Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ja_też_jestem_zmęczona

Kobiety (nie)dojrzałe - ZAPRASZAM DO ROZMÓW.

Polecane posty

Gość upiorny 4
Jakie rude, jakie rude? Farba górą bo i na wysokości Umieszczona. Ach, nie ma prawdziwych rudzielców Więc Myk!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upiorny 4
Jaka upiornie pyskata? I oszustka:-) Więc śpij i nie drażnij Upiornego! Myk, myk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Och, jak druga się pojawi to będzie źle, bardzo. Nie chcę mieć dziecka, nie nadaję się zupełnie. Szkoda czyjegoś żywota. Wino piję, wino. Białe, półsłodkie. Późno już, co ? A ja znowu rozważam za i przeciw tęsknoty. Kurde, niefajnie się czeka na coś, co prawdopodobnie nigdy nie nadejdzie. Dobranoc i kolorowych !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, podejrzewam że studentka ze mnie starsza niż Wy bo ostatni rok ciągnę już któryś rok z kolei, ale chętnie się przyłączę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciut dojrzalsza niż Wy
Nic się nie przejmuj...Ja jestem niedoszłą studentką sprzed 20 lat i też mnie tu przygarnęli...:D Nawet na świętowanie dobrym winem się załapałam...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tym że starsza się nie przejumuję, do skończenia tych studiów się przymierzam bo szkoda mi straconego czasu a muszę jeszcze tylko pracę magisterską napisać, ale z każdym rokiem bardziej się nie chce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny ;) jak Wam mija niedzielne przedpołudnie? Niepoświętowałam z Wami wczoraj tej radosnej nowiny, ale dzisiaj jestem, przynajmniej do południa :) jestem_i_ja, witam, witam :) a co studiujesz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paulina, witam :) co słychać? Jestem i ja, i jak Ci się studiowało? Pytam bo mój narzeczony studiuje informatykę zaocznie :) jak idzie pisanie pracy? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do pisania pracy dopiero się zbieram :) postanowiłam że w tym roku muszę ten temat zamknąć:) drugi raz na te studia bym nie poszła, strata czasu, tyle że poznałam fantastycznych ludzi i dobrze się bawiłam:) pod tym względem to najpiękniejszy czas w moim życiu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem i ja, to zazdroszczę, dla mnie to jeden z gorszych okresów... Paulina, nie martw się ja też nie wyglądam na moje 22 lata ;P a czemu Ci się nie podoba? Tatiasza, jasne że można ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eh ten kierunek jest nudny i Ci ludzie z grupy tacy hmm nawet nie mam na to okreslenia,takie samoluby i wogole:/ W maju moj facet planuje mi sie oswiadczyc a ja nie wiem czy ja wogole chce z nim byc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upiornie dojrzały
Upiornie witam I informankę tu mamy:-) Marzenie moje nie na ten żywot:-) Upiornych kresek boisz się, a ja myślałem, że ich pragniesz! A tu :-P Wszystko w swoim czasie! Ja upiorątek chciałbym z... piąteczkę, ale nie rodzić. Nie rodzić! Upiorne to jakieś;-) Paulina, to Ty bylas w tvn u Dr. ŁADNA BUZKA??? Pomyśl sobie jak będzie sympatycznie gdy dopadnie Ciebie upiorna czterdziestka:-) Ach, upiorzystki same siebie zaproblemiają. Więc Pozdro i myk, myk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tradycyjnie jak co niedzielę uczę się chemii leków ;P ale słoneczko faktycznie ładnie świeci :) Paulina, nie układa się Wam, czy po prostu nie jesteś pewna? Mój mi się oświadczył po 10 miesiącach związku, trochę szybko, ale nie żałuję. Tylko co z tego jak 3 lata minęły a my stoimy w miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze dziewczyny ja już prawie 6 lat po ślubie ;) idę wykorzystać to słoneczko i mimo, że niedziela to wezmę się za wiosenne porządki na ogródku. Miłej niedzieli Wam życzę :) może wejdę później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w przyszłym roku skończę 30 :) a w tym roku 3 rocznica ślubu :) mieszkałam w akademiku i tam poznałam super ludzi. Z tymi na uczelni czy w grupie nie miałam praktycznie kontaktu, zresztą u mnie zajęcia były dodatkiem do studiowania :-D wkuwałam rzeczy z których 80% już nie pamiętam a z większości nigdy nie skorzystam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chciałam brać ślub jeszcze przed skończeniem studiów ale już wiem, że to nie możliwe... :( wróciłam do domu, żeby narzeczonego widzieć częściej niż raz na dwa tygodnie i tak sobie dojeżdżam 60km na uczelnie od prawie roku. Na imprezy nie chodzę bo nie lubię klubów, a domówek jakoś nikt znajomy nie robi. Tęsknie za liceum, a jednocześnie chciałabym już skończyć studia i mieć ten etap za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w tym roku będziemy mieć 7 rocznicę jak jesteśmy razem, po 4 latach wzięliśmy ślub, na tamten moment byłam pewna że chcę z nim spędzić życie, teraz jest różnie, jak to w życiu, ale nienawiść to mocne słowo, Paulllllinna moim zdaniem żeby brać ślub, w tej chwili powinnaś być pewna że to ten :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja niestety nie ta kategoria
wiekowo b. dojrzała, psychicznie wiecznie młoda, nie mam męża, dzieci, ambitnej pracy , mieszkania i samochodu wysokiej klasy, i nawet się nie staram chociaż paru obowiązkowych podpunktów zrealizowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny ja z perspektywy czasu ,mogę powiedzieć jedno, cieszcie się tym etapam, na którym jesteście, studiami, imprezami, poznajcie nowych ludzi i bawcie się, bo ten czas już nie wróci, ja kiedy poznałam męża jemu poświęcałam większość czasu, z nim chciałam spędzać całe dnie i noce, teraz jesteśmy razem dzień w dzień, czasem myślę że fajnie byłoby iść na imprezę z dawną ekipą (które kiedyś bez żalu opuszczałam) ale wiem że ten czas już nie wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co... Nie wiem czy to specyfika moich studiów ale u mnie za wiele imprez nie ma, a jak są to tylko w klubach, których ja nie trawię, bo mnie męczą. Najlepszym okresem życia było zdecydowanie liceum, o studiach mam nadzieję, że szybko zapomnę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja za klubami też nie przepadam, my mieliśmy np. imprezy w akademiku, ale faktycznie do klubów też chodziliśmy tyle że sporą ekipą, ale skoro fajnie wspominasz liceum to może warto z tymi ludźmi utrzymywać kontakt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×