Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Qwerty33l

Ach te teściowe

Polecane posty

Gość Qwerty33l

Moja teściowa , niby fajna babka-tzn tak myślałam, zawsze zadowolona i miła dla mnie , ale co się okazuje, coraz częściej dowiaduję się o sobie różnych nie koniecznie miłych rzeczy od osób trzecich opowiadanych rzekomo przez moją teściową. Czuję, że nie jest ze mną szczera, udaję zadowoloną a bacznie mnie obserwuje i krytykuje ale za moimi plecami. Że niby źle postępuję z dzieckiem, źle je karmię , jestem taka i owaka. Przykro mi się zrobiło, bo myślałam , że mnie ta reguła nie dotyczy, że teściowa to jędza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiec juz wiesz
jak to jest z nimi, moja jest podobna do Twojej, taka fajna, mila ehhh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwerty33l
chyba tak odwrotnie idioto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
jak facet może byc super a matka popieprzona? przecież to ona go wychowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
może jeszcze wychowanie + geny się jeszcze nie ujawiniły :-P przyjdzie czas i byc może też nazwiesz go 'popieprzonym" pamietaj, niedaleko pada jabłko od jabłoni :D i tak całkowicie nie można odciąć się od korzeni, cos tam zawsze zostaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwrednasynowa
tok rozumowania co poniektórych jest imponujący, na prawdę a co do teściowych to najlepiej trzymać się z daleka, nie spouchwalać się z nimi za bardzo, robić swoje i nie przejmować się, dać jej do zrozumienia że lata Ci koło dupy co ona sobie myśli o Tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
a co to znaczy "poniektórzy" ? jest takie słowo w języku polskim? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwrednasynowa
och, ale mi dogadałaś, na prawdę nie będę Cie tutaj douczać co to znaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwerty33l
sam facet jest ok, nie jest maminsynkiem, nie dzwoni , nie jeździ sam do mamusi, dlatego myślałam, że wszystko jest git

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
NAPRAWĘ- to nie było moim zamiarem:) a poza tym może lepiej zaprzyjaźnij się przez wakacje ze słownikiem języka polskiego zanim zaczniesz udzielać się na publicznym forum:-P dziękuję za uwagę 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
A teraz już poważnie wracając do tematu Autorki Musisz zrozumieć, że ludzie są tacy jacy są. Plotkują, obgadują, krytykują , nie zawsze są mili. Czy Tobie się też takie sytuacje nie zdarzają? Jesteś ideałem? Nie wymagaj od ludzi [ w tym także od teściowej] żeby postepowali idealnie. Przyjmuj ich takimi jakimi są i nie przejmuj sie za bardzo ani opinią teściowej ani innych ludzi, jeśli uwazasz, że nikogo nie krzywdzisz i postępujesz dobrze. A poza tym, masz układac sobie szczęśliwe życie z mężem a nie z teściową. Jesteś chyba bardzo przewrażliwiona a byc może nawet masz małe poczucie własnej wartości. Popracuj raczej nad sobą a nie staraj się zmieniać innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwerty33l
Nieładnie- wogóle nie zrozumialaś. Chodziło mi tylko o to, że jestem zawiedziona, nie mam kompleksów , lubię po prostu dobre relacje z ludźmi, jestem towarzyska i sama staram się nie bruździć bo po co??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
Ale co chciałaś usłyszeć zakladając ten temat? Potwierdzenia tego, że Ty jesteś wspaniała a tesciowa wredną jędzą? Bo nie bardzo rozumiem. Chciałaś tak sobie tylko pomarudzic aby potwierdzić mit o dobrych synowych i tych złych teściowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwrednasynowa
oczywiście nieładnie, właśnie miałam taki zamiar i tak zrobię Ciekawa jestem jak autorka ma sobie układać życie z popieprzonym mężem? może to wyjaśnisz? skoro matka popieprzona, syn na pewno też (wg Twojego toku rozumowania oczywiście) to ja nie widzę szans na udany związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwerty33l
wogóle nie zrozumiałaś a czepiasz się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mściwa Gośka
teściowa se od czasu do czasu ponarzeka-ma prawo , nikt nie jest doskonały-tobie w oczy nie powie bo tak naprawde nie chce psuć z tobą kontaktów a wiadomo ,że prawdziwej corce jak się coś powie to tak do serca nie weźmie jak synowa bo ta zaraz zrobi z ciebie wtrącającą się i wredną tesciową:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
W OGÓLE się nie czepiam. Wyszłaś za mąż, mąż jest w porzadku. Chyba znałaś też i przyszłą teściową. Przedtem Ci odpowiadała i uważałas ją za miłą osobę. Wraz z upływem czasu dostrzegasz jej wady. Nie akceptujesz ich, chciałabyś aby teściowa była taka jak Twoje poprzednie wyobrażenie o niej. Z czasem zaczniesz dostrzegać także wady u swojego męża i może dojdziesz do wniosku, że on je miał zawsze tylko Ty zakochana, zauroczona nie widziałaś ich lub nie chciałaś widzieć. To samo jest z teściową. Tylko tu zachodzą inne relacje. Męża kochasz i mu wiele wybaczasz, a teściową nie musisz, wystarczy, że uznasz jej słabosci i wasze stosunki będą poprawne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×