Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

lemp

Jestem żonaty, a kocham inną kobietę

Polecane posty

Gość gość
Ok powiem Ci jeśli Ty pierwsza napiszesz mi jakie miałaś wtedy buty :) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
buty..hmm...nie pamiętam ..mam ich tyle..może inne pytanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie miałam, przecież byłam naga ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaczyna się! Jeszcze o rozmiar buta zapytaj. To i tak nie ona to i tak nie on!!!! K..wa kafe iluzją żyjecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naga w listopadzie? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba musisz być gejem żeby zwracać uwagę na buty :P. My kobiety mamy tyle par butów że zazwyczaj nie pamiętamy jakie miałyśmy na stopach danego dnia. Żeby nie było wiem że to nie do mnie to pytanie, absolutnie się pod nikogo nie podszywam. Tak tylko sobie napisałam w tym wątku :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne jestem gejem :D bo zwróciłem uwagę na buty :D dobre! Dałem Ci coś jak sie spotkaliśmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś mów za siebie:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mogłeś mi coś dać jak to nie do mnie było to pytanie :P? Żeby rozwiać twoje wątpliwości, mężczyzna którego kocham nie dał mi niczego a przynajmniej materialnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W listopadzie wtedy miałam trapery, dałeś buzi, a co ja dałam? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja napisze tak na serio, ale ja ostatni raz z nim widziałam sie i rozmawiałam w listopadzie. potem przypadkiem widzielismy sie pare razy ale nie gadaliśmy, to raczej było przelotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś dał mi ktoś kalendarz..a buty miałam czarne (kozaki)..to wtedy gdy widzieliśmy się przelotnie..a wtedy co ostatni raz..to miałam trapery..brązowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiadomo że temat stworzony dla jaj bo żaden facet sie nie uzewnętrznił a kobiety wszystkie dane podają :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.10 dales mi numer telefonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że niektórzy liczą na odnalezienie kogoś tutaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczególnie łatwej c**y to tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostatni mój wpis to piosenka Verby :-) także to nie ze mną pisałeś. A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zresztą ten którego kocham wciąż ma do mnie nr.telefonu. i nie ma czasu ani możliwości żeby pisać na forum. więc to na pewno nie ty,nie mój Skarb :-( A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za paranoja, a po huj i kto ci każe sie męczyć z potworem? Może ty tak samo p*****llnieta i flakoniczna jesteś. To ty musisz zostawić męża dla innego, facet dal sobie z toba spokój a ty biadolisz i nadal nieszczesliwą udajesz. Gdybyś byla madra wiedziałabyś jak ułożyć sobie życie na nowo. Teraz biadolisz i tak najwidoczniej zostanie, szczęście zalezy od was samych trzeba być odważnym i brać z zycia dużo. Patrzycie na dzieci i itd później te dzieci rosną staja sie dorosłe i maja was w d***e.a wy pozostajcie w martwym punkcie z kobieta której nie kochacie po tylu latach bycia i dorosłych dzieci które idą swoja droga, zostajecie sami i wtedy cisza nie umiecie rozmawiać nawet z sobą a co dopiero być gdy tych dzieci juz nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie małżeństwa gdzie uczucia nie ma a jest się z obowiązku prędzej czy później jedno lub drugie odchodzi jak nie teraz to później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czasem właśnie coś dobrego się dzieje i zostają razem. Trochę otwartości, bo znam taką sytuację z życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do autora tego zalosnego tematu. lemp czy jakos tam....jestes marna namiastką, imitacja faceta z prawdziwego zdarzenia. nedzna glupia kreaturo rozwaliles zycie swojej zonie i dzieciom czyli swojej rodzinie ,ludziom ktorzy cie kochaja i liczyli na ciebie. kto dal ci prawo wywracac zycie do gory nogami dzieci i zony pytam??czy ty myslisz uzywasz mozgu czy nie bardzo? jak macie juz 3 dzieci ulozone zycie ,tobie nagle odechciewa sie bydz mezem bo dochodzisz do wniosku ze nie kochasz juz zony tak??a moze to rutyna i proza zycia a nie brak milosci co ? pieprzysz ze czujesz czules ze zona nie docenia ciebie,a czy ona czula sie doceniana przez ciebie?? zamiast ratowac swoje malzenstwo to wziołes sie za inna babe zalosny faceciku ,tamta kobieta jest silna i madrzejsza od ciebie bo wrocila do rodziny i ratuje to co ma ,a ty jak pies sie petasz przy niej.powinna dac ci porzadnego kopa w d**e zebys sie opamietal i rozumu nabral.jak nie ona ci da to samo zycie wyrowna z toba rachunki za to co zrobiles swojej rodzinie,rozwaliles