Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Poczatkujaca gosposia Kasia

Pomysły na dobre zupy

Polecane posty

z serem chodzi o to że kupujesz goude :) kroisz na plastry grubości kotleta, panierujesz w jajku, mące, bułce i na patelnie jak kotleta:) do tego frytki albo ziemniaki i mozna ale nie trzeba kupić sos tatarski do tego sera:) pycha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczakujaca gosposia Kasia
agnet No ja niestety kurczaka nie moge jesc.Wolalabym przepisy, jak sie robi np te zupe serowa z klopsikami? W necie jest pelno przepisow, ale zapytalam tutaj, bo wole dania sprawdzone i polecane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczakujaca gosposia Kasia
Mrówelka Ale mi narobilas apetytu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczakujaca gosposia Kasia
Mrówelko Wstyd sie przyznac, ale jestem zupelnie zielona w kuchni:(Cos tam kiedys gotowalam z zup,ale u mnie w domu zawsze mama gotowala.Kiedys mialam np tylko wrzucic ryz do pomidorowej, mama wraca a tam w garnku plywaja woreczki z ryzem:/ Co do zup, to nie lubie tylko grzybowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
pracujacych kobiet robi obiady wieczorem poprzendiego dnia, albo na kilka dni, po prostu rozsądne planowanie np spagetti - może być z chudym mięsem i makaronem razowym - robi sie króciutko, a można zrobić na 3 dni zapiekanki robi się najczęściej w sporych nacyzniach, więc też spokojnie później można tylko odgrzać i ewentulanie zrobić surówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poczakujaca gosposia Kasia
Autorko, naprawde większość Oki,zgadzam sie,tylko poprosze o konkretne przepisy na te spaghetti i zapiekanki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NO to tak np pieczarkowa. Trzesz lub kroisz pieczarki i podsmażasz je żeby puściły wodę(mozesz tam dodać też cebulke pokrojona w kostke) w tym samym czasie przygotowujesz sobie podstawę zupy czyli kroisz ziemniaki na kostke zalewasz wodą, dodajesz kostke rosołowa, sól, pieprz i gotujesz sobie to, póżniej dodajesz pieczarki, gotujesz to chwile tak aż ziemniaki będą miękkie, dodajesz łyzke śmietany, doprawiasz magą, pieprzem, wegeta i czym tam chcesz, czekasz aż się zagotuje z ta smietaną i zupka gotowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
no to spagetti :) wstawiasz do gotwania wode w sporym garnku, bo to najdłużej chyba, po zagotowaniu wode solisz, dodajesz łyżeczkę oliwy, dajesz makron spagetti, mieszasz i gotujesz na małym ogniu do miękkości jaką lubisz (lepiej nie przegotowac) w tym czasie na patelni podsmażasz pokrojona drobno cebulę, możesz ja lekko posolić wtedy szybciej zmięknie, dodajesz mięso ( ja daję mielonego indyka, ale skoro nie możesz drobiu, to np zmielona łopatka, albo wołowina (w sklepie mięsnym popytaj - niektóre miela mięso), podsmażasz, zeby nie było surowe (pilnuj makaronu) ja daję przecier pomidorowy z kartonika, ewnetualnie trochę wody, czosnek granulowany, bazylię, oregano, sól, pieprz, papryke słodką i odrobinę cukru. Wszstko razem musi się trochę poddusić na tej patelni (warto zeby to była głeboka patelnia), próbujesz, doprawiasz, ewentualnie zagęszczasz odrbiną mąki rozmiesznaej z wodą (przed wlaniem mąki z woda zdejmij patelnie z ognia, zamieszaj i dopiero postaw znów na ogniu - nie zrobia się grudy) później na talerz makaron, sos i opcjonalnie starty ser

