Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie moge usiedzieć w miejscu

Jak podróżują single?

Polecane posty

Gość nie moge usiedzieć w miejscu
ah Editta za szybko pzreczytałam, myślałam,ze wyślesz mi na miala... pzrepraszam Cię, ale nie moge podać adresu, pewnie będę żałowac, bo karta z pewnoscią zarąbista :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
papapapapa ahh co do Rszymu jeszcze .....kolejki do koloseum i na pl. Św. Piotra są kolosalne....chcelismy wejsc zwiedzic koloseum ale caly dzien bysmy w kolejce stali i zrezygnowalismy niestety...bardzo tego zaluje alemielismy za malo czasu co to sa 3 dni.....natomiast na placu podobnie z tym ze mozesz zaplacic przewodnikom 25 euro za osobe i nie czekasz w kolejkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
dzieki... chyba jednak mnie nie stac na taki wyjazd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna marianna
Zapraszam do mnie do Umbrii, to godzina z kawałkiem od Rzymu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moge powiedziec jak ja
nie moge usiedziec - nie wiem, czy to sie nasila z wiekiem, ja mam chyba wrodzona tendencje do panikowania na wyrost, dotyczy do wlasciwie kazdej mojej sfery zycia, nie tylko podrozowania :) wszyscy moi znajomi zawsze mi powtarzaja, zebym sie tyle nie przejmowala kazda pierdola, ale nie pomaga :) ja w czasach studenckich podrozowalam mniej, niz ostatnio, ale wtedy tez nalapalam pozytywnych doswiadczen, gdy obcokrajowcy, sotykani w roznych miejscahc, zawsze byli chetni do pomocy takiej bidnej sierocie, dukajacej 'excuse me, i'm a foregner, could you tell me ' :) pamietam, jak raz dwaj pracownicy kolei pomagali mi zmienic karte SIM w telefonie, bo cos mi nie szlo :D co do coucha - no 100% gwarancji nie ma, ze zaklepany nocleg faktycznie bedzie, ale mam tu na mysli raczej nieszczesliwie wypadki typu twoj gospodarz straci dom w pozarze, bo ludziom zalezy na tym, zeby zbierac pozytywne komentarze. Gospodarze tez sa czasem goscmi, i jak nagrabia sobie, ze sa niesolidni, to tak samo nikt nie zechce ich przyjac na chate. Tak samo ja, jako tylko gosc, staralam sie byc jak najmniej problemowa, a jak najbardziej przyjazna dla gospodarzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
codziennie jedlismy w restauracjach nie sa one drogie za sycacy posilek np. z piwem na osobe cos kolo 17 euro albo z deserem 21 euro.... jak mielismy malo czasu i sie spieszylismy to kupilismy takie wielkie bulki na cieplo np z pomidorem i mozzarella przy samym koloseum pyszne i bardzo sycace za 4 euro odradzam natomiast kupowania jedzenia i picia w ruchomych budkach prowadza je ciapaci , sa w calym centrum Rzymu , maja piekielnie drogo !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No problemo. rozumiem. mam czekam na topik po podrozy z paryza. ja odpadam jest 3:25 tutaj i padam na spalony pieczacy tylek :) powodzenia i mam nadzieje ze nie bedziesz zalowac ze sie jednak nie zdecydowalas. ja zaluje ze czekalam tak dlugo bo nie mialam z kim jechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moge powiedziec jak ja
jedz kochana - domyslam sie, co czujesz, ja w Barcelonie zrezygnowalam z czekania w 100-kilometrowej kolejce do wejscia do wnetrza Sagrady, poogladalam ja sobie tylko z zewnatrz, bo bylo mi szkoda czasu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
myslami tam jestem... fajnie jechac z kims bliskim, tak w ogole czuje sie niepelnosprawna w podrozowaniu... tyle pieknych miejsc na swiecie, ale rprzy moich zarobkach tylko mozna pomarzyc... wiem, mozna wziac kredyt, chyba bede musiala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
tak ja nie moge tego przebolec ze nie weszłam do srodka.....jakbyśmy mieli ze dwa dni wiecej to by mnie stamtad nie ruszyl czejkalabym nawet caly dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
Editta dziękuje, ze wpadłas topik nabrał orientalnej nuty :-) masz już późno, wiec miłej nocy. A w podróż i to nie jedną na pewno się wybiorę, wy mozecie to co? ja nie mogę? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
dziewczyny, chyba sie trochę pogubiłam, wiec jeśli którejś na coś nie odpowiedziałam to sorry, napiszcie jeszcze raz. Fajnie, ze dzielicie się swoimi doświadczeniami :-*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
