Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość laandrynkowa mija

Co zonaci mysla o swoich kochankach i ani slowa o moderatorach:-)

Polecane posty

Czesc V34🖐️ Wszystko w porządku ? Długo Cię nie było -martwiłem się o Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V34 i inni na. Temat mojego postu. Ej!Ja przeciez nie powiedzialam ze mam do niego jakis zal o to co powiedzial.Sama mnie rozbawila ta sytuacja.Pomyslalam sobie: heh.Jacy faceci sa prosci.Moglbys przynajmniej cos posciemniac a nie walic tak prosto z mostu:-p Mnie to nie przeszkadza ze on się napala na moje cycki:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasem męczy mnie to miejsce:) czesc miętus🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
landrynkowa :) jakby ci taki tekst walnął Twój jedyny to jeszcze bmozna się pośmiać...dystans do siebie to wazny element zwiazku ;) ale jak robi to pogodzinny ruchacz to mu się plask nalezy :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V34 Eeeee tam pleciesz:-p Przeciez ja niczego od niego nie oczekuje!Bardziej by mnie osobiscie ubodlo gdyby to powiedzial moj facet. A wlg.dawno się nie odzywalas:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
landrynkowa skoro nic do tego faceta nie czujesz to własciwie nie nudzi cie to mechaniczne bzykanie się z nim?:) mnie by nudziło to...szuałabym odmiennosci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy nudzi?Cos ty!!!Nie dziele z nim loza co noc. Czasem widujemy się co kilka dni a innym razem raz w miesiacu.Kiedy ma mi się znudzic?Poza tym nie zawsze da się w domu.Czasem jest samochod,lasek,altana na dzialce,pusta strozowka.Nie da rady się nudzic w takim ukladzie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slowianka Ja nie jestem luksusowom prostytutka zeby wymagac hoteli i wygod.To jakby zaplata:-o Jestem po prostu temperamentna kobieta ktora pragnie zaspokojenia swoich potrzebm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
landryna w kwestii seksu mechanicznego byłoby to nudne i nie ma to znaczenia czy widuje sie kogoś mi obojetnego raz dna miesiac czty codziennie:O zwyczajnie ten towar staje sie przechodzony szuka sie kolejnych fajnych doznań w koncu tu o nie trwały zwiazek chodzi a ciekawe doznania erotyczne. Nie wierze ze mozna sie z luboscią oddawac facetowi, który jest tylko do seksu wiecej niż kilka razy:classic_cool: Odmiana byłaby tu wrecz wskazana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam z rana :) nadal widzę dyskusja się toczy, i w końcu ktoś zauważył że są przypadki zakochanych kochanek które na skutek jakby nie patrzeć własnych wyborów "wpuszczają się w lata" wierząc, rozumiejąc, czekają i na koniec zostają same czując się przegranymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Istnieje kilka przyczyn, dla których kobieta staje się kochanką i nie rezygnuje z relacji, pomimo własnego cierpienia: 1. Nieuświadamiane problemy w sferze poczucia własnej wartości. Jest to najczęstsza przyczyna, dla której kochanka trwa w swojej roli. Związek z żonatym mężczyzną może być próbą udowodnienia sobie bycia „lepszą od innej kobiety (w tym przypadku żony partnera). Jeżeli mężczyzna wiąże się z inną partnerką niż ta, której przysięgał wierność do końca życia, może to stanowić dla niektórych kobiet naprawdę silny czynnik zwiększający poczucie własnej wartości. Docierając głębiej, warto zauważyć, że problemem jest tutaj poszukiwanie samoakceptacji i poczucia bycia wyjątkowym nie w sobie, lecz w oczach innych, szczególnie tych, których uwagę i uczucie, tak jak żonatych mężczyzn, na pozór trudno jest zdobyć. 2. Strach przed bliskością. Nawet jeśli żonaty mężczyzna nieustannie zapewnia swoją nieślubną partnerkę o niegasnącym uczuciu z jego strony, to związek taki, dopóki pozostanie w starym układzie, nie będzie pełny, tzn. uwzględniający właściwą relację uczuciową i zaangażowanie obu stron. Nie zmienia tego fakt, że mężczyzna idąc na spotkanie z kochanką, np. ściąga obrączkę. Brak jest także typowej dla pełnego związku ciągłej troski o partnera np. wiedzy, gdzie obecnie przebywa, czy bezpiecznie wróci do domu itp. Jest to zatem „idealna sytuacja dla kobiet, które boją się szczerego zaangażowania i bliskości. Taki „idealny stan wymaga jednak bardzo dużego kompromisu. Kochanka zgadza się na brak prawdziwej bliskości, a to nie pozwala na doświadczenie rzeczywistego szczęścia i poczucia bezpieczeństwa w relacji z drugą osobą, powoduje samotność kobiety, która jest tą trzecią. Kobieta nie zmienia swojej postawy na: szukam partnera, który będzie dla mnie lepszy niż żonaty mężczyzna, ale tkwi w tej toksycznej relacji. 