Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dąbrówka

Przyjaciółki

Polecane posty

Oho, nawet Tesso nie zajrzalas? Ja sobie sprawdzalam polaczeni na jutrzejszy wyjazd, pokserowalam swiadectwa pracy i dyplomy , musze jeszcze wypisac kwestionarusze itp, rany jakos mnie w dolku sciska na mysl, ze znowu wszystko zaczynam od poczatku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grażko wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki Coś mnie chyba rozbiera bo mi bardzo zimno Napisz jutro jak udał Ci się pierwszy dzień w pracy i jakie będziesz miała odczucia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grazko nic sie nie boj, bedzie dobrze :) Jak ci powiedziala babka od szkolen - nie da sie ciebie nie lubic wiec szybko sie zaaklimatyzujesz :) Daleko musisz dojezdzac? Tesso trzymaj sie cieplo i duzo zdrowka :) A ja wlasnie grilluje warzywa do kurczaka na obiad - kalafiora, brokula i brukselke, pozniej czke anas pralnia a nastepnie bede robic domowy ser zolty! Bardoz jestem go ciekawa tylko sie obawiam, ze z tutejszego twarogu nie wyjdzie no ale nie dowiem sie dopoki nie sprobuje a w przyszlym tygodniu moze zrobie domowy twarog. I jak mi starczy sil to zrobie pierogi z serem i kasza gryczana :) Buziaki kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olensjo - bardzo fajnie, że nie będziecie sami na Wigilię. Takie wspieranie duchowe na obczyźnie, wśród swoich myślę że wiele daje. W Oslo nie ma sklepu Polskiego - chyba jeden jest. Czytałam też o obwoźnuch polskich pierogach - jakiś Polak chyba 2 razy w tygodniu jeździ w pierogami wg polskich receptur (od tych z jagodami, poprzez z twarogiem, z mięsem i kapustą i grzybami) - ponoć są bardzo dobre, jak domowe. tesso - film nakręcony :) No ja tez nie lubię przemiawiać w oko kamery ale jakoś poszło. Stanęliśmy całą rodziną, moja mama powiedziała po Polsku jak po angielsku, pomachaliśmy, pośmieliśmy się i nagranie poleci do Australii. U nas w Sylwestra nienje się obiadu - zasiada się wieczorem do kolacji, na której jest wszystko: przekąski, sałataki i coś na ciepło...i tak siedzi się do 2-3 w nocy. Obiad jest w Nowy Rok i wtedy głównym daniem jest pieczeń + żurawina czy borówki, ziemniaki i zupa ale to nie zawsze no i jakies ciasto. grażko- czekam na wieści jak ci tam po pierwszym dniu pracy. Do Niemiec nie jest chba tak drogo z połączeniami - chyba w groszach za minutę liczą jak pamiętam, bo jesteśmy w Unii. W Chorwacji to 5-6 zł/ minutę ale w krajach Unii to tanio z połaczeniami jest. rewelacjo - jak ja lubię takie wspominki przy okazji świąt. Mam nadzieję, że moich rodziców tez na nie weźmie i powspominamy :) - już nie raz tak było. Ty myślisz o chałce a ja upiekę szyszki z ciasta drożdżowego - każdemu położę na talerz na gałązce świerkowej. Kiedyś robiłam na Wieklanoc zające z tego ciasta i były miłym zaskoczeniem dla gości. Szyszki są takie : http://www.wielkiezarcie.com/recipe25919.html Można upiec je wczesniej, zamrozić a potem tylko skrpoić woda i dopiec w piekarniku by ciepłe czekały na gości. I jak ci ser wyszedł? Ja twarożek robię czasami z mleka prosto od krowy, które kupuję w tej mleczarni co wam pisałam. Mleko jest takie, że twaróg się sam robi praktycznie - smak dzieciństwa taki domowy. Nutrio - w końcu własne gniazdko sobie wijecie :) Jak na początek do dobrze wam idzie. Sobotnia pre-wigilia minęła w brdzo wesołym gronie, posmakowałam już pierogów z grzybami i kapustą i karpia a śnieg to tak padał i tyle go napadało, że tylko życzyć sobie takiej pogody na święta. Wczoraj już wszystko płynęło ale dzisiaj znowu pada. U nas choroby ale moja ciocia dała mi specyfik z Australii, który ma silne działanie antyseptyczne. wypróbowałam na swoim katarze i gardle mojej córki - jak ręką odjął po jednej dawce. Oto to cudo: http://www.e-zikoapteka.pl/product/details/olejek-z-drzewa-herbacianego-10ml.html bardzo polecam!!! Wczoraj pojechalismy do Sopotu na spacer i zobaczyć świąteczny kiermasz - załapalismy się na loterię....i wygrałam! Dostałam całą torbę papierową kosmetyków firmy Rossmann. Dla każdego coś: dla dzieci bąbelki do kąpieli, dla mnie balsam co ciała i olejek, chusteczki do demakijaży 3 w 1, dla męża balsam do twarzy i żel pod prysznic oraz żel po prsysnic dla mnie. Taki niespodziewany Mikołaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No prosze Dobrowko, jaka z ciebie farciara- wygrana?? No super:D A Sylwestra spedzasz w domu w tym roku?? Dobrze, ze nagranie sie udalo:D Do mamy dzownilam , bardzo tanio sie dzwoni do Niemiec, mama zadowolona z pobytu, mam nadzieje ze jej to dobrze zrobi. Ojciec na Wigilie idzie do siostry a w swieto do nas, albo my do niego, jeszcze mnie kuzynka dos iebie na urodziny zaprosila, ale chyba w sobote pojade. Tesso, dzieki za mile slowa, Rewelacjo- troche sie najezdze, do roznych osrodkow, codziennie gdzie indziej, ale nie bede pisac dokladnie- wiesz jak to jest w necie Dzisiaj to kompletnie bez sensu pojechalam, bo ta dyrka za duzo czasu dla mnie nie miala, pokazala mi wszystkich pracownikow, dala regulaminy do czytania, do domu teczke z dokumentami, pogadala i o 13 tej mialam koniec, podobno w srode bede dluzej, bez sensu mam tam jezdzic, kase mi zwroca ale jestem zdechla a to bez sensu , a ze znowu mnie refluks naszedl to spalam w nocy tylko 4 godziny. Wogole czulam sie tak srednio, wiecie jak jest nowi ludzie, itp Jeszcze ta dyrka mi powiedziala ze bede jezdzic na szkolenia i bede musiala napisac przetarg???? na remont lokalu!No i tego remontu dopilnowac , nie robilam tego nigdy no mam nadzieje ze sobie poradze; W kazdym razie skoro to sie bedzie zaczynac czeka mnie sporo pracy jeszcze. Maz mowi ze ja znowu wyolbrzymiam, no ale tak juz mam, ze sie boje nowego, ale dam rade. Odezwe sie znowu jutro wieczorem, bo jutro mam szkolenie BHP i podpisuje umowe w