usiedziec to wierze ze nie mozesz ale wyjechac mozesz zawsze :D papapapap nie zniechęcaj się :) zalezy jak bardzo ''jestes wygodna '' bo ja moge spac w jakims najtanszym hostelu byle bylo na czym spac i gdzie sie myc ale moj facet nie on musi miec hotel przynajmniej 3* :/ przez to koszty wyszły wyzsze Trzeba dokładnie poszperac i ulozyc sobie dobry plan 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
zaglądajcie tu dziewczyny, dzielcie się swoimi wrażeniami :-) moze jeszcze nie jedna zagubiona duszyczka odwazy się wyruszyć w podróż z waszym wsparciem. Ja sie czuję tak wsparta :-P że nie macie pojecia :-) dziękuję :-) dobranoc :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
dzieki, mi wystarczy tani, a bezpieczny hostel. jednak bez znajomosci chocby angielskiego moze byc zle, a ze cykor jestem i lubie miec wszystko zaplanowane, nic nie wychodzi. moze kiedys,,, juz sama rezerwacja terminu czy samolotu,a jak rezerwowac jak nie ma sie noclegu, ehh same problemy stwarzam :) ciesze sie, ze ziwedzilas i milo spedzilas czas, pewnie nie chcialo sie wracac , pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moge powiedziec jak ja
pappapapa - ale do podrozowania naprawde nie sa potrzebne jakies ogromne pieniadze, mozna wyczaic naprawde tani transport, tylko trzeba poszukac, nocleg tez (albo i za darmo), na miejscu tez nie musisz wydawac fortuny - ja np. czesto jem fastfoody na takich wycieczkach, albo popierniczam na piechote - chociaz to glownie dlatego, ze boje sie zgubic, wsiadajac do metra czy jadac autobusem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
jedz kochana :-) pojadę :-D choćby nie wiem co, a Wasze wpisy będę czytać w chwilach zwątpienia ;-) Długo wcześniej załatwialiście sobie ten wyjazd? przelot i hotel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
jakies 2 tygodnie przed wylotem bylo wszystko zalatwione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna marianna
nie moge usiedziecw miejcu - jak zawitasz do Wloch w okolice Umbrii to moge cie oprowadzic po niektorych miastach. wtedy nie bedziesz sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
apapppapap no ja tez cykor jestem i też lubię mieć wszytsko zapięte na ostatni guzik. takim osobom chyba trudniej iśc na spontan,b o to jest silniejsze od nas, wiem, co czujesz, ale no kurde raz sie żyje. Nie chcę juz weekendami siedzić w domu jak jakas emerytka, a latanie po klubach i pubach mnie nigdy nie rajcowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
papapap ja angielskiego nie znam no coz nie lubie tego jezyka i nie chcialam sie uczyc , mowie po niemiecku i troche po wlosku da sie przezyc nawet bez angielskiego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
fajny topik... zamykajac oczy chodze po watykanie... w snach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
nie moge usiedziec w miejscu -- ja od kilku lat nie bylam na imprezie bo szczerze tego nie lubie wole zbierac na jakis wyjazd :) Gdyby nie to ze musze sie teraz liczyc z finansami to od razu bym bookowala bilety na Paryz z Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
Umbria.. taka jakby Toskania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
panna marianna mówisz powaznie? byłoby wspaniale! Musze najpierw znaleźć gdzie ta Umbria jest i w jakim mieście szukac noclegów... pewnie przy pierwszej podróży zajmie mi to ogromnie dużo czasu, ale w końcu wejdę w rytm. dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna marianna
Umbria graniczy z Toskania. W Umbrii mozesz zwiedzic orvieto, terni, perugia,asyz. pociagiem mozna tez bezposrednio pojechac do Toskanii np do Arezzo, Florencji. Ja mieszkam niedalek Chiusi, male ale tez ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie moge usiedzieć w miejscu
jedz kochana :-) o! to moze innym razem :-) ja jestem chetna na wyjazdy zawsze i wszędzie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna marianna
Mówie poważnie. Mieszkamniedaleko Orvieto i mogłaym Cie oprowadzic po tym mieście, albo też po Perugii (troche dalej ode mnie ale idzie sie dogadać). W Chiusi mam rodzinkę, można byłoby się spotkać z kuzynami męża. Umbria jest w centrum Włoch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pappapappapaaooaoa
a Jak tam trafilas Panno Marianno... :) Piekne okolice zapewne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedz kochana
nie moge usiedziec ---- jakby Cię interesowal wyjazd na poludnie niemiec nad jezioro bodenskie w okolicach konca marca daj znac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×