Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

którego mężczyznę wybrać? pomocy

Polecane posty

Gość gość

Witam. Potrzebuje pomocy. Bo sama już sobie nie radzę. Proszę o rady kobiet które miały podobna sytuacje lub które potrafią obiektywnie ocenić i doradzić. Chodzi o to ze nie umiem zdecydować ktorego wybrac mężczyznę. I nie obrażajcie mnie bo nie wiecie co czuje. Ale nie zrozumiecie dopóki nie opowiem Wam swojej historii. Będzie ona dość długa ale proszę przeczytajcie jq cała by mnie dobrze zrozumieć. Zacznę od początku. Poznalam obecnego meza po pol roku zaszlam w ciaze.Miałam 18 lat jak ur syna. Za rok ślub. Mąż miał charakter wybuchowy. Często mnie wyzywal i ponizaL. nadużywal alkoholu nie raz się zdarzało ze nie wracał na noc do domu a ja sama z dzieckiem. Nie pomagał mi kompletnie nic. Nie brał nawet małego na ręce. Wszystko było jego ja byłam tylko głupia nic nie umiałam. Nic nie zrobiłam dobrze. Plakalam co druga noc praktycznie ale go kochałam i to bardzo. Lecz trafiła mi siee praca. Zdecydowałam ze pójdę i się udało. Mąż nie oddzywal się do mnie normalnie przez 3 mies przez to ze poszłam do pracy do pubu. zostałam kierowniczka to się tylko ze mnie wyśmiewal i kpil. A ja nabierałam coraz to więcej pewności siebie. I w końcu sie postawilam. Nie spuszczalam głowy tylko stawiałam kontrę na jego zarzuty wiec od wtedy juz tylko się klocilismy.a ja poznawałam coraz to więcej nowych osób. I poznałam również MIRKA. pracował ze mną ale nie mieliśmy bliskiego kontaktu. Dopiero później zaczęliśmy pisać i tak coraz częściej aż w końcu codziennie okazało się ze rozszedl się z zona i nie może sobie z tym poradzić. Wzajemnie siee wspieralismy. Ja mu opowiadalam o każdej kłótni a on o żalu jaki w sobie ma. Pisaliśmy w każdej wolnej chwili. Na brałam siły i kazałam mężowi się spakowac i wyprowadzić. Lecz on był załamany błagam mbie bym mu w6baczyla i tak niestety zrobiłam. A kontakt z miki em trwał. Az poczułam ze coś do niego czuje. On był całkiem inny od mojego męża. Troskliwy czuły opiekuńczy zabawny. Zaczęliśmy sie spotykac. Było cudownie. On wyznał ze mnie kocha.jest cudownym facetem. A mąż zmienił się na chwilę później było to samo. W końcu mąż dowiedział się omoim romansie. Bardzo to przeżył a ja nie umiałam być zimna i wredna suu.. by tak popytu pow odejdź. Mąż się załamał cały czas twierdzi ze beze mnie nie chce żyć. Zmienił się owszem. Nie pije alkoholu. Ale niestety moje uczucia wygasły do niego. 6 lat mnie krzywdzi i nic sobie nie robił z tego jak ostrzegał am ze odejdę. Lecz teraz to ja nie umiem mu pow ze kocham kogoś innego. wiem ze on bardzo cierpi ze się stara ale jest za późno. Boje die mu pow ze to koniec. Boje się ze sobie nie poradzi. A Mirek czeka ciągle czeka aż I porządkuje swoje sprawy. Chce mi dać szczęście i chce być ze mną bez względu na wszystko. Pomóżcie mi proszę bo poczucie winy mnie niszczy. BŁAGAM. NIE PISZCIE ŻE JESTEM DZI...KA CZY KIMŚ INNYM BO NIE MIELISCIE NA NOGACH MOICH BUTÓW I NIE SZLISCIE MOIMI SCIEZKAMI.to co napisałam to najważniejsze wydarzenia. Proszę was o rady. Zagubiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stary Satyr dziś Jaki nosisz rozmiar butów? X 39

