Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alex_

To jest jakiś koszmar... Co się z nim stało?....

Polecane posty

Gość alex_
Witajcie nie wiedziałam że jeszcze ktoś na moim topiku siedzi Czasem tu zaglądam w chwilach słabości,czytając inne , podobne mojemu tematy. Wygrzebałam się już z tego, nie odzywałam się do niego choć momentami z bólu i chęci napisania do niego musiałam 'zagryzać poduszkę' i odkładałam z powrotem tel.. mogę powiedzieć że się udało. Wpajam sobie że taki facet to zero a ja nie chcę by tak wyglądało moje życie. Nie wyobrażam sobie być z kimś kto poniża drugą osobę. Codziennie powtarzam sobie "alex, jesteś piękną, mądrą kobietą' i wychodzę do pracy ..heh czasami mi ciężko ale wiecie co? chyba tylko dlatego że wstyd mi przed samą sobą że byłam z kimś takim. On się czasem odzywa,nie zmieniałam numerów tel ani gadu. Poczułam sie na tyle silna że nie będę dla gada rezygnować z numerów , aby też znajomi mogli mnie namierzać jak kiedyś. Przepraszał,ja sobie czytałam i zostawiałam bez odpowiedzi. Gdy mu się nudziło przepraszanie wyzywał od niewdzięcznych zimnych psychopatek. Że każdy zasługuje na drugą szansę. Dowiedzialam się od znajomego że chwilę spotykał się z tą dziewczyną,widocznie im nie wyszło i szuka mnie na swojej ławce rezerwowej. I pisze łajza jak gdyby nigdy nic. Jest dla mnie stracony a jednak nadal coś czuję. Nie dam się bo widzę na forum jak doświadczone dziewczyny/kobiety piszą co będzie gdy wybaczę. I tego się trzymam. Nie jest super różowo ale odzyskuję wiarę w siebie, swoje poczucie wartości bo musiałam się nasłuchać jakim śmieciem i dnem jestem.. będzie dobrze. czytam was i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joi bt
fajnie, że on żałuje, że skamlał, k..wa, bardzo dobrze! fajnie, że wracasz do życia. powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto mi podpierdolił nicka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasem czuję się totalnie słaba.. ale takie huśtawki są naturalne :( Nie chcę się upodlić odzywając się do zdrajcy, choć marzę by mu nawrzucać i opierdolić od góry do dołu za te regularne wyzwiska. Chciałoby się zareagować ale to pogarsza sprawę i pewnie sprowokuję go do ataku.uczę się być silną.. co tu ludzie mają fioła na podszywach,zastrzegłam nick,na przyszłość. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a z tą dziewczyną to on
zerwał czy ona z nim? bardzo się cieszę, że stajesz na nogi i że on żałuje. niech żałuje dupek jeden. nikt nie namawiał Cię do dania "mu szansy"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiołek podhalański
nawet nie miał odwagi spotkać się z Tobą, żeby przeprosić, wszystko za pomocą telefonu i komputera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupekz tego faceta
Nie martw sie. Mnie moj byly chlopak tez tak zostawil. Bylismy ze soba przez rok a pewnego dnia nie odzywal sie na tel przez caly dzien , ani smsa ani nic. Nastepnego dnia napisal mi na gg ze przemyslal wszystko i tak naprawde nigdy mnie nie kochal. ale ja bylam glupia i blagalam go zeby wrocil do mnie. To bylo jakies 5 lat temu . Teraz mam męza i dziecko a o tamtym juz zapomnialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam nadzieję że ona ,bo poznała się na nim.. a może wydało się że on do mnie wypisuje i dzwoni. Nie wiem bo znajomy tylko wspomniał że on nawet z nią nie jest a mi takie świństwo zrobił. Co do dawania mu tej szansy, jego znajomi są po jego stronie "nieważne co się dzieje".. co mnie trochę podłamało bo jak pisałam nie mam tu praktycznie nikogo(..teraz dopiero powoli odbudowuję kontakt z dwoma przyjaciółmi sprzed kilku lat..). Tylko jeden jego znajomy rozumie moją sytuację, odradza mi go, nie wierzy w jego zmianę. Wie że mój były to manipulant,wesoły,towarzyski ale nie można podchodzić za blisko.ehh Nie chcę mu dawać szansy, żeby znów zrobił to samo? jak nie ma do mnie szacunku to się go nie nauczy... Gdy jest źle i myślę że może jednak coś go ruszyło,mówię sobie 'wrrróć'! i czytam was tutaj.. Pozdrawiam cieplutko,wychodzę do pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No coż facec8i są nieprzewidywalni czasem.. może coś w nim pękło ,a do dawna nie chce z tobą być ,może ma kogoś nowego?W każdym razie jak nie chce być to nie . pewnie za jakis czas poznasz kogos nowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupekz tego faceta
