Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Czuły_Krzysiu

Zarysowałem samochód

Polecane posty

Samochód nówka, jeszcze kredytu nie spłaciłem i się stało. Zarysowałem auto podczas parkowaniu na moim miejscu w garażu podziemnym. Mało miejsca miałem na manewr bo sąsiad ma wielki terenowy pickup. Zamyśliłem się i się stało. Zderzak przedni zarysowany. Najgorsze jest to, że moja dziewczyna nazwała mnie pipą :( a sama nie ma prawa jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pilot z PIP-u
jak to było? cos o wzajemnym noszeniu cudzych ciezarów? pamieta ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zderzak, to jeszcze pół biedy. Namaluj na nim krzyżyk. Każdy będzie myślał, że masz na koncie jednego upolowanego przechodnia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sieeedem lat razem
Ja też i to nie raz. Mąż się przyzwyczaił:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hnnvbnvn za to ty jesteś prawiczkiem bez samochodu żyjącym z mamusią. Kto jeździ ten wie, że czasami się można zamyślić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprytny Dobromir
kiedyś przejechałem cały bok o czyjś zderzak (kant), wystarczyło umyć i przejechać pastą polerską meguiars, ślad nie został i zaoszczędziłem jakiegoś tysiaka :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×