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak najprędzej odejdź od niego jeżeli chcesz mieć normalne życie do końca. Dowiedział się o tym i się zmienił na chwilę, a jak zostawisz Mirka, to znowu będzie tak samo. Jak przez tyle lat nie poprawił się sam od siebie, to nie licz na to że będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to faktycznie: nie dałbym rady założyć Twoich butów. Ale moja rada: wybierz tego, który jest przystojny i zabójczo bogaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz slub koscielny?Jakim maz jest ojcem, co dziecko o nim sadzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Jak najprędzej odejdź od niego jeżeli chcesz mieć normalne życie do końca. Dowiedział się o tym i się zmienił na chwilę, a jak zostawisz Mirka, to znowu będzie tak samo. Jak przez tyle lat nie poprawił się sam od siebie, to nie licz na to że będzie dobrze. X Dziekuje za odpowiedz, ale poprosze Cie jeszcze o zaproponowanie mi fajnych półbutów w moim rozmiarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
współczuję Ci, nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. mąż Cię skrzywdził, zawiódł i rozczarował. drugi mężczyzna docenił i pokochał. ja bym poszła za głosem serca. dość już się nacierpiałaś. poza tym związek bez uczucia :-( to koszmar. nie będziesz szczęśliwa, a przecież w życiu tylko szczęście i zdrowie najbardziej się liczą . ja bym odeszła od męża, nawet gdybym nikogo nie poznała. to Cię zniszczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybieraj Mirka a tego swojego męża olej tak jak on cię olewał przez wiele lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko go uwielbia ale za.... prezenty. Bo nie piśmie ca mu czasu wgl. Pracuje za granicą i jak wróci to nawet w piłkę z nim nie pogra. Mam ślub kościelny. Do dziecka tez się źle odnosił kiedyś. Teraz się hamuje. Boje się ze coś sobie zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak Mirek traktuje twoje dziecko?I jak maly na niego reaguje?Moze powinnas jednak dac szanse mezowi, skoro naprawde to przezywa, nie jest calkiem pozbawiony uczuc.Z tym ze wtedy powinnas narzucic swoje reguly w domu i on by sie musial tobie podporzadkowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tam miało być ze nie poświęca mu wgl czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mirek także ma syna i jest idealnym ojcem. A mojemu synowi także chce zapewnić wszystko czego potrzebuje. Nie zna mój syn Mirka. Dopóki nie podejmę decyzji nie chce dziecku mieszać w glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostaw tego męża później będzie ci do końca życia wypomninal ze miałaś tego mirka jak jesteś szczęśliwa z mirkiem to się nie zastanawiaj tylko działaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość36
Witaj odejdź od męża, miałam identyczną sytuację jak ty, byłam 7 lat, w związku z pierwszym ojcem dziecka, poniżal, ublizal, pił, zdradzał, po nocach się wloczyl, a ja sama z dzieckiem, później się wypaliło u mnie, już nic do niego nie czułam, on jak się dowiedział że odchodzę chcial sie wiesza,chciał się wieszać, ganial za mną, ale było już za późno, dałam jemu kiedyś szansę, było tak samo, a zrobiłam to ze względu na dziecko, nie warto, oni zmieniają się na chwilę, nie jesteśmy już ze sobą 7 lat, syn ma 13, a on nie interesuje się w ogóle synem, ma nową rodzinę, a tam patologia z tego co słyszałam, ja natomiast jestem 2 lata po ślubie, w szczęśliwym związku i spodziewam się córeczki, głowa do góry, nie marnuj się przy tyranii, despocie, podaj jego o alimenty, ułóż sobie życie, ja wiem ze to nie łatwe już przechodziłam to, ale dasz radę, bądź twarda, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chce być samolubna i patrzeć tylko swoje szczęście. Ale wiem też ze jakakolwiek bum decyzję nie podjęła ktoś będzie cierpiał przeze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gośc36 bardzo Ci dziękuję Za radę. Podnosicie mnie na duchu. Staje się jakby silniejsza w swoim przekonaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gośc36 a nie bałas się ze coś sobie zrobi ? Ja bym chciała rozstać się w zgodzie i by te 9 lat małżeństwa nie przerodziło się w nienawiść. Ale tak się chyba nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość36
