Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MożeJednakTu

Żebromarchewka

Polecane posty

Gość gość
Nasz Mireczek nie jest chyba kobieciarz Asiu . Cos nie bardzo z moja intuicja w wyborze imion. Myslalam ze Sławomir ;) Ale i tak wole Hg :) K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kicia dziś W tym jeszcze stado strażników cnot niewieścich. Może być wtedy niewesoło bez wsparcia z zewnątrz. A jak zawołam kolegów, topik nam tu krwią niewiniątek spłynie :-D H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś "Przemyśl to jeszcze raz,. Coś na 58 dostępnych możliwości nie jest pisaniem wprost a wpisuje się dokładnie we wcześniejszą konwencję. Tak jak napisałem w nocy - z jednego dźwięku i wirtuoz nie dokomponuje sobie całego utworu." > Wcześniej byłam przekonana, że wydedukowałeś imię ;) < > "Pisałem Ci kiedyś, że otwierając się na zjawiska ezoteryczne dałaś się zainfekować złem" > Masz rację. Tak było. Z tym, że tak jest - każdy bawiący się w te rzeczy również i ten, który w to nie wierrzy i uważa ezoterykę za niewinną zabawę ale cokolwiek miał z tym do czynienia choćby tylko przez ciekawość również się infekuje. Tu się obawiam o Ciebie. Rany po ezoterykach ponosi każdy. W necie jest mnóstwo świadectw i nie jestem pierwsza ani niestety ostatnia w tym temacie. Zostałam uwolniona i uzdrowiona z tych wpływów bo walczyłam o to i świadomie chciałam się od tego odciąć. Ale ktoś kto nie odrzuci tego nadal w tym tkwi - sam się naraża. Bez oczyszczenia samo to nie odchodzi może jedynie przez jakiś czas się nie ujawniać. Tak działa zło. < > "tak i dzisiaj prowadząc swoje misje internetowe infekujesz się ludźmi sobie nieżyczliwymi, może nawet tak samo niebezpiecznymi jak to wcześniejsze zło." > Dzisiaj już nie infekuję się tak jak wówczas bo mam ochronę poprzez Sakrramenty św. W Spoowiedzi św. oczyszczam się na bieżąco kiedy tylko zboczę na grrzechową ścieżkę. A Komuniia św. umacnia mnie i ochrania nie dając już dostępu złemu. Nie ma na tym świecie :) lepszej ochrony. A i też również Roozaniec daje ochronę przed wpływami złego co osobiście wypraktykowałam nie raz, nie dwa i nie trzy... ;) < > "Pierwszą ofiarą staje się ufność." > Jak się więcej doświadczyło i tym samym więcej wie to naturalną sprawą jest, że jest się bardziej ostrożniejszym niż wcześniej bo widzi się więcej opcji. I dzisiejsze zaskoczenie... dzisiaj rano na chybił trafił otworzyłam książkę "Jesus mówi do ciebie" Ostatnio dawno nie otwieraną i teraz wracam do niej... a tu o ufności ;) Potem czytam u Ciebie też o ufności ;) Coś z tą ufnością chyba jednak muszę zrobić :) < > "Samotni wojownicy dobrze wyglądają na filmach, w realu działa się grupami, wtedy otrzymujesz potrzebne wsparcie." > Nie jestem samotnym wojownikiem :) Mam sporą grupę wparcia Niebieskich Przyjaciół... w Niebie :) O nieograniczonych możliwościach :) Na ziemi też kilku jest ;) Ale jak to w walce każdy walczy sam i czasem też i musi ponosi koszta z niektórych akcji ;) Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To Kasiu było nawiązanie do Twej analizy tych dwóch imion przez pryzmat porównań i przemienione w lekko uszczypliwy żarcik ;) J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Asiu jesli chcesz popisz z Hg o swoich sprawach . Ja sie ulotnie teraz :) Milej nocy ludziki . Nasz temat moze brzmiec: " najbardziej nudny temat na kafe" . Chodzi o to by nikt nie byl zainteresowany to moze taki paskudnie nudny tytul dac ;) Jesli nie zasne to pozniej wroce do Was :) K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kasia dziś Fajne zielone pomidorki, aż