Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agata czarnulka

Mam dziwne publiczne zboczenie

Polecane posty

Gość Agata czarnulka

Bardzo lubię być podziwiana np jaka to piękna jestem Np w autobusie gdy widzę blisko siebie jakiegoś kolesia, który nie śmiało na mnie spogląda, a gdy np udaje że nie widzę bo np jestem tyłem, a jemu gały chcą wyskoczyć z orbit :) bardzo mnie to cieszy,wtedy bezczelnie staje sobie koło niego i cieszy mnie to jak się męczy, Pomijam zboków i różnych obmacywaczy,sliniejących,obleśnych itp od takich trzymam się z daleka Jakoś nie potrafię się tego wyzbyć, lubię to po prostu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o;asugo
to zadne zboczenie, to normalne kazda dziewczyna tak ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata czarnulka
Zdarza mi się też czasem gdy jestem gdzieś w miejscu publicznym-przykładowo w galerii handlowej albo w parku,chodzić z dość dużym lusterkiem w dłoni zwróconym ku twarzy i bacznie obserwować siebie w otaczającej przestrzeni.Patrzeć na siebie i ćwiczyć przy tym gesty czy mimikę.Wypowiadać różne trudne słowa do lusterka też ćwicząc odpowiednio mimikę-np ostatnio przy kasie w markecie[stojąc w kolejce]trenowałam właściwie wypowiadanie słowa :"konsternacja".A jak się buraki patrzyły z podziwem na Mnie to szczegół.A wy?:)Kochani czy też tak macie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Junior Dziadyga
Taaa...Ja też tak mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdzisia na medal
Ja se lubie w galerii usiąść i naprzeciwko lusterko postawić i zerkam dyskretnie jak mi idzie wyglądanie i napisze wam że coraz lepiej mi idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata czarnulka
Najlepsze jest to że z praktycznego punktu widzenia wygląd w tym wypadku mnie nie obchodzi, ważne,żeby koleś nie śmierdział i nie był zboczony a ten podszyw jest właśnie przykładem takiego od którego bym uciekała na drugi koniec autobusu i którego to boli hahahahahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość (((((()))))))
nie. ja wolę żeby na mnie nie patrzono.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mniamniusia
Ja lubię chodzić np w galerii w sweterku bez stanika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arnold UT
Jesteście publicznie zboczone:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józka od Józka
A prywatnie?Czy prywatnie też macie jakieś zboczenia?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość (((((()))))))
nie zgadzam się, że każda jest taką próżną istota, a co się stanie biedulki jak uroda zniknie/ z czego bedziecie czerpać satysfakcję? bo chyba nie z rozumku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pyszek myszek
ale żeby w kolejce do kasy patrzeć się w lusterko i jeszcze do niego gadać??Chciałbym to zobaczyć musiało wyglądać kretyńsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata czarnulka
moje prywatne zboczenie Koleś musi być wyjątkowo ładny i mieć ciało jak bóg To zboczenie przeszkadza w znalezieniu chłopaka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agata czarnulka
No fakt ja lubię być podziwiana, skoro ty nie lubisz, albo wolisz być podziwia w czymś innym no cóż....................... kto by się martwił co będzie kiedyś Myślę,że każdy atrakcyjny jak by mógł zobaczyć swoja przyszłość w sensie urody to by się załamał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×