Hej bałam się, było mi jego szkoda, dziecka, rodziny, ale tyle krzywdy mi zrobił, bił mnie, bardzo źle traktował, więc o tym pomyślałam to było mi łatwiej odejść, pamiętaj oni tylko straszą a tak naprawdę krzywdy sobie nie zrobią, naprawdę bardzo przeżywała, a teraz co, ma w nosie,dzieckiem swoim nie interesuje się zrobił dziecko innej, też poniza ją, tacy ludzie się nie zmieniają, jak już nic do niego nie czujesz, to daj spokój, widocznie dał tobie tak popalić jak ten mój były, zacznij myśleć o sobie i dziecku, jak zostaniesz z mężem będziesz się tylko męczyła, a synek będzie przeżywał bardziej żyjąc w takiej atmosferze, naprawdę dasz rade,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez tak myślę. Tylko ja jestem mega wrażliwa osoba ba cudzą krzywdę. Ale w końcu chciałabym być szczęśliwa. Dajesz mi mega siłę Gośc36 - dziękuję.. a jAK to rodzina przyjęła ?? martwię się ze to ode mnie się odwróci - ze to ja ta zła bo odeszła do innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość36
Moja rodzina jak i jego wiedziała jaki on jest, i jak mnie traktował, sąsiedzi, nawet dziwił się jak tak długo mogłam z nim wytrzymać, a ja bo dziecko, idź do psychologa, ja korzystałam ulga nie Samowita, naprawdę dobrze doradzi, właśnie ze względu na dziecko trzeba odejść od despoty, dziecko jeszcze bardziej przeżywa widząc jak ojciec źle traktuje mamę, pamiętaj że masz prawo być szczęśliwa i ułożyć sobie życie a nie uzerac się z tyranem, bo to nie życie, facet jak kocha i szanuje to nie traktuje tak swojej żony, ja dużo przeszłam mam teraz wspaniałego męża, jestem szczęśliwa, tobie też się uda,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wsparcie. Życzę Ci mnóstwo jeszcze większego szczęścia. I duuuuuuuuuzo miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość36
Kochana i nie patrz na rodzinę, to ty masz być szczęślia z synciem, też życzę tobie dużo szczęścia oby tobie i synkowi jak najlepiej w życiu się ułożyło, żyj i bądź szczęśliwa, trzymam kciuki za was, ściskam mocno cieplutko,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana... Jeśli Mirek akceptuje Twoje dziecko, bierz dzieciaka i ułóżcie sobie życie razem:) Jesteś młoda zasługujesz na szczęście (pamiętaj o dziecku, nie chodzi o to,że może być małemu źle, z nowym przyszywanym tatą, ale o to, żeby umiał się w tej sytuacji odnaleźć). Bądźcie wspaniałą rodziną. (znam to z autopsji :) ) Szczęścia życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam nadzieje ze zbiorem cala siłę w sobie i w końcu tak zrobię. Powalczę o swoje szczęście a nie o szczęście wszystkich dookoła. Tylko chciałabym by to wszystko spokojnie jakoś przeszlo. Najlepiej w zgodzie. Ale x moim mężem die nie da. Juz mi pow kiedyś ze jak nie będę nim to nie będę z nikim. Pochodzi z trudnej rodziny i wiem do czego jest zdolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odejdź od męża teraz cię bierze na litość a jak wrócisz do niego na dobre to za jakiś czas znowu pokarzę na co go stać. Pamiętaj że on cię krzywdził przez długie lata, poza tym potrafisz żyć uprawiać seks z kimś kogo nie kochasz kim gardzisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko problem tkwi w tym ze on teraz się zmienił i chce wszystko naprawić. A ja już nie chce. a jeśli chodzi o seks to tez die stara tylko jak dla mnie to jest tylko OBOEIAZEK MAŁZENSKI. Nie wiem co zrobić by rozstać się z nim w zgodzie. Jakich argumentów użyć by on mi nie powiedział "ze zrobi wszystko by było dobrze "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×