Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oleczka02

Odchudzamy się w 2016 r.

Polecane posty

Gość gość
ja się wzięłam za siebie jeszcze w grudniu i już widać fajne efekty, dietę rozpisywała mi Pani dietetyk z http://hh-life.pl/odchudzanie-w-nowym-roku/ i jestem pod wrażeniem ilości jedzenia i jego smakowitości. W ogóle nie czuję, że jestem na diecie a kilogramy spadają. Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubamm
hejo! tak jak mówiłam nieczasowa jestem wiec wpadam tylko na chwile, u mnie dieta ok,zamówiłam sobie ksylitol do słodzenia zamiast cukru. jesli chodzi i gotowanie to lubię to robić wiec wiecznie coś gotuje,a posiłki staram sie jesc zdrowe wiec i maz i syn jedza to co ja brazowe makarony, ryz ,kurczak tylko ja bez panierki, razowe pieczywo, zupy,sałatki, leczo warzywne, zapiekane mieso w warzywach,jaja , spaghetti, czasem syn wybrzydza ma 2 lata wiec zrobię mu coś zamiast tj tosty, placki , najmlodszy syn poki co tylko cyc wiec z nim najprosciej ;}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
ooooo piątek piąteczek piatunio ;) Blanka111 wolny weekend ? U mnie tak .Teraz po zakupach w Biedrone ( samo zdrowe jedzonko ) zjadłam obiado-kolacje kurczak udko gotowane - wczorajsze 3 brokuły i 4 ogórki konserwowe i zbieram silę na skalpel - ale chyba na jutro odłożę w końcu wolne .Odnośnie ćwiczeń to ćwiczyłam przez lato nie jakoś dużo ale tak co drugi dzień coś porobilam i nawet rolki kupiłam i zaczęłam jeździć - mój błąd polegał na tym że jechałam na rolkach 8 km żeby zjeść na miejscu szarlotke z lodami no i to co spaliłąm to nadrobiłam dwukrotnie .Natomiast jakiś czas temu zaczęłam dietę nie jakąś specjalna bo czasu nie mam na specjalne gotowanie ;) al. nie przekraczałam 1200 kcal - waga szła w dół każdym tygodniem .Trzeba się zmobilizować ;)))) najgorsza nasza choroba to ODJUTRONIZM he he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
Gość - a ty z poradni dietetcznej czy co ???Bo same linki ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubamm
nesia to i tak dobrze ze jechała s na rolkach,ja tam wsadzałam d**e w auto pochłanialam szarlotke z lodaki i zapijalam duzą latte ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
grubamm-- ha nie zaniżaj poprzeczki :))) przynajmniej wyrzuty sumienia są mniejsze :)) jakie Twoje założenia do lata ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
A co z reszta towarzystwa ?? To ma być grupa wsparcia a nie milczenie owiec :))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
oj tam oj tam :) jestem i ja dzieci wykapane pojedzone i uspane wiec można teraz w spokoju posiedzieć ;) można by bylo tan czas wykorzystać bardziej aktywnie no ale jestem zbyt leniwa :) Nesia ja oczywiście weekend wolny ! ale za dożo tego wolnego tak myślę sobie człowiek się rozkręcić nie możne ! Haha skąd ja to znam w lecie z mężem 10 km rowerami jechaliśmy bo aktywność fizyczna w modzie ale na miejscu bez pizzy się nie obyło. To jest najlepsze ! a dupka zamiast chudnąć to puchnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
Gość to gość - reklamy nigdy za wiele ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
Blanka111 - moje dziecko tez oporządzone właśnie baje skończyłam czytać :) skusiłam się na szklankę piwka z sokiem - tak przy piątku schodzi ciśnienie z całego tygodnia - od poniedziałku się trzymałam w ryzach natomiast u mnie najgorszy jest weekend bo chodzę i snuje się od lodówki do kanapy i tak na przemian .Nigdy nie pora bo to święta bo to weekend bo to zima bo to bo tamto ....czasami wchodzę sobie na różne metamorfozy i tak sobie myślę że od jutra zacznę choćby nie wiem co ....a wychodzi jak zwykle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
