Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Fili80

CHCĘ SCHUDNĄĆ :)

Polecane posty

Faktycznie w biedronce nie było czerwonej herbaty za to kupiłam zieloną lisciasta i w tygodniu będę w kauflandzie to tam z pewnością będzie czerwona. Co do posiłków ok jestem za. Ja mam taki system, że już dzień szybciej mam zrobione 3 posiłki śniadanie 2 śniadanie i przekąskę a no i obiad jedynie kolacje robię na bieżąco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do posiłków więc tak 1. Sałatka: sałata,pomidor, wędlina, ogórek, sos czosnkowy plus 2 x kromka chleba 2. Pomidor z serem mozarela plus 1x kromka chleba 3. Jabłko x 1 szt 4. Zupa jarzynowa 5. Dwa krozki ryżowe z pasztetem Bilans dnia 1306 kcal z aktywności 10 przysiadow No a u Was???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Też chciałam ostatnio kupić czerwoną herbatę ale ciężko dostać w marketach naprawdę... Póki co pije tylko 1 zielona dziennie no i dużo wody :) czasem wodę z greifrutem albo cytryna :) Mój dzisiejszy bilans : 2 l wody koktajl seler anaanas banan 2 x omlet z warzywami i kaszą jaglaną 50 g Koktajl maślanka jabłko kiwi Kawałek drożdżówki z posypką Ryba na parze mała kromka razowa i trochę pestek dyni :) 1 h ćwiczeń i nasmarowalam sie po kąpieli balsamem Eveline rozgrzewający dziewczyny polecał super grzeje :) do wiosny chce jędrne ciałko może się uda jestem pełna wiary :) Dziękuję za miłe przyjęcie i wsparcie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
A no i ja jem tak co 2 lub 2,5 h małe posiłki tak mi lepiej niż jakbym się najadala no i polubiłam koktajle jutro pewnie też ze 2 wypije no i jutro stawiam na pierś z kurczaka pewnie w 2 posiłkach się pojawi no a 1 posiłek to moje 200 kcal czegoś zakazanego :) bo ciężko mi odstawić tak z marszu jak codziennie pozeralam czekoladki i chipsy masakra... Teraz czas się oczyścić z tego syfu... Z rana robię rowerek planuje 30 min na czczo i później wieczorem reszta ćwiczeń buziaki i uciekam się położyć dobranoc !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna_0088
Ja schudłam 10 kg w 5 tygodni i dalej walczę, bo jeszcze trochę zostało do wymarzonej wagi. Zastosowałam dietę Sandruni. Zmieniłam swoje odżywianie na zdrowsze. Wprowadziłam ****** teraz czuje się świetnie :) warto poczytać o tej diecie na stronie https://dietasandruni.wordpress.com/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milka0909
piłam kiedyś tekoktajle ale na mnie nie działałają, duże lepsze efekty miałam po IQgreen, świetnie pomaga w odchudzaniu, wiem bo przed ślubem wzięłam się za siebie i osiągnęłam cel! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Jajecznica z dwóch jajek smażona bez tłuszczu, pół pomidora, kilka plasterków ogórka, kromka żytniego chleba. 2. Serek wiejski, kromka żytniego chleba. 3. Kasza gryczana, sałata z jogurtem naturalnym, pół pojedynczej piersi z kurczaka. 4. Chudy twaróg z jogurtem i szczypiorkiem, kromka żytniego chleba. Niestety bez ćwiczeń. Dzisiaj wyszło mi cztery posiłki co trzy godziny, ostatni o 19. Woda niegazowana zaliczona, czerwona herbata zaliczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kinguska, a ile mniej więcej masz do zrzucenia? Chyba też z rana wsiądę na rowerek stacjonarny, bo na siłownię, coś mi się ciężko wybrać. Chciałabym się zmobilizować do "skalpela". Ćwiczyłyście to może kiedyś? W tamtym tygodniu próbowałam,ale nie dałam rady całego zrobić, a na następny dzień zakwasy. Wiem jednak, że wiele dziewczyn ma tak na początku, a później robią cały bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć :) Mi