koncu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No prosze Dobrowko, jaka z ciebie farciara- wygrana?? No super:D A Sylwestra spedzasz w domu w tym roku?? Dobrze, ze nagranie sie udalo:D Do mamy dzownilam , bardzo tanio sie dzwoni do Niemiec, mama zadowolona z pobytu, mam nadzieje ze jej to dobrze zrobi. Ojciec na Wigilie idzie do siostry a w swieto do nas, albo my do niego, jeszcze mnie kuzynka dos iebie na urodziny zaprosila, ale chyba w sobote pojade. Tesso, dzieki za mile slowa, Rewelacjo- troche sie najezdze, do roznych osrodkow, codziennie gdzie indziej, ale nie bede pisac dokladnie- wiesz jak to jest w necie Dzisiaj to kompletnie bez sensu pojechalam, bo ta dyrka za duzo czasu dla mnie nie miala, pokazala mi wszystkich pracownikow, dala regulaminy do czytania, do domu teczke z dokumentami, pogadala i o 13 tej mialam koniec, podobno w srode bede dluzej, bez sensu mam tam jezdzic, kase mi zwroca ale jestem zdechla a to bez sensu , a ze znowu mnie refluks naszedl to spalam w nocy tylko 4 godziny. Wogole czulam sie tak srednio, wiecie jak jest nowi ludzie, itp Jeszcze ta dyrka mi powiedziala ze bede jezdzic na szkolenia i bede musiala napisac przetarg???? na remont lokalu!No i tego remontu dopilnowac , nie robilam tego nigdy no mam nadzieje ze sobie poradze; W kazdym razie skoro to sie bedzie zaczynac czeka mnie sporo pracy jeszcze. Maz mowi ze ja znowu wyolbrzymiam, no ale tak juz mam, ze sie boje nowego, ale dam rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny Ten tydzień to tydzień ze 100% atmosferą świąteczną, następny już taki nie będzie, to w tym tygodniu porządki, dekoracje, zakupy, i przygotowanie, i oczekiwanie..... Jutro mam w planie mycie okien, syn ma urlop, w środę mam wizytę u okulisty, ale również kupowanie z synem i wnukiem choinki, w czwartek zakupy, i syn z kolei będzie mył okna u siebie a ja będę opiekowała się małą, w piątek zmiana pościeli, dokończenie sprzątania mieszkania, strojenie choinki, a w sobotę już gotowanie, bo choć ja idę na kolację to jednak coś tam będę gotować, co to jeszcze musi mi powiedzieć synowa bo ona uzgadnia z mamą co kto ma przynieść Grażka milczy a ciekawa jestem jak spodobało jej się w pracy Nutrio fajnie, że święta już będziecie na swoim, no i taki prezent od dzieciątka,....:), pierwsze święta w małżeńskim stadle - super Dąbrówko a jak wyglądają Twoje plany na ten tydzień, wiesz takim uniwersalnym środkiem, który mnie stawia na nogi, katar, gardło, kaszel, to maść Vapourub, przywiozłam ją sobie z Londynu, ale teraz i u nas w aptekach można ją kupić, po wysmarowaniu jak ręką odjął, i to jednorazowe smarowanie, na przykład katar to wysmaruję czoło nad brwiami i pod oczyma, i po katarze, kiedy Ty kochanie masz czas na szykowanie takich smakołyków Rewelacja ja Ciebie kotku podziwiam z tym gotowaniem, jak piszesz to obiecuję sobie, że też coś tam upichcę jak Ty, a potem rezygnuję bo mi się po prostu nie chce, brak bodżców, gdybym miała komuś przygotować to pewnie byłoby ł łatwiej Nie wysłałam w tym roku kartek z życzeniami, wysłałam maile, i w odpowiedzi zawiadomiono mnie, kuzynka w szpitalu, mąż przyjaciółki w szpitalu, no cóż w moim wieku powoli ale sukcesywnie ludzie wysiadają Non chyba odsypia to nie zgłasza się, ale pewnie z Coco pójdzie na spacer Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grażko pisałyśmy razem, to nie będziesz miała siedzącej pracy tylko będziesz musiała jeżdzić? - o rany, może ten Bank się jeszcze odezwie to będziesz mogła zwiać, a dolegliwości masz z nerwów, trzymaj się kochana Dąbrówko faktycznie zapomniałam o Twoim Mikołaju, no masz farta dziewczyno, ale z tego co piszesz to udana paczka no, nie... Za mną chodzą już ciasta świąteczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Tesso u Ciebie nastroj swiateczny a u mnie ..... piernik wlasnie stygnie ,a jak pachnie !!!!!!!!!!! Upieklam duza blache od piekarnika ciasta ok 1-1.5 cm po upieczeniu ,mam marcepan ,musze kupic dzem morelowy ,bo powidel to tu nie spotkam w markecie ,i przeloze aby byly 3 warstwy .Doczekac sie nie moge co z tego bedzie .A ja juz bym go zjadla bez calych tych ceregieli przekladanych ,taki ma zapach .Do tego na biezaco upieklam ponownie ciasto dyniowe z maki orkiszowej i zamiast cukru dalam slodzik ,na to bedzie masa z philadelphii ,jak na ciescie marchewkowym .I tym sposobem bedzie cos do kawki w tygodniu . Masz racje ze odsypialam ,dzis na raty ,bo bylam u lekarza na 11.10 ,zapisala mi doktorka dalsza kuracje mascia ,i ciesze sie bo cera bardzo mi sie porawila .No i nie musze placic za rozne kremy i zele bo mam masc za darmo z apteki ,choc tyle dobrego! A od jutra tez bede ganiac ze szmata ,kuchnia czeka na sprzatanie ,i Coco na kapiel ... Za tydzien Wigilia ,szok! Dabrowko gratuluje wygranej!! Fajne takie niespodzianki .Co do Pavlovej cappucino to jest niesamowita ,mlody sam sobie dokladke dokroil ! Pyszne .Koniecznie upiecz .Upieklam tez to ciasto z zurawina ,ale o ile na cieplo bylo pyszne o tyle nastepnego dnia szlu nie robilo ,dobtre ale czy je upieke znowu? Chyba nie ,ponownie jak te ciasteczka owsiane z zurawina ,na swiezo super ,ale nastepnego dnia przecietne ,moze moja w tym wina bo make dalam ciemna wiec i smak sie zmienil .Ale nie upieke ich juz .To tyle tak "od kuchni" . Grazko nie stresuj sie kochana ,wiem ze ciezko jest w nowym miejscu ,czlowiek chce zrobic dobre wrazenie ,nie zna terenu ,wszystko obce .... ale dasz rade ! Dasz rade !Uszy do gory i pokaz wszystkim co potrafisz ! Nutrio w ciazy jestes???????????????? Dobrze rozumiem?? Gratulacje ! No i gratuluje nowego mieszkanka.Super .Wszystko na dobrej drodze .Ciesze sie Twoim szczesciem.Buziaki sloneczko . Olensjo dobry pomysl z ta wspolna wigilia ,ja spedzilam swieta wielkanocne ze znajomymi polakami zaraz po przyjezdzie do UK ,wszyscy bylismy samotnymi ludzikami w wielkim swiecie ,kazdy cos przygotowal i fajnie bylo ,czulismy sie jak rodzina .Szkoda tylko ze tak szybko wszytcy zapomnieli o tych szczegolnych swietach ,i teraz nikt nikogo nie zna .A szkoda .Moze u Was bardziej przyjazna polonia .No i masz meza przy sobie ,wiec masz juz najwazniejsze czego Ci potrzeba,i kochacie sie bardzo i bedzie dobrze ! Gratuluje pracy ,pracuj i szukaj innego zajecia ,czegos co chcialbys robic i skladaj papiery gdzie sie da ,a poki co kazdy grosz sie Wam przyda ! ;)) Bedzie dobrze ,musi byc! No to zmykam juz ,kolorowych snow . Szkoda ze u nas pogoda beznadzieja ,pada i nadal ma padac przez caly tydzien ,wiec swieta sie zapowiadaja szre ,bure i ponure .No chyba ze sie cos odmieni ,oby !