zycie ludzi ktorzy w tobie pokladali nadzieje na normalne zycie. jakim to trzeba bydz s*********m, zeby latac za inna baba i milosci szukac jak ma sie wlasna zone?? twoja zona teraz na pewno cierpi,ale nie przejmuj sie kiedys ty bedziesz tak samo cierpial jak ona teraz, los jest przewrotny odda cie wszystko z nawiazka,czego serdecznie ci zyczymy... za twoja glupote,brak serca i zrozumienia ,za brak ratowania swojej rodziny bedziesz sam jak pies ,samotnosc cie zabije ,bedziesz wyl z rozpaczy a nikt nie zrozumie cie, ograniczony czlowieku zniszczyles zycie swoim najblizszym dzieciom,zonie bo zdalo ci sie glupcze ze milosci do zony nie masz ,ze brak cie sam nie wiesz czego... zostaniesz solidnie ukarany ,sam na siebie wydales wyrok zycie ci odda i los sie zasmieje w najmniej oczekiwanym momencie zycia bydz tego swiadom. kto dal ci prawo niszczyc ich zycie ,bezmyslna istoto?? tamta kobieta bedzie szczesliwa ze swoja rodzina,a ty sam jak pies bedziesz nigdy nie ulozysz sobie zycia juz ,za krzywde zony i dzieci swoich,petaj sie sam na tym swiecie do konca swoich dni..... zycie jest jedno tylko i miales szanse na milosc i rodzine a teraz za to ze nie uszanowales tego to bol,ropacz i beznadzieja ,brak sensu zycia bedzie twoim udzialem. powodzenia lemp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zciekawosci
Serce nie sługa po za tym człowiek tak jest głupio skonstruowany, że miłość ta euforia nie jest do końca życia niestety i prędzej czy pozniej znika fascynacja a pojawia się przywiązanie, przyzwyczajenie. Nie ma miłości do grobowej deski to bajeczka. I nie ma co się oszukiwac nie ma takiej ospby ktora będąc w dlugim zwiazku nie pomyslala o kims innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w kazdym zwiazku dlugim stazem wkrada sie rutyna dnia codziennnego,itp.... ale to na pewno nie jest i nie moze bydz powoem do rozwalania zycia swojeje rodziny ,tak postepuje tylko jednostka niedojrzala i uposledzona na zycie. myslec to se mozna o kims i fanatzajowac,ale jak sie ma dzieci to bierze sie za nie odpowiedzialnosc i stara sie zyc tak zeby były szczesliwe i mialy normalny zdrowy dom,nie szuka sie uciech u innej ,tylko odbudowuje swoja milosc i szacunek do tej ,lub do tego z ktorym jest.a jak sie tego nie wie to faktycznie niech idzie w w p**du ale to samo dostanie co dal dokladanie to samo. jednostki niedjorzale psychicznie nie sie nie wypowiadaja nawet ,bo pisza bzdury ,brednie pieprza niczym szaleju by sie napili....jak ma sie swoja rodzine to szanuje sie to co sie ma,no chyba ze jest sie szmatłwcem tak jak autor to wtedy doprowadza sie wlasnie do takich tragediii.bo on chyba pojecia nie ma co zgotowal wlasnym dzieciom.nie mowiac o zonie ,ciekawe czy jak by zapytac jego zone czy ona czula sie doceniona to co by odpwoedziala?? jak mogla sie czuc doceniona jak on lata za inna ,ktora i tak ma wiecej rozumu niz on ,bo jest ze swoimi i jak pojdzie dobrze to bedzie miala kochajacych ludzi przy sobie,a on jak pies bedzie petał sie po swiecie. jest takie cos jak odpowiedzialnosc,za np wlasne dzieci i rodzine. musial jak kochac skoro maja swoje potomstwo ale jest niskiego lotu gosciem ktory zauroczyl sie w innej a ta i tak go oleje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nie tamta kobieta jest pilnowana zalosny autorzyno tylko ona sama sie pilnuje ,bo na czas sie opamietała co jest wazne w zyciu .to ze zauroczyła sie toba a ty nia ,nie jest powodem zeby komus roz******lac zycie tak jak ty zrobiles swojej rodzinie. jej maz to powinen ci dobrze przyj***c za to ze spotykales z nia i niszczyls jej zycie i jej meza. zycie i tak ci odda wszystko za zone i za dzieci ,za brak odpowiedzialnosci i glupote.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wy baby głupie jesteście, na przymus chcecie wy was kochali, ja tez kiedys myślałam ze kocham tylko jedna osobę i kochałam ale miłość minęła gdy ludzie nie potrafią być ze sobą nie rozumieją sie. I sa inne powody i problemy w związku i co na sile trzeba być według was? I bo dzieci sa? A według was kobieta maltretowana musi pozostać z mężem ze względu na dzieci? I być z czasem wrakiem. Nie ma czegos takiego jak silą jesli sie nie układa to sie odchodzi. I w przeróżnych przypadkach czy braku uczuć seksu itd. To lepiej być samemu. I szukac dalej szczęścia. Autorze jak ty chcesz pokochać zone od nowa? Jak juz raz zgaśnie ulotni sie uczucie to trudno kogoś pokochać od nowa nawet jak byś tego bardzo chciał nie będziesz czul tego czego byś chcial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kto nie jest szczęśliwy w małżeństwie to do odstrzału albo do gazu bo szkoda naboi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kto jest szczęśliwy w małżeństwie ale mimo to spodobała mu się inna osoba i coś do niej poczuł do odstrzału albo do gazu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×