Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pfffiiii :( :( :(

Oświadczył mi się w wigilię... Pierścionek jest paskudny :(

Polecane posty

Gość mala_truskaweczka
masz racje, powinien troche sie wysilic z tymi prezentami, ale moze poprostu jemu jest tak wygodniej. Wiesz trudno tu na forum wyrazac swoja opinie jak nie znamy calej sytuacji, nie znamy ciebie ani jego ;) mozna tylko tobie doradzic. Ja np nie bylabym ani jednego dnia dluzej jakby moj pan i wladca zalowałby mi kupic pizze ( nie jestem rozrzutna ale to juz przesada) a z tym piwem za 8zł to tez pojechal ;)) prostak !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
Dobre pytanie... ciągle z nim byłam dostrzegając same pozytywy... że pracowity, że odpowiedzialny, że mysli o rodzinie, że nie jest taki popieprzony jak jego 32 letni brat - kawaler, nawet bez dziewczyny, który tylko patrzy, żeby na dyskoteke wyrwać. Że czegoś się dorabia, że zaradny, ma stałą pracę, w której już 3 razy podwyżkę dostał. Miałam takie poczucie stabilnego życia z nim, jesli już bysmy mieli razem zamieszkać... Ale teraz dostałam zimny kubeł na łeb naprawdę... i jak sobie teraz przypominam te jego zachowania i te jego durne prezenty i te nieszczęsne zaręczyny to zaczynam wątpić w dalszy sens tego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gowno prawda ze autorka jest materialistka - to ten koles jest materialista, ze oszczedzil na zareczynach swoje pieniadze a takze zaangazowanie i inicjatywe. nazywajmy rzeczy po imieniu - jak facetowi zalezy to na glowie stanie, zeby okazac to swojej kobiecie. nie ma usprawiedliwienia dla niego. nie wyobrazam sobie, zeby moj ukochany nie zaaranzowal zareczyn, nie planowal, nie marzyl w jaki sposob sprawic mi radosc i zafundowac nam obojgu jedna z najpiekniejszych chwil w zyciu. a bajki to sa wtedy, kiedy wmawia sie kobietom ze faceci to niby nie maja gustu, nie sa romantyczni i trzeba im to wybaczyc - takie tlumaczenie to przymykanie oczu na problem, ktory podswiadomie sie dostrzega, ale lepiej go sobie ni euswiadamiac, bo prawda boli. a autorka wlasnie zaczyna ja sobie uswiadamiac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z drugiej strony może on taki prostolinijny jest... I baran nie myśli. Ale jak się jedzie na wycieczkę to nie liczy się złotówek, wiadomo, że wyda się większą kasę. Zastanów się nad jego zachowaniem bo on po ślubie się nie zmieni. Masz jeszcze czas żeby wszystko przemyśleć. Pierścionek to nie obrączka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
kiedyś kupił mi także, niezbyt ładną, w dodatku za ciasna spódniczkę której nie załozyłam ani razu, i miał na mnie mega focha, że sprzedałam ja kumpeli za 20 zł a on za nią zapłacił 35 zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
ja tez zaczynam w to wątpić, a powiem ci ze sa jeszcze na swiecie faceci którzy potrafią zrobić przyjemnosc prezentami swoim kobietom - i to nie musza byc wcale drogie prezenty. Powiem ci o moich przypadkach. Bylam w ciąży i miałam lezec, przez co ze na codzien mam adhd i bez pracy nie potrafie wytrzymac to dostawałam schizy, płakałam i chyba siadało mi na glowe. Wiec moj pan i wladca wyszedl na przeciw moim jazdom . zadzwonil do mnie z pracy i kazał sie spakować. zabrał mnie na super romantyczny wekand do zakopanego w 6 msc ciąży ;)) Oczywiscie po konsultacji z ginem. drugi to uwielbiam Tine turner. Bylo to w 2009 roku, moj mąż mowi do mnie chodz pojedziemy na pare dni gdzies i mowi moze do pragi ?? czemu nie. i pojechalismy. Na miejscu okazało sie ze pokoj byl zarezerwowany 3 tyg wczesniej i wieczorem maz chcial sie przejechac i zabrał mnie do areny gdzie miala wystepowac Tina. jak ją zobaczyłam na scenia to myslalam ze ataku serca dostane z tego wszystkiego, bo w zyciu sie nie spodziewałam czewgos takiego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