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ahahahah Mon, ja mysle, ze nutria dostala pralke na dzieciatko w sensie na prezent :D Kazdy region ma swoje nazwy, dla mnie np. obca jest nazwa gwiazdor, ktorej ty uzywasz bo u nas 6 grudnia przychodzi Mikolaj a 24 grudnia kladzie sie prezenty pod choinka "na gwiazdke" a pewnie u nutrii "na dzieciatko" czyli w zwiazku z narodzeniem Jezusa :D:D:D Ale niech im dzieciatko przyniesie dzieciatko jesli tylko maja takie plany ;))) Tesso, no ja wczoraj tak pichcilam, ze cala niedziele przestalam na nogach w kuchni i dzis jeszcze mnie nogi bola :o Ale efekt jest super bo w lodowce pelno pierogow, domowy ser zolty zrobiony i dwa bochenki chleba upieczone :) A dzis jeszcze zrobie kapuste z ciecierzyca :) Rozumiem cie kochana bo ja tez bym chyba nie gotowala jakbym nie miala dla kogo. Tutaj to mezowi dogadzam a pozniej go morduje pytaniami czy mu smakowalo i co najbardziej :D A jak bylam w Polsce to pieklam chleby dla polowy rodziny :) Dla siebie samej to by mi sie nie chcialo na 100%. Dabrowko no to masz szczescie dziewczyno z tymi kosmetykami :) Ja to bardzo lubie takie niespodzianki, nawet jak nie bardzo mi cos pasuje to jednak lubie dostawac za darmo ;D Ser zolty zrobilam z kminkiem i kurkuma, dlla koloru, i wyszedl rewelacyjny. W przyszlym tygodniu na bank zrobie twarog i zolty ser tez. No i chyba sie skusze na te szyszki bo takie ladne :) Powiedz mi czy dawalas troche maki pp bo wiesz, z moim odchyleniem dietetycznym nie moge zrobic niczego z bialej maki :D No i jakie sa w smaku? Nadziewalas czyms dodatkowo czy same w sobie smaczne? I czy sa miekkie dlugo czy wysychaja? Grazko masz racje nie ma co w sieci podawac zbyt wielu szczegolow :) Ale moze to tylko poczatek taki, ze masz jezdzic a pozniej sie jakos unormuje? I mysle, podobnie jak Tessa, ze refluks na tle nerwowym sie ujawnil bo masz sporo stresu z nowa praca. Ja mysle jak twoj maz - dasz rade ale musisz swoje pomarudzic, inaczej bys nasza grazka nie byla ;D Ubieraj sie cieplo jak podrozujesz i staraj sie drzemac kiedy sie da zeby odrobic zmeczenie :) Oby do wiosny to bedzie lepiej :) Dziewczyny jutro mam impreze firmowa i tak mi sie nie chce isc, ze szok :o No ale pojde chociaz zobaczyc jak to wyglada. W piatek mielismy wyprzedaz lepszych marek i kupilam sobie 5 par spodni i kurtke i mowie wam juz nie mam gdzie tych spodni trzymac :D Ja mam jakiegos fiola jesli chodzi o szmaty chyba :D No ale byly sliczne i za 10 dolarow od sztuki a w sklepie minimum 90 dolarow a w lepszych sklepach nawet 150 dolarow trzeba za nie dac. Wiec chyba pojde w czarnych rurkach przed kostki i czarnej bluzce z czesciowo odkrytymi plecami i wiazaniem z tylu. Nie chce mi sie stroic za bardzo bo w pracy mam caly dzien siedziec i nie bede sie pozniej przebierac. Posiedze chwilke, obejrze filmik, bo u nas co roku jest krecony film firmowy, gdzie pracownicy odgrywaja smieszne scenki i wita sie nowych pracownikow w gronie. Nawiasem mowiac, wlasciciele firmy sa zydami i w zeszlym roku byl filmik o tym jak to oszczedzaja na pracownikach :D U nas firma zapewnia kawe, mleko, herbate,czekolade, cukry slodziki, muesli, dzemy i jakies takie pierdoly typu sztucce, talerzyki, chusteczki higieniczne itp. i jak czasem czegos brakuje na sniadanie to ludzie sie smieja z oszczednosci. A zazwyczaj brakuje widelcow i mleka wiec smiano sie jak to ludzie robili sztucce z artykulow biurowych a co niektorzy zdolniejsi to nawet rozkrecili biznes w ten sposob:D Takze chyba obejrze filmik, wypije lampke wina i pojade do domu :) Chociaz nigdy nic nie wiadomo bo w zeszlym roku syna jednego z wlascicielu obudzila ranger w parku centralnym nad ranem :D Ok, odpoczelam troszke to zmykam gotowac kapuste :) Milego poranka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomnialam sie pochwalic, ze udalo mi sie kupic swieze czarne oliwki! Tak piekne, ze nie moglam sie oprzec i nie zakupic. No i teraz mam robote, poki co na 21 dni bo je trzeba moczyc w wodzie aby pozbyc sie goryczki, pozniej marynowac w oleju i pozniej ponoc maja byc przepyszne - domowej roboty oliwki! No zobaczymy :) Poki co mokna drugi dzien i codziennie zmieniam wode :) Raz jeszcze milego poranka :) Kapuscior prawie gotow :) Choc prawde powiedziawszy powinnam odpoczywac przed dniem pracy i impreza zamiast gotowac, ale co tam ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grazko - mamy w planach spędzić tylko we czworo Sylwestra i nigdzie się nie ruszać z domu. Szczerze to nawet bardzo mi się chce właśnie w ten sposób go spędzić. Na pewno nudno nie będzie :) Twoja praca terenowa będzie w obrębie Bydgoszczy czy dalej będziesz musiała się wypuszczać? Czyli po pierwszym dniu jakie masz odczucia co do tej pracy? tesso - oj tesso doba dla mnie za krótka. Nie mogę się ogarnąć. Wczoraj biegałam jeszcze za ostatnim prezentem i jak wróciliśmy do domu to zrobiłam tylko pranie i już nie miałam siły na ściąganie i pranie firan i zasłon i ogólnie na nic. Dzisiaj sobie to więc zaplanowałam i jeszcze pieczenie pierniczków...a jeszcze czeka mycie fug w kuchni i kafli w łazienkach