Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość plusik_

a może kwiecień 2013 :)

Polecane posty

dagaa to wlasciwie Wam sie udalo za pierwszym razem tak? bo nie rozumiem do konca, staraliscie sie wczesniej ale tylko stosunek przerywany...?\ majakowa przykro mi ale Ci nie pomoge kurde okazalo sie jeszcze ze plynu nie mam do mycia, ide do sklepu, nie lubie chodzic, bo nieziemsko zawsze kusi mnie na cheetosy serowe, moje śmierdzielki, mam takie parcie na nie jak je zobacze ze jeszcze sie nie powstrzymalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ehhh, wykończy mnie to mieszkanie! Ale coż przynajmnie mam temat, na którym mogę się bezkarnie wyżyć i mam na co się wkurzać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koralowa, tak, za pierwszym razem;D tylko chodziło mi o to ze przez 1,5roku przerywany i żadnej wpadki i nie powiem że nie było myśli że może coś jest nie tak, że niby uważamy, nop ale wiadomo że przerywany to taki środek antykoncepcji że hoho;D a tyle się teraz słyszy o problemach i temu byłam w szoku że chcieliśmy i się tak odrazu udało;D niestety jeśli chodzi o architektów wnętrz to też nie pomogę;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAGGA zazdroszczę ci ze tak szybko wam sie udało Ja na II kreski czekałam 2,5 roku a oboje byliśmy zdrowi. Smutek, płacz, złość , rozgoryczenia- tak wyglądało moje życie Mysle ze była u mnie jakaś blokada psychiczna dziwne ze tak długo mam nie wychodziło a tylko pojawił sie pies i udało sie od razu :) wiem dziwnie to brzmi ale tak właśnie uważam 7 lipca znaleźlismy psa , moje serce stało dla tej psinki otworem, zapomniałam o całym świecie o staraniach, obserwacjach. Psinka była dla mnie wszystkim , potrzebowała cały czas naszej opieki , wstawałam do niej w nocy gdy się bała , byłam na każde jej piśnięcie ... 31 lipca II kreski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku: 1-3 miesiąc 1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co. 2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad. 3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę. 4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej! 5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko. 6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też! 7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę. 8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta. 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania. 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. 3-6 miesiąc 1.Do brzucha przywiąż materac z wodą. 2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty. 3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku! 4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej. 5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody. 6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną. 7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale. 8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga. 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś? 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj! 6-9 miesiąc 1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie. 2. Dolej wody do materaca. 3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę. 4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną. 5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy. 6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem! 7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający. 8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko! 9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania. 10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie? The end