3. Emocjonalne uzależnienie. Wiele z kobiet, które decydują się na to, żeby być tą trzecią, ma poczucie, że nie jest w stanie odejść ze związku, gdyż wówczas ich emocjonalny świat rozpadnie się na kawałki. Osoby takie, czasem na skutek wcześniejszych negatywnych doświadczeń z dzieciństwa lub poprzednich związków, odczuwają wysoki poziom potrzeby doznawania opieki i czułości. Owszem, uczucia takie można zaspokoić w związku z mężczyzną, który będzie na „wyłączność. Dosyć często jednak kobiety dowiadują się o tym, że pełnią rolę kochanki (tzn., że ich mężczyzna jest żonaty) w momencie, gdy są już emocjonalnie zaangażowane lub na samym początku trwania relacji tłumaczą sobie, że będzie to tylko nic nie znacząca, chwilowa znajomość. Obawa przed samotnością i trudnymi emocjami sprawia, że kobiety te decydują się przez długie lata na trójkąt małżeński. 4. Wiara w to, że istnieje tylko jedna połówka. Wewnętrzne pragnienie, aby odnaleźć swojego „królewicza z bajki i być z nim do ostatnich dni, dotyczy wielu kobiet. Wiąże się ono z marzeniem, aby moja miłość była wyjątkowa i silniejsza od wszystkich innych. Dla obserwatora z zewnątrz związek kobiety z zamężnym mężczyzną może wydawać się bardzo daleki od tego ideału. Zupełnie inna jest jednak perspektywa kobiet uwikłanej w taką relację: postrzega ona swoją sytuację jako konieczność walki o wielkie uczucie. Wszelkie działania czy też wyrzeczenia, które ponosi w wyniku przyjęcia roli kochanki dodatkowo wzmacniają jej zaangażowanie, ponieważ jak wiadomo im więcej wysiłku wkładamy w pewną wartość czy czynność, tym bardziej staje się ona dla nas cenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i to są fakty a jak mądrośc głosi "z faktami sie nie dyskutuje":classic_cool:🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ex-taza
A to sa tacy, co to nie maja swiadomosci, ze mozna sie zakochac w kochanku? Z pewnego punktu widzenia to nawet pozadany stan:P Nie no...dluzszy uklad bez chemii, to jakies prace na ugorze:/ Nie jestes 'luksusowom' prostytutka, bo nie robibie tego w hotelu? A wiesz kto to robi w lasku?:D to ja juz wole luksusowa prostytutke chyba;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ex-taza
Nie no, vii...sa kobiety, ktore zwyczjnie czuja pociag i maja ochote, a to, ze partner jest zajety daje jakas szanse na to, ze sie nie zaangazuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko jak mówią ładnie - pięknie,ale odpowiedz mi landryna tylko na jedno pytanie. Jak się czujesz, kiedy sobie pomyślisz, że on Cię jednak poważnie nie traktuje? Nie mów mi o tym, co mówi - on powie - to tylko słowa...A może nie jesteś jeszcze tego świadoma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ex-taza Nie no, vii...sa kobiety, ktore zwyczjnie czuja pociag i maja ochote, a to, ze partner jest zajety daje jakas szanse na to, ze sie nie zaangazuje. xxx vczytaj tekst wyzej nikt nie stwierdził tego naukowo:classic_cool: wiec nadal podtrzymuje że to raczej mit niż fakt:D a kobiety siebie oszukują perfekcyjnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ex-taza Czyli wg.ciebie pary lub malzenstwa uprawiaja seks tylko w malzenskim lozu?Nie moga w aucie czy na lace? Dlatego ze jestem kochanka to mam korzystac z hoteli i wymagac luksusow do sekssu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehe...
Mija ma rację. Luksusowa to ona nie jest....:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
landrynkowa - dobre podejście - są kochanki na które faceta musi być stać - wymagają hoteli, kolacji itp. ale są takie, którym sam seks z tym danym facetem sprawia przyjemność i tak jak piszesz - mogą byćrózne miejsca, byleby się spotkać i dać sobie przyjemność. A to, że faceta nie stać na ukręcenie dobrych kilkuset albo i tysiąca złotych z domowego budżetu to nie znaczy, że nie szanuje kochanki...najważniejszy jest jasny i czysty układ, tak aby każda strona wiedziała na czym stoi i jak daleko może się posunąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slowianka Nic nie czuje!Po prostu zyje chwila.Tym ze jest nam ze soba dobrze!Ni wiaze z nim zadnych przyszlosciowych planow więc nie jestem ani zawiedziona,ani nie czuje się przedmiotowo.Ja nie tylko daje.Ja przedewszystkim BIORE dla siebie!Oboje mamy z tego swoje korzysci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
landrynkowa - o to to to! nie można wszystkiego rozpatrywać w kategoriach wykorzystywania....ja kogoś takiego szukam! z takim podejściem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bry;
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bry;
jonzotwocka to na fotce żedna chętna ? Podstarzały 40 paro letni amator młodych duuup :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×