Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rottana

przyszłe mamusie 2013r. Zapraszam:)

Polecane posty

Wczoraj kapalam ja pierwszy raz :) i nic trudnego :) Najgorzej zmienia mi sie pieluche, bo maly czesto sika podczas zmiany i robi kupke kolejna. zmieniam pieluszke, wycieram chusteczka, juz zaczynam smarowac mascia, a tu plum. albo otwieram pieluche, a on zaczyna sikac i ciuszki mokre i trzeba przebierac pare razy dziennie.. wlasnie zjadl i lezy, mam nadzieje, ze usnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam zauwazylyscie jak szybko nastapila zmiana tematyki postow heheh teraz o pieluszkach , kapaniu , kupkach... coraz miecej mam:) tak wogole gratuluje glodek i kamilki z tymi szpitalami to Wam wspolczuje , slyszalam , ze grypa panuje i pozamykane niektóre ....i nie ma rodzinnych porodów;/ ciekawe jak rottana ... śniłyście mi sie dziewczyny z raczej Wasze niki hehehe i kłóciłyście sie i wyzywalyscie sie na forum ...jak nigdy hehehhe Lilka z tym dolem to czasem tak dopada , nie jestes sama , a co do towarzystwa powiem Ci , ze naszczescie moich pare kolezanek urodzily nie dawno i faktycznie tylko temat dziecka , a jedna jest w fazie rozwodu i odreagowując po zdradzie meza wychodzi z kolezankiami po barach i juz ten temat sie krzyżuję i z Nia o pieluszkach nie pogada a jak chce np pokazac ciuszki co kupilam to widze ze zaczyna sie nudzic hehe choc tego nie pokazuje , ale znam ja za dobrze ;) wiec tak to juz jest.... A ja mialam dzis stracha , znaczy bardziej moj maz , wywalilam sie na chodniku ale instynktownie jakos zrobilam , ze na bok polecialam , tak sie staralam , a przeciesz to byly ulamki sek i tylko noge i reke zgarlam , bo przytrzymalam sie reka, ale mialam stracha ... to bylo straszne ... uwazajcie Wy dziewczyny bo w Polsce snieg i ślisko!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam zauwazylyscie jak szybko nastapila zmiana tematyki postow heheh teraz o pieluszkach , kapaniu , kupkach... coraz miecej mam:) tak wogole gratuluje glodek i kamilki z tymi szpitalami to Wam wspolczuje , slyszalam , ze grypa panuje i pozamykane niektóre ....i nie ma rodzinnych porodów;/ ciekawe jak rottana ... śniłyście mi sie dziewczyny z raczej Wasze niki hehehe i kłóciłyście sie i wyzywalyscie sie na forum ...jak nigdy hehehhe Lilka z tym dolem to czasem tak dopada , nie jestes sama , a co do towarzystwa powiem Ci , ze naszczescie moich pare kolezanek urodzily nie dawno i faktycznie tylko temat dziecka , a jedna jest w fazie rozwodu i odreagowując po zdradzie meza wychodzi z kolezankiami po barach i juz ten temat sie krzyżuję i z Nia o pieluszkach nie pogada a jak chce np pokazac ciuszki co kupilam to widze ze zaczyna sie nudzic hehe choc tego nie pokazuje , ale znam ja za dobrze ;) wiec tak to juz jest.... A ja mialam dzis stracha , znaczy bardziej moj maz , wywalilam sie na chodniku ale instynktownie jakos zrobilam , ze na bok polecialam , tak sie staralam , a przeciesz to byly ulamki sek i tylko noge i reke zgarlam , bo przytrzymalam sie reka, ale mialam stracha ... to bylo straszne ... uwazajcie Wy dziewczyny bo w Polsce snieg i ślisko!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
glodek- widze ze u ciebie dokladne ten sam scjemat co u mnie czyli maluch dlugo na patologii lezal i nie chcil cyca bo do butli przyzwyczajony i laktator, oby tobie lepiej z cyckiem poszlo bo u mnie mla w tym momencie jest tylko na mm dziewczyny karmcie maluchy co 3 h- bo jak na zadanie to beda wm spaly po 5-6h w ciagu dnia i w nocy beda szalaly jezu wlasnie wroilism z imprezy wypilam 1 poiwo i jestem rono dziabnieta am nadzieje ze mala ie ozno obudzi i ze nie bede miala kaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qazwsx1991