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilak rodzinna firma, przyzwolenie kuzyna - rozumiem, ale jak wyszło, że lekarz dał Ci L4 na samym początku ciąży? o ile pamiętam nie skarżyłaś się nam na jakieś blokujące funkconowanie dolegliwości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CELKA ogólnie to źle sie czułam od tych wszystkich zapachów, pracuje w hurtowni chemicznej wiec ten nadmiar zapachów źle na mnie wpływał poza tym od juz od połowy września jest tam strasznie zimno i "dogrzewamy " sie gazem z butli . Weź teraz siedź 8h i takim budynku a wiadomo gaz śmierdzi strasznie Lekarz jak usłyszał o tym gazie to sam stwierdził ze to nie jest dobry pomysł siedziec tam Ja chciałam tam być do grudnia, może nawet do stycznia, wcale mi sie nie chce siedzieć w domu wolałabym pracować. Wiem mogłabym sie nie przyznawać lekarzowi o swoich niepokojach z tym szczególnie gazem ale nie chcę szkodzić dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majakowa hahaha;DDDDD tak się właśnie czuje;D tzn od 1-3 Kamilka, chyba rzeczywiście to była blokada psychiczna....ja mam wprawdzie psa i kota, ale zwierzaki zostały u moich rodziców jak się wyprowadzaliśmy - ze względu na to, że moja mama jest w domu, a u nas to właśnie oboje w pracy, a zwierz potrzebuje towarzystwa;D jeśli chodzi o ubranka itp to ja myślę że dopiero po nowym roku zacznę sie za czymś rozglądać.. bedę miała troszkę od bratowej i szagierki, ale coś na pewno będę musiała dokupić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ubranka bede miała od siostry chociaż pewnie też bede chciała cos dokupić wózek i łóżeczko też planuje kupic bliżej lutego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co lotttto
o co biega z tą zdechłą myszą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilak rozumiem; warunki pracy faktycznie niezbyt przyjazne ciężarnej... x moim zdaniem nieźle sobie zapełniasz dzień "obowiązkami" żony (ciasto w środku tygodnia, zupa gotowana z rana) - no chyba że to właśnie z nudów :o x a pytałam, by - dla odmiany - chciałabym póść na zwolnienie jakoś przed świętami , max. z końcem roku; a pracuję w biurze: na tyłku przed komputerem (8-10h dziennie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majakowa, świetny tekst :)) Nawet nie myslałam, że my tak musimy się meczyć. Tylko dla nas cały okres ciąży i wszelkie dolegliwości to coś nornalnego i chyba nie odczuwamy tego jak coś męczącego. Przynajmniej ja tak mam. Ja już nawet do mdłości całodobowych się przyzwyczaiłam. Już nawet zapomniałam jak to jest czuć się "normalnie ". Mnie lekarz pytał o zwolnienie już na pierwszej wizycie. Chodzę prywatnie i z L4 nie ma problemu. Ja narazie pracuje i póki co nie wybieram się na wolne. Kamilka, mam znajomą która się bardzo długo starała o dziecko i nie mogła zajść w ciążę. W końcu zdecydowali się na adopcję. W "dostali" chłopca a w lipcu była w ciąży :) Tak więc trzeba odwrócić uwagę i nie myśleć tylko o dziecku. Jak się zapomina o staraniach to wszysko się udaje. U nas nie było na szczęście problemu. 1 ciąża w pierwszy cyklu, a teraz w 3 cyklu. Agacia, ja pierwsze ruchy poczułam w 18 tygodniu. Ale podobno kobiety wcześniej wyczuwają. Nie mogę się już doczekać tego łaskotania w brzuszku a później mocniejszych kopniaków :)) Wszystko przed nami dziewczynki :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe, ja to się śmieję, że stosunek przerywany jest akurat świetną metodą antykoncepcyjną w naszym przypadku - stosowaliśmy jakieś 3 lata i nic:D W sierpniu postanowiliśmy "zaszaleć" i od razu ciąża:-) Także różnie to bywa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja też przed biurkiem...8-10godz... zobaczymy jak to będzie, narazie o tym nie myśle;D łóżeczko chyba dostaniemy-dokupi się materac i pościel, a wózek trzeba będzie kupić... o moich ubraniach narazie nie myśle...nie wiem kiedy nie zaczne się mieścic w swoje ubrania...kamilka, w sumie fajnie tak posiedzieć w domu, ale tak długo to rzeczywiście trzeba sobie jakieś zajecie zorganizować;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jekaterina, no wiesz, my tak właśnie przerywany bo i tak jakby coś było to wcale byśmy nie płakali...ale ile się słyszy o wpadkach z przerywanych hehe;D no właśnie moja koleżanka też ma taki problem...a jak już zaszła...to niestety ale też się nie udało;( i dlatego byłam w szoku że tak to u nas jakoś "łatwo" poszło...ale zobaczymy jak będzie dalej... już się nie mogę doczekać ruchów Fasolinki;D bo narazie niby wiem że tam jest...ale chciałabym "Ją" jakoś czuć, no poza mdłościami hehe;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MAJAKOWA mi sie podoba no tak... obiady robione z rana, ciasto w środku tygodnia to efekt nudy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majakowa, wydaje mi sie nawet fajna ta sukienka..ale ja się mogę nie znać, bo ogólnie bardo rzadko w sukienkach chodze;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co lotttto
o co chodzi z tą zdechła myszą w kieszeni? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapewne o ciazowa wrazliwosc na zapachy ;) Nagle wszystko zaczyna smierdziec i kobiecie robi sie nideobrze jakby caly czas nosila przy sobie cos co brzydko pachnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba o to ze kobieta wyczuwa bardziej zapachy, ja nie lubilam zapachu papierosow ale teraz na ulicy potrafie wyczuc ze kilka metrow dalej ktos pali - tak mi smierdzi, wyczuwam nawet osoby palace, nie musza w tej akurat chwili palic, ale czuc od nich fajkami... chociaz sa plusy, w pokoju na lawie mam owoce, jak mi te jabluszka pachna... zlapalam sie na tym ze w sklepie kupujac jablka wacham je :D bylam w sklepie po plyn do szyb.... i juz zajadam serowe cheetosy! powstrzymajcie mnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie właśnie położyłam to moje niesforne dziecko spac:-) hurra bo tak mi ostatnio daje w kośc że nie moge sobie z nim poradzić.pewnie to ten bunt dwulatka, jest taki nie grzeczny ze szok wszystko jest na nie, potrafi rzucać sie po podłodze jak czegoś nie dostanie i w dodatku strasznie sie o wszystko drzę no szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×