narobiłaś mi apetytu na sałatkę ;-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olinka dziś " Wcześniej byłam przekonana, że wydedukowałeś imię " Tu wcale nie chodzi o mnie, wiesz przecież, ze je znam - a o ewentualnych ciekawskich. Musieliby wybierać spośród 58 możliwości H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja chyba zaraz zasnę, bo na 8.00 muszę już podać małemu antybiotyk, czyli 7.30 powinnam wygrzebać się z łóżka J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrej nocy Kochani i kolorowych snów :) J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrej nocy Joasiu :-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olinka "Z tym, że tak jest - każdy bawiący się w te rzeczy również i ten, który w to nie wierrzy i uważa ezoterykę za niewinną zabawę ale cokolwiek miał z tym do czynienia choćby tylko przez ciekawość również się infekuje. Tu się obawiam o Ciebie. " x Bez obaw. Trochę już wiem jak to działa. Bez żadnej literatury i sugestii. Może nie do końca bez sugestii. Wcześniej zostałem pouczony - można powiedzieć, że odbyłem swoisty kurs BHP. Bez niego mógłbym się nie zorientować w zagrożeniach i wpaść w poważne tarapaty. Po "drugiej stronie lustra" bywa "zło" ale jest też sporo "dobra". Trzeba mieć trochę orientacji w terenie :-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Jeżeli rok i dwa miesiące nie wystarcza Ci na poznanie, to ile by miało to trwać ??? > No już, dobrze, dobrze... no nie krzycz ;) :D O przepraszam, nie cały rok i dwa miesiące :P Właśnie spojrzałam na tamten temat i poznaliśmy się w dacie 29 lutego ;) I te Twoje nicki tam :D Aż niemożliwe wprost normalnie prorocze :D :D :D Uprzedzając pytania Kici, nie wkleję linka do tematu. Wiesz dlaczego. Obiecałam Ci swego czasu, że nie wrócę do tamtego tematu. Tak jak to ładnie mówisz: wygumkuję ;) < > "To ja Ci odpowiem z pełnym przekonaniem - w tzw. realu, w tym samym czasie nie zgłębiłabyś kogoś nawet w 15 procentach tego co tu. Po dwudziestu a nawet setce wypowiedzi możesz mieć jeszcze zafałszowany obraz, przy kilkuset masz już pewność, niczego już się nie musisz domyślać, po prostu WIESZ." > Nie każdy jest ogarnięty we wszystkim... Każdy ma swoje wady, prawda? :P Więc i ja tu więcej wyrozumiałości poproszę ;) Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś "Bez obaw. Trochę już wiem jak to działa. Bez żadnej literatury i sugestii. Może nie do końca bez sugestii. Wcześniej zostałem pouczony - można powiedzieć, że odbyłem swoisty kurs BHP. Bez niego mógłbym się nie zorientować w zagrożeniach i wpaść w poważne tarapaty. Po "drugiej stronie lustra" bywa "zło" ale jest też sporo "dobra". Trzeba mieć trochę orientacji w terenie > OOBE to tylko niewielki fragmencik. Swego czasu pisałeś o szkole ezoterycznej... stamtąd masz wiedzę o pentagramach? Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olinka To nie była szkoła ezoteryczna tylko Instytut Cybertechniki :-) Poważna jednostka naukowa. Chyba w Tychach. Prowadzili eksperymenty z OOBE. Mnie tam nie było, za to trafił mój kolega. To on przeprowadził mi szkolenie BHP :-) I całe szczęście :-D H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Oj biedny kolega... No dobra... a z tym pentagramem to skąd w ogóle to Ci przyszło do głowy? Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O pentagramie wspomniałem chyba tylko raz na "wychodzeniu z ciała" Ciekawy byłem jakby się poukładały linie naszych miejsc zamieszkania. Rodzaj zabawy. Tajemna symbolika raczej nigdy mnie nie interesowała. Wolałem inne doświadczenia :-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj "Olinka musiala bardzo przezyc to chwilowe rozstanie." > Kiciu, niespodziewanie mocno jak dla mnie. Aż mnie to samą bardzo zaskoczyło. Tak jakby ktoś bliski mi nagle umarł. Ostatnio tak się czułam kilka lat temu. I trochę potem musiałam to odchorować. Ale to też teraz pokazało mi pewne kwestie, którym niedowierzałam. Także to była mocna lekcja. Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olinka "Właśnie spojrzałam na tamten temat i poznaliśmy się w dacie 29 lutego" Masz link do tamtego tematu??? :-D Mam go ale przed oczami, podobnie jak ze trzy następne :-) już wspólne z Kasią i Joasią. W ostatnich dwóch było jednak tak dużo wpisów, że moja pamięć wzrokowa się całkiem rozjechała :-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Przy pentagramie zapaliła mi się ostro lamka ostrzegawcza bo zabawy pentagramem to inicjacja satanistyczna. Może to być niewinna zabawa ale symbolika jest jednoznaczna do kogo należy i na jaki zakres działania się wchodzi mimo, że nieświadomie. Mój brak świadomości nie uchronił mnie przed skutkami wpływu złego. Dlatego o tym piszę żeby ostrzec przed takimi z pozoru niewinnym zabawami jak np. wywoływanie duchów czy oobe a skutki tego mogą być już nie takie zabawne. Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie mam linka ale pamiętałam tytuł i znalazłam ten temat ;) x Jeszcze w kwestii "... I tak ufać obcym ludziom. Ehh" Nie miałam na myśli Was tutaj ale ogólnie tą sytuację, która się powtarza kolejny raz. Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olinka OOBE to nie zabawa, każdemu może przydarzyć się to całkiem samoistnie. Opowiadałem kiedyś takie pierwsze wyjście w wieku niemowlęcym (dopiero uczyłem się mówić), bez stresu i w poczuciu pełnego bezpieczeństwa. Samoistne wyjście już w wieku dojrzewania było już dość stresujące. Te świadome i świadomie prowokowane wyjścia aż się roiły od niespodzianek. Im więc człek starszy tym musi być ostrożniejszy, bo rzeczywiście można coś niechcący przywlec. Kiedyś był to tylko przyjazny park, później zaczął zmieniać się z wolna w dżunglę. Ostrożności nigdy nadto H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Niebo by się nie zamieniło w dżunglę ;) No i stamtąd już by się nie chciało wracać na ziemię :) Dlatego dobrze jest tam być ;) Dobranoc :) Oli.n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobranoc :-) H-g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mało brakowało a byśmy zaspali na antybiotyk :/ Kilka razy się budziłam w nocy, bo syn mi się strasznie kręcił i rozkopywać. O 5.40 jego zimne nogi wylądowały pod moją kołdrą wprost na moim kręgosłupie i to była bardzo szybka pobudka :D x Jeszcze muszę się dobudzić, bo od dawna nie spałam do 7.50 i jestem trochę skołowana. Gardło samo mi się broni przed infekcją i może się to cholerstwo długo nie będzie po nim panoszyć. A wczoraj się trochę przestraszyłam u pani doktor, bo jak synek pochylił głowę pierwszy raz zobaczyłam u niego dużą gulę na szyi. Tak pierwszy raz mu się powiększył węzeł chłonny. Czyli organizm zaczyna sobie lepiej radzić u niego z infekcjami. J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Asiu węzeł chłonny musisz obserwowac, ogladac go kazdego dnia czy sie zmniejsza. Wezel połknął infekcje a teraz sam musi uwolnic sie od infekcji. Powinien powoli sie zmniejszać :) Nie zawsze powiększa sie przy chorobie , zalezy jak sobie organizm radzi z infekcja. U synka radzenie sobie jest powolne . K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Kasia dziś Fajne zielone pomidorki, aż narobiłaś mi apetytu na sałatkę