Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

basia10051-71

Ciąża i macierzyństwo około 40 :)

Polecane posty

Gość jolka1975
Zuza ty jesteś nie zła, makowiec to pyszne ciasto tylko wymagające dużo pracy. Ja jestem specjalistka od szarlotki i sernika. No muszę pochwalić Piotrusia, pod koniec dnia załapał o co chodzi z piciem z kubka niekapka nawet wody się napil. Myślę, że do jutra nie zapomni tej umiejętności bo mnie dzisiaj ta jego nauka dużo zdrowia kosztowała. Witam nowe mamy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moonia 40 nic się nie martw u nie serduszko było słychać w 9 tygodniu, głowa do góry. Daj znać po wizycie. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moonia40
witajcie kobietki byłam wczoraj u lekarza i niestety przez tydzien nic sie nie zmieniło :( nie widac serduszka i zarodek nie rosnie :( jestem załamana :( lekarka kazała mi zrobic hcg 2 razy i za tydzie znowu mam isc do niej :( tak mi zle czuje sie fatalnie :( modle sie i płacze :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego ja uważam, że można po prostu poprosić ginekologa o skierowanie na badanie na echo serca dziecka. Po co się niepotrzebnie denerwować zawczasu: chodzi mi o taki rodzaj badania: http://www.godulahope.pl/pracownia_usg.php. To pewnie i dmuchanie na zimne i zagłuszenie własnych strachów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmajka
Witam.dziewczyny czy miałyście wykonywana amniopunkcje w ciąży ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie robiłam, lekarz nie widział takiej potrzeby. Jeżeli Ci proponuje pewnie warto zrobić, rozwieje wszelkie obawy o ewentualne choroby dziecka. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kataris
Hej kochane; ) Troszkę nie zaglądałam ostatnio wybaczcie ale cały mój czas pochłania mój skarb no i reszta rodziny) Witam nowe mamy i życzę wam spokojnej ciąży. Gaba widzę ze twoja malutka taka sama spryciula jak mój synek:) pięknie się rozwija gaworzy od 6 tyg życia ogólnie jest bardzo pogodnym.dzieckiem ciągle się śmieje ,urosl 10 cm no samo szczescie. Karmie go piersią kółek nie ma na szczęście. Fajnie poczytać o postępach waszych skarbów Ah ten czas tak szybko płynie. Jeszcze niedawno męczyły mnie zgagi a jutro tj 28 Morgan skończy 3 miesiące:) Monia40 trzymam kciuki za ciebie i maleństwo. , nie załamuj się Goscmajka Ja miałam amniopunkcje pytaj jak chcesz ,będę tu zaglądać częściej No zmykam spać. Buziaki pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmajka
Hej Kataris.Dziękuję ,że się odezwałaś :) Mnie po badaniach prenatalnych wyszło,że maluszek ma wszystko w normie-przezierność, bicie serduszka, wszystkie narządy ok.Białko w badaniu PAPPA wyszło zawyżone do tego dodali wiek i stąd skierowanie na amniopunkcje.Strasznie się boję ,że coś wyjdzie nie tak. Jak z tym było u Ciebie? Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kataris
Witam Majka u mnie była zawyżone przeziernosc czyli 3.5mm .jeśli twoj***adania prenatalne są ok to ja bym się nie decydowala.sam test pappa nic nie znaczy to są jedynie matematyczne wyliczenia nic wiecej.moj test pappa wyniósł 1:13 ! Im więcej masz lat tym gorszy wynik.ja mam 40. Mój synek urodził się zdrowiutki Co do amnio to ja złe to zniosłam psychicznie ,ogromny stres i strach i wklucie było dla mnie bolesne. Gdyby zdarzyła mi się kolejna ciaza to na pewno nie powtórzyła bym amnio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaba102
