Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem załamana, mam 18 lat i jestem w ciąży. Nie widzę wyjścia z sytuacji..

Polecane posty

Gość gość
mój e-mail agusiek1806@onet.pl Jeśli chodzi o chłopaka, no cóż nie zdał matury, miał podejść za rok, ale w tej sytuacji raczej tego nie zrobi. Nie ma prawa jazdy. Jego rodzice mają się wyprowadzić do wynajmowanego domu. On być może zostanie w tym mieszkanie. Ale nie wyobrażam sobie tam życia. Nie ma ciepłej wody, ogrzewania, w zime jest naprawdę zimno. Piecyk niewiele daje. A toaleta jest na dworzu. Jeśli będzie źle i będę musiała się wyprowadzić to będziemy mieszkać tam. Ale chcę dla dziecka naprawdę jak najlepiej, tu mam 3 pokoje dla siebie z łazienką, w nowym piętrowym domu. Jakbym myślała, o sobie to chciałabym się wynieść gdzie pieprz rośnie od rodziców. Swoje przeżyłam. Ale maleństwo musi mieć jakieś życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porozmawiaj najpierw z rodzicami... Im szybciej tym lepiej. Jak będziesz wiedziała na czym stoisz to łatwiej Ci będzie wszystko zaplanować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabronisz mi się wypowiadać? i znowu swoją kulturę pokazujesz wyzywając nas od małp ! Wy opowiadajcie dziewczynie jak będzie różowo z gaworzącym bobaskiem i kochającym mężem przy boku, a ja jej będę opowiadać, jak może być ciężko w domu samotnej matki, z wiecznie chorującym dzieckiem i bez perspektyw na przyszłość,bo co innego ją czeka, jak rodzice ją z domu wywalą, a chłoptaś bez matury i zawodu nie zechce jej przyjąć do swej willi bez ogrzewania i z wychodkiem na polu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co po maturze i zawodzie jak 3/4 takich nie pracuje w swoim zawodzie... Czasem zwykły magazynier potrafi zarobić więcej niż taki zwykły nauczyciel...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakim cudem twoi pijący rodzice których przedstawiasz jako meneli maja nowy piętrowy dom? Jak jesteś jedynaczką, to na pewno cię nie wygonią. Ale powiedz im co i jak kiedy będą trzeżwi. I pokaż im że jesteś pewna swego, nawet jak będą ci się trzęsły nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cóż mieszkałam z braćmi w kawalerce, oni się wyprowadzili rodzice mieli przypływ gotówki kupili mieszkanie dwupokojowe i działkę. Mieli to sprzedać i kupili dom. Niestety nie do końca, ponieważ działek do tej pory nie sprzedali. CO miesiąc płacą za ten dom około 1.600zł. Piją codziennie ,nie mniej pracują w sklepie wynajmowanym. A to, że są codziennie na kacu i pijani to inna kwestia. Jestem w rodzinie,w której z pozoru jest wszystko pięknie ale za ścianami domu nikt nie widzi jak jest naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka03
Założyłam właśnie bloga, chciałabym, żeby była to forma pamiętnika dla mnie i maluszka. Jeśli chciałybyście czasem zerknąć zapraszam http://mamawliceum.blog.pl/2014/08/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dasz rade autorko. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia. Wszystko sie z czasem ulozy. Zobaczysz. Znam dziewczyne ktora zaszla w ciaze w wieku 17 lat. Jej rodzice byli zalamani bo jak to taka mloda w szkole jeszcze. Dziewczyna urodzila chlopczyka ktory jest oczkiem w glowie dziadkow. Nie jest juz z ojcem dziecka ale jest szczęśliwa i daje rade takze autorko glowa do gory. Bedzie dobrze. A do wszystkich namawiajacych do aborcji... poknijcie w puste i tepe lby. Szkoda was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojego chlopaka mama zaszla z nim w ciaze w wieku 16,17 lat chyba powinna zrozumiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko napisz do mnie na maila, postaram się Ci pomoc :) syylwiaaaa@gmail.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" Póki co pomagają i wspierają mnie wspaniałe przyjaciółki na które zawsze mogę liczyć, to One dają mi siłę i wiarę, że wszystko się ułoży. "( z bloga) - a podobno masz jedna falszywa a tak to jestes sama. ".tydzień potem zrobiłam 4 testy, wszystkie pozytywne oraz test z krwi, który również się sprawdził." - podobno zrobilas tylko test , tak tutaj pisalas. Oj motasz sie dziewczyno, dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha,a a to dobre...najpierw udawała nieszczęśliwa i załamaną, a teraz nawet bloga założyła, w którym na dodatek pisze co innego niż tu...pewnie zwęszyła możliwość nachapania się Waszych ubranek i łóżeczek i będzie teraz udawać przykładną mamę, a w rzeczywistości może to być prowokacja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten topik mial przyciagnac po prostu ludzi..zeby mial to kto czytac i komentowac... blog trzeba przeciez gdzies udostepnic.