Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pitupitu20

Miłosc kufa

Polecane posty

Gość pitupitu20

Mam 20lat. Rok temu rozstałam sie pewnych chłopakiem, bylam z nim miesiac, po drodze mialam inne blache zwiazki, a teraz tamten znow zaczal naciskac. On mnie kocha na prawde. Strasznie mi przykro ze ja nie czuje tego co on, a moze czuje a niewiem. Nie jest w moim typie, ale imponuje mi podejsciem swoim do mnie. Mozna za to kogos kochac? Boje sie ze jesli dam mu szanse, to przejdzie mi inna fajna okazja, moze facet moich marzen i co wtedy? Znam nielicznych, którzy mi sie bardzo podobaja i chcialabym zeby mnie dostrzegli. Ale polowa z nich sie boi albo podobaja mi sie Ci zajeci. A kiedy mam kogos na drodze to jednak nie ma tego czegos. Boje sie ze zostane przez to sama. :( Zawsze albo ja sie zakochuje a ktos nie albo ktos sie zakochuje a ja nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitupitu20
Niektore moje kolezanki przez to ze maja takich fajnych facetow (na ktorym nie zasluguja!) poodwracaly sie ode mnie bo uwazaja ze nie dorastam im do piet z tego powodu albo boja sie ze im facet ucieknie, bo czesto za plecami rozmawiaja do mnie, inaczej to maja zakaz. Zostalam sama choc nikomu niczego nie zrobilam. Chcialabym im udowodnic ze stac mnie na duzo wiecej niz je i odegrac sie, ale nie moge spotkac faceta bez ktorego nie moglabym zyc. Zal mi patrzec jak moja kumpela gnoi swojego faceta a ten do niej jak pies. U mnie by mial jak w bajce:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitupitu20
Doceniam jego szczerosc to ze zawsze moge na niego liczyc ale czego bym nie robila i tak go ranie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitupitu20
Ale zdrugiej strony co jesli nikt nigdy niepokocha mnie tak jak On

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×