Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agatka buty jak szmatka

Czy kobieta ze studiami może się dogadać z facetem z średnim?

Polecane posty

Gość nie złapiecie mnie
Tak, możesz. Proszę bardzo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również znam osoby bez wykształcenia,które są cholernie inteligentnymi "osobnikami".Za coś trzeba żyć,o pracę teraz ciężko i ludzie tak naprawdę łapią się każdej pracy.U mnie jedna sąsiadka ma 3 dzieci do wykarmienia,mąż znalazł młodą laskę i ma gdzieś,spier..za granicę a ona skończyła fizykę i biologię i pracuje na uczelni wyższej jako sprzątaczka...Głupia osoba z pewnością nie jest.Kiedyś też pracowałam w UM i przyszła paniusia po studiach,miała wysłać ważne dokumenty i wiesz co?Poszło około 30 listów wypisanych na Łuć zamiast Łódź.Sipstra mojej kumpeli skończyła też studia pedagogikę z profilem pedofilii i nie pogadasz z nią w ogóle taki pustak.Sorry-to nie świadczy o człowieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
wiem o jakie przypadki ci chodzi, podajesz kontrasty, ja tez znam i inteligentne osoby ze srednim i tumanow po studiach, ale mi chodzilo o sytuacje do czego ktos zmierza w zyciu, jakie ma plany na przyszlosc, czy ta kasa to jest praca chwilowa, czy taka osoba ma zamiar cos ze soba dalej robic, czy to juz jest praca docelowa i sposob na zycie, bo to duza roznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie złapiecie mnie
Zależy gdzie ktoś siedzi na kasie, bo są miejsca, np. Rossmann, gdzie można na kierownika awansować. Moim zdaniem jednak każdy, kogo praca docelową jest etacik, nie ważne, czy w sklepie, czy jako stróż na parkingu czy trener w wielkiej korporacji nie jest zbyt mądry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
Rossman to troche inna sprawa, laski z butikow w galeriach tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mnie się wydaje, że ludzie pokroju Pawła po prostu wstydzili by się być z dziewczyną, która pracuje na kasie i tyle. Dzisiaj studia nie są żadnym wyznacznikiem poziomu człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
moze nie wstydzili ale troche dziwnie bym sie raczej czul, studia to nie tylko "papier" ale tez nasiakniecie pewna kultura studencka do osoby wyzej: oczywiscie ze marny etacik jako cel zyciowy to tez zadne osiagniecie wazne jest tez w jakim srodowisku i z jakimi ludzmi sie pracuje, bo to przeklada sie takze na dalszy rozwoj takiej osoby jesli chodzi o nawyki, przyzwyczajenia itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie złapiecie mnie
Jesteś socjologiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
cos ty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agatko, ale debilne
pytanie postawiłaś... brak słów, jak rozumiem, to Ty masz magistra, a on taki niby tłumok bez wykształcenia... proszę, pomyśl... w dzisiejszych czasach tytół mgr nic, ale to nic kompletnie nie znaczy... Moja bratowa, oczywiście mgr filozofii pracuje jako sprzątaczka, zasłóżenie, ponieważ nie prezentuje sobą absolutnie NIC, nie potrafi wypowiedzieć nawet jednego logicznego zdania. To czystu prymityw, a mimo to brata często wyzywa od nieuków, choć to on pracuje na rodzinę i załątwia wszelki formalności. Bratowa nie potrafi wykonać nawet najprostszego telefonu, a jedynie potrafi zrzędzić i wyzywać... dla mnie jest typowym zaprzeczeniem kobiecości... głupia, prymitywna i prostacka... ech, szkoda słów... pa, pa... proszę koniecznie znajdż sobie kogoś z takim samym wykształceniem... bo to według Ciebie najważniejsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie złapiecie mnie
Idę płakać bo ktoś mnie nazwał dziwką. Dlatego pani magister jest mądrzejsza, bo ją stać na coś więcej w kwestii ubliżania, a jeśli nie ma pomysłu to w swej mądrości siedzi cicho, bo wie, że wyzwiska są objawem szczególnego prymitywizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
wyzwiska nie swiadcza o adresacie wyzwisk tylko o nadawcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie złapiecie mnie
Dzięki, paweeł :) Dawno mnie nikt nie bronił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
drobiazg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szybko sie zaczyna problem...
Mysle, ze jesli juz sie nad tym zastanawiasz to znaczy, ze ty masz jakis chory problem. Jesli osoby sie kochaja i szanuja to nie jest dla nich wazne wyksztalcenie. I zgadzam sie z poprzednikami, studia magisterskie, szczegolnie z nie prestizowych uczelni moze miec kazdy, szczegolnie gdy rodzice sa bogaci :). Mam tez oczywiscie ta magisterke z Universytetu z Poznania, w sumie taka sobie szkola, ale moi bracia nie maja studiow a przyznam sie, ze podczas dyskusji rodzinnych wyglada, ze to oni maja studia a nie ja. I jeden z nich ma zone, ktora ma wyzsze studia, bardzo sympatyczna dziewczyna, sa wspanialym malzenstwem juz od 11 lat. To takie moje wywody....decyzja oczywiscie nalezy do ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet lat 28
niewiem czy bedziesz w stanie sie dogadać z facetem ze średnim wykształceniem, może okazać się zbyt inteligentny bo jak widzę to Twój poziom za wysoki nie jest a maturę pewnie kupiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja mama jest nauczycielką dyplomowaną, ojciec po zawodówce.. ma własną firmę budowlaną :) są szczęśliwą parą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaaaaaa27777777
A mnie denerwuje, że mówicie, że magistrzy to idioci. Proszę bardzo, niech każde z was idzie np. na germanistykę i ją kończy. To nie jest takie proste, jak się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
oczywiscie, ze zawsze znajda sie ludzie, ktorzy beda mowic ze znaja lekarza ktory poslubil kasjerke i ze zna mnostwo takich przypadkow, ale powiedzmy sobie szczerze, ze ludzie paruja sie zazwyczaj z mniej wiecej podobnych srodowisk czy to finansowych czy spolecznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może ja się wypowiem. Osoba po studiach typu: kulturoznawstwo, socjologia, psychologia to tak jakby osoba bez studiów, więc wniosek z tego taki, że jak najbardziej nie powinno być to przeszkodą w "dogadaniu się", aczkolwiek nie jest to dominujący czynnik . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy jakie studia
czy Wyzsza Szkola Zbierania Pieczarek z Pcimia czy Oxford. Studia na dobrej uczelni jednak dużo dają, rozszeraja horyzonty, nawet, jesli sie jest po nich sprzataczką. W temacie chodzi o dogadanie sie, a nie wszyscy gadaja tylko o kasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
no wiec wlasnie mi nawet nie chodzilo o kase i prace, ale o takie zwykle dogadanie sie, zainteresowania, itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale mnie ten pawelek
roz...ał :D:D aż się boje zapytać gdzie on obecnie pracuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweeł
mna sie nie zajmuj ja jestem botem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×