A jednak... Pokonałam swojego lenia ;) Poćwiczyłam prawie pół godziny ;D Przede mną sobotni wieczór. Czyli coś co w moim przypadku w trakcie diety jest najgorsze.... Uwielbiam wieczorkiem przed tv chrupnąć jakieś słone przekąski i piwko do tego ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
Nesia ile my mamy ze sobą wspólnego ;D weekend najgorszy a w niedziele jeszcze rodzinka się zjeżdża coś przy stole będę musiała zjeść ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
Nesia Damy radę. Sobotni wieczór nas nie pokona :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapraszam do Poradni Dietetycznej www.edietetyk.com.pl 2016 r. Czy nastąpi zmierzch najszerzej stosowanego wskaźnika masy ciała, czyli BMI (Body Mass Index)? Naukowcy z University of West Virginia proponują zastąpić go przez SBSI (surface-based body shape index). Kluczową różnicą względem BMI jest to, że bierze on także pod uwagę różne rodzaje kształtu ciała, które czasami dawały fałszywe wskazania w przypadku BMI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
Blanka111 kurcze....czemu nie pisałaś że idziesz ćwiczyć - poszłabym z tobą a tak to wlałam w siebie szklanke piwa z sokiem :((ale jutro nadgonię Twoje pól godziny !Co ćwiczylaś ??I brawo za wysiłek -przy malej dwójce -szacunek .Do nas jakiś rotawirus się przyplątał i w nocy bardziej czuwanie niż sen ....nie lubię tego uczucia bezsilności jak dziecko chore .No ale jutro już będzie lepiej - jutro spale trochę kalorii przy sprzątaniu he he i żadnych pluszków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
A tak mnie jakoś nabrało włączyłam sobie YT patrze a tam Chodakowsa. Mąż w pracy wiec nie będzie się ze mnie naśmiewał (on diety nie potrzebuje szczesciaz) i dałam rade ;D duma nie do opisania! ;D Następnym razem dam znać ! to poćwiczymy razem Nesia ! A co do dzieciątka to współczuję ;( przeszłam to nie raz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmelka
ktoś tutaj wcześniej wspominał o tabletkach iqgreen, ja z nowym rokiem i nowymi postanowieniami też zaczęłam ćwiczyć, zdrowo jeść no i właśnie brać iqgreen, fajnie, że piszesz o ich pozytywnych efektach, motywuje to jeszcze bardziej do działania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niffi34
Hejka dziewczyny, u mnie do czwartku było wszystko ładnie wg planu, za to wczoraj już trochę weekendowo. Ćwiczenia wczoraj zaliczyłam ale za to więcej słodyczy niż sobie założyłam i ostatni posiłek mieszany a nie tylko białko. Mam nadzieje że jeden dzień odstępstwa mi nie zawali poniedziałkowego ważenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niffi34
Blanka super ze tez wczoraj dałaś rade poćwiczyć. Mnie jakoś ta Chodakowska nie zachęca, ćwiczenia może i ok ale jak dla mnie za mało ma energii. Ja jak ćwiczyłam w domu to sobie Julian Michaels puszczałam. Polecam. Musze znowu wrócić do tych ćwiczeń. Mój mężuś podobnie jak twój nie potrzebuje diety. Szczęściaże ci faceci.... X Nesia szkoda ze was wirus zaatakował :-( Mam podobnie ze jak dziecko chore to mi siły odchodzą i nic mi się juz nie chce. Muszę się też pilnować bo wtedy właśnie mam ochotę sobie zrobić dobrze kawką z ciasteczkiem :P X Grubamm póki jeszcze karmisz to koniecznie jedz zdrowo i nie za mało. W ramach ćwiczeń możesz przecież teraz z wózkiem popylać. Zawsze to jakich ****** wiadomo ze przy dwójce dzieci to czasu na pewno za duzo nie masz i musisz co najmniej dwie rzeczy robić naraz :-) X Aguska jak u ciebie postępy? Wystartowałaś z tym bieganiem? X Gdzie Oleczka? Daj znać co u Ciebie. X Dobra to ja zmykam bo dziecko chce się bawić :-) Pozdrawiam wszystkie walczące dziewczyny i reszte spamerów ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
