Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość winowieczorem

Kobiety 30letnie i starsze nie sa juz dla facetow nic warte

Polecane posty

Gość Andreas1
to podobno było koło zamachowe naszej cywilizacji ale zachłanność prowadzi też do zguby !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NO WLASNIE DLACZEGO dzifki nie usluguja kobiet ?? przeciez to by bylo bezpieszniejsze niz przyjmowanie jakis brutalali ,brudasow,dziwakow itp typkow..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30 lat to jeszcze nie koniec swiata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"NO WLASNIE DLACZEGO dzifki nie usluguja kobiet ?" x mały popyt. bo wbrew temu co twierdzą zidiociałe feministki dla kobiet są rzeczy ważniejsze niż seks a puszczalskie zawsze sobie kogoś znajdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singielkapo30tce
Mam 34 lata jestem ładna zadbana niezależna finansowo i rzeczywiscie faceta ciężko znaleźć.Miałam propozycje związku od mężczyzn po 50 tce :-) Współczuję tym po rozwodach bo one mają jeszcze trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety to ja poszukam sobie na ukrainie tam jeszcze nie dotarla ta zgnilizna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Laski po 30 to próchno i nadają się tylko na opał :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Magda 78 wczoraj Niewola czlowieka na tym polega,ze zawsze chce więcej niż mu potrzeba. ładnie to ujęłaś to lezy chyba w naturze człowieka . singielka może masz rację trudno trafić na własciwego chodz ja myślę ze to zależy od otoczenia ,znajomych srodowiska. w jakim się obracamy. zauważyłem też ze znajomi którzy są w parach troszkę inaczej zaczeli mnie traktować jak by z lekką obawą nie odnoszą sie z tym ale to się wyczuwa nawet wśród nowo poznanych par nie tylko starych, jak by bycie singlem czy rozwiedzionym było chorobą i mogło zarazić . to takie spostrzeżenie zaobserwowane po latach bycia rozw singlem . najpierw wyczuwałem coś na wzór litości i współczucia z czasem wyczułem obawę to dziwne uczucie nie wiem jak to inaczej określić ale skonczyły się spontaniczne imprezki w w kilka par na wikend wolno to przebiegało a zczasem zanikły. zostało scisłe grono przyjaciół. ale doszli nowi po przejsciach. to taka refleksja a może ja się mylę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 37 lat i nigdy jeszcze nie wyglądałam tak atrakcyjnie jak teraz. Czas na razie mnie oszczędza, jak długo... któż to wie. Faceci starsi i młodsi oglądają się za mną choć nie kokietuję wyglądem i co z tego? Kiedyś byłam tą "inteligentną" i faceci nie szaleli za mną teraz jestem tą "ładną" i też nikt nie klęka. Ameryki nie odkryję, ale tak naprawdę liczy się charakter, no chyba, że partner lubi mieć przy sobie lalę. Ja niestety po kilku nieciekawych doświadczeniach życiowych jestem smutna i wycofana, a smutasy nie są w cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mam 37 lat i nigdy jeszcze nie wyglądałam tak atrakcyjnie jak teraz. Czas na razie mnie oszczędza, jak długo... któż to wie. Faceci starsi i młodsi oglądają się za mną choć nie kokietuję wyglądem i co z tego? Kiedyś byłam tą "inteligentną" i faceci nie szaleli za mną teraz jestem tą "ładną" i też nikt nie klęka. Ameryki nie odkryję, ale tak naprawdę liczy się charakter, no chyba, że partner lubi mieć przy sobie lalę. Ja niestety po kilku nieciekawych doświadczeniach życiowych jestem smutna i wycofana, a smutasy nie są w cenie. " Wg mnie to trzeba było być ta ładną, kiedy się było młodą... ale spoko, ja też zrobiłam ten błąd i jestem dużo atrakcyjniejsza teraz kiedy mam 30 lat niż jak miałam 20 (brrrrr) tylko na co mi to teraz, jak faceci są pozajmowani albo ogladają się za modnymi 20stkami? Na nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ręceopadająjaktoczytam
Głupoty pleciecie. Jeżeli kobieta ma słomę w głowie, zamiast mózgu i kamień zamiast serca, to może wyglądać jak seksbomba i faceta nie znajdzie, no chyba że tylko do poduupczzenia. Znam kobiety dojrzałe i po 40 i 50, które potrafią sobie znaleźć mężczyznę i na dłużej, na lata , ale do tego drogie panie trzeba mieć uczucia, a nie kierować się wyłącznie interesem - trzeba umieć kochać. Dzisiaj mało kto ma serce i potrafi kochać, okazać drugiej osobie troskę, cieszyć się , uśmiechać etc. Facetom wiele nie trzeba - trochę serca i uwagi, czułości - która z Was potrafi ? Myślicie głównie o kosmetykach i że dobrze wyglądacie i jesteście niezależne - super, na jedną noc to idealne. A gdyby facetom na dłuższą metę chodziło o wygląd to by sobie na ścianie plakat z palyboya powiesili i cześć. W każdym wieku można znaleźć swoją drugą połowę, ale trzeba mieć wzgląd na drugą osobę. Zastanwócie się , wszystkie piszecie - jestem piękna, zadbana, niezależna finansowo i nie mogę znaleźć faceta. A która pisze - jestem czuła, wierna , kochająca, powiem dobre słowo, troszczę się ..... - no to macie odpowiedź. Ja od wielu lat mam jednego faceta i mówi mi codziennie , że mnie kocha. Patrzcie na człowieka, nie na to co posiada. Wiem co piszę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ręceopadająjaktoczytam