a tak na smiesznie. To chcial mi zrobic niespodzianke i mowi ze jedziemy do mojej siostry. Zabrał mnie do szczawna zdroju. Mielismy zarezerwowany pokoj, wnosi walizke która sam spakował. Otwieram ją a tam moje ubrania owszem, ale takie bardziej domowe ;)) hahah jakas bluza w której lubilam chodzić w domu a nie na ulice;))) no cóż.......... wtedy jeszcze nie bylismy małzenstwem wiec szybko mu wybaczyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
prostolinijny i prostacki... Poszlismy kiedyś na biesiade piwną z tyskiego... to wolał kupić piwo w pobliskim Cerfourze i pilismy je w krzakach, dopiero jak wypilismy to poszlismy pod scene. Oczywiście zapomnijcie, że mogłabym sobie tam coś zamówić albo coś... Co najlepsze, stwierdził, że skoro jestem głodna to może mnie zabrać do tej naszej ulubionej pizzeri, bo tam przynajmiej sobie poje a tu sprzedawane kiełbasy sa drogie i nic nie zamówi... :/ A w tej pizzeri wydalismy ok 50 zł A kiełbasy kosztowały 10 zł. "ale on by sobie tym nie pojadł"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
I tylko tą bluze wział mi, i 2 pary spodni i pizame;)) tyle ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
o masakra. po cholere ty jestes z takim burakiem ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
no kurde ty to masz męża... Aż zazdroszcze... Naprawdę przy takim czymś, to takie wpadki jak domowe ubrana to można wybaczyć... Ja niestety nie mam tych pozytywów zeby sie nich trzymać, bo za każdym razem jest to samo :( każdy prezent do bani a o jakichś prezentach-niespodziankach to moge zapomnieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
ja mam wspaniałego meza naprawde, chociaz podobno nie powinno sie facetów chwalić ;)) wiesz wydaje mi sie ze moj naprawde nie jest wyjatkiem na tym swiecie i ze sporo jest takich facetow, ty poprostu trafiłas na takiego sknere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anjaaaaaaaaaaaaaaa
Zaczynam żałować, że wcześniej popierałam autorkę z tym brakiem chęci i kreatywności, ale jak teraz czytam jak ona się wyraża o tym narzeczonym, rozumiem, że można stwierdzić, że zachował do niej lekceważący stosunek, nawet nazwać egoistą, który na pierwszym miejscu stawia swoje zachcianki, ale żeby wyzywać od PRYMITYWÓW :o ... sama sobie jest winna, nie była fair w stosunku do niego, przez tyle lat zamiast normalnie się z nim komunikować, rozmawiać otwarcie o swoich potrzebach, mówić szczerze OD RAZU co jej się podoba, a co nie, to przytakiwała, zgadzała się na wszytsko, a on myślał, że to jest ok i że takie oświadczyny też są w porządku, i cały czas te prezenty, pierdolić je, najważniejsza jest bliska relacja między wami, wzajemny szacunek, zaufanie, a nie kurwa prezenty, które często zdarzają się nietrafione.. trochę szkoda chłopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
No własnie już nie wiem teraz po jaką cholerę ja z nim jestem... Wychodzi własnie teraz ze mnie, to, że nigdy nie byłam materialistką i wszystkie te jego zachowania tłumaczyłam, że nie ma co wymagać jakichś drogich knajp itp, że nie bede mu przecież wyrzutów robić, że coś jest za tanie, albo że szkoda mu kasy na piwo na biesiadzie piwnej. Nawet jak coś mi nie odpowiadało to milczałam, własnie przez to, że nie chciałam być taka materialistką. Ale teraz z tymi zaręczynami to było przegięcie i dlatego chyba aż tak to przeżywam i aż tak jestem rozgoryczona i zła, bo naprawde oświeciło mnie, że on poprostu jest takim prymitywnym prostakiem i nic tego nie zmieni. Udowadniał to juz wczesniej wiele razy ale ja przymykałam na to oczy, ale teraz szala goryczy już przeważyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
anjaaaaaaaaaa - poczytaj dokładnie, że tu nie chodzi tylko o te prezenty, ale o jego zachownaie na codzień, przy czym dopiero dzisiaj zaczełam o tym mówić "głosno" czyli tu na forum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
pfffiii popieram cie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko z tego co piszesz to po prostu nie jest wesoło. Mnie dziwi bardzo, że tyle czasu z nim jednak wytrzymałaś. Szczególnie mocna jest ta historia z babcią i dzieckiem niepełnosprawnym oraz z tym, że źle wyrażał się o ludziach po studiach przy Twoich znajomych. Ludzie.....ja bym nie wytrzymała i na pewno nie doszłoby nawet to żadnych oświadczyn. życzę powodzenia, albo się zmieni albo definitywnie uważam że nie jesteście sobie pisani. Trzymam za Ciebie kciuki, daj znać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