wczoraj jeszcze doszła bułka ciabata z wędlina więc przekroczylam jak nic te moje 1500 kcal. Wczoraj robiłam małe porządki w gazetach i natrafiłam na dietę na płaski brzuch rozpisane posiłki na tydzień ok 1200 kcal fajna bo dużo ananasu więc chyba od poniedziałku będę startować bo będę na urlopie. Co do ćwiczeń to u mnie wczoraj 10 przysiadow :) co do skalpela to kiedyś ćwiczyłam ostatnio ćwiczyłam metamorfozę od poniedziałku mogę zaczynać! Przyłączyć się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Część dziewczyny :) ffikka ja nie wiem dokładnie ile kg ale tak 6 cm w pasie chciałabym zrzucić specjalnie mówię o cm bo wiem że jak się ćwiczy to waga może stać w miejscu a cm lecą... Tak więc jeśli chodzi o ćwiczenia to ja mam w domu rowerek orbitrek ale taki stary ale chodzi :D i hantle ze zmiennym obciążeniem do 10 kg więc robię tym ćwiczenia nie potrzebuje iść na silke... Rano zrobiłam 30 min rowerka no i 3serie po 15 wejść na pufke co mi imituje step hehe z hantlami no i pije koktajl maślanka ananas kiwi seler później robię kurczaka :) Dziewczyny polecam też ćwiczenia na pośladki z mel b dają fajne efekty :)pozdrawiam was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ffikkaa :) zaraz sprawdzę czy mam skalpel to bym do Ciebie dołączyła a ćwiczysz codziennie czy jak ??? Kinguska:) czyli Ty 6 cm do zrucenia w pasie ja to mam otyłość brzuszną i głównie tam mam nadmiar pozostała sylwetka ok. Mi w obwodzie brzucha na wysokości pępka blisko 10 cm ubyło od początku czyli od 03 stycznia no niby bardzo dużo bo na wadze zaledwie 2 kg. No a jakieś specjalne ćwiczenia na brzuch robisz ??? mnie tak nakręciłyście z tą herbatą, że rozglądam się za dzbankiem zaparzaczem - bo liczę, że jak będę miała zaparzony dzbanek to będzie mnie motywował do wypicia w ciągu dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej laski no i sobie poczytałam więc mogę też was odwiedzać... jak widać u mnie jest bardzo wysoka waga- typowa otyłość brzuszna i mega duży biust ... ja staram się ograniczać węglwodany, czytam etykiety, nie jem zadnego pieczywa ani mącznych dań... czekolada gorzka od 70% kako i wino tylko wytrawne... napoje woda , kawa i od czasu do czasu cola zero Już po kilku dniach czuje że brzuch jest lżejszy i - wiem że to marne efekty i naraze nie ma czym się chwalić - ale mi jest z tym lepiej.... to nie jest juz dla mnie dieta tylko poprostu sposób odżywiania chce zmienić swoje złe nawyki :) więc będę wpadać do was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie tak samo jak i u niektórych z was , ciężko ze znalezieniem czasu na ćwiczenia... a styczeń to już wogóle mam zawalony. Jak wstaje o 6 rano to wracam do domu o 18 , z młodym odrobię lekcję, coś przygotuję nam na następny dzień do jedzenia i zaraz jest 20 i padam na twarz.... masakra.... w lutym już będzie mąż w domu na kilka dni to odrazu wskoczę na orbitreka ... choć już powoli mnie korci bo mam jeszcze sobotę i niedzielę... więc fajnie by było znaleźć te 30 minut :) chociaż może te przysiady z rana to nie jest zbyt duże pochłanianie czasu... w sumie fajny pomysł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieceksztalty :) witaj padaj zapraszamy!!! Ja sprawdziłam i mam skalpela sciagnietego więc mogę się dołączyć!!! Włączyłam i nawet moje małe 1,5 roczne bliźniaczki były chwilę zainteresowane i podnosily rączki z Ewka. Więc kiedy startujemy ze skalpelem Ewki i jak często będziemy ćwiczyć???