Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Triss_1

Delicol na kolke czy znacie??

Polecane posty

Gość karolcia2010
My jeszcze jesteśmy na nutramigenie, wiesz tak czekam, aż te zęby wyjdą, bo boję się żeby podwójnie nie cierpiał maluszek. Tak na moje oko niedługo mogą wyjść, więc czekamy.No i później chyba będę próbowała dosypywać mleko. Obiadki w sumie daje już z masłem i nic mu nie jest , wiec może już mu przeszło z tym białkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolcia2010 wiesz co,jak bede miala chwile czasu to puszukam w internecie czy jest jakies forum poswiecone aerofagii u niemowlat,bo naprawde jestem ciekawa kiedy to minie.Niby czytalam,ze chodzi tutaj o dojrzalosc ukladu nerwowego,malo tego,jakis specjalista pisze ze nalezy zadbac o spokoj dziecka bo moze miec duzy wplyw.. Obudzil sie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolcia2010 widzisz u nas nie ma problemu ze skaza bialkowa i teoretycznie Mlody mogl od poczatku pic normalne mleko.Po dzisiejszej nocy utwierdzam sie w przekonaniu,ze to mleko Bebilon mu moze nie sluzyc poprzez to pienienie sie.. 79madzia a Ty co sie nie odzywasz?Czyzby wszystko cudownie przeszlo?Stosujesz te rurki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktmj
Czesc dziewczyny :) Widze, że nie jedna ja wsciekam sie na lekarzy i ich zlewczy stosunek do pacjentow i to tych najmniejszych, najbardziej bezbronnych i od nas zaleznych. Chyba powinni im jakeis specjalne egzaminy z empatii i sluchania pacjentow robic. Ja rozumiem ze kazda mama to McGyver ale przydalaby sie fachowa pomoc od czasu do czasu a nie bredzenie o przekarmianiu, albo niedokarmienu, albo jeszcze jakis inne brednie. Mysmy odkryli Enfamil 0-Lac. Dolegliwosci biegunkowe jak reka odjal a mielismy juz odparzenia do zywego mieska i to tez wg lekarki - nie bylo nic strasznego (!!!) Z odparzeniami dalismy sobie rade Dermatolem - taka zolta zasypkla na rany, stosowana od wiekow chyba. Jedyne co pomoglo sposrod tony sposobow. No ale po ENfamilu moglam nareszcie schowac zasypke do szufladym takze go polecam szczerze. Wprawdzie dolegliwosci kolkowe do konca nie minely, ale z kropekami dalismy sobie rade bez wiekszych afer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktmj jesli powodem bolow brzuszka jest nietolerancja laktozy to rzeczywiscie takie mleko bezlaktozowe sie sprawdzi,lub wlasnie kropelki Delicol..Nie wiem co taniej wyjdzie.Stosowanie tych kropelek do mleka czy kupowanie mleka bezlaktozowego. Moja starsza corka byla na poczatku na Enfamilu z tym,ze tym zwyklym i z tego co pamietam to mleczko z wyzszej polki,za puszke 350 gram placilam cos okolo 30zł i to bylo trzy lata temu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktmj
kasica, mleko udalo nam sie kupic w dobrej cenie wiec nie narzekamy, ale faktycznie w niektorych aptekach potrafia byc bajonskie ceny. a czy przy nietolerancji laktozy po dodaniu Delicolu mozna stosowac normalne mleko? czy tez takie z obnizona zawartoscia laktozy? na dolegliwosci kolkowe stosujemy SabSimplex i to dziala, ale biegunki to to nie zlikwidowalo wiec ten Enfamil spelnia swoja role.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktmj u Was o jest klasyczna nietolerancja laktozy.U nas biegunka byla ale przeszla a wzdecia zostaly.Teoretycznie delicol mozna stosowac przy podawaniu normalnego mleka,te kropelki zawieraja w swoim skladzie enzym laktaze (czyli to czego nie ma u Twojego maluszka) i rozkladaja laktoze zawarta w mleku. Z tego co czytalam dziewczyny sobie chwalily.U mnie to sie nie sprawdzilo,poniewaz u nas powodem bolow brzucha nie jest nietolerancja.Zreszta bylismy na Nutramigenie i tam nie ma laktozy a dolegliwosci i tak byly.Sab simplex stosowalam u nas sie nie sprawdzilo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia2010
hej kasica50 Tak sobie myślę, jak bardzo pieni ci się ten bebilon to może spróbuj innego mleczka, może będzie lepiej. U nas chyba pomału wszystko mija, wydaję mi się , że właściwie w nocy mały już się nie kręci na brzuszek, tylko na ząbki. Niestety jeszcze nie wyszły, nadal czekamy.....bo w końcu chciałabym zacząć dosypywać mu to mleczko do nutramigenu. A tak boję się, bo nie będę wiedziała, jak zapłacze czy to od ząbków czy od mleka. W nocy jest dużo lepiej budzimy się właściwie tylko na mleko , czasem na ząbki. Gorzej bywa kiedy one mocno dokuczają i po wypiciu mleka nie może się wtulić i zasnąć, wtedy usypianie trwa nawet do godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej karolcia2010 wiem,ze moglabym to mleko zmienic ,ale takim malym dzieciom czeste zmiany mleczka nie wychodza na dobre.Wlasnie sa powodem bolow brzuszka.Musialabym,i cyba tak zrobie,przejsc na Nutramigen i gdzies za 2 miesiace wybrac inne mleko..Dzisiejszej nocy praktycznie nie spalam i na 100% byly to meczace gazy bo Mlody sie prezyl i kilka bakow udalo mu sie wycisnac.Niedawno mialam przynajmniej lepsze i gorsze dni,ze naprawde patrzylam z nadzieja ze wszystko idzie ku dobremu.Teraz,gdzies okolo 2-3 tyg. jest zle i raczej coraz gorzej Wlasnie kupilam ten kateter Windi,sprobuje.Oczy mam jak krolik,czerwone i podkrazone buuuu. Najlepsze jest to,ze Maly swietnie sie teraz bawi.. karolcia2010 zapewniam Cie ze bedziesz wiedziala dlaczego Twoj synek marudzi,czy to od zabkow czy od brzuszka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktmj
kasica50, czy slyszalas kiedys moze o takim preparacie Lactopriv? Przy okazji zamawiania sabsimplexu z Niemiec, dostalam taka gazetke z promocjami itp, jak takie nasze z tesco czy superpharmy. I tam bylo to "cos". Zaczelam drazyc temat i okazuje się, że jest to odpowiednik naszego Nutramigenu, jest przeznaczony dla dzieci z alergiami na białko oraz nietolerancja laktozy, sacharozy itp. Jest zrobione na bazie soi. I teraz najciekwasza sprawa: nie smierdzi jak nutramigen i nie pieni sie w ogole. Dziecko spi jak aniol! ENfamil 0lac pienil sie tak jak pewnie Twoj Bebilon. Z tym ze sabsimplex zabijal te bombelki, ale gazy nasza niunia caly czas miala i do tego kupki smierdzialy niemilosiernie. A po tym Lactoprivie to wszystko odeszlo. Jedno co ze jest tlusty i dzieciaczki miewaja przez to twardsze kupki, ale z tym mozna sobie poradzic dajac im do popicia herbatki z kopru albo robic mleko na koprze. ale moze Wasz skarb inaczej by to tolerowal. Aha, jeszcze jedno, mleko mozna spokojnie zamowic, recepta nie jest potrzebna. Koszt to 12eur za opakowanie 650gr. Wysylka to 10eur ale mysle ze moznaby poswiecic raz aby sprawdzic jak dzidzia bedzie sie po tym miewala. Potem juz jakby zamawiala to przeciez nie tylko jedno opakowanie a przy 40eur zamowienia przesylka jest za 5,50 bodajrze. przynajmnije w tej aptece co ja odkrylam. jesli bys byla chetna na jedno opakowanie to ja bede zamawiac i moge zamowic po prostu jedno wiecej i Ci przeslac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktmj wiesz co,wroce jednak zupelnie do Nutramigenu.To mleko rowniez sie nie pieni wcale,nie zawiera laktozy i sacharozy tez nie,wiec podejrzewam,ze to praktycznie to samo.Producentem Nutramigenu jest Holandia..Poza tym jesli Maly mial by nadal te silne wzdecia ciagle bym nie wiedziala czy to niemieckie mleko nie jest powodem..Nutramigen Mlodemu pasuje,nie krzywi sie i nie marudzi przy piciu,dzisiejsza noc byla lepsza od poprzedniej.Mysle sobie,ze moze te kropelki Bobotic na niego juz nie dzialaja? Mam jeszcze nie otwierana buteleczke sab simplexu wiec moze przejde na to.. karolcia2010 Ty jeszcze dajesz Malemu Debridat?? Lekarz z portalu na ktory pisalam odpowiedzial mi,ze takie stany moga sie utrzymac do roku czasu,poniewaz uklad nerwowy caly czas dojrzewa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia2010
hej kasica50 Debridadu już nie stosuję od dobrego miesiąca, bo małemu zaczęło się polepszać, a że bardzo długo go stosowaliśmy, to myślę że starczy tego faszerowania.Ogólnie jest lepiej i cieszę się z tego powodu bardzo..... gdyby nie te zęby to w ogóle byłoby nadzwyczajnie. Tylko cały czas myślę, jak to będzie, jak zacznę dosypywać mu mleczko?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wita ja mialam tak samo ,moja mała jak tylko cos zjadła to po paru minutak był krzyk preżenie sie kupki były wodniste strzelajace smierdzace, lekarz twierdził ze to tylko kolka ale mnie to nie pasowało bo mała miala zaledwie pare dni pozatem bol sie nasilal po jedzeniu ,wiec na własna reke zrobiłam test kerego i okazało sie ze moje podejrzenia sie sprawdziły ,okazało sie ze to nietolerancja na laktoze przeszlismy na nutramigen ktorego nie zabardzo toleroje ale jakos je niestety wieczorne kolki jak i porane nie mineły podejrzewam ze to dlatego ze corcja nadal je moje mleko choc przed podaniem odciagam dzis postanowiłam podac delicol przed karmieniem piersja zobaczymy jak bedzie mam nadzieje ze pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej.Co tam u Was?? Nie pisalam,bo dopiero od wczoraj mam sytuacje w domu opanowana.. Macius tydzien temu zlapal rotawirusa i powoli dochodzimy do siebie... dziewczyny,ktore maja mozliwosc podania szczepionki na rota - zrobcie to (do 6 mies. 3 dawki) ....dziecko ktore zlapie to cholerstwo ciezko z tego wychodzi.ja wspominam to jako koszmar..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia2010
hej U nas bez zmian, brzuszek prawie idealnie, ale zębów , jak nie widać tak nie widać!!!! W nocy nadal się mały budzi na ząbki i do jedzenia, więc jeszcze długi czas zanim się wszyscy wyśpimy porządnie. Pozdrawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rolmops
Poczytajcie sobie składy tych leków.Częśc to zwykły simeticon tylko w różnych dawkach i pod różnymi nazwami, delicol i jego angielski odpowiednik to enzym laktaza. Poczytajcie składy zanim napiszecie - używałam espumisan, ale nie pomagał, na sab simplex jest rewelacja.TO TO SAMO, TYLKO WIĘKSZA DAWKA W SAB SIMPLEX i INNA CENA - jedyne różnice...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolmops hmm..gdybys przeczytala uwaznie watek to bys wiedziala,ze my znamy sklady tych lekow i jaka jest zawartosc simetikonu.To nie nowosc,ze rozne firmy produkuja leki o podobnym lub takim samym skladzie pod innymi nazwami Trzeba tylko wiedziec,ze te leki maja rozne substancje pomocnicze i zwiekszajac np.dawke boboticu z 8 kropel na 15 jak jest w przypadku sab simplexu mozna zrobic dziecku krzywde,bo nie wiemy jak substancje pomocnicze moga wplynac na maly brzuszek. Oczywiscie wiemy rowniez ze Delicol to nic innego jak enzym laktaza,ale tu musze Ci powiedziec,ze te kropelki sa nowoscia na polskim rynku.Nooo..chyba ze byl jakis enzym laktaza pod inna nazwa wczesniej ale z tego co wiem ludzie sobie scigali zza granicy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia2010
hej dziewczyny co słychać?? kasica50 u nas brzuszek już nie boli , pijemy mleczko NAN i nic nie dolega i nie ukrywam ,że radość mnie nie opuszcza jeśli o to chodzi, jednakże tak kolorowo nie jest. ZĄBKOWANIE!!!!!!!!!!!!!!!!! u nas jest straszne, w końcu mamy ten wymarzony ząbek, ale dopiero jeden a mamy już 9 miesięcy. Czekamy na więcej i cierpimy..........:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krejzula223
czesc dziewczyny ..Pisałam tutaj na poczatku ;) ;) Moj maluszek 6 miesiecy juz nie ma kolek...Kolki miał do 3 miesiaca...i delicol zbytnio nie pomagał...MAły ma teraz 6,5 miesiaca...mamy juz 4 zabki...i lada dzien wyjda dwie gorne jedynki...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolcia2010 a Macius ma 9,5 miesiaca i ma tylko dwa zabki.Dziaselka mocno napuchniete ale czekamy. Co do brzuszka to niestety nie moge sie pochwalic,wzdecia caly czas sa,chociaz na pewno nie takie jak kiedys..Slysze,ze w nocy Maly sie nspina ale czasami uda mu sie samemu puscic baczka i spi dalej. My przeszlismy rotawirusa wiec jego brzuszkowi dobrze to nie zrobilo.Poza tym powiklanie po rotawirusie to bylo zapalenie uszka,dostal 14 zastrzykow Zinacefu.Zastrzyki niewiele poprawily sytuacje wiec dostal kolejny antybiotyk doustnie Zinnat,po tym byly troche luzne kupki,ale odparzyly mu tak pupe ze az mial rany.Wyobrazam sobie jakie spustoszenie ten lek robil w brzuszku..No coz,uszko juz zdrowe a my jestesmy tak jakby na poczatku wprowadzania nowych posilkow..czyli obiadkow..Przez okres choroby,czyli 2,5 tygodnia Macius mogl pic samo mleko,na poczatku strzykawka potem juz butla ale przez mniejszy smoczek..Mielismy naprawde nieciekawie.Maly nie ma zadnej faldki na nozkach tak schudl,ale juz zaczyna normalniej jesc,staramy sie wszystko powolutku nadrobic.. Juz pisalam wczesniej.Jesli ma ktos mozliwosc zaszczepienia dziecka na rota niech to zrobi,bo to co sie dzieje z dzieckiem gdy zachoruje to jakis koszmar.U nas wczoraj minal miesiac jak Macius zachorowal i teraz jest ok,ale wlasnie jestesmy znow na poczatku rozszerzania diety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krejzula223
my 3 miesiace temu wyladowalismy w szpitaluz obustronnym zapaleniem płuc a to dlatego ze lekarz myslał ze ma zapalenie oskrzeli ciagle brał zastrzyki antybiotyki doustnne nic nie pomagało...jak poszlismy do szpitala to znowu dozylnie zastrzyki,,,z tych wszystkich antybiotykow małemu powiekszyła siie watroba...ale wyszlismy po 5 dniach ze szpitala(oczywiscie malemu nie przeszło) wiec z nowu do lekarrza dał nam kolejny antybiotyk i tez nie pomogło...wkoncu sie wkuryzlam nie szlam juz do lekarza odtawilam wszystkie lakarstwa (bo i\sie organizm uzaleznil od antyubiotykow) takze po odstawieniu po tygodniu maly mi sam wyzdrowiał...i do tej pory naszczescie nie chorował ;) dziewczyny mam pytanko czy wasze dzieci juz siedza??? moj maly ma 6,5 miesiaca i jescze nie siedzi sam chwieje sie na boki...woli stac sobie trzymany za raczki bo w lozeczku sam nie stanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolcia2010
krejzula223 myślę że twój maluszek ma jeszcze czas na samodzielne siadanie, mój synuś sam zaczął siadać tak od 7 miesięcy i wtedy też zaczął raczkować. myślę, że to dość szybko jak na ten wiek,ale dzieci bardzo różnie się rozwijają, niektóre w ogóle nie raczkują. Mikołaj ma teraz 9 miesięcy i garnie się do chodzenia jak nic, cały czas chce być prowadzany za rączki. W naszej rodzinie to generalnie tak jest, że wszystkie dzieci szybko chodziły, ale znam sporo takich które samodzielne kroczki stawiały w 14 miesiącu życia. Na wszystko przyjdzie czas, dziecko samo najlepiej wie kiedy pora na siedzenie, wstawanie, nie można broń boże do niczego zmuszać i przyspieszać. kasica50 z tym rotawirusem tak jest, sami się zastanawialiśmy czy zaszczepić, nie zaszczepiliśmy bo lekarka mówiła że jest bardzo dużo szczepów tego wirusa i zdarza się że nie przed wszystkimi szczepionka chroni. Zna ona przypadki dzieci , które po szczepieniu zachorowały. Ale pewnie jak mój mały by zachorował to nie zastanawiałabym się czy zaszczepić kolejne dziecko.....słyszałam ,że to paskudna choroba.. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krejzula223 tez mysle,ze Twoj Maluch ma jeszcze czas na siedzenie..Moj ma prawie 10 miesiecy a siedzi i sie chwieje i ogolnie widze,ze nie lubi siedziec.Mysle natomiast ze w miare sie prawidlowo rozwija bo raczkuje i probuje wstawac jak tylko cokolwiek zobaczy zeby sie zlapac i podciagnac.Mimo wszystko widze ze jego kregoslup nie jest jeszcze gotowy na wstawanie.. Corka natomiast siedziala majac rok.Powiem Ci,ze nie wiem ktory z lekarzy mial racje,ale jeden nas skierowal do neurologa ktory stwierdzil lekko obnizone napiecie miesniowe i zaqlecil 10 zabiegow rehabilitacyjnych.Po nich corka zaczela siadac i zaraz wstala na nogi i poszla w ciagu niespelna miesiaca - miala wtedy ich 14.Pediatra nadal jednak twierdzila,ze Malwinka byla grubaskiem i stad pozno rozne rzeczy robila,ale zadne zabiegi nie byly potrzebne i ze taka byla Jej uroda.W kazdym razie Mloda biega teraz,ze w sumie moglaby byc troche wolniejsza.. :-)) Najlepiej jak zapytasz pediatre przy okazji szczepienia lub na wizycie kontrolnej,ale mysle,ze i tak Ci lekarka powie ze dziecko ma jeszcze czas. U nas dzisiejsza noc tragiczna,Mlody ma te wzdeic a ze szok.Wczoraj bylam sama u pediatry troche "potruc" to powiedziala,ze niestety jak Macius mial problemy brzuszkowe to antybiotyk dodatkowo sie do tego przyczynil i podejrzewa drozdze lub grzyby w przewodzie pokarmowym i dostal Nystatyne. Aha moj Maly siada ale nieprawidlowo,na nozkach i tak mu pasuje,ale jak go poprawie prawidlowoto niestety zaraz sie kladzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drogie Panie...co do Delicolu to chyba nie czytałyście uważnie tej ulotki bo tam jest wyraźnie napisane że dajemy go na początku każdego karmienia w ilości kropli wg. wieku maluszka (przy karmieniu naturalnym) lub ilości podawanego pokarmu (w przypadku karmienia sztucznego) i jeżeli trzyma się tych zaleceń to naprawdę działa i to świetny produkt - jednak trzeba podawać go do każdego karmienia ! Co do ceny to moi pacjenci kupują go w Kielcach pomiędzy 19 a 23zł i bardzo sobie chwalą tym bardziej że jest to jedyny produkt który można podać maluszkom od już od pierwszych dni życia bo wszystkie inne produkty na kolkę są dopuszczone dopiero pow 1 miesiąca. Tak więc polecam produkt oraz oczywiście czytanie ulotek :) ...a także zasięganie rady lekarza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Drogi Panie pediatraCK mysle jednak,ze wiekszosc z nas czyta ulotki.Jesli jednak powodem bolow brzuszka,wzdec nie jest nietolerancja laktozy to podawanie delicolu jest chyba zbedne. Wiele z naszych dzieci mialo prawie ksiazkowe objawy nietolerancji laktozy i stad nasze sieganie po delicol.Nie jest to jednak cudowny lek ktory rozwiaze wszystkie problemy brzuszkowe. Ja po tygodniu stosowania stwierdzilam,ze nie ma zadnej poprawy i odstawilam.Przeszlam nawet na Nutramigen (tak zalecila lekarka) i wzdeica jak byly tak sa.W zasadzie synek nie ma zadnych objawow alergii na skorze,dostaje jogurciki,chlebek z maselkiem ale mleka nie moge zmienic na inne bo wlas nie te inne strasznie sie pienia a to niewskazane jesli dziecko ma wzdecia. Ciekawe co Pan pediatraCK by polecil 10 miesiecznemu chlopcu na wzdecia oprocz boboticu,dokladnego odbijania,masowania brzuszka i stosowania rurek windi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Mam pytanie... Czy musze sobie odciagnac troche pokarmu po podaniu delicolu ?? bo na samym poczatku w pokarmie jest najwiecej laktozy.. Czy moge od razu zaczac karmic dziecko??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona123456a
klusiorka - delicol podawaj na lyzeczce tuz przed jedzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -JOSEPHINE-
Nam lekarz powiedział że jeśli się karmi piersią to trzeba sobie odciągnąć i dodać do butelki. Moja córeczka ma 6 tygodni. Od tygodnia podaję jej mleko Bebilon. Od tego czasu ma problemy z kupkami. Robi jedną na dwa dni czasem dłużej. steka przy oddawaniu gazów i czasami strasznie płacze. Pediatra przepisał delicol. Ciekawa jestem czy może pomóc na wzdęcia. Czy ktoś może też tak miał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×