yeya 359 Napisano wtorek o 20:48 (edytowany) Jednak podlalam kaktusy bo chyba bym je przesuszyla... nie dość, że w kość dały wysokie temperatury na zewnątrz 40 stopni (myślałam, że to przez to zrobił się jak ugotowany) niby większość wygląda ok ale niektóre nie... jeden ten z festiwalu roślin to się aż skurczył. Czyli takie rady o nie podlewaniu kaktusów w upały może i mają sens ale nie zawsze. : ) ale czarna porzeczka i agrestoporzeczka - owoce prawie się ugotowały... Jutro się odezwę. Dobranoc : ) Edytowano wtorek o 20:49 przez yeya 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wtorek o 23:27 12 godzin temu, yeya napisał: Busko to przede wszystkim uzdrowisko. : ) na nerwicy i tu chyba też wrzuciłam kiedyś kilka fotek z tego miejsca... Zabytki owszem warto się zapoznać, ale sam klimat miejsca też jest istotny... samopoczucie chyba na to zwracam uwagę i to zapamiętuje jak mi było w danym miejscu. Czyli tak wybiórczo pamietam dane miejsca : ) przyroda można się zrelaksowac... Zauważyłam, że rodzice często opowiadają coś więcej swoim dzieciom podczas zwiedzania dlatego może trochę inaczej się przygotowujesz albo po prostu tak masz, że lubisz więcej wiedzieć... przewodników miło posłuchać. W wakacje są takie darmowe wycieczki na Święta Katarzynę w autokarze przewodnik opowiada o historii miejsc które się mija i już na miejscu też można się od niego czegoś dowiedzieć. Myślę, że bylibyście zadowoleni. : ) plus widoki też spoko Znalazłam to o czym pisałam (teraz widzę, że zamiast Krzyż napisałam Katarzyna) mozna tam zrobić rezerwacje najlepiej 2 strony. https://swietokrzyskie.travel/artykuly/autobus_turystyczny_najczesciej_zadawane_pytania 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wtorek o 23:36 Kolaż z moich starych fotek : ) turyści ponoć lubią ten kierunek... https://zapodaj.net/plik-Lz2ITSf0zg Trochę spam, ale więcej nie będzie. .) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano wczoraj o 06:24 9 godzin temu, yeya napisał: Jednak podlalam kaktusy bo chyba bym je przesuszyla... nie dość, że w kość dały wysokie temperatury na zewnątrz 40 stopni (myślałam, że to przez to zrobił się jak ugotowany) niby większość wygląda ok ale niektóre nie... jeden ten z festiwalu roślin to się aż skurczył. Czyli takie rady o nie podlewaniu kaktusów w upały może i mają sens ale nie zawsze. : ) ale czarna porzeczka i agrestoporzeczka - owoce prawie się ugotowały... Jutro się odezwę. Dobranoc : ) Masz rację, przy upałach wszystkie podrecznikowe rady zawodzą, nie ma co czekać za długo i trzeba posłuchać jakiegoś instynktu... Szkoda krzaczków ale w takie upały to wszystko zamiera, zwłaszcza rośliny zależne od człowieka... 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano wczoraj o 06:28 6 godzin temu, yeya napisał: Znalazłam to o czym pisałam (teraz widzę, że zamiast Krzyż napisałam Katarzyna) mozna tam zrobić rezerwacje najlepiej 2 strony. Masz rację co do klimatu miejsca, bo jest idealne na reset i złapanie oddechu na łonie przyrody. Czyli, że dobrze zrozumiałam, że tam jest przewodnik na żywo? : ) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano wczoraj o 07:11 Zamówiłam na Zielony Parapet, nieco inne : ) ja wszystkie swoje kaktusy podlewałam niewielką ilością wody, raz w tygodniu, przez strzykawkę... Aporokaktusa przyznam, że nawet dwa razy podlałam z kubeczka - miał tak suchą ziemię, ale sama widziałaś, że mu to spasowało : ) wypuścił nowe przyrosty. Dla sprostowania - moje stoją centralnie na oknie południowym gdzie jest straszne słońce i tylko roleta dzień noc je ochrania... 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wczoraj o 08:40 2 godziny temu, blanca napisał: Masz rację, przy upałach wszystkie podrecznikowe rady zawodzą, nie ma co czekać za długo i trzeba posłuchać jakiegoś instynktu... Szkoda krzaczków ale w takie upały to wszystko zamiera, zwłaszcza rośliny zależne od człowieka... Ten baranek, kaktus kudłaty o którym już kiedyś pisałam odpadł (zdecydowanie nie jest dla początkujących... nie ten etap i poziom wiedzy .)) a teraz testuje/ratuje tego który się skurczył. Wyciągnęłam go z ziemi i korzenie moczylam w wodzie... poziom się zmniejszył. Ponoć taki kaktus jest do odratowania jeśli środek nie wysechł na wiór, a ten chyba żyje na oparach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wczoraj