Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziwnajustynianka

moj facet lat 26 ma dom na wsi, kury i krowy..czy bylybyscie z takim chlopakiem?

Polecane posty

Noooo szczerze mówiąc to myślę, że żebyś dostała dofinansowanie do czegoś najpierw musisz to mieć...a z tego co piszesz wynika tylko, że chodzisz z chłopakiem który cos ma i nie jest jak na razie Twoim mężem. Nie mozesz iść do urzędu i pytać o dofinansowanie bo jeśli byś je w razie czego dostała będziesz sie z nim spotykać a jak nie to nie :D myslę że to byłoby przegięcie i w urzędzie pewnie jeszcze takiej sprawy nie mieli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwnajustyniankaaa
hihihi wiem wiem, ale on chce bym byla jego zona :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak :) moze i chce, ale na tej podstawie nikt nie przyzna dofinansowania :) Po drugie gospodarstwo jest i będzie jego...wątpię żeby przepisał je też na Ciebie, a skoro ma je przed ślubem...tak że wiesz, byłabym ostrożna w podejmowaniu jakichś daleko idących inwestycji, zwłaszcza za własną kasę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sasannka wiosenna
Woww autorko daj mi namiar na tego Twojego chłopaka, ja baaaardzo bardzo chętnie :) Mm,domek na wsi, kilka kurek, kaczuszek -no bajka ,-to od dawna moje marzenie.Właśnie coś takiego.Byłam super happy gdybym znała kogoś kto ma podobne upodobania-niestety mało dziś takich ludzi...:( szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sasannka wiosenna
ale te kury i kołowrotki...oj to mi się nie podoba-tak męczyć biedne zwierzęta.I to miałyby być niby jajka ekologiczne? Wolne żarty...Kura ma normalnie chodzić, po ziemi a nie w żadnym kołowrotku (ja bym zamknęła do więzienia ludzi którzy wymyslają takie rzeczy...naprawdę),ma chodzić sobie po słoneczku, po zielonej trawie, szukać sama tego co potrzebuje, robaczka w ziemi,czy innych rzeczy.Do tego ziarno,i naturalne produkty,żadnych pasz.Wtedy są to zdrowe jajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TWID
Facet ma dużo zajęć. Pracuje. Hoduje zwierzęta. Jak możesz się u niego nudzić?! Pomóż mu, kobieto!!!!!!! Pokaż, że potrafisz się czegoś nauczyć. Że ci na nim zależy. Że nie jesteś tylko pustą laleczką z miasta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwnajustyniankaaa
ja wiem, ale mnie to zbytnio nie kreci, dziekuje wam za wpisy, musze to sobie na spokojnie przemyslec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na wsi życie jest piękne. jak byłam małą też nie przepadałam, wolałam swoje miasto, ruch, nowoczesność. Z biegiem czasu przekonałam się, że czym dalej w dorosłośc tym większa gonitwa w miescie, nie odpowiada mi to. Jestem jeszcze bardzo młoda, ale już pragnę ustabilizowanego i bardziej spokojnego życia, dlatego taki facet byłby dla mnie idealny, nie rezygnowałabym. Teraz jestem skazana na życie w ciasnej klitce w średniej wielkości miescie i to straszne uczucie jest. Oczywiście oprócz tego musiałby poświęcać mi dużo czasu a nie tylko swojej pasji, ale z checia bym mu pomagała. Do miasta sobie można właśnie wyskoczyć na weekend, dla rozrywki, pójść na rynek, połazić po sklepach, na imprezę itp. Jeżeli chłopak jest obrotny to może na tym nieźle wyjsc, w końcu jest młody, rokręci się i będzie miał własne gospodarstwo, wzbogaci się itp. a nawet jeśli nie, to z głodu nie zginiecie. Ty możesz coś pokombinowac z agroturystyką i możecie sobie naprawdę fajnie żyć. Tylko jeśli nie jesteś tego pewna to nie marnuj mu życia, odejdź od niego. Po co się męczyć? Mimo to życzę wam najlepszego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwnajustyniankaaa
dziekuje kochani, ja wiem... jednak on bardzo czesto jest zmeczony, ciagle odsypia a ja wtedy siedze sama... :( zobaczymy jak to bedzie, dzieki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta,23
zostaw go,rzuc w cholerę....i daj mi jego numer telefonu :)cale zycie marzylam o pracy na roli...o rannym dojejeniu krowek i bieganiiu w gumofilcach) to takie seksowne....mrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×