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo ogórkowa.kroisz ziemniaki na kostke i gotujesz je tak jak w pieczarkowej ( tu możesz dodać do nich liść laurowy i ziele angielskie)później trzesz sobie marchewkę, pietruszkę i ogórki kiszone albo małosolne(możesz tez kupić gotowy przecier ogórkowy) podsmażasz to chwilkę na masle i dodajesz do ziemniaków, czekasz aż wszystko będzie miękkie, dodajesz śmietany, czekasz aż się zagotuje doprawiasz i gotowe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zupa jarzynowa szybka zdrowa
i pyszna! Kupujesz mrożona mieszanke warzyw, wrzucasz do garnka, zalewasz woda i gotujesz, doprawiasz wedlug uznania, sol pieprz, ziele, listek laurowy (ja dodaje jeszcze wegete, nie taka zdrowa ale nie wyobrazam sobie zup bez niej), wkrawasz ziemnkiaki pokrojone w kostke i jak juz wszystkie warzywa beda miekkie to zabielasz zawiesina z maki i smietany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spagetti mozna zrobic tez łatwiej:) podsmażasz mięso mielone z oregano, solą pieprzem. robisz sos z torebki do spagetti mieszasz wszystko z makaronem i gotowe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opanuj odmiany chińszczyzny- siekacz warzywa jak paprykę, cebulę, marchewkę, pora, cukinie, dorzucasz pokrojone na jak najcieńsze plasterki mięso, np wołowinę, rybę, tofu:) Posypujesz orzeszkami ziemnymi. W woku zrobisz takie danie w 10 minut. Wszelkie nasi goreng i inne azjatyckie dania to raj dla mających mało czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
a propos zup, to ja ostatnio mam szał na zupy kremy :) uwielbiam w nich to że skłądniki wrzucam do gara pokrojone niedbale :), zmiksowanie nadaje zupie głebszy smak, no i zawsze robię grzanki czosnkoe którymi posypuje się zupe w trakcie jedzenia :) mmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko-> no pychotka zupy z grzankami ale kasi trzeba wytłumaczyć wszystko od podstaw bo każdy kiedys musi zacząć a ona jeszcze nie ma doświadczenia i zupa z grzankami to pewnie dla niej kosmos więć moze wytłumacz po koleji co trzeba zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolty tulipan
Kasiu, znam ten problem :) Nasz standardowy obiad: ryz + kurczak pokrojony w kostke + warzywa + sos Ryz mozna ugotowac wczesniej, w lodowce przetrwa kilka dni. Warzywa kupuje mrozone - po pierwsze nie splesnieja, po drugie po 5 minutach sa juz gotowe do jedzenia. Gotuj od razu na kilka dni, wiekszosc potraw trzymana w lodowce zachowuje swiezosc 2-3 dni (niektore dluzej). Czesc mozesz tez zamrozic. Jesli wracacie z pracy glodni jak wilki i od progu rzucacie sie na lodowke proponuje zjesc miske goracej zupy (z przepisow podanych wyzej) i w miedzyczasie przygotowac cos konkretniejszego. Zupa pozwoli wam przetrwac te pol godzinki przygotowan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
no normalnie, gotuje się zupę tak jak piszecie, z ziemniakami , jak jest gotowa bierzesię blender do reki i gmera nim w garze do uzyskania jednolitej konsystencji :) grzanki robie tak, że dowolne pieczywo jakie mi zostało kroję w kostkę, rumienię na chrupko na patelni, trche daję oliwy, na sam koniec posypuje czosnkiem w proszku mieszam i już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
dodam jeszcze że taka zupa jest jakaś dziwnie bardzie sycąca niż zwykła ja się najadam po kokarde miseczką zupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolty tulipan
Albo nalesniki? Smazysz jednego wieczora (na dwoch patelniach bedzie szybciej), potem tylko nakladasz farsz, podgrzewasz na patelni i gotowe. Farsz: - szynka + zolty ser + pomidor - dzem - jablka pokrojone w kostke i podsmazone + cynamon - twarog zmieszany z mlekiem/jogurtem i cukrem waniliowym - cokolwiek masz w lodowce. Przegladaj przepisy, szukaj inspiracji, otworz lodowke i probuj zrobic cos z tego co masz. Na poczatek moze nie zawsze sie udawac, ale probuj, w koncu zacznie byc lepiej. I glowa do gory, nie jestes jedyna "zielona w kuchni" na swiecie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja robię grzanki tak że na masle podsmażam chwilke zmiażdzony czosnek, później go zbieram łyzka z patelni żeby się nie przypalił i na to wrzucam dopiero pieczywko i wtedy też przechodzą takim pysznym czosnkowym smakiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolty tulipan
(Mrowelka, ja tez :) Z dzemem porzeczkowym...) Przepis na nalesniki (ja zawsze robie na oko) - 2 jajka - 1 szklanka mleka - 1 szklanka wody - szczypta soli - maka (zacznij od szklanki, potem dosypuj tyle, zeby powstalo lejace sie ciasto. Gestsze od wody, ale na tyle rzadkie, zeby dalo sie rozlac na patelni). - mozesz tez dodac troche oleju i troche cukru. Mieszasz jajka z woda i mlekiem, potem dodajesz stopniowo make. Zostawiasz na pol godziny. Wlaczasz palnik, stawiasz patelnie, czekasz chwile, zeby sie nagrzala, wlewasz oleju, czekasz az bedzie goracy (nie moze sie dymic! zbliz reke do patelni, tylko jej nie dotykaj, jak poczujesz ze jest goraco to zaczynaj smazenie). Wlewasz chochelka albo lyzke troche ciasta na patelnie, "rozplaszczasz" to zeby zajelo cala patelnie, jak stwardnieje odwracasz nalesnik na druga strone, troche podsmazasz, zdejmujesz i nastepny. Z jakiegos powodu pierwszy nalesnik przewaznie nie wychodzi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wiecie jak mozna sprawdzić czy olej jest dość rozgrzany? wystarczy przyłozyć do oleju jakąś warzeszkę drewniana i jak zaczna się robic bombelki(tak jakby się zaczęła smażyć) to wtedy jest dobry:) tylko bombelki musza się robic od razu a nie jak potrzymamy ta warzeszkę 10 sekund na patelni:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko, naprawde większość
jeśli chodzi o zapiekanki, to nie mam jednego przpeisu, generalnie jest to tzw przegląd lodówki :), czyli z tego co jest baza: ziemniaki, ryż, makaron warzywa albo z mrożonki, albo z puszki, albo to co mam swieże i do siebie pasuje wypełniacz czyli coś białkowego: mięso, ryba sos: jogurt, albo smietana wymieszana z jajkami, ewentualnie mąką i przyprawami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Początkująca gosposia Kasia
Bardzo Wam dziękuję, dziewczyny! Jesteście super:) Bardzo mi pomogły Wasze rady. Wydrukuję sobie ten topic i wieczorem zabieram sie do gotowania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, powiem wam anegdotę. Pracowałam rok w restauracji w Warszawie, kiedy byłam biedną i niedożywioną studentką:) I jak się sprawdza czy olej jest dostatecznie rozgrzany? Pluje się na patelnie. Jak strzeli, to wystarczająco. Do dziś robi tak wielu kucharzy. W tych droższych lokalach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Błażej
Moim zdaniem to forum jest feministyczne ponieważ ja jestem mężczyzną i uwielbiam gotować swojej ukochanej a opis strony brzmi cyt. "KAFETERIA - Pomysły na dobre zupy - Forum dla kobiet" a widzę że są tutaj fajne przepisy na dobre dania tak więc jak to tak!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×