jestem wściekła!!!!! na mojego oczywiście, bo uważa ze skoro mam jeszcze delikatny kaszel po przeziebieniu to nie moge nigdzie wychodzić nawet na spacer. a z tego co wiem to powinnam na mały spacer wyjsc, a nie gnic w domu pod kloszem. szlag mnie już trafia, wiem ze to małej nie zaszkodzi a ja sie bede lepiej czuć, poza tym kaszle malutko, w nocy w ogóle- chyba ze w gardle mi zaschnie ale to malutko. Nikt mnie nie rozumie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w sumie tak robie, ze co 3h mniej wiecej go budze, przewijam i karmie. Bede robic tak w ciagu dnia przynajmniej, a w nocy niech sobie spi dluzej. Mamucha mi na poczatku ladnie ssal cyca, ciagle chcial cyca, mialam juz poranione strasznie sutki, spal przy cycu, a potem nie wiem co sie stalo. chyba z raz podalam butelke, nie pamietam i juz nie chce mi ciagnac. dlatego tez odciagam pokarm i w ciagu dnia daje moje, a w nocy sztuczne, bo nie ma czasu na sciaganie :P Brzuszek po ciazy jeszcze mam, niedlugo zaczne cwiczyc, ale ogolnie mniej jem, jakos nawet mi sie nie chce obrzerac, wiec moze zrzuce, dzis sie zwaze to sprawdze ile ubylo. bo w ciazy przytylam 22kg jak sie wazylam w szpitalu. wczoraj w ogole mialam dola, przypomnialo mi sie wszystko co przezylam podczas porodu i pobytu w szpitalu. i sobie troche plakalam. nie dziwie sie, ze kobiety maja te baby blues czy depresje poporodowe. Chyba przegrzalam malca, bo co go budzilam to byl caly mokry, nawet przescieradlo. myslalam, ze sie zsikal tak, ale za kazdym razem? w sumie lezy niedaleko kaloryfera, wiec mniej przykrywania teraz. moj maly slodko sobie lapki pod polik kladzie i sklada przy buzi jak spi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamucha-i jak zdrowko? Ja dzis jakas zdolowana z lekka. Chcialabym juz urodzic a tu nic sie nie dzieje. Jakby chociaz czop zaczal odchodzic to zaraz czulabym sie inaczej. A tu jeszcze tydz do terminu a ciekawe ile do porodu. Mam takie glupie pyt-jakie przekaski bierzecie do szpitala? Pozwalaja wogole jesc jesli porod dlugo nie nastepuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
zdrowko u mnie ok wydaje mi sie ze mi juz wrocila @ bo juz 2 raz krwawie odleglosc pomiedzy- ok 4 tyg jak to sie powtorzy za miesiac to bede pewna tego tylko sie dziwie bo b szybko liczylam na to ze bede jeszcze z pol roku bez @ :) glodek a jaki masz laktator? reczny czy elektrymk? bo jak zamierzasz byc na odciaganiu to proponuje elektryk ja sama mialam reczny i dostawalam po pewnym czasie pierdolca rece bolaly od pompowania itd zaczelam rzadziej robic no i laktacja sie popsula a na elektrycznym siedzisz i sie samo robi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
znowu mi nie wyslalo posta a kapanie maluchow jest super nasZa bardzo lubi kapanie ale nie robimy zbyt dlugich sesji bo jej sie robi szybko zimno (mimo dogrzewania pokoju) i trzeba ja szybciutko ubierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
i znowu ucielo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głodek - to malutki ci tak na złość robi przy przebieraniu :) co byś za mało pracy nie miała :D najwazniejsze że już coraz lepiej sobie radzicie :) brzoskwinka - no nie dziwie ci sie że sie stracha najadłaś przy tej przewrotce :) kurcze, dobrze ze tobie i maleństwu sie nic nie stało!! przy takie pogodzie to moment nieuwagi i już... noo u nas masz rację sniegu sporo, a jak u ciebie pogioda?? he he rzeczywiście troche tematy na forum sie zmieniły... a przecież to jeszcze sporo przyszłych mamusi chodzi :D qazwsx - myślę że taki spacerek by ci nie zaszkodził, grubpo byś sie ubrała a zawsze trochę świeżego powietrza.. ja też na antybiotyku jestem a całkiem dobrze sie czuję i dziś tez wybierzemy sie do mojego babci w odwiedziny no i serduszko