Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boga nie ma.

Polecane posty

Gość gość
popieram kolego. Katole to psychole a ten tutaj to jakaś totalna patologia. Oby mu dzieci albo żona śmiertelnie zachorowała na raka. A on niech wtedy przyjmie ten dar od swojego boga i niech się cieszy i dziękuje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nadal będziesz się powoływać na Einsteina? Jak widać po wielu doświadczeniach życiowych, z czasem zmądrzał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:34 no to pojechałeś temu debilnemu katolowi. Jak widać jego inteligentny Einstein tylko w młodości gdy jeszcze wychowanie w religi miało na niego wpływ tak myślał. Czekamy na komenrarz idioto. Pewnie już się nie odezwiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o k....poleglem koleś chciał wszystkich znanipulowac jakąs swoją pseudo wiedzą o Einsteinie a poległ na całej lini. Potwierdził tylko teze że katole to bezmózgi. A co do Einsteina to się zgadam to bardzo inteligentmy człowiek. Dlatego nie wierzył :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie będę z wami dyskutowała. Nie mnie was oceniać bądźcie sobie ateistami czy kimkolwiek innym. Ja wierzę w Boga i mogę być dla was żałosna, ale ja się czuję dobrze ze swoją wiarą więc zaakceptujcie to i nie narzucajcie mi swojej teorii. Wierzę w to, że po śmierci jest drugie życie a wy wierzycie w robaki i git. Jeśli do was nic nie dociera i wszystko jest dla was żałosne ja się odsuwam. Dobranoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i debił uciekł :-) 23:34 to było genialne szacun!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zanim Einstein umarł w swoim łóżku, zdążył wypowiedzieć do pielęgniarki kilka słów. Niestety, słowa te były po niemiecku i jego opiekunka nic nie zrozumiała. Przy zmarłym Einsteinie znaleziono kartkę papieru ze zdaniem, którego nie zdążył dokończyć. Brzmiały one: "Political passions, once they have been fanned into flame, exact their victims..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie my narzucamy tylko takie śmiecie jak ty to robią. Udowodnili że jestes idiotą i idziesz. Gdyby kolega nie zacytował tej drugiej wypowiedzi Einsteina to byś dalej się wypowiadał tępa lasko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:42. Dlaczego nie chcesz?? Przecież tak ci dobrze szło kretynko póki ktos nie odkrył twojej manipulacji :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś no i debił uciekł usmiech.gif 23:34 to było genialne szacun!!!!!! Akurat nie uciekłam bo nie widziałam tego komentarza. Ale wy jak te bestie czyhacie by zmanipulować, że Boga nie ma... i jeszcze się śmiejecie.. Podałam ten cytat z książki bo mi się bardzo podobał... Przemówił do mnie.. do nie których nie i spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 23:42. Dlaczego nie chcesz?? Przecież tak ci dobrze szło kretynko póki ktos nie odkrył twojej manipulacji smiech.gif Mądry to ty nie jesteś obrażając mnie od kretynki i debila... szkoda mi Cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
,,Nauka bez religii jest kaleką, religia bez nauki jest ślepa.'' Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
,,Nie jestem ateistą i nie sądzę, abym mógł się nazwać panteistą. Znajdujemy się w sytuacji małego dziecka, które wchodzi do ogromnej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, że ktoś musiał te książki napisać. Nie wie jak. Nie zna języków, w których napisano te książki. Dziecko podejrzewa, że książki ustawiono zgodnie z pewnym tajemniczym porządkiem, ale go nie rozumie. Myślę, że w tej sytuacji znajduje się nawet najbardziej inteligentny człowiek wobec Boga. Widzimy wszechświat urządzony i podlegający pewnym prawom, ale prawa te rozumiemy tylko mgliście. Nasze ograniczone umysły zdają sobie sprawę z istnienia tajemniczej siły, która porusza konstelacjami. Owo głębokie przekonanie, że istnieje najwyższy umysł objawiający się poprzez niepoznawalny do końca wszechświat, stanowi podstawę mojej koncepcji Boga'' A.Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Political passions, once they have been fanned into flame, exact their victims..."...naukowcy tekst ten uosabiają z filozofią wojen, nie religią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilekroć rozmawiam z ateistami w tym z wami, za każdym razem dziwię się temu, iż żaden z nich nie wyciąga wniosków z historii ateizmu. Moi rozmówcy potwierdzają swoją postawą i swoim sposobem prowadzenia dyskusji, że stali się więźniami własnego systemu wierzeń...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie cytuj już nikogo debilu bo nie wiesz z jakiego okresu życia jest ten cytat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I oczywiście wszystkie słowa Einsteina, w których popiera Boga, będziecie teraz cytować z tej jednej książki napisanej 20 lat przed śmiercią, użyjcie mózgu, to naprawdę nie boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dodałam cytat tylko o studentach a to inni dodawali cytaty inne einsteina :D ale i tak wrzucicie mnie do jednego wora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wniosek jest tylko jeden tylko totalno idioci i bezmózgi wierzą w boga jakiego kreuje chrześcijaństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