na ścianach ale nie wiem czy sobie nie odpuszczę, bo brudne nie są nic a nic - tylko ja mam hopla na tle sprzątania i uparłam się na to ich mycie. Jutro i pojutrze muszę jeszcze upiec ciasta do szkoły dla syna i córki na klasową Wigilię. Wczoraj jeszcze wymyśliłam, że w mojej szafce nocnej też muszę ogarnąć, bo jest nieporządek. Na weekend to chcę zostawić sobie już tylko gotowanie i pieczenie. Ja też ograniczyłam się w wysyłaniu kartek świątecznych. jestem co prawda tradycjonalistką i co roku słałam do wszystkich kartki ale w tym wysłałam tylko do tych mi najbliższych a do reszty wyślę e-kartki. Sama też nieliczne dostaję - z reguły życzenia otrzymuję smsem....okropne :( Mon- oooooo piernik zapowaida sie przepysznie. Ja oprócz snikckersa będę piekła pierniczki i ciasto o nazwie Japoniec. Ten Japoniec (ciasto makowo-jabłkowe, smaczne i długo wilgotne) jest ciastem z przepisu mamy mojej bratowej. Kiedy pierwszy raz je spróbowałam to się w nim rozsmakowałam i tym razem ja je zrobię. Pavlovą capuccino to na pewno zrobię - zaplanowałam na Nowy Rok, bo uwielbiam bezowe ciasta. Mon to drzewo herbaciane ponoć działa cuda na cerę trądzikową. Wczoraj moja córka zaczęła stosować i zoabczymy jaki będzie rezultat. Hehe, no ja też myślę, że Nutrii chodzio o dzięciątko, które na południu PL prezenty przynosi. U mnie przynosi gwiazdor. U mnie święta jak na razie zapowiadają się białe. Codziennie pada śnieg i trzyma mrozek. rewelacjo - ty w kuchni nie gotujesz a tworzysz! Z tymi oliwkami to już zupełnie cię podziwiam, naprawdę! Szyszki są o smaku maślanym - takie słodkie bułeczki. Ja daję tylko pszenną pp - biełej od 2009 roku, kiedy zaczęłam SB u mnie nie ujrzysz :) Niczym ich nie nadziewam i jak mam 10 osób u siebie to tak porcjuję ciasto by wyszlo 10 bułeczek (szyszek), by jeszcze tego samego dnia je zjeść. Kiedy robiłam zające to mi pół zająca zostało i na drugi dzień był nie smaczny, twardy i suchy jak to bułka drożdżowa ale w dniu pieczenia buła jest bardzo smaczna. Nie obsypuję też cukrem pudrem. Z tymi filmikami w pracy to musi być niezły ubaw - dobrze, że właściciele mają poczucie humoru :) Nie wiesz czy jakieś prezenty dostaniecie, czy tylko premie pieniężne są tam przyjęte? Wiecie, że wczoraj zasypialam w pracy i czuję, że dzisiaj też mi głowa bęzie lecieć, bo jest ciemno z powodu dużego zachmurzenia, ciśnienie pewnie tez niskie skoro prószy snieg a jeszcze codziennie wstaję po 5:00 jak córka się budzi na roraty - jeny jak ja czekam wolnego, by się co prawda narobić w weekend ale się wyśpię i odpocznę potem a mam całe 9 dni na odpoczynek, potem 31-go na krótko do pracy i znowu dzień wolnego. Jutro jeszcze ta kontrola..bleee.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Spryskalam juz piekarnik i mam male pol godzinki dla siebie w oczekiwaniu na odpowiednia chwile aby ruszyc do ataku ze szmata ,hihi. Piore ,wysprzatam kuchnie ,a potem wezme sie za prasowanie .Inaczej sie nie da sensownie rozlozyc zajec bo nic do konca nie zrobie. Weszlam na wage i moja waga chyba jest do wyrzucenia ,ile razy na nia nie stane to zawsze inny wynik ,nawet jak sie na niej rusze to tez inaczej pokazuje .Wiedzialm ze nie dowaza z pol kilo ,ale teraz to juz chyba kicha ogolna .Tak wiec waga 69.9-70.4. Wiem ze ok 70kg sie trzyma ,ale czas chyba zainwestowac w cos nowego ,bo bez sensu takie wazenie . Wiecie co ,to pewnie faktycznie o gwaizdora nutrii chodzilo z tym dzieciatkiem .Jeden kraj a tyle nazw na jedno wydarzenie.U nas Mikolaj jest 6 grudnia ,Gwiazdor przychodzi w Wigilijny wieczor . Nutrio sorki ze zle zrozumialam ,ale moze Ci tym "wykracze" dzieciatko ,i bedziesz miala malenstwo .;)) Rewelacjo ja wiem ze twrog idzie zrobic w domu i juz weszylam w tym temacie ,ale mleko musi byc "od krowy" ,czyli niehomogenizowane i niepasteryzowane z tego co sie doczytalam a tutaj takiego nie kupie . A Ty z jakiego robisz?? Co do Twoich podbojow kuchennych to mnie nie draznij ze takie cuda robisz. Zazdroszcze Ci wieny do takich zdrowych potraw .U mnie cukierek sie nie przeterminuje ale pomidory ,ogorek ,salata to nieraz trafiaja do kosza .No i co mam zrobic jak nieraz patrzec na zielsko nie moge ??Zwlaszcza w sezonie zimowym ,wrrr.A z tymi spodniami to mi nie mow ,ja mam 1 pare jeansow i jedna pare takich materialowych z Regatty na spacery z Coco. A reszta to za male w szafie czekaja jak mi sie zdrowy rozsadek odezwie ,a powiedzialam ze wiekszego rozmiaru nie kupie i koniec ! Grazko wlasnie ,bedziesz w kilku miejscach pracowac?? Przepis na ciasto cytrynowe wstawie przy okazji bo musze te kartke znalezc ,gdzies sie paleta w papierzyskach .Lada dzien wstukam przepis,moze nawet dzis czy jutro . Dabrowko jak masz czysto to sobie na siely roboty nie szukaj .No swoja droga ja tez ,mam fymla ze trzeba wszystkie katy wysprzatac ,jakbym caly rok nic nie robila tak to brzmi . No jakies schizy i tyle .A wlasnie chce zapytac jak u c?iebie na wadze ,schudlas cos jeszcze ? Pochwal sie . Musze te Twoje szyszki wyprobowac. Wiesz w weekend zrobilam po raz pierwszy ten bialy chlebek w foremkach ,bo poki co to pieklam "na luz" na duzej blasze i wychodzil taki plaski duzy bochen .teraz upieklam z 1.5 porcji i zrobilam w dwoch blaszkach chlebowych i wyszedl rewelacyjny ,bardzo puszysty ,wyrosl piekny ,moj maz nachwalic sie nie moze jaki pyszny .Ja nie probowalam bo caly chleb skroil sobie do pracy w niedziele i zabral .Ale ciesze sie ze mu smakuje .A kiedy bedziesz piekla ciasta na swieta ? Cista japonskiego jeszcze nie robilam ,gdzies to slyszlam ale nie mialam jeszcze okazji zjesc. Daj przepis jak co skoro taki pyszny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Spryskalam juz piekarnik i mam male pol godzinki dla siebie w oczekiwaniu na odpowiednia chwile aby ruszyc do ataku ze szmata ,hihi. Piore ,wysprzatam kuchnie ,a potem wezme