Zapomnij o nim. Ja bylam glupia bo do mojego bylego pisalam jeszcze troche. Ale szybko o nim zapomnialam, chodzilam na imprezy , gadalam na czacie z innymi. I wlasnie przez internet poznalam mojego męza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Przepraszał,ja sobie czytałam i zostawiałam bez odpowiedzi. Gdy mu się nudziło przepraszanie wyzywał od niewdzięcznych zimnych psychopatek. Że każdy zasługuje na drugą szansę". Ja bym chociazby z tego powodu nie zastanawiala sie nad powrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alex:) Wielki szacunek dla Ciebie, ze tylko raz zadzwoniłaś, ze masz dumę i dałas sobie spokój. Jak czytam na forach o dziewczynach, które zostały podobnie potraktowane jak Ty, a wciąż piszą sms'y, proszą, błagają, szukaja sposobów, zeby sukinsyn, który je skrzywdził, wrócił, to jestem przerazona. Przecież tym sposobem pokazuja im tylko, ze kobietę mozna zdradzić, wyzwać, poniżyć, a ona i tak wróci... Życzę Ci, zebyś poznała kogoś wartościowego, kogoś, kto nigdy Cię w żaden sposób nie skrzywdzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz, wszyscy ci mówili że gad sobie o tobie przypomni. I faktycznie z 16tka mu nie wyszło to wrócił się płaszczyć do ciebie. w wielka przemianę bym nie wierzyła - to tak jak z Jarosławem k - zmiana wizerunku na potrzeby kampanii. A ci jego znajomi to tez jacyś fałszywi ludzie. Rozumiem że to ich kumpel ale zrobił wielkie świństwo a oni w tym nie widzą nic złego. I to nieprawda że każdy zasługuje na druga szansę. ludzie, którzy się nie zmieniają nie zasługują. A jaką masz pewność że on się zmieni? Nie miał na tyle odwagi by normalnie ci powiedzieć po 4latach że nie chce z tobą być i wolała jakąś intrygę knuć, to równie dobrze może ci zafundować powtórkę z rozrywki. Bądź silna, nie daj mu się złamać, nie wracaj, nie odpisuj - twoja obojętność będzie dla niego najgorszą rzeczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moskala przypomniał sobie po miesiącu,zaczął przepraszać,że nie wie co w niego wstąpiło,że nigdy nie chciał mnie stracić (bez komentarza). Później pisał że jestem kurwą,niewdzięcznicą,że nim MANIPULUJĘ (!!!), bo nie daję mu wyjaśnić,a kiedy ja potrzebowałam wyjaśnień po tej akcji to się śmiał i olał. Znów że tęskni,a potem znowu że nic nie jestem warta,że sie uwolnił. Boli jak cholera że zostawił mnie dla innej tak z dnia na dzień. Bolały jego opisy wskazujące na to jak świetnie się bawi, że świętuje wolność,albo że oglądają razem filmiki, że ona jest tak cudowna,tydzień po mnie...ciężko ogarnąć. Czasem widuję go jak przechodzi obok mojej pracy,ale nawet nie patrzy w tą stronę, robi mi się gorąco i trzęsą mi się ręce, wiem wtedy że wieczorem po powrocie do domu zaleję się łzami.. Chciałabym by był mi już zupełnie obojętny.. czuję się tak naiwnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy obojętność będzie dla niego najgorsza,nie odzywał się tyle czasu,miesiąc nie pamietał a teraz sobie przypomniał? Teraz tylko chce mnie zniszczyć.Bo jak wytłumaczyć taką huśtawkę,gdy widzi że nie reaguję - chce mi dokopać. Już po ptakach a on nadal chce mieć nade mną kontrolę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi alex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robi Ci taką huśtawkę
