Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problemy ze snem

Polecane posty

Gość gość

Kolejny dzień....po ciężkim dniu pracy, natłoku obowiązków kładę się...i nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na bezsenność najlepszy jest upojny seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faktycznie po seksie łatwo zasnąć....o ile zdążę dojść...przed mężem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja biorę ketrel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Postaraj się,warto.albo chociaż przytul się do niego mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie lubię leków...nie chce nic łykać. Ale brak snu mnie wykańcza.Przychodzę niezadowolona, niewyspana do pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu jesteś przepracowana i wyczerpana jakiego rodzaju masz pracę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prace z dużą ilością ludzi, często roszczeniowych, musze bronić swoich racji ale tak naprawde w pracy poluzowałam bo inaczej stałabym się większą wariatką niż jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mąż ?nie jest w stanie ci pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie umiem prosić o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jaka jest twoja relacja z mężem? kochasz go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kocham. Pewnie jak wszystkie matki polki...kochają swych mężów, gotują obiadki,sprzątają,zajmują się dziećmi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jak jeszcze znajdujesz na to wszystko czas,ja też pracuję ,gotuję, sprzątam czasem brakuje sił aby zadbać choćby o samą siebie,mnóstwo czasu poświęcam dziecku też kocham swojego męża ,ale on skutecznie tego nie zauważa ,nie wspiera w niczym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale niestety oni tego nie widzą...uważają ze jak do pracy pójdą i pensję przyniosą to już wystarczy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może nie chcą nas przyzwyczajać...raz nie daj Boże pokazaliby że potrafią coś więcej i spokoju świętego by nie mieli. Przed komputerem i piwkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację ja nawet kiedyś zastanawiałam się nad rozwodem,bo nie jest łatwo być w takim związku i nie chodzi tu wcale o nadmiar pracy i obowiązków ale o wsparcie ,miłość , szacunek i odrobinę ciepła ,zrozumienia .Macie dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeśli chodzi o dbanie o siebie....raz usłyszałam od kolegi z pracy" kiedy Ty ostatnio włosy farbowałaś? Zadbaj o siebie....kiedyś byłaś taką piękną kobietą". Jeszcze tego samego dnia wrzuciłam mężowi dzieci na kolana i podreptałam do fryzjera...miał rację. On jeden chciał mną potrząsnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chce rozwodu....pomimo wszystko...jest dobrym człowiekiem. Lepszym niż ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A myślałaś może o jakimś małym flirciku,takie sytuacje podobno bardzo dowartościowywują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego sądzisz że jest lepszym niż ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieta może myśleć o flircie. Mężczyzna flirtujący ma tak naprawde w głowie seks. W bliższej lub dalszej przyszłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem dość atrakcyjną kobietą pomimo braku czasu staram się dbać o siebie,chodzę do fryzjera,staram się modnie i atrakcyjnie ubierać,szpileczki seksowna bielizna a jednak mimo wszystko coś między nami wygasło owszem sypiamy razem jednak życie erotyczne między nami to porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile lat po ślubie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację ja już dawno pogodziłam się z posuchą w łóżku,też próbowałam różnych odmian ,bielizna,fantazje i niestety w wieku 30-lat ponownie odkryłam uroki masturbacji,żałosne!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój ogląda pornosy...ja udaję głupią gąskę że tego nie widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteśmy 8-lat po ślubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I myślisz że w pornosach tkwi całe nieszczęście,wiem że mój też ogląda,próbowałam z nim o tym rozmawiać,proponowałam że może spróbujemy podobnie ale skończyło się jedynie na kilku minutach i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przeszkadza mi to już...przeszkadzało kiedyś...teraz juz nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcesz powiedzieć że nie potrzebujesz już bliskości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×