czerwone Wośp trzeba zakupić :) agusia - nie przejmuj sie, ja też czasem doła łapię... bo u mnie dziś już tydz po terminie i nic kompletnie sie nie dzieje, ani skurczy, ani czopa śluzowego... powoli godzę sie że we wtorek zgłoszę sie do szpitala na wywoływanie... niektórzy urodzą przed terminem i przynajmniej mająn niespodziankę a takie czekanie i czekanie jest dołujące :( mamucha - he he 1 piwko i już dziabnięta?? :D nie no rozumiem - tyle czasu sie nie pije to główka szaleje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kończę obiadek bo zaraz mężuś z pracy wróci :) mi też ucina posty... coś tu ostatnio sie psuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam dziewczyny wróciłam z Piotrusiem ze szpitala:) dziś 1 dzień z małym w domu i ogólne szaleństwo. musze się wszystkiego nauczyć. na szczęście ładnie zjada, w dzień dużo śpi ale w nocy...wstawańsko co 2 godziny..staram się go nie przyzwyczajać do zasypiania w łóżku ale nad ranem już nie daje rady i nie mam siły go odstawiać do łóżeczka. ciekawa sprawa że w łóżeczku w nocy prześpi max 2h a jak go biore do siebie i zasypia ze mną to potrafi spać nawet i 4,5godzin..kąpanie narazie nie jest dla mnie proste bo mały może się łatwo wyślizgnąć..ale mam nadzieje że niedługo ze wszystkim dojdę do wprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
viola 150 najbardziej czego się bałam to wywoływania porodu dlatego tak chciałam urodzić w terminie, ale z tym to jest loteria. urodziłam w 39 tc a i tak skończyło sie wywoływaniem bo odeszły wody o 6 rano a o 24 tej samej doby nic się jeszcze nie działo, tzn nie było rozwarcia..:( więc tak czy siak skończyłam wywoływaniem i to chyba wszelkimi możliwymi środkami bo urodziłam dopiero o 7 następnego dnia więc ponad 24 godziny po odejściu wód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co pisze mamucha to juz slyszalam o co 3h karmieniu nawet w nocy i nie trzeba szkodowac dziecka , ze sie Go budzi, dziecko nie wie samo kiedy jest glodne a jak obudzi sie po 5 godz strasznie glodne z placzem to wtedy je zbyt lapczywie i powietrza sie dodatkowo nalyka i kolki gotowe wiec wiecej argumentow jest zeby budzic i karmic regularnie , i podobno takie dzieci nie maja problemow z waga ... tak mi juz kiedys moja szwagierka mowila a jak jest to ja na razie z teorii a praktyka to jeszcze troche:) gazwsx--- nie wsciekaj sie to wszystko z troski.... viola , noo.. az mi sie lapy trzęsły z nerwów. a pogoda u mnie jesienna , pada szaro buro i ponuro, a z ran a tylko lekkie przymrozki, ostatnio to nawet bylo po 10 stopni na +!!! agusia ---- moja siostra miala depresje poporodowa i schodlaaaa gigantycznie dlugo sie meczyla ponad dwa lata , dopiero jak brala tabletki i zaczela chodzic do psychologa i psychiatry wrocila do zycia !!! i odzyskalam siostre , a teraz zaszla w ciaze kolejna i humory , nerwy jej wrocily , ze znow jest inna ;) hehe ale ciaza juz to ma do siebie , hormony dzialaja:) jednym slowem my baby mamy przerabane Ja mysle zakupic sobie , przyrządzik do gotowania na pare , bo trzeba uwazac na to co sie je jak bede karmic to duzo by to pomoglo , znaczy bardziej ulatwilo, no i smaczniejsze ejst mieso i warzywa naparze niz w wodzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a w ogole co u was? czy dziewczyny które były w terminie już się rozsypały? które jeszcze czekają a mają termin na styczeń? (będę trzymać kciuki) napiszcie w skrócie bo mam sporo stron do nadrobienia (sporo mnie nie było) i się nie połapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
kropelka gratuluje i witaj w kosmosie :PP viola- kiedy ty sie do roboty wezmiesz :PPPP tylko gadasz na tym forum a kiedy rodzenie???? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy..