Niffi jesteś ! Nie przejmuj się gorszy dzień się może trafić każdej ! Mnie jak dziś ciągnie na słodko przy okresie :( Sobota a ja już od 6,30 na nogach moje małe budziki nie do zastąpienia one nigdy nie zasypia ! Czas na weekendowe zakupy i porządki ! Miłej dietetyczne soboty kobietki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nesia100
Dzień dobry wszystkim oby wasz dzień był tak aktywny jak wy na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
Już po śniadaniu teraz przy kawie :))Blanka111 - tak dla pocieszenia to też ma ciężkie dni he he he . Niffi34 jeśli chodzi o Chodakowska to faktyczne jest mało energertycza i zastanawiam się cały czas kiedy mi ćwiczenia zaczną sprawiać tyle przyjemności co jej ?? Może potrzeba na to czasu aby ćwiczenie było czystą przyjemnością a nie złem koniecznym ? Mam nadzieję że weekend obejdzie się bez większego jedzenia - trzeba się czymś zająć - zakupy zrobione wczoraj więc sprzątanie pozostało .Jak tam z Waszym menu na weekend ??? Efektywnej soboty dla wszystkich :)) I nie podjadać !Do lata nie daleko .A ni ma nic gorszego jak trzeba założyć spodenki na tyłek a on nie jest taki jak być powinien he he he .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubamm
Hejka! dziewczyny zgadzam sie,że weekendy są najgorsze, a to ktoś wpadnie a to imprezka ;/ ale trzeba w miarę rozsądnie potraktować ten czas ;) nesia ja planuje do końca lata zrzucic 20 kg, jeśli sie zawezme to wiem, że uda mi się osiągnąć cel wcześniej. co do ćwiczen to nigdy nie moge sie zmobilizować do tego w domu.... wyjscie na aerobik póki co graniczy z cudem(ostatnio udało mi się być na 2,5 zajęciach ;P ,oczywiście przez beczące dzieciaki w domu ;P alejawychodze z założenia,że najpierw masa potem rzeźba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowa a stara
hej będe zaglądać, mam do zrzucenia jakies 8kg. Od wczoraj nie jem słodyczy i nie podjadam ale potrzebuje motywacji a głównie wsparcia bo siedze w domu z dziećmi i zajadam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubamm
mowa a stara ja tez siedze w domu z dzieciakami i iwem jak ciezko sie powtrzymać od podjadania.... ale dasz rade !! wystarczy bardzo chciec tym bardziej ze 8 kg to nie tak bardzo dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blanka111
Część Dziewczyny sobota pomalutku dobiega końca ;) ale ja dziś to nie mam się zbytnio czym chwalić :( przesiedzialam pół dnia u mamy a to zero aktywnosci przecież , a na dodatek zjadłam prawie talerzyk rogalikow ! Oj ciężka sprawa z tym weekendem ... No trudno obiecuję poprawę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niffi34
Dziewczyny ja jak na weekend dobrze się trzymam. Posiłki i przerwy między nimi na razie zgodnie z planem. Zostało mi jeszcze zjeść kolacje ok 19.00 (dzisiaj makrela wędzona + jajeczko) i potem jak juz córcia pójdzie spać to 45 minut ćwiczeń. Planuje sobie odświeżyć znajomość z Jillian Michaels :-) Dam później znać jak mi poszło :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nesia100
A dobry wieczór wszystkim - tym co wytrwali i tym co podjadają .Ja również jakoś przetrwałam sobotę co prawda jeszcze bez aktywności fizycznej ( poza sprzątaniem domu ) ale za to nic nie zjadłam ponad program - byłam w centrum handlowym - są mega wyprzedaże jednak obiecałam sobie że nie kupię NIC dopóki nie zrzucę tych kilogramów nadprogramowych .Myślę czy zjeść kolację czy nie zjeść ??Dziś już chyba nie poćwiczę bo już póżno a jak tam reszta ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×