Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość eeeeetam

polska beznadzieja, klepanie biedy

Polecane posty

Gość gdudh*3*3
Mi tam sie dobrze zyje,wlasnie kupilam buty moschino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może zacznę narzekać jak mi się pogorszy narazie cieszę się z moją psiapsiółą,że jest git. :) Pozdrawiam wszystkich tych źle mi życzących buziaczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdsddgs
dlaczego mamy dzieci? bo za 5 lat nie bedzie ani pracy ani dzieci. juz wiesz czemu mamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdsddgs
ja tez kupilam w ccc za 40zl i super:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 84848e
a ja sie zgadzam z kokardka,ludzie sa dziwni,plodza dzieci na potege a potem lamentuja i placza jak im ciezko i zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żal mi biednych ludzi ale co poradzić na taką niesprawiedliwość jak niektórzy nie mają co do garnka włożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to prawda lepiej mieć tyle dzieci na jaką pozwala sytuacja wiadomo,że pracę można stracić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhejrektly
Mnie tam jest dobrze. Właśnie wróciłam z wczasów w Portugalii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh,wspolczuje osobom ktore zyje w biedzie sama bedac dzieckiem w niej sie wychowalam.rodzice wychowali mnie z rety 650zl.z zasilkami wiec wyobrazcie sobie jak bylo,obecnie jestem mezatka mam dwojkie dzieci maz za granica zyje sie lepiej mozna remontowac dom,kupic tv.i takie inne ale cos za cos sa pieniadze meza i ojca nie ma:(wracajac do mojego dziecinstwa mimo nedzy wspominam ten okres najpiekniejszym .pieniadze to nie wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhejrektly
hgtrxsyedxfcvgbhnjmkl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to czemu nie wyjedziecie zagranice do pracy? standard zycia o niebo wyzszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety_________________
ale to przecież Nasi rodzice chcieli Wolnej Polski i Solidarności, Wałęsa przyciął wszystkich w chu***, obiecywał gruszki na wierzbie, JP II chrzanił o duchu tej ziemi, no to macie teraz swoją wolną Polskę, gdzie rządzą żydzi i stare komuchy, prawdziwi Polacy klepią biedę a tamci obłowieni, zawsze Polska była jak dojna krowa..teraz już nic sie nie zmieni, będzie jeszcze gorzej..współczuje, nie żyję w tym chorym kraju i umrę tu gdzie mieszkam, wstydzę się tego, że paszporcie mam POLISH !!! żal mi tej biedy, nędzy ale co mnie to teraz obchodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie wróciłam z lumpeksu :) nie jest tak zle i japonki kupilam w sklepie za 19 zł.To sie nazywa oszczednsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to czemu masz stale "polish" w paszporcie? zmien obywatelstwo ;P! jedno to wyjechac, a drugie walic takimi durnymi tekstami. ja sie tam nie wstydze, ze jestem polka, choc gdybym urodzila sie w innym kraju, to bym nie narzekala. ale z drugiej strony moglam urodzic sie np. w jakims afrykanskim kraju, wiec i tak jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daruj sobie
faktem jest to ze jest malo ludzi ktorzy na starcie maja wszystko, zazwyczaj zaczyna sie od jakichs stazy za grosze, faktem jest tez to ze jak komus nie pasuje to mozna wyjechac,wiem ze to nie jest takie proste ,ale my wlasnie z takich nie innych powodow chcemy wyjechac bo jak narazie zyjemy na 2 domy maz tam,a ja z dzieckiem tu i fajnie bo sa pieniadze ,ale to tez nie jest zycie w ciagu roku pol roku oddzielnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam córkę, stać by mnie było pewnie na każdą jej prośbę, ale spełnianie wszystkich bez wyjątku uważam za skrajny kretynizm. Raz, że dziecko nie zawsze wie o co prosi, a drugie: w życiu nie dostanie wszystkiego tylko dlatego, że chce. A ja ją mam m.in. w miarę przyjemny sposób przygotować do dorosłego życia, a nie hodować roszczeniową jaśniepannę, która z niczego nie potrafi zrezygnować. A póki dzieci mają miłość rodziców i pełne brzuchy, to mają wszystko co najważniejsze i co do życia potrzeba. Nic się im nie stanie bez basenu i języków, nie przesadzajmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego nie ma im być łatwiej z tymi językami czym nasiąknie skorupka za młodu tym później jej się to przyda ja odżałuje na swoje przyjemności a zainwestuje w syna niech mu lżej będzie czego ja nie miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jovnia
Bieda. Zakładając rodzinę nie byliśmy biedni. Oboje mieliśmy pracę. W palnie było 2 dzieci. Wyszło 3, choroba gorsza praca. Dziś mamy ok 3,5 tysiąca miesięcznie. Przy 3 dzieci to naprawdę mało, zwłaszcza kiedy trzeba leczyć siebie , 1 dziecko i na przykład wysłać całą 3 we wrześniu do szkoły. Niestety nie da się wszystkiego zaplanować. Myślę, że "Z Kokardą" jest bardzo młodą osobą, która jeszcze na niczym się nie przejechała. Życzę jej żeby tak zostało, bo naprawdę można mieć dobry start, wykształcenie i świetne plany a ich realizacja jest niemożliwa. Moje dzieci jak co roku poszły do szkoły. Zapłaciłam za wszystkie potrzebne i niepotrzebne związane z tym rzeczy i zastanawiam się za co zrobię jutro zakupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobietaaaaaaaaaaaaaaaaa
Zauważyłam, że ludzie dzielą się tych, którym się gorzej powodzi, więc dostrzegają biedę wokół siebie/ złodziejstwo państwa i na tych, którym się lepiej powodzi, więc gęby mają wypchane tekstami o zaradności życiowej. A ja powiem inaczej - mnie i mojemu mężowi powodzi się całkiem nieźle. Jesteśmy młodym małżeństwem. Oboje pracujemy, oszczędzamy, co roku jeździmy na wakacje za granicę, właśnie kupiliśmy 3 pokoje w prestiżowej dzielnicy Warszawy. Ale doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mamy cholernego farta, bo wielu jest ludzi w tym kraju, którzy mają gorzej. I nie mówię tu o darmozjadach/ pijakach/ patologii, bo im się nic nie należy, tylko o zwykłych uczciwie pracujących ludziach, których na nic nie stać. A dlaczego ich nie stać? Tak jak już wiele osób wspomniało - przez NIEUDOLNOŚĆ RZĄDÓW! Monstrualne podatki, rzesze niepotrzebnych urzędników, wadliwy system emerytalny i zdrowotny, durne przepisy, nieumiejętność, bądź brak dobrej woli w walce o polskie interesy na arenie międzynarodowej i wiele wiele innych... Powody, dlaczego jest tak, a nie inaczej można mnożyć. Cieszę się, że tak dużo osób zwraca uwagę na te kwestie. Mam nadzieję, że będą o nich pamiętać także przy kolejnych wyborach (choć, niestety, nadzieja matką głupich). Państwo nie jest od tego, żeby coś dać. Niechże tylko nie zabiera! Jedno wiem na pewno - na zachodzie żyje się łatwiej. Bo zachodni politycy wiedzą, co znaczy "interes narodowy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do tuskówny dziewczyny ostro.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×