hej dziewczyny...mam nadzieje ze mi pomozecie miesiaczke mialam 14.12 byla normalna , zas 29.12 dostalam plamienia takiego słabego ... trwalo 3 dni . na czwARTy dzien praktycznie prawie nic nie bylo a na 5 to tak jakbym miala normalnie miesiaczke. 6 to samo. i to bylo takie dziwne nie krew tylko przepraszam za okreslenie takie dziwne "flujki" niewiem jak to nazwac. bolał mnie przy tym kregosłup mocno Dodam ze przeszlo 2 lata staram sie o dziecko a normalnie nigdy tak nie mialam . okres zaawszee obfity i trwający 7 dni . Czy miala tak ktoras z was? i jak mam obliczyc od którego dnia zacząc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kropelka - gratuluje :) :) wiem wiem że jeśli zajdzie potrzeba to będe musiała mieć wywoływany i nie ma na to rady, tak jak piszesz to loteria więc co ma być to będzie :) najważniejsze że masz już synka ze sobą w domku i uczycie sie życia razem :) mamucha - ha ha oj nawet nie wiesz jak bym chciała być już po, a tak co mi pozostało - tylko to forum :D przynajmniej mi tu z wami jakoś czas leci, chociaż nie ukrywam, trochę zazdrości jest jak coruż jakaś nowa mamusia sie pojawia :) kropelka - noo własnie czekamy na rottanę, która pojechała wczoraj na wywoływanie, rozpakowała sie kamilki w swoje urodzinki 6.01, moje konto, głodek i papi też już mamusie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm noto widzę sporo zmian i mocno 3mamm kciuki za Ciebie viola i za rottane, już tuż tuż i będzie po wszystkim..wrócicie i będziemy razem dzielić się troskami. a propo trosk czy was też boli kręgosłup od karmienia? ->pomocy nic takiego nie miałam więc nie pomogę ale polecam pójść jak najszybciej do ginekologa i wyjaśnić wątpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluję świeżo upieczonym mamuśkom :) Ciekawe jak tam rottana :) pewnie już tuli swoje maleństwo do siebie. A ja załapałam małego doła.. widziałam się dziś ze znajomymi moimi i mojego chłopaka, generalnie czułam się jak piąte koło u wozu. Gadali ciągle o wczorajszej imprezie, ile kto wypił, jak bardzo kto się nawalił sranie w banie. Wcześniej razem z nimi prowadziłam taki tryb życia, ale wiadomo - od pół roku jestem w ciązy, nie powiem że nie tęsknie bo tęsknie za imprezowaniem, ale córka jest najważniejsza. :) I po tych pierwszych miesiącach gdzie zresztą pisałam Wam, że ciężko mi się pogodzić z utratą "wczesniejszego" beztroskiego życia już daaawno się z tym pogodziłam i NIE ZALUJE ze jestem w ciazy. :) Martwi mnie jednak to, ze kiedy nie wyjde ze znajomymi za kazdym razem wracam do domu i płakać się chcę.. dziś zresztą trochę pochlipałam. Oni się bawią a ja w 6 msc ciąży siedze w domu i się nudzę. Chyba ograniczę te wyjścia.. najwazniejsza jest dla mnie córeczka, moj mega wspaniały facet i przede wszystkim rodzina, w której mam takie wsparcie, że aż tego nie ogarniam!:) Z jednej strony nie chce mi się wiecznie siedzieć w domu, ale wtedy skupiam się i myślę tylko o Małej, a z pewnością to jest teraz najważniejsze. nie mogę się doczekać aż się urodzi.. no to się wygadałam, od razu mi lżej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