o 08:51 2 godziny temu, blanca napisał: Masz rację co do klimatu miejsca, bo jest idealne na reset i złapanie oddechu na łonie przyrody. Czyli, że dobrze zrozumiałam, że tam jest przewodnik na żywo? : ) Jeśli pytasz o Święty Krzyż to tak, przejazd jest z przewodnikiem który przez całą drogę przybliża historię mijanych miejsc, jest trochę ciekawostek (m.in. o Marii Skłodowskiej-Curie i są też legendy... bo świętokrzyskie trochę z nich słynie). Już na miejscu można się odłączyć od przewodnika i grupy korzystając z wolnego czasu po swojemu a można też w grupie i z przewodnikiem (każdy przejazd jest ciut inny zależy na kogo się trafi). Byłam tam kilka razy... niektórzy wysiadają wcześniej by zwiedzić okolice są szlaki np szlak na Łysicę, ale to już samemu bez przewodnika. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wczoraj o 08:57 1 godzinę temu, blanca napisał: Zamówiłam na Zielony Parapet, nieco inne : ) ja wszystkie swoje kaktusy podlewałam niewielką ilością wody, raz w tygodniu, przez strzykawkę... Aporokaktusa przyznam, że nawet dwa razy podlałam z kubeczka - miał tak suchą ziemię, ale sama widziałaś, że mu to spasowało : ) wypuścił nowe przyrosty. Dla sprostowania - moje stoją centralnie na oknie południowym gdzie jest straszne słońce i tylko roleta dzień noc je ochrania... 1 godzinę temu, blanca napisał: Zamówiłam na Zielony Parapet, nieco inne : ) ja wszystkie swoje kaktusy podlewałam niewielką ilością wody, raz w tygodniu, przez strzykawkę... Aporokaktusa przyznam, że nawet dwa razy podlałam z kubeczka - miał tak suchą ziemię, ale sama widziałaś, że mu to spasowało : ) wypuścił nowe przyrosty. Dla sprostowania - moje stoją centralnie na oknie południowym gdzie jest straszne słońce i tylko roleta dzień noc je ochrania... Nom mają teraz ciut większy asortyment... : ) jak dotrą może pokazać... Aporokaktus nie jest kapryśny... lubi też wodę (oczywiście nie w nadmiarze bardziej jak sukulent) dobrze robisz, pozwalasz podłożu przeschnąć i pozniej kubeczkiem można go podlewać. : ) i rośnie... Oki. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano wczoraj o 08:59 6 minut temu, yeya napisał: Jeśli pytasz o Święty Krzyż to tak, przejazd jest z przewodnikiem który przez całą drogę przybliża historię mijanych miejsc, jest trochę ciekawostek (m.in. o Marii Skłodowskiej-Curie i są też legendy... bo świętokrzyskie trochę z nich słynie). Już na miejscu można się odłączyć od przewodnika i grupy korzystając z wolnego czasu po swojemu a można też w grupie i z przewodnikiem (każdy przejazd jest ciut inny zależy na kogo się trafi). Byłam tam kilka razy... niektórzy wysiadają wcześniej by zwiedzić okolice są szlaki np szlak na Łysicę, ale to już samemu bez przewodnika. Tamten link jest pomocny jak coś .) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano 2 godziny temu Dnia 1.07.2026 o 10:40, yeya napisał: Ten baranek, kaktus kudłaty o którym już kiedyś pisałam odpadł (zdecydowanie nie jest dla początkujących... nie ten etap i poziom wiedzy .)) a teraz testuje/ratuje tego który się skurczył. Wyciągnęłam go z ziemi i korzenie moczylam w wodzie... poziom się zmniejszył. Ponoć taki kaktus jest do odratowania jeśli środek nie wysechł na wiór, a ten chyba żyje na oparach. Jeżeli poziom się zmniejszył tzn. że roślina wchłonęła część wody, a to oznacza, że bardzo pragnęła. Jak to mówią - uczymy się na błędach - teraz masz tak a tak, a kolejnego baranka już będziesz wiedziała, jak pielęgnować żeby nie opadł (nie usechł, nie skurczył się). 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano 2 godziny temu Dnia 1.07.2026 o 10:51, yeya napisał: Jeśli pytasz o Święty Krzyż to tak, przejazd jest z przewodnikiem który przez całą drogę przybliża historię mijanych miejsc, jest trochę ciekawostek (m.in. o Marii Skłodowskiej-Curie i są też legendy... bo świętokrzyskie trochę z nich słynie). Już na miejscu można się odłączyć od przewodnika i grupy korzystając z wolnego czasu po swojemu a można też w grupie i z przewodnikiem (każdy przejazd jest ciut inny zależy na kogo się trafi). Byłam tam kilka razy... niektórzy wysiadają wcześniej by zwiedzić okolice są szlaki np szlak na Łysicę, ale to już samemu bez przewodnika. Brzmi bardzo interesująco. Napisałaś, że każdy przejazd jest inny, w zależności na kogo się trafi... przypomina mi to spływ Dunajcem z flisakami, płynęłam już chyba trzy razy (albo dwa, nie pamiętam), ale właśnie każdy spływ jest inny, zależy kto prowadzi łódź i opowiada : ) śmiechu jest co nie miara, bo ci górale potrafią wyjąć czasem kawał w postaci asa z rękawa ; ) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