sie za prasowanie .Inaczej sie nie da sensownie rozlozyc zajec bo nic do konca nie zrobie. Weszlam na wage i moja waga chyba jest do wyrzucenia ,ile razy na nia nie stane to zawsze inny wynik ,nawet jak sie na niej rusze to tez inaczej pokazuje .Wiedzialm ze nie dowaza z pol kilo ,ale teraz to juz chyba kicha ogolna .Tak wiec waga 69.9-70.4. Wiem ze ok 70kg sie trzyma ,ale czas chyba zainwestowac w cos nowego ,bo bez sensu takie wazenie . Wiecie co ,to pewnie faktycznie o gwaizdora nutrii chodzilo z tym dzieciatkiem .Jeden kraj a tyle nazw na jedno wydarzenie.U nas Mikolaj jest 6 grudnia ,Gwiazdor przychodzi w Wigilijny wieczor . Nutrio sorki ze zle zrozumialam ,ale moze Ci tym "wykracze" dzieciatko ,i bedziesz miala malenstwo .;)) Rewelacjo ja wiem ze twrog idzie zrobic w domu i juz weszylam w tym temacie ,ale mleko musi byc "od krowy" ,czyli niehomogenizowane i niepasteryzowane z tego co sie doczytalam a tutaj takiego nie kupie . A Ty z jakiego robisz?? Co do Twoich podbojow kuchennych to mnie nie draznij ze takie cuda robisz. Zazdroszcze Ci wieny do takich zdrowych potraw .U mnie cukierek sie nie przeterminuje ale pomidory ,ogorek ,salata to nieraz trafiaja do kosza .No i co mam zrobic jak nieraz patrzec na zielsko nie moge ??Zwlaszcza w sezonie zimowym ,wrrr.A z tymi spodniami to mi nie mow ,ja mam 1 pare jeansow i jedna pare takich materialowych z Regatty na spacery z Coco. A reszta to za male w szafie czekaja jak mi sie zdrowy rozsadek odezwie ,a powiedzialam ze wiekszego rozmiaru nie kupie i koniec ! Grazko wlasnie ,bedziesz w kilku miejscach pracowac?? Przepis na ciasto cytrynowe wstawie przy okazji bo musze te kartke znalezc ,gdzies sie paleta w papierzyskach .Lada dzien wstukam przepis,moze nawet dzis czy jutro . Dabrowko jak masz czysto to sobie na siely roboty nie szukaj .No swoja droga ja tez ,mam fymla ze trzeba wszystkie katy wysprzatac ,jakbym caly rok nic nie robila tak to brzmi . No jakies schizy i tyle .A wlasnie chce zapytac jak u c?iebie na wadze ,schudlas cos jeszcze ? Pochwal sie . Musze te Twoje szyszki wyprobowac. Wiesz w weekend zrobilam po raz pierwszy ten bialy chlebek w foremkach ,bo poki co to pieklam "na luz" na duzej blasze i wychodzil taki plaski duzy bochen .teraz upieklam z 1.5 porcji i zrobilam w dwoch blaszkach chlebowych i wyszedl rewelacyjny ,bardzo puszysty ,wyrosl piekny ,moj maz nachwalic sie nie moze jaki pyszny .Ja nie probowalam bo caly chleb skroil sobie do pracy w niedziele i zabral .Ale ciesze sie ze mu smakuje .A kiedy bedziesz piekla ciasta na swieta ? Cista japonskiego jeszcze nie robilam ,gdzies to slyszlam ale nie mialam jeszcze okazji zjesc. Daj przepis jak co skoro taki pyszny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mon- błagam cię obiecaj mi, że będziesz mi towarzyszyć od stycznia w diecie! Mi tez musi rozum wrócić, bo sie zniechęciłam jak mi te 3 kg spadły i przystopowało i zaczęłam podjadać a że pokus było mnóstwo wokół, bo to Mikołajki na słodko w pracy a to w domu się nagromadzio a to pre-Wigilia. Także wszystko mi wróciło i czekam stycznia, bo teraz no to wiadomo że na święta i nowy rok to nie ma co. Dwa razy startowałam od stycznia i dwa razy mi wychodziło, więc ufam że i tym razem się uda ale dobrze mieć pokrewną duszę w biedzie ;) Teraz to nawet na wagę nie staję, bo jestem jedem na dzień, dwa przed @ to bym chyba padła jakbym zobaczyła ile mi pokazuje...:/ Mam tak jak i ty, że sałaty, pomidory, ogórki mogą o tej porze dla mnie nie istnieć, muszę jeść treściwie, ciepło..no i ciągnie mnie do słodyczy. Tak, tak...my musimy się opanować wraz z nowym rokiem! Ja wczoraj byłam kupić sobie czarną spódnicę na Wigilię, bo też ciuchy za ciasne się porobiły. Miałam założyć białą bluzkę ale gdzie tam, w cyckach się nie dopinam, ehhhh. Dzisiaj mam w planie upiec pierniczki z mężem - ja robię ciasto, mąż wałkuje i wycina, ja od razu układam na blasze i siup do pieca. Piluję blachy a w międzyczasie układam na drugiej nowe pierniczki i tak, aż wywałkujemy i wypieczemy całe ciasto. Mąż lubi wałkować i wycinać, więc tyle dobrego, że mam pomoc. Resztę ciast upiekę w niedzielę. Japoniec przepis: http://www.wielkiezarcie.com/recipe13308.html jako patent na mak, by się nie męczyć z mieleniem a nie kupowac gotowej masy to mi bratowa powiedziała, że ona i jej mama ugotowany mak blenderują i jest super. Hmmmm, wypróbuję! Zawsze rozkładałam maszynkę do mielenia a potem tyle mycia, więc może ten patent się sprawdzi faktycznie. W tym cieście można odpuścić sobie spód z ciasta oraz polewę. Moja bratowa robi samą masę makową a ja jeszcze pomyślę czy zrobię na ciastowym spodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O niech Cie drzwi scisna dabrowko ,ale mi smaka zrobilas .Zrobie tez japonca zamiast strucli .Postanowilam juz .A powiedz czym moge krupczatke zamienic?? Nie ma i tyle a tu krupczatki niet ,wrrr.Chcialabym zrobic na ciescie ,bylby bardziej okazaly .Co do uzywania blendera to nie probowalam ,ale kiedys sie spotkalam z tym ze twarog na sernik blenduja ,podobnie jak ziemniaki na placki ziemniaczane .Osobiscie nie probowalam ,ale zamierzam.No twarog to ja mam philadelpie i quark wiec nie ma co mielic bo to juz kremowe jest . Wlasnie zrobilam krem phili na wczorajsze ciasto dyniowe i zjadam kawaleczek do kawy ,pycha .Umylam czesc kuchni w okolicach piekarnika ,a zaraz ruszam dalej .Ach zeby sie tak samo chcialo zrobic . Co do diety od stycznia to jestem za ,ale nie ide na jedynke ,ale albo zrobie Twoj system ze tylko owoce w 1 tygodniu albo 1 owoc i 1 wegiel ,jak wczesniej zrobilam .Ciasto na weekend tylko i musze z alkoholem sfolgowac,bo czuje ze to mi nie pomaga ,poza tym ze sa to puste kalorie to jeszcze podkrecaja moj apetyt .No nie da sie tak . Awlasnie ,ogladalam jeden z tych programow ,jak to zwykle ja ,o ludziach popelniajacych