zyjecie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skarpetka22
ales ciemna masa znasz go czy nie? ja bym takiego rzuciła po co ci facet, żebyś mu prała i gotowała? będzie żle...coraz gorzej.. zero klasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
pffiiii gdzie jestes???? bo usne i sie nie dowiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
NO NIE MOGEEEEE!!!!!!!!!!! Aż, mi dech zaparło...!!!!!!! Przyjechał, zeszłam na dół pogadać, a ten zanim jeszcze cokolwiek powiedziałam, do mnie tekstem: "To chcesz zakończyć nasz związek, tak?". No nie spodziewałam się takiej reakcji z jego strony, myślałam, że będzie mu przykro, że mi sie pierscionek nie podobał albo coś i że wysłucha mnie i przeprosi a ten od razu o rozstaniu? Powiedziałam mu (spokojnie), że owszem jestem zła, ale chciałam o tym pogadać dlatego mu to napisałam, i że naprawde mnie rozczarował tymi oświadczynami i tym pierscionkiem itp i jest mi bardzo przykro, że czuje się jakby wogóle mnie nie znał i wogóle nawet sie nie starał, żeby mi sprawić przyjemność. Na co on odpowiedział z takimi nerwami "wybacz, że nie potrafie cie zadowolić". Już mnie tym wkurzył, to mu powiedziałam, że w dupie mam takie zaręczyny, i że daje mu jeszcze jedną szansę, żeby się jakoś zrehabilitował, i że ja tych zaręczyn nie uznaje i oddaje mu pierścionek, żeby go oddał albo sprzedał i żeby przy następnym wyborze się bardziej postarał. To wiecie co mi odpowiedział? że jak mu oddam ten pierscionek to już go nie zobacze. Więc oddałam. Połozyłam mu koło skrzyni biegów to go wziął i wyrzucił przez okno. Wysiadłam z samochodu po czym on odjechał. Podniosłam ten pierscionek. Kurwa ale mnie trzęsie z nerwów. On wogóle sie nie przejał tym, że zrobił cokolwiek nie tak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
podly baran. olej go bo zmarnujesz sobie zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trfgrfthrfhfh
Hm, to wygląda, że już po związku. Ale moim zdaniem lepiej dla Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
tez mi sie tak wydaje.POSLUCHAJ PFIIIIIII jestes mloda, znajdziesz sobie kogos odpowiedniego i odpowiedzialnego, ktory bedzie dbal o ciebie. po cholere ci taki czlowiek ktory nawet nie widzi ze zrobil ci przykrosc czym kolwiek, nie mowie tu tylko o zareczynach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaloszka
ale cham, brak słow !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawusia0156
To nie pierścionek świadczy o tym jak on bardzo Cię kocha i jak wyobraża sobie przyszłość z Tobą:)przecież przez taka bzdure nie przestaniesz go kochać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawusia0156
To nie pierścionek świadczy o tym jak on bardzo Cię kocha i jak wyobraża sobie przyszłość z Tobą:)przecież przez taka bzdure nie przestaniesz go kochać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala_truskaweczka
kawusia ale ty przeczytaj wszystko, a nie tylko tytuł i pierwszy post, bo nie jestes w temacie ;)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xceman56
autorka tematu zachowuje sie jak rozkapryszone dziecko nie wazne co bedzie potem czy bedzie uczucie miłosc tylko dla niej najwazniejszy jest ten cholerny pierscionek zareczynowy i zeby facet uklękł przed nią na kolanach prosząc o jej reke jak piernicze czasy sie zmieniają ale nic sie nie liczy tylko to ale te baby są głupie i durne autorka tematu nie dorosla do roli bycia zony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffiiii :( :( :(
no kurwa nie mogę! A teraz wrócił się i zażądał, żebym mu frytkownice jego oddała! Kiedyś u mnie frytki robilismy to ją przwiózł i tak sobie stała, bo jego rodzice jej nie uzywali... Kurwa bał się, że mu ją ukradnę czy co!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×