Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Fili80

CHCĘ SCHUDNĄĆ :)

Polecane posty

Gość Kinguska22
Cześć :) kobieceksztalty masz rację niskie węglem są dobre szybko się leci ładnie z tluszczyku ja właśnie myślę żeby węgla jeść do 14 a później starać się białko i warzywa no zobaczymy jak to wyjdzie ja dziś 40 min orbiterka+ rozciąganie i boczki z hantlem takie boczne sklony heh.. czuję się super energia 100% :) pozdrawiam was i miłego dnia i lecę robić zaraz jajecznicę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kinguska22 -- no ja uwielbiam bułeczki chlebek ziemniacczki i piwo .Wiedząc o tym że najgorsze to dla mnie i mojej budowy ciała (jabłko) i tak kosumowałam. teraz powiedziałam dość - bo do tego przez pizze i inne niezdrowe żarcie sie dopprowdziłam jak widać.. no i stres ja bardzo go zajadam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Hejka. Wczoraj zaliczyłam tabate i zumbę, razem 2 godziny. Dzisiaj sobie musze odpocząć bo już czuję zmęczenie. W planach sauna w ramach regeneracji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Kobiece kształty ja też jak inny chudna w stresie tak ja podjadam i to dużo słodkie słone przekąski ... Ja teraz jem ciemniejszy wogule zawsze jak pieczywo to graham albo ciemne ale właśnie najgorsze dla mnie to np drożdżówki frytki chipsy krakersy bo jeśli chodzi o posiłki to odbieram zdrowe produkty tylko dobijam tymi śmieciami ale walczę kurczę ja mam problem z dołem brzucha tak odstaje myślę że może to być właśnie od węglu ze za dużo ... Ja piwa nie pije tylko wino wytrawne tylko zawsze coś podjem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AA właśnie laski - zapomniałam szukam majonezu , musztardy , keczupu i chrzanu bez cukru - macie coś takiego u siebie w lodówce? Widzialyście gdzieś taki produkt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kingusia22 - no ja wiem, własnie chodzi o te smieciowe żarcie... u nas w domu właśnie w pewnym momencie zgubiliśmy tez kontrle nad fasfoodami ..... teraz nie jemy ich w ogóle.... i najlepsze jest to że żyjemy i nic nam nie jest :) ja zastępuję czipsy itp - orzechami i czarną minimum 70% czekoladą , suszonymi owocami bez cukru ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy odchudzaniu ważne jest parę zasad, o których często zapominamy. Przede wszystkim posiłki powinny pokrywać całe nasze zapotrzebowanie energetyczne, dania najlepiej żeby były urozmaicone, tak by dostarczyć niezbędnych składników odżywczych. Ważna jest ilość i odstępy między posiłkami, najlepiej żeby było ich 5, co 3-4 godziny. Jeśli nie wiemy jak dokładnie powinna wyglądać nasza dieta, warto zasięgnąć wiedzy u specjalisty, który zleci np. specjalne testy Vitagenum. Pozwolą one dokładniej poznać konkretny przypadek i ustalić najlepszy plan działania. Dietetyk Vitagenum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiecekształty:) dziękuje za gratulację :) byłoby idealnie tylko, że pamiętam, że w grudniu ważyłam 72 a nawet trochę mniej więc do 6 z przodu było tak blisko - ach trochę jestem zła. Chyba przybiję sobie z Tobą piątkę także mam budowę jabłka i gubią mnie świeże pszenne bułeczki, piwko, pizza i takie tam. Zauważyłam jedno, że jak chwilę się zmobilizuję i dam rady odstawić to później nawet mi tak nie ciągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobiecekształty :) co do majonezu to nie znalazłam bez cukru chyba byś musiała sama zrobić a taki kupny to najlepszy kielecki bo najmniej ma w składzie, co do musztardy to jest o nazwie Dijon jest i kamisa i kupisz Lidlowską co do ketchupu to Kotliny mają i bez problemu kupisz w kauflandzie tylko jest paskudny ja jak go spróbowałam to zrezygnowałam i teraz nie jadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miętówka2
hej dziewczyny, na chwilę wpadłam, bo dziś wcześniej wpadłam - byłam z młodym u dentysty a zaraz lecimy na zjęcia dodatkowe. Kobiece kształty - no właśnie, trafiłaś w sedno, chyba wszystkie już wiemy, że działa na nas żle pieczywo, makarony, piwko i słodkie. Nie przytyłyśmy też z powietrza tylko wiadomo od nieumiaru. Ja spoko jestem w stanie już od października nie jeść chleba, makaronu, pyry ostrożnie, czasem jem ale bez sosu. Natomiast nie wyobrażam sobie odmówić piwka raz w tyg ze znajomymi i czekolady (mlecznej, jakos nie lubie ciemnej). Ale trzymam sie i nie folguje, to piwko to rzeczywiscie jest raz na tydz a czeko przed @. Ja mam musztarde, chrzan i majonez normalny - nie uzywam tego duzo. ALe jak cos znajdziecie fajnego na rynku to dajie znac. Na razie za swoje zwyciestwo uwazam zgube tych 10 kilosow, zwalilam brzuch i doope. Teraz czas na reszte. Sukcesem jest tez calkowita zmiana nawykow - kiedys rano nic nie jadlam, w pracy obowiazkowo cos niezdrowego z barku - fastfood albo jakies tluste, przeplatane batonikami. W domu to juz wlasciwie zaczynalam 'zrec', bo inaczej tego nie szło nazwac. Zanim naszykowalam obiad to juz cos tam podjadalam, obad no i wieczorem jak juz ogarnelam dzieci i dom to znowu uczta. Z pelnym brzuchem spa a rano od nowa. Teraz zuje sie lepiej, lepiej spie, mam wiecej energii, wieczorem cwicze 15 min, wiecej spacerow. ALe najwieksze zmiany przyniosla zmiana diety, te nowe nawyki. Pasuje mi takie jedzenie, nie czuje, ze mi brak czegos oprocz pieczywa, ale tu niestety musze uwazac, jestem jak narkoman, jak bym zjadla bulke to natychmiast bym poplynela. Mysle, ze dopiero za pol roku bede mogla sprobowa je zasem jesc, na razie wole nie. Taka pyszna owsianka rano mi wysatrcza. Owocki sa moimi slodyczami. I wczesna kolacja, kiedys jadlam nawet o 23 i to mnie zabijalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinguska22
no dziewczyny ja dopiero zjadlam 2 posilek ale jeszcze pozniej zjem cos :) kupilam tez czerwone winko a bylam na spacerku w sklepie rozruszac sie troszke i teraz juz odpoczywam a jutro odpoczywam od cw silowych i od niedzieli znow walcze a jutro tylko rowerek :) i rozciaganie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje menu z dziś: 1. kawa z mlekiem 2. placki owsiane: platki, jajko, lyzka jogurtu, rodzynki, platki migdalowe. Z konfitura sliwkowa. 3. jablko, udko, brukselka, surowka z kapusty i marchewki, cukinia, polalam to oliwa 4. pomarancza, serek wiejski z papryka i cebulka i szczypiorkiem. Zjadlam do 18, za pol g zaczynam trening. Milego weeku. ps znowu cholercia za malo, wyszlo niecale 900kcal, ale nie jestem glodna i nie ciagnie mnie. Bylismy dzis z dziecmi w Subwayu po zajeciach jak wraclismy i nic - te kanapki se moga pachniec, nie rusza mnie hehe, ;-) Zaraz im szykuję kolacje i serio nie czuje glodu. Będe tylko spijac herbatki ziolowe i wode z cytryna, lubie tak na wieczor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia B3
Ja też chciałam zastosowałam IQacai i po 3 miesiącach na wadze było mniej o 14 kilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miętówka2
hej :-) ja właśnie przed chwilą zakonczyłam jedzeniowy dzień - bar zamknięty ;-) ś: 2 Wasy z twarożkiem, szczypiorkiem i papryką, 1 Wasa z dzemem o: kotleciki mielone, buraczki, surówka z kapusty kiszonej i marchwii k: szejk z burakow, marchwii i jabłek. Po pol h omlet z pieczarkami, do tego pomidory krojone z cebulką. Teraz spijam czerwoną herbatkę, potem jeszcze pocwiczę. Ruchu miałam tez przy sprzataniu, wiadomo jak to przy sobocie i trochę na spacerze. Jak u was week? 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy w czasie diety można jeść makaron pełnoziarnisty? http://frisco.pl/pid,43807/n,barilla-integrale-makaron-pelnoziarnisty-spaghetti/stn,product

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo dobrze dzialaja treningi personalne z trenerem osobisty, bylam na razie 1 raz na takim treningu pol godziny w Body Sense, nie trzeba brac calej godziny ale chyba wezme bo widze ze jest duzo o zrobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę, że week pustki. My wróciliśmy z mroznego sapceru, wlasnie gotuje obiad - dziś palki na chrupko, kasza i buraczki tarte. Dzien udany: ś: 2 Wasy z dzemem i kawka o: pomarancza (przed chwila) i za godz. będa palki kasza, buraki k: jablko, 2 mandarynki i potem pol k. twarogu z jogurtem, pomidorami i papryka. Po obiedzie lece z córką na Balerinę :-) mamy dziewczynek - bylyscie? fajny? milego dnia kochane. Żyję tym jak będę wygladac latem, takie mam marzenia. Jestem dosc wysoka, wiec juz przy 70 kg wygladam ok. Dobrze, ze jest jeszcze luty, marzec, kwiecien i caly maj na realizację celu. Najgorzej to chyba obudzic sie w maju w panice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć :) Weekend to pustki to chyba zrozumiałe. No ja trochę nagrzeszylam dietowo choć bilans ok obiecuje poprawę. Mietowka daj znać jak było na balerinie koniecznie. Ja ze swoimi bliźniaczkami Jeszcze w kinie nie byłam a najstarsza to już chodzi ale z przyjaciółką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Czesc dziewczyny jak tam u was po weekendzie u mnie dobrze choć w granicy 2000 kcal ale widzę że ciało się zniżania na + i nawet tata zauważył :) mam twarde nogi czuje mięśnie no ale codziennie ćwiczę z hantlami i orbi albo rower dziś zjadłam kasze jaglaną z warzywami ok 50 g udko z kurczaka sałatkę z fetą i teraz po ćwiczeniach 2 jajka i kanapki z razowym chlebkiem :) lampka wina czerwone wytrawne no i trochę prazynek podjem :) cwiczylam rano 30 min rowerek popołudniu hantle 3 ćwiczenia i Orbi 35 min i rozciąganie ! Jestem z siebie naprawdę zadowolona chociaż w talii spadł 1 cm w pasie też ale uda się bardziej umiesniaja i proporcje się wyrównujące więc jest super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cioteczka Julii
A ja mam już to poza sobą. Wystarczyły 3 miesiace, dieta, ćwiczenia i Slimunox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny - no mnie tez nie ma na week, bo jestem z wami w czasie pracy. Niestety po chorobie dziecka i ja się rozłożyłam... czuje sie tragicznie nafaszerowana grypeksami itp... ból zatok rozklada mnie na łopatki... Co do majonezu itp...ja też nie używam tego dużo... ale pytam bo wlała bym bez cukru.... Kiedyś Kielecki byl bez cukru ale niestety zmienilo się to... i innego już nie moge znaleźć. Jeszcze jest passata w biedronce w takich 0,5l szklanych butelkach - może to zastąpić sos do spagetii (rewelacja) albo koncentrat do pomidorowej lub keczup i najważniejsze jest bez cukru... Djon -ona mega ostra ale poszukam :) Ja trzymam sie pomimo chorubska dietetycznie... a wrecz przeciwnie tak mi język kołkiem stoi od tych lekarstw ze jeść mi się nie chce....ale coś tam wrzucę do brzucha bo wątroba stanie dęba od lekarstw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No a co do tego jedzenia fast foodów... to okropieństwo.... dokładnie my też się leciutko zapomnielismy... a raczej ja jako gospodyni domowa zapomniałam o tym że powinno się choć troche ukrucić te pizze itd....teraz już kontroluje to jak mogę ale domowników ciężko oduczyć...ale to już kwestia czasu. Problem mam z tym jak synowi ograniczyć kanapki do szkoły tzn czym albo jak zastąpić pieczywo... macie jakieś pomysły albo sprawdzone sposoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marlenka102
Myślę, że dobrze będzie zacząć od dobrania indywidualnej diety, ponieważ każdy organizm ma inne zapotrzebowanie na wartości odżywcze. Co mam na myśli oblicz sobie kalorie, węglowodany, białko i tłuszcze. Będziesz musiałam zmniejszyć ilość dziennych kcal zależnie od tego jakie jest zapotrzebowanie Twojego organizmu. Dodatkowo staraj się aktywnie spędzać czas przy trójce dzieci na pewno nie będzie z tym problemu :) Dodatkowo możesz zastosować suplementy diety, ja stosuje activelab. Posyłam linka dla zainteresowanych https://centrumodzywek.net/132_activlab

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
choróbsko ukrócić Kanapki - pieczywo zastąpić 1-2 liściami sałaty lodowej albo kapusty pekińskiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BERNI35
Hejka dziewczyny, dzisiaj zaliczyłam saunę. Trochę relaksu i odprężenia też się w końcu od życia należy :-) Jutro wieczorem w planie fitness. Waga mniej więcej na poziomie początkowym :-( Planuje sobie zrobić w moim fitness clubie pomiary składu ciała (ile mięśni, ile tłuszczu itp) na takiej profesjonalnej wadze. Potem sobie mogę porównać powiedzmy za kilka miesięcy i zobaczyć jakie rezultaty. Jest to lepsze niż zwykłe ważenie się w domu bo waga może być ta sama a skład ciała korzystniejszy niż wcześniej. Przynajmniej na to liczę.... Piszcie dziewczyny co wy porabiacie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miętówka2
Balerina super! idzcie. sama sie dobrze bawilam - uwielbiam bajki :-) potem zaszlysmy po spinki i gumki-sobie wybrala i w Pepco byla przecena narzutek na lozko to wzielysmy. Jestem zrąbana, więc menu: 1. twarozek z pomidorek, 2 Wasy z szynką 2. pomarancza. Buraczki tarte, 3 palki, kasza gryczna z maslem. 3. 2 jajka, slatka z tofu, rukola, pomidory, cebulka, ogorek kiszony i oliwki. Jetsem zadowolona, bo ostatni posilek byl 18.15 tak jak zaplanowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinguska22
Część dziewczyny) Berni masz rację że waga to trochę zły wyznacznik a już zwłaszcza jak ktoś ćwiczy. Ja od 2 tyg waze tyle samo a ciało się zmienia i widać mięśnie które się napompowaly od cwiczen ...wczoraj miał odpocząć nie dałam rady : 40 min rowerek i wieczorem 30 min orbi a dieta ok 1500 a dziś też tak planuje dieta 1500 w 5 posiłkach i ćwiczenia siłowe +40 min orbi :) Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny :) Przepraszam, że nie pisałam ale jedna z bliźniaczek mi zagoraczkowała w niedziele wieczorem i tak do dziś muszę ją pilnować z temperaturą. Tylko syropow nie chcę pić do tego ciężko się jej zbija trzeba chłodzić w kąpieli. Wydaje mi się, że to zęby mogą być. To na tyle. Co do diety to w miarę co do ćwiczeń to brak nie mam siły jak i chęci. To do potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×