Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kajeczka444444

czystosc przedmalznska

Polecane posty

Gość kajeczka444444

niedawno postanowilam przestac wspolzyc z moim chlopakiem do slubu. Jestesmy razem od szesciu lat od dwoch mieszkamy razem, zero propozycji matrymonialnych, ilez tak mozna grzeszyc?! slub albo brak seksu, myslicie ze dobrze robie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle, ze zle czy sex jest warunkiem byc lub nie byc? mysle, ze bycie ze soba wynikac ma z czegos innego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
Tak, ale tak dlugi zwiazek powinien do czegos dazyc, a my ani w lewo ani w prawo , utknelismy w stalym punkcie. Dobrze sie razem dogadujemy, kochamy sie ale..... zero oswiadczyn. Ciekawa jestem czy moj luby wytrwa - jesli nie, to chyba niezbyt mocno mnie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prosze Cie Ja bylam w zwiazku ktory trwal prawie 8 lat i nic sie nie wydarzylo, tzn. nie zareczylismy sie Rozstalismy sie ze soba w jeden dzien ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
to mnie wlasnie przeraza! bycie ze soba 8 lat, 8 lat ktore do niczego nie prowadzi! dlatego dziewczyny w dlugich zwiazkach, bierzcie sie za swoich facetow niech sie oswiadczaja, a co!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krasulowataata
ja z moim też ustaliliśmy że czekamy do ślubu (tylko że my mamy dopiero ponad rok stażu), na razie oswiadczyn nie było, ale nie wyobrażam sobie byc w związku 8 lat i nic... mój mężczyzna miał przede mną 2 partnerki i mówi że żałuje, że na mnie nie czekał, teraz trwamy, ale kurcze ciezko jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
u mnie tez ciezko ale nie daje za wygrana. Mam na tyle zle ze mieszkamy razem, a ja sie wyprowadzilam do drugiego pokoju. Moj facet niedowierza ale ja jestem zdeterminowana, mam juz 30 lat wiec najwyzszy czas na slub. Nie ma to jak uzywac seksu jako broni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majonek
tylko w kakałko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EEEEEEA3
ZAPYTAJ WPROST,CZY CHCE SIE Z TOBĄ OŻENIC I EWENTUALNIE KIEDY.A NIE JAKIEŚ SZOPKI Z BRAKIEM SEKSU.PRZECIEŻ TO 21 WIEK JEST.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaaaałamkaa
Jakby Ciebie kochał to by się dawno oświadczył . Facet zakochany do szaleństwa , szybciutko się żeni . Mój oświadczył się po roku. Po dwóch byliśmy juz małżeństwem , wlasnie mija nam 9 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaaaałamkaa
Niestety mnie zdradza bo ja za bardzo nie lubie sexu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to strzel samobója, bo szkoda
na ciebie powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaaaałamkaaa
Nie zdardza , a sex uwielbiamy obydwoje . Podszywom juz podziękujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto teraz zapłaci za o.Rydzyka
czystość przedmałżeńska??? to sie kurva myje a nie wietrzy, durne katole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgfdgn
wg mnie powinien się oświadczyć, ale chyba nie chcesz go do tego zmuszać? ? ? Pomyśl - jesli teraz nic się między wami nie dzieje, to myślisz, że po ślubie się to zmnieni? Nie sądzę, może na początku będzie fajnie bo będzie to dla was nowe doświadczenie ale tak na prawdę to niczego to nie zmieni, to tylko papier a i tak mieszkacie już razem więc znacie się "jak łyse konie" można powiedzieć. Uważam że nie powinnaś zmuszać go do oświadczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MegaIdiotyzmy
Aleś głupia , nie dasz mu to chętnych jest od cholery. Obyś się nie ocknęła sama na tych dwóch pokojach. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
Kurcze, nie wiem. Po pierwsze, sama sie nie oswiadcze. Nigdy bym tego nie zrobila, to nalezy do faceta. Nie wiem dlaczego tego jeszcze nie zrobil, troche mnie to zastanawia. Niby bardzo zakochany ale czy na pewno? Musi sie nad czyms zastanawiac. Dlaczego pozbawilam go seksu? Po pierwsze mam dosc zycia w grzechu, chce isc do spowiedzi i do komuni. Po drugie ciekawa jestem czy kocha mnie na tyle by to uszanowac i wytrwac. Jesli nie, koniec. Jesli tak, oswiadczy sie. Tak to widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
A jak mnie zdradzi i pojdzie do innej, to lepiej wczesniej niz pozniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MegaIdiotyzmy
no to sobie pokutę ciężka zadaj. a tak poważnie, to przecież sama możesz sie oświadczyć. pewnie rozmawiałaś o Twoich motywach postępowania to co powiedział?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
nie powiedzialam mu zeby sie oswiadczyl- oczywiscie ze nie- ale powiedzialam, ze chce isc do komunii a takie zycie mi w tym przeszkadza. I ze nie zamierzam popuscic az do slubu.On powiedzial ze rujnuje nasz zwiazek itp. Ale wewnatrz czuje ze dobrze robie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MegaIdiotyzmy
Juz teraz dowiedział się w jaki sposób jesteś w stanie zagrywać w małżeństwie. Nawrócona gorliwa katoliczka. Trzeba było od początku nie dawać, Była byś teraz szczęsliwą mężatką. Bo co takiemu ślub zmienia. Przecież żyliście jak małżeństwo. Po co mu papier. Co innego TY. W pewnej chwili zapragnęłaś, żeby zrobił z Ciebie porządną kobietę... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
Tak sie wlasnie stalo. Nagle zaczelo mi to bardzo przeszkadzac. Co za zmiana :) Jednak lepiej sie z tym czuje, o on, zobaczymy. Jemu definitywnie papier do niczego nie jest potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość s.Konstancja Tego
tak zaczyna się katotaliban

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta postępuje tak jakby ślub był najważniejszy a nie związek. szantażuje faceta byle tylko mieć papierek i status mężatki. paranoja. wyszło szydło z worka. szantażystka i fanatyczka. ja bym taką kobietę z miejsca zostawił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawalona ziutka
szantażujesz faceta dupą żeby wziąć sakrament małżeństwa:O:D jesteś kompletne zero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajeczka444444
Naucz sie czytac ze zrozumieniem. Owszem chodzi o slub ale dlatego, ze chce chodzic do komunii i spowiedzi. Bo mam juz mojego zycia w grzechu dosyc. Tak jakos mnie oswiecilo na stare lata. Jesli twoj zwiazek az tak bardzo opiera sie na seksie, to nie dziwie sie ze zostawilbys taka idiotke jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seks jest jednym z najważniejszych filarów związku, jeżeli tego nie akceptujesz to tym bardziej mu współczuję. bo chcesz chodzić do komunii i spowiedzi... fajnie. wiesz co, znam kilka przypadków w których większym problemem dla księdza był fakt ze para bez ślubu ze sobą... mieszka, a nie ze sypia. co ta religia robi z ludźmi. ale dobrze że założyłaś ten temat, taka przestroga aby na przyszłość katoliczki w poszukiwaniach w ogóle pomijać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×