bo wie, że nijak nie może do Ciebie dotrzeć. Próbował po dobroci a później jak to nie odniosło skutku to próbował po chamsku. Strasznie mi Ciebie szkoda, bo nie dość że tak postąpił to jeszcze teraz Co dokłada. Po co on chodzi obok Twojej pracy? ma gdzieś po drodze czy specjalnie tak łazi? co dziwne, niby taki chojrak a chciał się spotkać z Tobą w cztery oczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łazi gdzieś po drodze.. nie wiem po co mi dosrywa, żebym się odezwała? na co on liczy?..że zobaczę jego opis i będę tak zazdrosna że się odezwę? czy on w ogóle może zdawać sobie sprawę jak bolą takie rzeczy? Chyba chodzi mu tylko o pokazanie kto tu rządzi..brrr a jak się teraz złamię to więcej się nie pozbieram.. Tak,taki z niego chojrak..nie zasługiwałam pewnie na żadne wyjaśnienia ,a te jego przesyłane przez esa nie mają żadnej wartości, jeszcze ma pretensje że nie słucham. Słucham ,słucham,a raczej czytam ,tylko że on nie wie jak reaguję na to wszystko. Może jestem masochistką, bo nie blokuję go,ale mam wrażenie że wtedy rozpęta się piekło, że nawet gdy napiszę 'nie pisz do mnie/odwal się/daj mi spokój' to tylko go to rozjuszy. Nie wiem czego się spodziewać, milczy parę dni,czekam na nową falę :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Twoje pierwsze wpisy o nim
i to co napisałaś teraz to tak jakbyś o 2 różnych osobach pisała. Tamten był uczuciowy i szczery a ten to kłamca, zdrajca i cham. zupełnie go nie znałaś chyba. trzymaj się Kobietko, jesteś bardzo silna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Motyleeek
Rowniez jestem pod wrazeniem Twojej sily...ja jestem jedna z tych ktore w amoku milosci wydzwanialy , pisaly do chlopaka. Tylko ze ja tez nie zaluje. Pomimo iz mamy ciezkie nieraz dni, jestesmy razem i naprawde sie kochamy:) czasem warto dac druga szanse, ale rzeczywiscie nie po tym co zrobil ten facet. naprawde jestem pod wrazeniem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie..jak dwie różne osoby, dlatego kompletnie się tego nie spodziewałam,nie zdradzał żadnych oznak,a ja nigdy nie dowiem się prawdy, nie wiem jak długo to będzie męczyć:/ bo zapomnieć o nim - kiedyś zapomnę,ale nie zrozumiem skąd się to wzięło,dlaczego na mnie padło i jak 4 lata można było być takim ideałem. Nie jestem zaślepioną idiotką, wyczulabym jakieś odchyły,czy niemiły ton..A tu nic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość imogean
autorko..bardzo ci wspolczuje:( mam nadzieje ze wkrotce bedziesz wspominac drania z odraza i pogarda bo tylko na to zasluguje.a jak przemysli sprawe to bedzie plul sobie w brode. No co za parszywa gnida!!! ktos napisal wczesniej ze faktycznie kiedy spotyka cie nieslusznie krzywda z czyjejs strony cierpienie jest o wiele mniejsze,po czasie. pamietaj o tym,bo tak naprawde najmocniej moze zabolec to ze kogos ranimy. Moze dlatego niektorzy sami nie odchodza,chca byc wyreczeni by uniknac potem bolu.Nie wiem czy taki typ czlowieka kiedykolwiek poczuje wyrzuty sumienia ,moze na starosc ,ze stracil przez swoja glupote osobe ktora go tak kochala. Tego ci zycze i spokoju ducha piekna dziewczyno :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooooooojjjjj dziewczyno
pieprzony idiota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się dzis podłamałam, jego opis na gg 'czuję się jak młody bóg :D' .... ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytajcaaaaaaaaa
koles ma jakies rozdwojenie jaźni... też z takim byłam 1,5 roku... niszczył mnie rzucał przed urodzinami i egzaminami na studiach ciagnal na sile do domu wyrzucal zaplakana z auta..... a ja glupia pisalam ktorys raz sie mi ulaglo i zamilklam... poki co juz od miesiaca ... on czasem pisze, ale ja milcze.... wiem, ze boli... ale to trzeba przejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Straszny z niego kawał złamasa. Ale jesteś silna kobietką i nie dasz się drugi raz otumanić. on ci już pokazał jaki jest naprawdę. Najważniejsze to nie dać się teraz podejść drugi raz. mam nadzieję że szybko zapomnisz o tym zakłamanym gadzie. facet zero przyzwoitości, jeszcze cię zwyzywał że nie chcesz mu dać się wytłumaczyć. masakra. trzymaj się cieplutko i staraj się o nim nie myśleć nie jest tego wart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja poprosze namiary na tego faceta, musi byc niezlym aktorem (zostalbym jego menadzerem), skoro nic nie wyczulas przez 4 lata ... niemozliwe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×