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Hejka, dołączę do was. Mam 35lat, jedno dziecko, męża i prace siedząca 8h. Startowa waga z początku stycznia 76kg, wzrost 170cm Cel1 72kg Cel2 69kg Cel3 65kg U mnie kg schodzą opornie, ćwiczę regularnie, gorzej u mnie z jedzeniem. Lubię jedzonko no i slodycze. Staram się teraz ograniczać. Mam nadzieje że się uda z wami osiągnąć sukces :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Fajnie że nas tak dużo kobieceksztalty ja też mam duży biust nie obrazę się jak zmaleje o rozmiar ale u mnie to genetycznie Ja nie robię ćwiczeń na brzuch bo nie chce sobie tam mięśni rozbudować ale ćwiczenia co robię z hantlami też angażują brzuch więc myślę że będzie dobrze...na obiad zjadłam pierś z kurczaka z kremem warzywnym tzn lekko podsmażyłam marchew seler pietruche cebulę czosnek i ugotowałam z odrobiną soli potem zmiksowałam do tego kromka razowca Pocwiczylam znów z ciezarkami 3 ćwiczenia i wymachy nóg do tego skakania no i pozarlam teraz drozdzowke :) i pije wodę z odrobiną soku z greifruta ... Została mi tylko kolacja ale nie wiem na co będę miała ochotę ... W czwartek być może zrobię sobie dzień na samych koktajlach i wodzie taki oczyszczający ale zobaczę jeszcze :) Ja wiem że schudne z całego ciała bo nie da się w 1 miejscu dlatego ćwiczę żeby nie być bezksztaltna :/ Ale też mam tak że np w brzuchu chudne a w nogach przybywa wydaje mi się że mięśnie... Oby tak było hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Dziewczyny ja dzisiaj lecę wieczorem na ćwiczenia. Od wczoraj jestem w nowym klubie i muszę obadać które zajęcia mi się będą podobały. Na razie jedzenie pod kontrolą, zobaczymy co będzie po pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam nowe dziewczyny:) im nas więcej, tym lepiej, zawsze będzie z kim popisać:) Fili z tym skalpelem to od jutra u mnie start. Zamiast siłowni, będzie łatwiej się w domu zabrać za ćwiczenia, no i rowerek mogę dołączyć, a to wszystko za darmo;) Jestem początkująca. Zaczynam od zera. Może np. trzy razy w tygodniu, albo co drugi dzień.... Nie wiem jak mi będzie szło. Na szczęście nie ma tam żadnych skoków, biegów, bo przy mojej wadze jest mi za ciężko wykonywać takie ćwiczenia. W ndz się ważyłam, 15.01. równo 78 kg:/ dzisiaj na wadze 77,2 kg . Coś więc może ruszy. Nawet jeśli to woda to i tak jej też się muszę pozbyć, bo na pewno mam zatrzymana. Obrączki to ja już długo nie mogę włożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tym razem czuję się naprawdę zmobilizowana, a z wami nie czuję się w tym sama. Pomaga taka "rozmowa". W realu nie mam z kim o tym pogadać, bo nikt się nie odchudza, a kto lepiej zrozumie osobę odchudzającą , jak nie druga osoba, która się odchudza :) No i wiedząc, że wy takie zmobilizowane, to ja też tak chcę. Udowodnimy sobie, że się da. :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monia988
Słuchaj, ja miała dokładnie ten sam problem, walczyłam sama a skutki były coraz gorsze. Dopiero jak poznałam Panią Ole, doetetyka to udało mi się trwale schudnąć a wcale nie było jakichś wyrzeczeń. Napisz do niej, napawno Ci pomoże https://www.facebook.com/hhlife.4u/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiecie, co mnie teraz motywuje najbardziej, oprócz tego oczywiście, że będzie się zdrowszym, będzie się miało lepsze samopoczucie, będzie się lepiej wyglądało... WYMIANA CIUCHÓW:) Teraz nienawidzę zakupów. Zazwyczaj wracam z nich z niczym, zdołowana strasznie... A jak mierzę jakiś stary ciuch, to nie wierzę, że aż tyle przytyłam.... Jak u Was to wygląda? Są dziewczyny, które mimo nadwagi potrafią się fajnie ubrać i kupywać modne ciuchy. Ja tego nie potrafię, więc nie dość, że grubaśna, to jeszcze beznadziejnie ubrana:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do końca życia będziesz opasłym grubasem, to kara za bycie krową rozpłodową, rozklapiochą i worem na spermę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Oj tak też bym chciała już wiosna kupić fajne ciuszki bo teraz nawet nie mam ochoty na zakupy :/trzeba to zmienić koniecznie... Byłam w sklepie kupić truskawki na jutrzejszy koktajl :) wzięłam też herbatkę z pokrzywy bo moje włosy cierpią tej zimy :( no i wodę bo mnóstwo pije... Dziś już nie ćwiczę a jutro rano albo orbi 30 min albo rowerek 40... Dziś 2 dzień po 10 dniach się zmierze jak będzie chociaż 1 cm mniej to będę zadowolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kinguska:) z pewnością obwody Ci spadną - zobaczysz ładnie Ci idzie ffikkaaa:) wymiana ciuchów mnie także motywuje. Co do skalpelu to ruszamy !!! Mi może już dziś się uda poćwiczyć. Jak dla mnie to 3 razy w tygodniu będzie ok. BERNI35:) dołączaj ! czekamy na relację jak tam było na ćwiczeniach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skalpel zaliczony :) no niby się nie zmęczyłam pot się nie lał ale zrobiło się ciepło a teraz dziwne mam nogi jak z waty ciekawe czy jutro będę mieć zakwasy dzień kończę z bilansem 1410 kcal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Cześć dziewczyny, dzięki za ciepłe przyjęcie. Wczoraj wieczorem już nie zagładałam ale teraz nie mogę zasnąć to nadrobiłam zaległości w czytaniu i też wam coś napisze. Zajęcia na które się wybrałam to były gównie ba pośladki. Powiem szczerze piekło jak cholera ;-) Trochę do tego poćwiczyłam też ręce i brzuch. Ogólnie mi się podobało. Dzisiaj się znowu wybieram obadać kolejne zajęcia. W poprzednim klubie miałam już opracowany swój własny grafik zajęć, a tutaj musze sobie to poukładać dopiero. Te z was które mają dzieci wiedzą że to nie zawsze jest takie proste.... ale będzie dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Fili80 super że się w domu umiesz zmotywować do ćwiczeń, ja kiedyś ćwiczyłam sama ale z czasem motywacja spada a jak się już wybiorę na zajęcia grupowe to trzeba ćwiczyć całą godzinę bo instruktorka patrzy ;-) ffikkaaa masz rację w kupie siła :-) razem będzie łatwiej. Co do motywacji to mnie chyba najbardziej motywują moje zdjęcia zrobione przez kogoś z zaskoczenia gdzie wyglądam kiepsko. W lustrze albo na "pozowanych" zdjęciach człowiek jednak wygląda korzystniej niż na takich z zaskoczenia ;-) Kinguska22 ja sobie jakiś czas temu kupiłam też herbatkę z pokrzywy z myślą o włosach + usuwa nadmiar wody z organizmu ale jeszcze jej nie zaczęłam pić :P Może jutro sobie strzele filiżankę :-) kobiecekształty zazdroszczę Ci tego biustu, ja mam ładny ale jak tylko waga spada to niestety mi te cycki maleją od razu... Tak źle, tak niedobrze ;) Jestem ciekawa jaki ty masz cel? Do jakiej wagi dążysz na początek? Jaki masz wzrost?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej laseczki bERINI35- ja 175cm ale moja waga to ponad 105kg.... nie wiem kiedy mi to idzie tak w góre jeszcze w lato ważyłam 98 kg (( w stopce jest napisane pod mom nickiem ) moj cel to zobaczyc 99 kg potem 89 a jak osiągnełam bym wage 83kg chyba była bym przeszczęsliwa - o większym spadku wag nie myślę nawet .... bynajmniej narazie. Zawsze zaliczałam się do tych większych kobiet... zawsze miałam kłopoty z mega szybkim przyrostem wagi.... ale odką 9 lat temu urodziłam syna walczę chudnę poźniej znów tyję .... a teraz w ciągu kilku miesięcy przywaliłam 10kg - zmiana pracy ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×