Hej Witaj Kataris , to nasze maleństwa idą łepek w łepek , u nas 01,12 też minie 3-y m-ce-))) Gośćmajka , ja nie miałam amniopunkcji , ale zrobiłam test Nifty trochę kosztuje , ale jak poczytalam , to tak jak Kataris mialam takiego stracha ze sie nie zdecydowalam, chociaz mi lekarz nie kazal robic Jola to Ty pisalas , ze dobry sernik pieczesz , to dawaj przepis -)) , moi uwielbiaja serniki-))) DZiewczyny , czy Wy jadlyscie , lub jadacie cytrusy przy karmieniu? , bo ja juz zglupialam -)) , niby banany jem , ale reszty boje sie ze Mala uczuli.... Kupilam chuste , jak przyjdzie wyprobujemy , zobaczymy czy uda sie ja tak nosic , bo mi juz rece do ziemii urosly-))) Monia40 , tylko sie nie zalamuj ,glowa do gory , trzymam kciuki Trzymajcie sie-))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewka42
Gaba ja cytrusy od 5 miesiąca, podobnie sledzie, smażone itp. Ale od czasu do czasu jadłam pomelo i granaty.Karmię nadal i nie jem grochów, kapusty, krokietów itp rzeczy. Mnie jedynie po ok. 3 miesiącach nosiło na colę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moonia40
Witam kobietki :) bardzo dziekuje za wsparcie:) dzis dostałam wyniki HCG 24192 nie mam pojecia czy to dobrze jutro robie nastepne juz nie wiem czy jest jakas nadzieja:( tylko cud tu pomoze!! ciesz sie ,ze u Was wszystko ok i dzieciaczki sie zdrowo chowaja :) Pozdrawiam goraco i zycze samych szczesliwych dni:) a ja czekam do wtorku wtedy lekarz podejmie decyzje :( boje sie bardzo (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmajka
Dziękuję Kataris za odpowiedż. :) Mój lekarz stwierdził,że amniopunkcja uspokoi mnie na resztę ciąży..a ja się zupełnie rozsypałam teraz...Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmajka
Monia40 .Trzymam kciuki bardzo mocno , daj znać po kolejnym badaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucyna49
Hej, u mnie z ciążą wszystko w porządku :) mam pytanie do dziewczyn po 40, wy nie chcecie kolejnego jeszcze ? Bo to naprawdę, jak można i jak się chce, to da się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moonia40 trzymam kciuki! Beta wysoka! Majka sama zdecydujesz, bo jak każde badanie tak i to niesie pewne ryzyko. Trudno się zdecydować. Lucyna małego kochamy bezgranicznie, ale pewnie juz sie nie zdecydujemy na kolejnego dzidziusia. Mały dziś 5 razy wymiotował i z nerwów nie jedliśmy obiadu Teraz już wszystko w porządku. Mając 20 letnich synów myślałam, że mamy to już za sobą, te wszystkie nerwy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kataris
Gaba ja jem cytrusy ale niewiele. Ogólnie jem wszystko no prawie bo oprócz produktów mlecznych . Podejrzewali u małego nietolerancje laktozy i odstawiłam mleczne produkty i jest ok Ja kupiłam chustę ale mój nie polubił jej. Ja chciałabym jeszcze jedno wow:) ale boję się znów nadciśnienia. A tak między nami to ja nawet mam takie dziwne podejrzenia hmm i myślę o teście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaba102
Hej Kataris Gratulacje!!!Ja to nawet jeszcze okresu nie mam , ale nawet jesli sie pojawi , to i tak juz sie nie zdecyduje , a juz na pewno nie swiadomie , chociaz Lilka to tez maly cudowny prezent od losu-))) Jola dawaj ten przepis na sernik-))) Milego wieczorku-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćewka42
piekę dzisiaj ,,sernik" z jogurtów greckich, jest rewelacyjny, puszysta pianka i lżejszy od zwykłego. Wiadomo, że nic nie zastąpi prawdziwego,puchatego serniczka, ale dla odmiany. Kataris i jak? Może to fałszywy alarm? Po porodzie musi upłynąć trochę czasu aż się wszystko unormuje. Ja karmiąc dostałam @ po 2,5 miesiącach, a sąsiadka po.....10. Ależ jej zazdrościłam! Jolka ile Ci jeszcze zostało w domku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolka1975