H-g Hg to byly jabluszka a nie pomidorki :) K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O holender jasny co ja czytam!!! Nie raz już miałam ochotę zbesztać każdego z Was, ale nie mogę się już odnieść do tego co pisaliście prawie miesiąc wcześniej. x Kasia mam wrażenie, że Tobie powinien wiele kwestii wyjaśnić naprawdę dobry teolog (nie daj Boże fanatyk, bo taki teolog to nie teolog). Oli powinna trochę więcej się zapoznać z Historycznym aspektem religii świata, bo razi mnie i to cholernie oddzielanie Boga od Allaha czy Jahwe. To jeden i ten sam BÓG!!! To tak jakby się przypieprzać do anglikanów, którzy mówią God!!! Te trzy główne nurty religijne mają jednego i tego samego Boga, a różnice to zasługa ludzi odpowiedzialnych za rozwój tych religii. To muzułmanie mają największy problem, że mają Allaha (Bóg w j. arabskim), który nie jest tylko ich Bogiem, ale także tych znienawidzonych innowierców (czyt. Chrześcijan, Żydów lub jak kto woli Izraelitów). H-g opieprz należy się za rozgrzebywanie i prowokowanie dalszych spięć religijno-ateistycznych, bo cholernie jest ciężko przebrnąć przez tą lekturę. Czuję się jakby mnie ktoś wołami zmuszał do czytania "Lalki", czy "Chłopów" - najgorszych dla mnie lektur szkolnych. J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahahahaha Joasiu fajnie czytac krytykę na swoj temat ;) Podoba mi sie w Tobie ze jestes szczera . Czyli cos nie tak z moim teologizmem ? :) Musze popracować nad soba :) K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hg dostal zrypke za prowokowanie ale ja chyba bardziej zawsze prowokuje i piluje dlugo ;) Zaraz dostane od Joasi naszej za rajstopki. Juz sie boje ;) :) K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Staram się nie wchodzić z Wami w tematy czysto religijne, bo moja wiedza jest na wyższym poziomie i nie analizuję tak dosłownie treści jak Wy to robicie. Możliwe, że jest to zasługa trzech księży z prawdziwego powołania, z którym miałam styczność od drugiej klasy podstawówki aż do końca liceum. Z tym ostatnim rozmawialiśmy o wszystkim, bez tematów tabu, ale na bezpiecznym poziomie, bez wprowadzania księdza w niezręczną konsternację ;). To ten ksiądz, który zachęcał mnie i jeszcze dwie koleżanki do brania udziału w konkursach wiedzy z religii i Pisma Świętego. Wiedział, że jestem wierząca-niepraktykująca i znał tego powody. Nie potępiał mnie i przyznawał mi rację, że kościół to ludzie a nie budynek, a modlitwa jest tak samo ważna odmówiona w kościele jak i na ulicy podczas spaceru, czy odmówiona na cmentarzu. Podziwiał mój poziom wiedzy i analizowania treści Pisma Świętego, bo mówił mi, że nie jeden student teologii i też niektórzy księża mają z tym ogromne problemy. Dokładna analiza jaką przedstawia nam Oli to tylko jej punkt widzenia i postrzegania danych fragmentów oraz podświadome kierowanie się opiniami/analizami z jakimi się zetknęła przy nawróceniu. Właśnie dlatego mnie tak rażą tego typu przepychanki religijne. Wyznaję najważniejszą zasadę: W jakiej religii wzrastasz, taką religię wyznawaj. Nie mówię tu o tak zwanych nawróceniach z islamu na chrześcijaństwo za pomocą Jezusa i Maryi, ale o wychowywaniu się w religiach takich jak Buddyzm, Hinduizm, Taoizm itp. Nikt nie powinien negować tego w co wierzymy, jakich Bogów wyznajemy i nie ingerować siłą w nasze wyznania. Tak samo powinniśmy akceptować poważne decyzje ludzi o świadomym wyborze swojej drogi w wierze czy też bez (apostazja to też bardzo dogłębnie przemyślana decyzja i księża nie powinni tego utrudniać). J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×