bledy dietetyczne oczywiscie popijajac herbatka i zajadajac slodkie i dietetyczka powiedziala ze jesli przez 2 lata codziennie zjemy o 100 kalorii wiecej niz powinnismy ,no jednego batonika czy ciastko ekstra o wartosci 100 kalorii to po tych 2 latach mozemy sie spodziewac wzrostu na wadze nawet o 2 st czyli ok 13 kg !! Dacie wiare ?? A ja mysle czemu wygladam tak jak wygladam ! Czas wiec zmadrzec .I niby czlowiek wie to wszytko i slucha ze wiecej warzyw to podstawa i z dala od slodyczy sie trzymac i tlustego zarcia (no tego to akurat nie lubie ) i nadal szybciej siega po to co zakazane niz po marchewke czy pomidorka .Beznadzieja .Czemu tak jest? A tak na marginesie obudzilam moj zakwas kilka dni temu i juz pieknie sobie ozyl w sloiczku.I tak szukam przepis na jakis nowy chlebek czy bulki na zakwasie i wyprobuje .Moze nawet jutro wieczorem aby w czwartek upiec .Cos mam chec na kromke pysznego chlebka . Zmykam juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny dołączam do Was od stycznia..... też na wagę nie wchodzę, bo jak pisze Mon też mi skakała, a ponieważ ostatnio słodycze kroczą za mną wielkimi krokami, i co prawda ciasta rzadko, ale czekoladę z orzechami bardzo często, to i boję się wejść na wagę Podobnie jak Mon mam wymyte dwa okna, teraz popijam kawkę, potem ostatnie okno no i firanki, a nie mam na zmianę tylko te ściągam piorę, prasuje i wieszam, a jak mi się opatrzą kupuję nowe a te wyrzucam, szkoda miejsca w szafie na trzymanie zmiany firan W planie mam jeszcze podejście do cukierni i zamówienie ciast na święta, chcę też jeszcze dokupić dokładki do prezentów, coś mnie tak naszło, że może po paczce kawy dorzucę albo coś innego, zobaczymy co rzuci mi się na oko:) Rewelacja tak jak opisujesz to właściciele muszą być super, ja osobiście żywię wielki sentyment do żydów, a ponieważ córka mieszka w Londynie w dzielnicy żydowskiej więc mam możliwość ich obserwacji, z resztą w drugiej połówce bliżniaka mieszkają żydzi, którzy przyjechali z Francji, mają dzieci a ponieważ nie mają psów to nasza Sky jest dla nich atrakcją, w dzielnicy mieszkają żydzi ortodoksyjni, mają niezliczona ilość świąt, a sklepy, które prowadzą, w te święta są pozamykane, a jest ich bardzo dużo i często z artykułami podręcznymi na przykład chlebem, trzeba pilnować ich świąt aby nie planować zakupów w tym czasie, żydówki chodzą ubrane na czarno w perukach, a żydzi w wysokich kapeluszach, są bardzo rodzinni, bardzo dbają o dzieci, i mogłabym tak w kółko o nich Kawa wypita idę dalej do pracy.... Zajrzę wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale mi Mon pożyczyła!!! Co jak mnie drzwi ścisną przed samymi świętami - tragedia przeca!? ;) Krupczatkę zawsze zastępuję pszenną pp. Krupczatka jest doskonała do ciast kruchych ale przecież robię tyle lat kruche z pszennej Lubelli i zawsze wychodzi smaczne. Ja jeszcze nie wiem jaki system diety obiorę ale chyba jednak na SB wskoczę + Dukana przepisy bo to jedyne co na mnie działa o ile sumiennie się trzymam. No ja w kwestii diet też jestem obcykana no i tez kurka nie wiem dlaczego tak to jest jak jest ze mną. Teraz to w ogóle jestem na etapie odkurzacza - no ciągle bym coś jadła (niekoniecznie zdrowego) - jakiś obłęd. Mon a jaką ty wodę dajesz do zakwasu - nie pamiętam czy cię o to pytałam : gotowaną czy kranówę? Ciepłą czy w temp. pokojowej? tesso - o to fajnie, będzie grupa wsparcia :) Do prezentów możesz dokupić kawę na wagę (lub herbatę). Na pewno u ciebie są też sklepy kolonialne gdzieś w większym pasażu sklepowym. Aromat i smak takiej kawy (herbaty) powala - są np. zapachy i smaki świąteczne o bajecznych nazwach. Polecam! Ja w Londynie tez mieszkałam w dzielnicy żydowskiej - dokładnie w Hampstead Garden Suburb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grazko pozdrawiamy w pracy.Calkiem zapomnialam ze Ty juz nue masz wolnego czasu w domku ,a tak sie zastanawialam gdzie Cie nosi.Ciekawe jak Ci idzie ,daj znac po powrocie. Dabrowko no to tylko pzrenosnia byla .Przeciez wiesz ;)) Etap odkurzacza ,hehe ,ale sie usmialam i jakbym widziala siebie .Porazka !A czlowiek niby taki madry a jednak taki ciemnogrod ,zeby nad apetytem nie mogl zapanowac ! Tesso ja mam zaluzje pionowe wiec nie piore ,tylko mietelka je "oblatuje" ale jak sie ubrudza to juz bedzie zas wydatek .Najbarzdiej musze uwazac na te na drzwiach od ogrodu bo Coco wchodzac z podworka sie zawsze kreci wkolo nich przy wycieraniu lap ,no coz ,tak to z psami bywa .Dobry masz pomysl z tymi firankami ,na oknie ,w praniu albo w koszu ;)) Ja wlasnie zasiadlam zjesc lunch ,dopijam herbatke z cytrynka ktora bardzo mi zasmakowala i za chwile spadam na spacer ,mozesz sie z nami zabrac jak chcesz i masz czas .Coco lubi towarzystwo ,co chwile bedzie siadac przed Twoimi nogami i czekac na drapanie za uchem conajmniej, nie wierzac we wlasne szczescie .Nieraz to mozna sie przewrocic przy jej blokadach na drodze ;)P Co do porzadkow ,to musze przejrzec szafke z makami,kaszami i takimi tam cudami typu orzechy ,pl owsiane itp ,czyli wszelkie sprawy ktore mnie draznia bo sie zawsze przewracaja ,wysypuja jakims cudem i jakby jakies sily szalone w tej szafce dzialaly bo nigdy nie moge nic w niej znalezc .No i pozostaja mi fuuuuugi na podlodze w kuchni.Aj ,juz sie ciesze ! Zakladajac plytki kupilam preparat ktory mial je uchronic od zabrudzenia a wyglada jakby dopiero wszystko sie do nich przyklejalo na dobre .Tak wiec sadze ze bedzie fajna zabawa z usuwaniem tego dziadostwa .Nie wygladaja zle ale ja wiem jakie powinny byc i jak daleko im od tej czystosci ,wiec ide juz na spacer sie zrelaksowac i nastroic zawczasu . A na obiad dzis chyba barszczyk czerwony bedzie ,taka mam ochote .Mlody tez lubi,meza chyba nie bedzie ,no chyba ze cos sie zmieni .A wieczorem romans z zelazkiem. Spadam ,pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miotelka mialo byc ,czyli mala miotla a nie mietelka ,ciele ze mnie . Tesso fajnie ze do nas dolaczysz .No to juz postanowione ,od stycznia ruszamy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ciemnogórd w kwestii opanowania się..i wie człowiek o tym i niby się strofuje i sie stara a jednak pcha do dzioba co popadnie. A ja jeszcze przed @ to już tylko w łep sobie strzelić z tego łakomstwa. Coco jest przezabawna! Uważaj Mon na zęby..ja juz mam fisia na tym tle. Jak piszesz, że można się przewrócić kiedy ci przeszczęsliwa, niewierząca we własne szczęście Coco pada pod nogami to ja zaraz o utracie zębów myślę... Jesli masz miejsce w szafce na taką drobnicę i mąki to polecam słoiki np. z Ikei - dobrze za ich pomocą zapanować nad bałaganem w szafce. Ja trzymam w nich mąkę, bułkę tartą, cukier i sól. Pestki i inne takie zamykam za pomocą klipsów do papieru (polecam patent). Tak wyglądają jakby kto nie wiedział: http://www.google.pl/imgres?q=binder+clipsy&hl=pl&tbo=d&biw=1366&bih=673&tbm=isch&tbnid=t6x7HGfsV8b9mM:&imgrefurl=http://blog.fabshophop.com/blog/index.php/2009/11/10/reader-tip-use-binder-clips-to-sort-small-fabric-pieces/&docid=sZZ-LpH5IOh_qM&imgurl=http://blog.fabshophop.com/blog/wp-content/uploads/2009/11/BindersClipN00004.jpg&w=377&h=313&ei=bW_QUMeEEMLXtAaJg4GwCg&zoom=1&iact=hc&vpx=339&vpy=159&dur=63&hovh=205&hovw=246&tx=143&ty=131&sig=108347118021599834859&page=1&tbnh=136&tbnw=162&start=0&ndsp=21&ved=1t:429,r:2,s:0,i:91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jestem dziewczyny, ciasto zamówione, Dąbrówko dziękuję Ci kochanie za pomysł z tą kawą kolonialną, ale moje markety, w których ewentualnie byłyby takie sklepy są na obrzeżach miasta a ja nie jestem zmotoryzowana, jeżdziłam zaledwie dwa lata, to nie dla mnie, więc korzystam z komunikacji miejskiej a to cała wyprawa, skorzystałam z tego co mam pod nosem a mam Biedronkę, Tesco, Inter Marche i L&D, i w Inter kupiłam, oprócz Stocka i wina Concord dla panów, to dla pań jako uzupełnienie już wcześniej dokonanych prezentów, świeczki w kształcie białej oprószonej brokatem choinki, prześliczna Mon naturalnie, że idę z Wami na spacer, a żeby nie schylać się przy drapaniu Coco za uchem to wzięłam ze sobą tą skrobaczkę na rączce, przeznaczona jest do drapania pleców, a kupiłam ją w Gdyni Teraz dziewczyny przede mną prasowanie i wieszanie firan, jutro ciąg dalszy świątecznych porządków, a między nami mówiąc przy ogrzewaniu mieszkania brudu jest o wiele więcej niż normalnie, na swoich ciemnych meblach widzę ten kurz Grazko odezwij się wieczorkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1.5 godziny szybkim marszem. Ale pogoda taka piekna byla ze nie potrafilam szybko wrocic do domu .Cudowny dzien ,cieplo ,bez deszczu ,najmniejszego wiatru i tak jakos wiosennie (??????). Troszke kalorii stracilysmy Tesso ;)) Dabrowko nalozylam te papke z sody ,wyszorowalam i ....niewiele sie zmienily ,jak widac preparat zabezpieczajacy dziala zabezpieczajac fugi przed czyszczeniem!! A niech to ,wrrrr. Zmyje jeszcze raz woda i zobacze jutro rano ,moze jeszcz eraz zawojuje na nich z jakims chemicznym srodkiem ,bo o swietle sztucznym to telewizja noca -gow*o widac.Wiec dzis zmywam jeszcze raz i sadam do sypialni na romans , och ,bedzie parno od pary zelazka ;PP Zmykam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka dziewczyny🌼 dzisiaj w miare szybko przyjechalam, ale zescie naskrobaly, ho ho Tak , tak Mon skonczyly sie moje dobre czasy i nie pisze juz od rana:( ale na szczescie to przejsciowe:D bo niedlugo bedzie moja placowka, to nie bedzie Tesso praca mobilna, bede siedziala w biurze, bede sie spotykala z mlodzieza i pomagala im znalezc prace, mysle ze bedzie fajnie, no i bede miala dostep do neta;) byle te szkolenia przejsc A dzisiaj zadzwonili do mnie z Aliora i dostalabym te prace:-o, podstawe dawali wieksza niz tu w budzetowce, ale niewiele wieksza, neca premiami, ale obawiam sie ze jest coraz gorzej jednak z wykonywaniem planow w bankach, banki wchodza w fuzje , no ten stres, ale jednak mimo wszystko czuje taki zal ze nie moglam skorzystac z tej oferty, ta kasa mnie neci, ale wiem ze nie bylaby to fajna praca an dluzsza mete, pozatym boje sie zebym nie zalowala kiedys tej decyzji, narazie mam umowe na 3 miesiace, ale chyba mi przedluza , bede sie starala Dabrowko, ten makowiec o ktorym piszesz jest fajny, ja mam tez przepis na makowiec z kaszka manna- tam tez nie trzeba mielic maku i jest bardzo dobry Mon, masz racje u nas 6 grudnia jest Mikolaj a w Wigilie Gwiazdor;) przeczytalam co napisalas i tez sie zdziwilam ze nie doczytalam ze Nutria spodziewa sie dziecka, ale to wszystko przez Dzieciatko:D fajnie ze masz Mon taki swiateczny nastroj, wprowadzas swiateczna atmosfere na forum Tesso, dobrze ze mi o tej masci przypomnialas , za chwile idziemy z mezem na zakupy(ostatnio sie super nam uklada:D) moj mlodszy bidulek jest strasznie zakatarzony, dzisiaj byl jeszcze w szkole bo mial Jaselka- ja nie zdazylam , ale maz poszedl i ogladal Rewelacjo, mysle ze nie muisz meza pytac co mu najbardziej smakowalo, bo napewno wszystko jest pyszne, ciekawa jestem jak ci te oliwki wyjda. Dzieki za przypomnienie ze ze mnie czarnowidzka;) Bardzo tanio ciucy kupilas, mam nadzieje ze impreza firmowa byla udana Darowko- witaj w klubie niedopinajacych sie w cyckach:P my tez mamy zamiar Sylwka spedzic z dzieciakami, chyba raclette zrobimy i jakies fajne przystawki, bedzie szampan, drinki;) petardy, moze karaoke?Fajnie bedzie, a snickersa na Sylwka wlasnei chce zrobic, na swieta robie piernik, pierniczki, makowiec i sernik a ja kartke nie wysylam, tesciowej maila wysle skoro nawet nie zapytala czy chcemy wpasc. Dziewczyny, to i ja bede chetna na sb od stycznia:D ( zaczniemy razem i bedziemy laski na wiosne, MOn wage wywal i kup