Witam, U nas zima na całego, Piotruś wczoraj wrócił z takimi rumiencami na policzkach aż mi się śmiać chciało. Gaba u nas najprostszy sernik jest najlepszy. Na spód robię zwykle ciasto kruche posypuje kakao, ser wedle uznania ja pół na pół od ciotki mam prosto niemal od krowy drugie pół ze sklepu. Dodaje cukier, dwa żółtka, białka ubijam i łyżka drewnianą mieszam dodaje budyń w proszku śmietankowy, skórkę starta z pomarańczy, rodzynki, przyprawiam do smaku piekę, rozpuszcza w kapieli wodnej 2 gorzkie czekolady polewam zimny sernik posypuje wiórkami kokosowymi. - Smacznego Ewa jak mieszkania do maja nie sprzedam to 1 września wracam do pracy, między czasie szukam pracy tam gdzie mam dom bo chciałabym się w wakacje wyprowadzić bo mieszkanie w bloku mnie zabija, ja zawsze mieszkałam w domu tak, że chyba mnie rozumiesz. Zobaczę co się wykluje na wiosnę, może się kupiec trafi i sprzedam mieszkanie. Kasa mi jest potrzebna do wewnątrz. Tynki juz mam, wylewki. Poza tym proza życia, na święta jedziemy do moich rodziców. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sernik wiedeński z przepisu Gosik, bardzo dobry polecam 1 kg tworóg/trzykrotnie zmielony/ 20dkg masla 6 dużych jaj 30dkg cukru 1 cukier waniliowy 2 budynie waniliowe 3-4 łużki drobnej bułki tartej Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę dodajemy po jednym żółtku do masy następnie budynie i tartą bułkę po utarciu dodajemy stopniowo ser na koniec ubitą pianę delikatnie wmieszać drewnianą łyżką Piec 190 st ok godz po upieczeniu uchylamy piekarnik na 30 min,dopiero potem wyjmujemy ciasto Smacznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jola my podobnie, tylko 7 lat temu, sprzedaliśmy mieszkanie na wykończenie domu. To były 72 m, ale wielka płyta. Mimo gderania znajomych cała procedura, od ogłoszeń w lokalnej prasie, trwała niewiele ponad miesiąc. Udało się i za żadne skarby nie wróciłabym do loku. A teraz z małym to sobie nie wyobrażam kompletnie. Nie wiem jak z bliźniakami dawałam radę. pozdrawiam sobotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaba102
Dzieki , skorzystam z obu przepisow , ale dzis synus robi kremowki , to juz nie bede wchodzila w parade , musze jeszcze upiec piernik , zeby do swiat zmiekl-))) cos mi sie poprzestawialo i nie moge wpisywac ogonkow , ani kreseczek i dziwnie mi wychodzi-))) Cieplutkiej soboty , przy kawusi i ciasteczku (u nas mroz na 102)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwaśna mandarynka
Hej dziewczyny, U mnie nie fajnie a właściwie bardzo źle.Moja mama miała koszmarny wylew.Lekarze nie pozostawiają złudzeń mama już do nas nie wróci.Teraz leży w śpiączce pod respiratorem.Jest młoda ma 55 lat do tej pory silna i energiczna kobieta.Mamy super kontakt.nie wiem jak będę bez niej żyć.Żałuję że nie jestem na jej miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39 wiosen
Mandarynka o ile to może Cię pocieszyć Twoja Mama nie cierpi.Moja po zupełnie przypadkowym zdiagnozowania raka płuc(40 lat jarania) żyła jeszcze miesiąc męcząc się przeokropnie.Modliłam się aby Pan Bóg ją zabrał dla ukrucenia jej cierpień.Umarła we śnie mając niecałe 61 lat.Najbardziej żałuję,że mój synek jej nie poznał :( Taty też już nie mam zmarł jak byłam z drugą córką w ciąży.Ale zawsze zostają wspomnienia.Moje dziewczyny uwielbiają te rodzinne historie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 39wiosen
Ukrócenia żeby nikt nie zarzucił nieznajomości ojczystego języka .Paluch nie trafiłam ot co...Mandarynka trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×