,,Tylko Kościół autentycznie stał na drodze Hitlerowi w jego kampanii na rzecz wyparcia prawdy. Nigdy wcześniej się Kościołem nie interesowałem, ale teraz odczuwam wielkie wzruszenie i podziw, ponieważ tylko jeden Kościół miał odwagę i upór by stać po stronie intelektualnej prawdy i duchowej wolności. Przez to jestem zmuszony przyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bez powściągliwości'' A-Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej stać się więźniem WŁASNEGO sytemu wierzeń, niż CUDZEGO. Tak! Jestem więźniem swojego umysłu! Nie wiem jak wy, ale ja myślę że to akurat dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oni nie mają mózgu. Myślenie ich nie dotyczy. To są debile sterowane przez kościół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspólną cechą ateistów, z którymi miałam kontakt, jest to, że sprawiają wrażenie, jakby nie wiedzieli, iż to właśnie systemy ateistyczne doprowadziły do najbardziej okrutnych dyktatur oraz do największych zbrodni w historii ludzkości. W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po drugie, ateiści sprawiają wrażenie, jakby myśleli, że ludzie, którzy są pewni istnienia osobowego Boga, uwierzyli w Stwórcę np. drogą losowania, a nie w oparciu o doświadczenie niezwykłości własnego człowieczeństwa, którego nie da się racjonalnie wytłumaczyć jako wytworu nieosobowej i nieświadomej siebie materii. Wiara ateistów w to, że człowiek wymyślił Boga, jest równie irracjonalna jak wiara w to, że człowiek wymyślił samego siebie, albo jak wiara w to, że mężczyzna wymyślił kobietę. Człowiek rozumny odkrywa istnienie Boga w miarę odkrywania niezwykłości własnego człowieczeństwa, którym się zdumiewa i które jakościowo wyróżnia go spośród wszystkich istot na tej Ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest miewiarygodne że można być tak tępym. Krowa by zrozumiała żeby czegos nie robić. A ci dalej jakimis cytatami rzucają. Brak słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ci ateiści pluja jadem i swoim plugawym językiem nawet nie wiedząc jak sobie szkodzą w ten sposób. To dopiero głupota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
,,Tylko Kościół autentycznie stał na drodze Hitlerowi w jego kampanii na rzecz wyparcia prawdy. Nigdy wcześniej się Kościołem nie interesowałem, ale teraz odczuwam wielkie wzruszenie i podziw, ponieważ tylko jeden Kościół miał odwagę i upór by stać po stronie intelektualnej prawdy i duchowej wolności. Przez to jestem zmuszony przyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bez powściągliwości'' X Kościół? A gdzie tu mowa o bogu? O wierze? Mowa o Kościele jako instytucji, której Hitler bardzo przeszkadzał i z którą kościół walczył w imię własnych interesów, a nie w intencji ofiar. Bardzo proszę, jeśli ktoś nie wie jaki temat porusza to niech się w ogóle nie miesza jeśli nie ma zielonego pojęcia o czym pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albert Einstein: "Im bardziej zgłębiam naukę, tym bardziej wierzę w Boga"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po trzecie, ateiści sprawiają wrażenie, jakby nie wiedzieli o tym, że istotą ateizmu nie jest negowanie istnienia Boga, lecz negowanie istnienia człowieka jako kogoś w istotny sposób różnego od zwierząt. Człowiek, który wierzy, że jest jedynie nieco bardziej wyewoluowanym zwierzęciem, nie ma powodów, by postawić sobie pytanie o to, czemu lub Komu zawdzięcza swój sposób istnienia. Odkrywanie Boga to logiczna konsekwencja odkrywania niezwykłości człowieka. Wystarczy się przestraszyć, aby uwierzyć w istnienie bóstw lub w istnienie jakiegoś urojonego boga, ale trzeba odkryć w sobie niezwykłość bycia osobą, by postawić pytanie o Boga prawdziwego. W ateizmie jest miejsce jedynie na karykaturę Boga, np. jako „opium dla ludu”, gdyż w tym systemie jest miejsce jedynie na karykaturę człowieka jako kogoś, kto jest jedynie nieco „udziwnionym” zwierzęciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Guglielmo Marconi (wynalazca radia i twórca telegrafu): "Jestem dumny z bycia chrześcijaninem. Wierzę nie tylko jako chrześcijanin, ale i jako naukowiec. Nadajnik radiowy może dostarczyć wiadomość przez pustkowia. W modlitwie ludzka dusza może przesłać niewidzialne fale do wieczności, fale, które osiągną swój cel przed Bogiem.":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×