nowa jak schudniemy:D Tesso, mylas okna, tyle sprzatas, czy to nie za szybko? Juz mozesz taki wysilek miec? Jak sie czujesz moja droga? O wlasnei takie herbaty z herbaciarni na wage czy kawka sa super!Ale napewno cos fajnego dostaniesz w tych pobliskich sklepach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TERAZ JUŻ MOGĘ WYŁĄCZYĆ KOMPA, CZEKAŁAM TYLKO NA WPIS GRAŻKI, ALE AŻ MI ULŻYŁO, ŻE DZISIAJ DZIEWCZYNO WIDZISZ TO W INNYCH KOLORACH, WCZORAJ BYŁAŚ PRZYGASZONA, NO I TO, ŻE Z MĘŻEM OK, TO BARDZO DOBRA WIADOMOŚĆ TO DZIEWCZYNY ZACZYNAMY OD STYCZNIA GRAZKO KUPIŁAM ŚWIECZKI O KSZTAŁCIE CHOINKI, BIAŁA Z BROKATEM WYGLĄDA JAK OSZRONIONA BARDZO ŁADNA, TERAZ JUŻ MAM WSZYSTKO, TYLKO WYPISAĆ KARTECZKI, KTÓRA PACZKA DLA KOGO CZUJĘ SIĘ KOCHANA DOBRZE, A OKNA MAM NIE WYSOKIE TO TEŻ ŻADEN WYSIŁEK, A W KOŃCU TO JUŻ DWA TYGODNIE, JUTRO IDĘ DO OKULISTY NA KONTROLĘ, OKNA CHCIAŁ WYMYĆ MI SYN ALE WIESZ PÓKI MOGĘ ZROBIĆ TO SAMA TO NIE CHCĘ NIKOGO WYKORZYSTYWAĆ W CZWARTEK BĘDĘ OD SAMIUTEŃKIEGO RANA DO PÓŻNEGO WIECZORA U SYNA, BO CHCE SPRZĄTNĄĆ MIESZKANIE I ZROBIĆ ZAKUPY A TO TAKIE PRZY, KTÓRYCH DZIECI NIE MOGĄ BYĆ OBECNE WIĘC JA BĘDĘ Z NIMI W DOMU, A ZAKUPY MOGĄ ZROBIĆ DOPIERO PO GODZ. 16-STEJ, PO PRACY SYNOWEJ DZIEWCZYNY - BUZIAKI WYSYŁAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcsze szybko maile sprawdzalm to zagladam do Was:D Tesso , specjalnie dla mnie czekalas?? Ty to jestes❤️ takie swieczki o ktorych piszesz tez ogladalam, mysle o zakupie ja wszystko bede w weekend przygotowywac, maz zakupy robi, jutro sledzie zamarynuje, czekam tez na jajka od mojego taty, nie wiem czy wam pisalam ze kury choduje mimo wszystko Tesso uwazaj z tymi porzadkami bo wysilek po zabiegach nie jest wskazany do jutra, paaaaaaaaaa👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babeczki ja zaczynam kontrolę, więc już dzisiaj raczej nie będę obecna, no chyba że szybciej mnie zostawią w spokoju niż zakłada plan :) tesso - widziałem te choineczki, faktycznie są bardzo ładne. Ja jak pisałam dostałam taką cieniowaną w brązach i brokacie i bardzo mi się podoba. Mon- a może octem ciepłym spróbuj. U mnie zawsze soda z wodą działa cuda na jasne fugi ale nie mam pewnie teggo zabezpieczenia fug co ty - nie wiem nawet. Mon ty zboczeńcu! :P grazko - no to zapowiada ci się przyjemnie w nowej pracy. Czekam kiedy będziesz mogła pisać spokojnie za dnia z nami ;) Skoro czułaś, że w Aliorze nie będzie wesoło i psychicznie ciężko to dobrą podjęłaś decyzję! Grażko i ty sie dołączasz do diety styczniowej? - Ok to my zrzucamy cycki i brzuchy, Mon to zawsze na udziory narzeka, więc pewnie to jej główny cel a tessa to ja nie wiem co chce zrzucać.. I ja się cieszę, że z mężem juz się dogadałaś i znowu jest między wami ok. Obudziłam się rano z bólem pleców i kręci mnie w nosie. Chyba mnie coś zaczyna rozkładać kurcze. Wieczorem znowu zrobię sobie inhalację z drzewa herbacianego, bo raz to jednak trochę za mało i widać wirus postanowił zaatakować ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dąbrówko kup sobie kapsiplast rozgrzewający i przyklej na plecy, polecam Ci bo to samo zrobiłam wczoraj i rewelacja - plecy nie bolą, ale na wszelki wypadek jeszcze dzisiaj przykleiłam nowy plaster Bardzo uśmiałam się z Twoich" ciasteczek z mężem" ciekawa jestem jaki będą mieć smak, dobrze, że pózniej wyjaśniłaś o co chodzi, trzymam kciuki za kontrolę, ale na pewno nie będzie tak zle, i wszystko będzie OK Mon miałaś zrobić zdjęcia swojego udekorowanego domku, i co? i nic!, u nas kochanie też szaro, buro i ponuro choć w Polsce wschodniej śnieg i problemy z tym związane, widziałam dzisiaj w telewizji takie fotki: na jednej mapa Polski z pogodą na czwartek i temperatury 0,1,4 a druga fotka to mapa Polski w piątek 21.12. cała w płomieniach:) żartują sobie ludziska z przepowiedni Majów Zaraz zabieram się za porządki w mieszkaniu, doszłam do wniosku, że za dużo mam powystawianych rzeczy, muszę je pochować, problem w tym, że nie mam gdzie, ale muszę coś wymyślić, bo nie długo będę miała mieszkanie jak u pani Dulskiej Grazko ja tez czekam kiedy będziesz mogła do nas pisać nie tylko wieczorem Zajrzę wieczorkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Ja na chwile bo zaraz zmykam do fryka na podciecie a potem chyba na zakupy o ile sie nie rozmysle .Za oknam pada ,jutro ma wiecej padac ,w piatek mniej a w weekend.... o wiele wiecej ,nawet mozliwe podtopienia .Coz za swiateczny nastroj ,mie ma co. Dabrowko trzymam kciuki ze kontrola skonczy sie szybciutko i odetchniesz ze juz Ci nie mieszaja w papierach . Grazko ciesze sie ze w pracy czujesz sie juz lepiej ,trudne poczatki ale potem bedzie ok ,muszisz sie zaaklimatyzowac do nowosci.A nie mowilam ze dostaniesz ta prace w Banku??? He?? Zawsze tak jest ! I widzisz i z mezem lepiej Ci sie uklada,swieta bedziecie miec bardzo rodzinne i spokojne ,i mama moze tez wroci do formy po takiej rozlace moze inaczej na wszytko spojrzy .Tak zle to wygladalo kilka tygodni temu ,ze wszytko sie sypie wkolo ,a teraz prosze ,jakby nasza Tessa puzzle ukladala .Bardzo sie ciesze ze wszystko sie uklada pomyslnie .Tego Ci trzeba . Rewelacjo pozdrawiam .Jak imprezka?? Tesso daj znac jak po kontroli po okulisty .No i przestan szalec z tym wysilkiem ,bo odbije sie to na Twoim zdrowiu .Jestes prawdziwa pomoca i wsparciem dla swoich dzieci ,wnukow i rodziny ,jestes niesamowita Tesso .Niejedna babcia by sie wykrecila od takich obowiazkow .Znam to z wlasnego podworka ,i nie tylko z moim mlodym ,kiedy babcie mialy po 50+ lat ,wiec nie znowu takie wiekowe ,i teraz tez znam ich podejscie do tematu i tym bardziej uwazam ze jestes jedna na milion !Uklony w Twoja strone . Nie wspominajac jaka jestes niesamowita dla nas wszystkich tutaj . NASZA Tessa . Zmykam ,zajrze pozniej . Milego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×