A gdy już macie tego faceta w końcu to jesteście tak zajęte jego "zatrzymywaniem", że zapominacie o nim samym i jego potrzebach. A pod tym "zatrzymywaniem" kryje się wszystko - szpiegowanie maili, kontrola, dozów, zakazy, nakazy i cała reszta uroków tzw. "zwiąku", który jest świętą krową naszej współczesnej kultury. No i od takich uroków każdy facet marzy, żeby myknąć gdzie pieprz rośnie. W okolicy 30-40 doświadczeni panowie już swoje przeszli i nie chcą po raz kolejny się wiązać z następną czarownicą. Jeżeli jesteście piękne i zadbane to super - to na pewno przyciąga facetów, ale nie koniecznie zatrzymuje. I nie chodzi tu o nadskakiwanie, serwowanie obiadków i pranie - to zawsze można zrobić samemu, albo zlecić odpowiednim instytucjom. Wasz problem to oziębłość, brak uczuć, empatii, serca, czułości - na to nie ma zabiegów w salonie kosmetycznym. Ale trudno z siebie wykrzesać czułość do kogoś, kogo się nie kocha, prawda ? No bo nie miłości szukacie, tylko wygodnego życia i koło się zamyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Patagonia
ręceopadająjaktoczytam - przykro mi, ze miałeś trudne doświadczenia w związkach, ale heloł, sam sobie takie kobiety wybierałeś. Może kierowałeś się ich urodą, zamiast sercem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ręceopadająjaktoczytam to przeciez kobieta........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ręceopadająjaktoczytam
Zielona Patagonia dziś jestem kobietą, potwierdzam :D w związku od kilkunastu lat i codziennie słyszę "kocham Cię" albo inne przyjemne rzeczy :D Osobę do związku wybierajcie z miłości nie wg katalogowych kryteriów typu dom, praca, samochód ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepsza partia to bezrobotny, bezzebny alkoholik mieszkający po 40z Mama. Nie ma co wybrzydzac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mlodzi chca sie umawiac ze starszymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też wyglądam teraz lepiej, niż 10 lat temu. Mam 32 lata. kiedyś to owszem, wiadomo, nie miałam jeszcze pierwszych zmarszczek koło oczu, a piersi były jędrniejsze i pełniejsze ... ale mając 22 lata ważyłam 64 kg przy wzroście 162 cm :O tylko wtedy mi to nie przeszkadzało i nawet miałam kilku chłopaków w związkach, trwających zazwyczaj max pół roku ... ostatni z nich został u mego boku na dłużej, bo do dziś -a to już 9 lat nam zleciało. od kilku lat małżeństwo. dziecko ma 2 lata. A ja, mimo że po ciąży, to od roku ćwiczę, biegam, w domu orbitrek mam i czasem też skakanka ... ciało jędrne, zgrabne, szczupłe. ważę 56 kg. Włosy niestety nieco rzadsze niż 10 lat temu, ale za to przestałam je maltretować czarną farbą i od czasu ciąży mam naturalny jany brąz, teraz do łopatek sięgają .. ładniej mi w tym kolorze... nieraz ogladaja się za mną chłopcy w wieku 20 lat. pracuję zawodowo, ale tylko 3 dni tygodniowo po 7 godzin więc mam czas na wiele spraw czyli dbanie o siebie, sport...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30 lat i do trumny stare zapuszczone baby z cyckami do pępka po karmieniu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty tez bedziesz mial.a 30 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:45 jeśli jesteś facetem to na pewno nawet stara baba zapuszczona,otyła, bezzębna pewnie nie chciałaby na Ciebie nawet splunąć nie mówiąc o innych rzeczach. Zaś jeśli kobietą to pewnie grubym, pryszczatym pasztetem i pewnie,żaden młodszy ,starszy, czy rówieśnik nie jest zainteresowany Twoim towarzystwem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niektorzy mlodzi wola starsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30 lat to super wiek dla kobiety:) piekna i znajaca swoja wartosci cialo kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak mialo byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kazdy bedzie stary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt nie mlodniej, ale starosc to jest po 70-tce a nie w najlepszym wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniuś
Jak się ma coś poza tyłkiem, cyckami czy ładną buźką to jest się coś wartym w każdym wieku :) Fajnie było mając 20 lat pokazać kawałek dupy i mieć 10 frajerów do wyboru, dzisiaj fałdy tu i ówdzie a frajerzy zmądrzeli lub wyginęli, więc się robi problem, co drogie baby? :) Śmieszne są takie 30-tki co wciąż robią maślane oczy i myślą, że faceci mający 30 i więcej lat będą za nimi biegali z wazeliną w jednej a kwiatami w drugiej ręce jak w liceum :) Zamiast pierdolić farmazony lepiej dorośnijcie i weźcie się za siebie, to i was wezmą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×