Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ankuu

Jak się POZBYĆ jego MATKI ?!

Polecane posty

Witam. Mam (tak myślę) ogromny problem. Matka mojego faceta, który ma 26 lat, dzwoni do niego codziennie po kilka razy. Pomijam fakt, że on mieszka ze mną 2 lata, z matką widzi się codziennie, bo przecież kuwa trzeba do jego starych zajechać chociaz na chwile, to jeszcze te telefony !!!! I to zawsze wydzwania w takim momencie odpowiednim, że szok! Co ja mam zrobić ? Właśnie się pokłóciliśmy o to, że mu delikatnie powiedziałam o tym, że jego mama troche przesadza z tymi telefonami. Śmiertelnie się obraził. i co teraz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem stary jak świat, aż dziw, że kobiety nie opanowały już najprostszego z rozwiązań: Zmienić faceta, bo to w nim tkwi problem. Odkrywanie Ameryki po raz setny. Albo wyważanie otwartych drzwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierniczę a co ci przeszkadzają te telefony do ciebie dzwoni? ciesz się , że matka a nie kochanka:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farny
i masz racje - a swoja droga myśle ,że ten twój facet to maminsynek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twój facet tez zachowuje się dziwnie. Bo jak się wchodzi w związek to na pierwszym miejscu dla faceta powinna być żona czy dziewczyna a nie matka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość provokejszyn j@k nic........
rozstaj sie ...........powaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twój facet też zachowuje się dziwnie. bo jak facet wchodzi w związek to na pierwszym miejscu dla niego powinna być żona czy dziewczyna a nie matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może brzmi to trochę dziwnie, ale uwierzcie że jest strasznie uciążliwe. Nie można żyć spokojnie, tylko z myślą że gdzies w powietrzu wisi jego matka ! a ja chce żyć z nim a nie z nią !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A postaw się w mojej sytuacji. Przeciez to jest trucie dupy jak nic ! "A co słychać ?" - pytanie przez telefon po 2 godzinach od wizyty. No kurde oszaleć można ! Zachowuje się tak jakbyśmy samo sobie rady nie mogli dać bez niej ;/ jakbyśmy byli dwoma debilami co żyć sami nei umieją i psa nie umieją nakarmić ;/ -"A daliście dzisiaj pieskowi jeść? " Błagam !!! A jaki problem może w nim siedzieć jak to ona wydzwania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×