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie zrobiłam popisu. Założyłam go wczoraj, pojechałam do dwóch przyjaciółek, które jak się okazało, zrozumiały, starały mi się jakoś pomóc. To dało mi siłę. Kiedyś mogę zapomnieć jak to było podczas ciąży, ten blog będzie mi, o tym przypominał. Nie będę tam pisała przecież o swojej rodzinie czy o innych rzeczach. Mają być tam MIŁE wspomnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie jest prowokacja. Jest mi ciężko i to ogromnie, cieszę się chwilami, w których rodzice nic nie wiedzą... źle się czuje, prawie dzisiaj zemdlałam w drodze do toalety. Ale nie będę pisała najgorszych rzeczy na blogu. Dziękuje tym,którzy chcą pomóc chociaż słownie nic więcej nie oczekuje.. /autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no ok, a co z tym co pisałaś w pierwszym wpisie ? "gość 2014.07.31 Najprawdopodobniej jestem w ciąży okres spóźnia mi się już 10 dni i czuje, że go nie dostanę. test robię w sobotę ale jestem przekonana, że jestem w ciąży. " test robiłaś przedwczoraj, czy jesteś już po 4 testach i beta hCG?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
testy 3 robiłam wcześniej ale były bardzo słabe kreski,nie wierzyłam im. w środę poszłam do przychodni i zapłacilam 25 zł za test z krwi, pojechałam po wynik już po tym teście płytkowym, na którym były dwie grube czerwone krechy. I na jedno wyszło -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możecie mi pomóc obliczyć tydzień ciąży za nim pójdę do ginekologa? ostatnią miesiączkę miałam 22 czerwca i trwała 3,4 dni. Czyli prawdopodobnie, który to tydzień ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie dziś zaczynasz 7 tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeeej, dziękuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 tydzień ciąży Z ciała zaczynają wyrastać ręce i nogi, chociaż na tym etapie bardziej przypominają wiosła. Dziecko nadal określane jest mianem zarodka i ma coś w rodzaju ogonka (jest to przedłużenie kości ogonowej), który zniknie w ciągu kilku tygodni. Ma maleńkie powieki, częściowo tylko przykrywające oczy, które już mają kolor. Maleństwo ma także koniuszek nosa, a pod cienką jak papier skórą widać cieniutkie żyłki. Pętla rosnących jelit zagłębia się w pępowinie. Ma ona już naczynia krwionośne, które w obie strony przekazują tlen i składniki odżywcze. Pczytaj sobie wnecie ciąża tydzień po tygodniu :) to niesamowite w jakim tempie się rozwija :) ja sledzilam przez cale 39 tygodni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten temat to jakas sciema, krętactwa autorki, raz pisze tak raz tak, teraz jest tak głupia ze nie potrafi w google wyszukac który to tydzien, moze to jakas wyłudzaczka co udaje ciaze zeby cos wyciagnac od naiwniaków a potem to sprzedac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle ze zanim dostalaby paczki to wypadaloby sprawdzić osobiście... Nie mowie ze klamie , ale wiele juz takich przypadków było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gościu 13:13 . Przykro mi ale Twoja teoria "spiskowa" się nie powiodła. Szkoda, że nie potrafisz czytać już pisałam, że to nie jest prowokacja. Swoją drogą czuje się dzisiaj koszmarnie ;(. Jezu już siódmy tydzień, a maleństwu rosną oczka i rączki..tak się boję powiedzieć rodzicom :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możecie mnie sprawdzać jak chcecie, do osób, których mam e-mail mogę wysyłać swoje zdjęcia..żaden problem. Tylko proszę nie zarzucać mi kłamstwa i wyłudzania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli ktoś jest z Warszawy również zaden problem ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczekaj az starzy sie porzadnie zaleja i im powiedz :D co za patologia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13;43 mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że Twój komentarz jest jak najbardziej bezsensowny i zbędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedzieć ludziom, o problemach w domu. Upokorzą i wyśmieją Cię..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×