Mini- a kto ci broni imprezowac? Ja w ciazy normalnie w miare imprezowalam ( moze nie z taka czestotliwoscia jak przed) i sie super czulam oczywiscie bez picia :-) ciaza to nie choroba jak to sie mowi :-) jestes w 6 miesiacu to najlepszy czas na imprezy bo nie ma stresu jak w 1-szym trymestrze i nie czujes sie jak slonica jak to bywa w 3 :-) a po porodzie bedzie jeszcze gorzej bo bedziesz siedziec przy dziecku Ja dopiero po 3 miesiacach poszlam na impreze i to doslownie na 2h bo trzeba bylo do malej wracac :-) Jak tam ciezarowy i mamusie? Moja mala wlasnie na maksa ulala obrzygala siebie posciel marerac itd wszystko do wymiany a juz myslalam ze kimnela na dobre ciekawe ile jej teraz zajmie usypianie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mini najważniejsze że masz wspaniałą rodzinę i takiego też faceta, kto wie może czasami twoi znajomi skrycie Tobie zazdroszczą takiego stanu, tylko się nie przyznają..już niedługo bedziesz miała coś bezcennego choć wiadomo i gorsze chwile się pojawią. ja miałam tak w 37 tc że ciągle płakałam za starym życiem..a teraz jestem tak zajęta że nawet nie mam czasu o tym myśleć mamucha mnie dziś mały dał popalić w nocy w dzień spał po 5 godz a w nocy obudził się tylko 2x ale mimo że najedzony, pieluszka zmieniona za chorobe nie chciał zasnąć tylko ponad godzine leżał siedział i ogólnie kwęczał. masakra..muszę coś z tym zrobić chyba będę go wybudzać w dzień żeby lepiej przesypiał te noce..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moje konto, kamilki09, kropelka6983 - gratuluję :-) Fajnie, że już macie dzieciaczki w domu :-) Ciekawe jak tam rottana. Ostatnio zauważyłam, że swędzą mnie nogi od kolana w dół. Trochę przechodzi, jak posmaruję oliwką i pomasuję, ale nadal mam takie dziwne uczucie w nogach. Muszę jutro powiedzieć o tym lekarzowi, bo ostatnio się mnie pytała, czy swędzi mnie całe ciało. Dotychczas swędziały mnie tylko blizny po zeszłorocznej operacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
June mommy- proponuje zrobic badanie na alaty i aspaty - ogolnie proby watrobowe kiedy cie najbardziej swedza? O jakiej porze dnia? Zrob to badanie bo to standardowy obiaw cholestazy watrobowej obys tego nie miala Kropelka- wybudzaj w ciagu dnia dzidzie co te 3h to zobaczysz ze nocki beda super A u nas wielki protest bo mala lezy na brzuchu czego nie cierpi a musi przeciesz cwiczyc glowke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamucha83
Oczywiscie musze podwojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Któraś miala podobny przypadek
Witam :** mam pewnien problem poniewaz staramy sie z chlopakiem o dziecko 4 miesiace nigdy nie bylam w ciazy problem polega na tym iz jaki czas temu okres spoznil mi sie 20 dni bylam u lekarza dostalam tabletki na wywolanie okresu wzielam jedna i po godzinie dostalam okres , ginekolog powiedzial mi kiedy mam dni płodne i probowalismy... obecnie spoznia mi sie okres 25 dzien robiłam test wieczorem i wyszla jedna kreska ciemna a druga bardzo jasna i wyszlo ze mocz zalal druga kreske i ona jakims cuden znikła ;/ i teraz nie wiem co jest grane , bralam tabletki na wywolanie okresu ale okres sie nie pojawil bolal mnie strasznie brzuch tak jakbym miala dostac okres ale go nie dostalam... dodam tez ze od paru dni dzieja mi sie dziwne rzeczy pierwsza ze czuje sie momentami zle druga ze czasami brak mi sliny w ustach i trzecia podczas kochania sie z chlopakiem mialam bardzo sucho i na koncu wylecial gesty bialy śluz napiszczie szczerze co o tym myslicie ; ((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×