chce, poza tym jest cisza , noc i wszyscy bedą slyszec moje pierdnięcia i pierdy, nie mówiąc o smrodku. Ciągle kręci mnie w tyłku i mam na wylocie pierda, ale nie moge go wypuscic bo co jesli on nie okaze sie cichaczem ? Albo co gorsza zatruje flore powietrzną w danym pokoju. Co z tym fantem zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iść do lekarza bo ewidentnie masz coś nie tak z jelitami. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak można być tak sztucznym...Dziękuje za mojego męża...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morelion
"Jak można być tak sztucznym...Dziękuje za mojego męża..." tzn co? mąż wali ostro w pościel ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wali do łóżka,ale wie ,że dziewczyny tez pierdzą,srają ich gówno śmierdzi itd.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmnotak
spac w osobnym pokoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hapiness
wez espumisan i zaloz pampersa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morelion
no ale to nei rozwiązuje problemu ze twój maz o tym wie. A to ze jest to chłop dosc prosty to moze sobie pierdzi. NIe wiem nie znam go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morelion
Jesli robi to w łózku, w którym spi druga osoba - to moim zdaniem jest, ale to tylko moje zdanie. Ty i Twoj maz mozecie miec inne, looz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie komentuje:oWiocznie ja i mój mąż jesteśmy prostakmi i jesteśmy zadowoleni:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziwny problem, jeżeli jesteś ze swoim facetem juz rok to chyba byliście w różnych sytuacjach np. jak jemu chciało się puscić bąka albo kupę. Nie wierzę,że nie rozmawialiście o tym. Z nikogo ptaszki nie wyniosą, a wstrzymywanie jest nie zdrowe. Wiadomo kobieta i mężczyzna mają takie same potrzeby. Porozmawiaj z nim o tym, kiedyś musicie poznac swoje ciała, reakcje organizmu i to co się z tym dzieje. Trzeba mieć do siebie naturalne podejście, a pomyslałaś co by było gdyby trafiła się jemu lub Tobie grypa jelitowa......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pocahontaz
Ja mialam faceta z ktorym byla przez ponad rok, czasami zostawal u mnie na weekend (mieszkal w innym miescie) wiadomo spalismy razem, strasznie mocno chrapal...wiercil sie co chwile i np. obracajac sie na druga strone pierdzial przy tym PRZEZ SEN!! juz nie jestesmy razem xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babababuuuu
Hehehe, normalnie widzę siebie w tym wszystkim :D Ale to po jakimś czasie mija - zazwyczaj po pierwszym pierdnięciu - oczywiście takim przypadkowym :D Tak na serio to po prostu trzeba dłużej ze sobą być, bo "te" sprawy są częścią ludzkiej natury. Kiedyś krępowało mnie nawet jak mi burczało w brzuchu - wiem głupota ;) Teraz jest zupełnie inaczej, mieszkamy już ze sobą, oczywiście nie pierdzimy sobie nad głową, jak coś mi się "chcę" to idę do toalety i robię swoje - a jak usłyszy... no cóź, już dawno wie, że kobiety też robią kupy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żmijka83
Heh, czysty absurd:) Ale dzieki Ci, o autroko bo troche się pośmiałam! Czy ty masz jakieś problemy z układem wydalniczym? Moczysz się przez sen, popuszczasz kupę? No bo nie rozumiem, jak dorosła, młoda osoba może się bać, że przez sen się posika w pościel, czy zrobi dwójke.... A co do smrodków, gazów itp, to chyba Twój facio nie sądzi, ze pierdy wysublimowanej kobiety pachną jej perfumami? A dżwieki przy wydalaniu to muzyka klasyczna... Dojrzyj trochę dziewczę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babababuuuu
Morelion - Ty z pewnością też to robisz przez sen, tylko o tym nie wiesz :D Niestety nie da się zaciskać zwieraczy przez sen ;) Nat87 - dobrze, że są tu normalni ludzie :D ze zdrowym podejściem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pocahontaz
Najlepsze bylo gdy puscil baka pierwszy raz przy mnie, oczywiscie to bylo przez przypadek, pamietam , ze lezal u mnie w pokoju na lozku, na brzuchu, on ogladal jakas komedie, a ja cos innego robilam... nagle on zaczal sie smiac i tak mocno sobie pierdnal... przez pierwsze 30 sekund cisza grobowa, on caly czerwony, zerwal sie z lozka i powiedzial "ale mi wstyd teraz" ja staralam sie byc powazna, ale gdy on sie odezwal takim dziwnym glosem ja wybuchlam smiechem i nie potrafilam sie uspokoic :D i od tamtej pory sie zaczelo, pozniej np. z nudow gralismy kto pusci lepszego baka haha... dorosli ludzie a tacy glupi czasami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierdzenie jest rzeczą naturalną, jeśli się wymsknie wystarczy powiedzieć przepraszam, nie widzę w tym nic strasznego, krępującego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamma___mia!
O tym ze sie zsikam czy zrobie kupe nie mysle bo nie zdazylo mi sie to od kiedy skonczylam jakies 5 lat wiec nie spodziewam sie takich sytuacji. Ale za to mam paniczny lek przed tym ze pierdne przez sen, albo on sie obudzi rano pierwszy a ja bede spala z otwarta buzia albo obsliniona, cos w tym stylu :O Mam tez problem z zasypianiem gdy jest cisza bo moj brzuch i jelita lubia sie odzywac, a jak juz sie raz odezwa to jestem w takim stresie ze potem jest jeszcze gorzej. Ale to rozwiazywalam tak ze spalismy przy muzyce, zawsze mowilam ze jestem tak przyzwyczajona i inaczej nie umiem zasnac :P Gorzej na wyjazdach wakacyjnych w pokojach wieloosobowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×