blanca🍃 17 Napisano 2 godziny temu Dnia 1.07.2026 o 10:57, yeya napisał: Nom mają teraz ciut większy asortyment... : ) jak dotrą może pokazać... Aporokaktus nie jest kapryśny... lubi też wodę (oczywiście nie w nadmiarze bardziej jak sukulent) dobrze robisz, pozwalasz podłożu przeschnąć i pozniej kubeczkiem można go podlewać. : ) i rośnie... Oki. Wysłałam Ci na pocztę. Dnia 1.07.2026 o 10:59, yeya napisał: Tamten link jest pomocny jak coś .) Mam już dodany do zakładek, teraz trochę poczytać i może, kto wie... szkoda, że to tylko do końca sierpnia, bo lubię we wrześniu się gdzieś wybrać i tak mi się akurat skojarzyło, że wrzesień byłby fajny a te przejazdy są tylko darmowe do końca wakacji... Nie doczytałam i patrzę raz jeszcze czy jest info o rozkładzie jazdy poza sezonem, ale jeszcze nie widzę (mam zaplanowany wyjazd na wrzesień z rodziną, ale wiem już że w to miejsce, które zaplanowaliśmy, już nie wypali i możnaby pomyśleć o czym w zamian). 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano 1 godzinę temu 28 minut temu, blanca napisał: Jeżeli poziom się zmniejszył tzn. że roślina wchłonęła część wody, a to oznacza, że bardzo pragnęła. Jak to mówią - uczymy się na błędach - teraz masz tak a tak, a kolejnego baranka już będziesz wiedziała, jak pielęgnować żeby nie opadł (nie usechł, nie skurczył się). W ciągu kilku tygodni może wróci do dawnej formy, a może nie... ciężko powiedzieć. Z tymi barankami to inny problem bo nie wiem co zawiniło może był przelany a może przesuszony... przez to, że ma takie jakby futro to nie widać co się dzieje pod nim w jakiej jest kondycji... dlatego to wyższy poziom wtajemniczenia : ) czy padł możesz rozpoznać tylko po tym że to futro zaczyna się robić jak przybrudzone (bardziej kremowe od spodu no i jak go wyciągniesz z ziemi to jest jak piórko lekki) na ten moment nie polecam takich : ) później wkleje link żeby pokazać o co mi chodzi... Inne łatwiej obserwować mogą się lekko marszczyć, mogą się kurczyć, mogą być miękkie... u ten gagatek ukrywa się incognito pod futrem i nie wiesz co mu jest : ) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano 1 godzinę temu 33 minuty temu, blanca napisał: Brzmi bardzo interesująco. Napisałaś, że każdy przejazd jest inny, w zależności na kogo się trafi... przypomina mi to spływ Dunajcem z flisakami, płynęłam już chyba trzy razy (albo dwa, nie pamiętam), ale właśnie każdy spływ jest inny, zależy kto prowadzi łódź i opowiada : ) śmiechu jest co nie miara, bo ci górale potrafią wyjąć czasem kawał w postaci asa z rękawa ; ) Dokładnie : ) Jeden przejazd mieliśmy też z moją była wykładowczynią od historii sztuki która jest też przewodnikiem... też było ciekawie (chodząca encyklopedia wiedzy) : ) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 359 Napisano 1 godzinę temu 37 minut temu, blanca napisał: Wysłałam Ci na pocztę. Mam już dodany do zakładek, teraz trochę poczytać i może, kto wie... szkoda, że to tylko do końca sierpnia, bo lubię we wrześniu się gdzieś wybrać i tak mi się akurat skojarzyło, że wrzesień byłby fajny a te przejazdy są tylko darmowe do końca wakacji... Nie doczytałam i patrzę raz jeszcze czy jest info o rozkładzie jazdy poza sezonem, ale jeszcze nie widzę (mam zaplanowany wyjazd na wrzesień z rodziną, ale wiem już że w to miejsce, które zaplanowaliśmy, już nie wypali i możnaby pomyśleć o czym w zamian). Ok później tam zajrze, zielony parapet ma teraz wietrzenie magazynów i sporo roślin w niższych, dużo niższych cenach np epipremna. To raczej wakacyjna akcja : ) dla lokalsów i turystów którzy mają okazję poznać trochę masz region... Może przedłuża akcje o tydzień lub dwa bo mam wrażenie, że coś takiego miało kiedyś miejsce, ale gwarancji nie daje .) Tu można sprawdzać i rezerwować przejazdy (w 2 strony) są podane daty i ilość wolnych miejsc (w tej chwili lipiec ale sierpień też pewnie odblokują). https://swietokrzyskie.travel/bus/rezerwacje 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach