Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kajkoikoszkaa

jak się zachować

Polecane posty

Gość kajkoikoszkaa

byłam jego pierwszą miłością. Bylismy ze sobą ok 2 lat, ale ja Go nie kochałam. Myślałam, że to przyjdzie z czasem, ale nie przyszło. Dlatego zerwałam. Po tym On się nie odzywał. Zerwał kontakty ze wszystkimi znajomymi wspólnymi. Nie wiem co się u niego działo, dzieje, bo szczerze nie interesowało mnie... I teraz prawie 3 lata od zerwania on wysyła mi wiadomość, niz z tego ni zowego, co tam u mnie... Jak powinnam zareagować, jak poprowadzić tę rozmowę, żeby nie dać mu fałyszywych nadziei, że może chcę spróbować jeszcze raz. Zakładając oczywiście, że się nie wyleczył, bo powinnam taką opcję też liczyć. Nie mam chęci się z nim przyjaźnic, spotykać, rozmawiać, bo wogle do siebie nie pasowaliśmy ani jako para, ani jako przyjaciele, czy jako kumple. ale nie mogę sprawy olać przecieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturks4
Jak to "wysyła wiadomość"? Chyba nie sms? Bo to już byłby skandal! Gdyby mu naprawdę zależało, to: postarałby się o osobiste spotkanie. Jeżeli mieszka daleko: wysłałby odręcznie napisany LIST W KOPERCIE I ZE ZNACZKIEM. Na nic innego nie należy reagować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotniejaaj
no nie przesadzaj z tymi listami. teraz porozumiewamy się smsami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajkoikoszka
jak nie odpiszę to pomyśli, że chcę zapomnieć, że coś do niego czułam. A o tych, co nic nie znaczyli przecież nie trzeba zapominać, bo nie boli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajkoikoszkaa
czy mu napisać , że jak dawniej wciąż mi smierdzi z ust? czyli , że u mnie bez zmian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×