Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zabka

TERMIN W GRUDNIU

Polecane posty

Ja tez nie znalazlam klockow ze specjalnymi czesciami, ktore badz juz sa oknami, dachami, kominami, badz pozwalaja na skonstrulowanie takowych... (mowie o Duplo) Nie udalo mi sie znalezc nic takiego o czym pisala Fisa... Dlatego kupilam Jaskowi na Gwiazke ogromne pudlo zwyklych klockow-cegielek Duplo, 250 czesci. Mysle, ze potem powolutku uda mi sie dokupic specyficzne czesci... Kuk, czyzby Frania tez fascynowalo zelazko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, u nas fascynacja zelazkiem zaczela sie calkiem niedawno, ale za to od razu przeszla w faze profesjonalizmu :) Franio towarzyszy Agnieszce (nasza pomoc domowa ma na imie tak jak ja :)) we wszystkich czynnosciach domowych i kiedy ona prasuje - cierpi katusze, bo czego jak czego, ale zelazka nie da mu przeciez do reki. Dziewczyny, zaczynam miec problemy w pracy- moja szefowa chyba nie wierzy w moje poranne przypadlosci i wczoraj wieczorem odbyla ze mna nieprzyjemna rozmowe na temat mojego przychodzenia do biura \"w kratke\". Zaczynam podejrzewac, ze lepiej byloby odciac sie od pracy calkiem i nie przychodzic do niej nawet wtedy gdy czuje sie lepiej. :( I pomyslec, ze moja szefowa sama stracila kiedys zaawansowana ciaze dlatego, ze nie mogla odmowic sobie czysto przyjemnosciowego wyjazdu (jako osoba towarzyszaca mezowi) do Nowego Yorku... Opowiedziala mi o tym kiedys twierdzac, ze bardzo zaluje wlasnej glupoty, a teraz nie jest siebie w stanie wykrzesac odrobiny zrozumienia dla sytuacji innych. Grrrrr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logosm
Witajcie Kuk- nie przejmuj się tą panią, bo nie ma sensu, i może skorzystaj z zasady Kubusia Puchatka : jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było: Głowa do góry i teraz najważniejsze jest Twoje samopoczucie , a nie Twojej szefowej Myshko , w weekend prbuje robić ciasteczka piernikowe- mam nadzieje, ze złą pasa pieczenia juz za mną i one wyjdą mi świetnie, nawet wczoraj duży słoik na nie kupiłąm Katrin Wiekie Dzieki za te leki- pomogly super Dziewczyny nie wiem czy Wam o tym pisałam ale jak była u mnie Kuk to postarżyłam sie jej że mam kurzajki i mnie to bardzo wkurza, a Kuk poradzila mi żeby wziela nitke bawełnianą i na niej zawiązałą tyle węzełków ilemam tego świństwa i każdym wełkiem dotkneła jednej kurzajkki, a nast ępnie wyniosła to na rostaje dróg o północy i tam pod kamień położyła - no i tak zrobiłąm i jakie było moje zdziwienie jak kurzajki znikły naprawdę- wiecie jak magia ALE DZIAŁĄ !!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Logosm! A wiec jestes kolejna, zaoczna, \"ofiara\" mojej Mamy Czarownicy! :):):):D!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logosm
zjadło mi dalszy wpis bbrrrrrrrrrrrr a napisalm o żelazku Stachu tez kocha- ale ja mu daje prawdziwe- takie mam stare , nagrzewam mu delitaktnie i razem prasujemy ale Dziewczyny stachu kocha wózki dla lalek i laki w nich wozić- nie wiem czy któryś chłopak tez tak ma, a Stachu normalnie na placu zbaw bierze wózki koleżankom i wozi laki( autka tez lubi) no i ma obseje sprzątania- po sobie ale i po nas- jak cos zostanie na stole to on to zlewu od razu wynosi albo do kubla. pozdrawiam i uciekam do pracy bo dziś nie wiem w co rece wsadzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc ciutek spoznione... Amelko - zyczen moc z okazji urodzin Twych! 🌻 Elffiku >> jaka z niej duza panna! i... czary mary :-) Amelka ma blond loczki :-) myslalam, ze bedzie miala ciemne wloski jest swietna! dziewczyny... ale nam przykrosc zrobili w rodzinie :-( siostra mojego taty, dziadek... nie bede sie rozpisywac, bo nawet nie wypada ale obawiam sie, ze po tym wszystkim kontakty zostana zerwane... wszystko trzymalo sie jeszcze dla babci, a tu rok nie minal nawet od jej smierci... a wszystko dla pieniedzy :-( przepraszam, pisze bez sensu... chce mi sie plakac, nawet wiecej - chce mi sie wyc, nie mysle juz o niczym innym a nawiasem mowiac - babcia odwiedza mnie w snach... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuk, DZIEKI ❤️ Logosm, jakbym o Jasku czytala! Jasiek tez uwielbia wozki dla lalek i jak tylko wchodzimy do \"ludoteki\" (taki klub dla dzieci) to on od razu lapie za jakis wozek :) A zelazko tez mu dalam prawdziwe, moje stare, z tym ze ja go nie nagrzewam, i tez sobie prasujemy jedno obok drugiego :) Ciesze ze przepis na pierniczki mojej przyjaciolki przyda sie Wam. Ja sama jeszcze nie wiem, czy zrobie je w tym roku, moze dopiero w nastepnym... Chwilowo jestem pochlonieta okiennicami. No i caly czas czekamy na telefon od pana, ktory przyjdzie nam nakurzyc i zainstalowac piecyk... Milego popoludnia Wam zycze i takiego slonca jak u nas 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Amelko, spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia od starej ciotki Shalli!!!! Zdróweczka i Słoneczka całe życie! DZiewczyny, ja znów w biegu. W zasadzie nie wiem co mam pisać, bo dużo się dzieje. Nocnikujemy już pełną gębą. Hmmm, nie, gęba to nie ta część ciała, o którą chodzi :) No i uczymy się zasypiać samodzielnie. Efekty są coraz lepsze. U nas to wygląda tak, że kłade Nastunię do łóżeczka i opowiadam jej bajkę prosząc, żeby już się przytuliła i zamknęła oczka. Opowiadając, głaszcze ją po nóżce, albo trzymam za rączkę i puszczam dopiero jak zaśnie. No i ten czas zasypiania już nam się skraca z półtorej godziny do 20 minut i ciągle coraz lepiej :) A dziś mnie zaskoczyła na maxa. Doszłam do momentu, jak Czerwony Kapturek pyta wilka: Babciu, a dlaczego ty masz takie duże zęby, a wilk odpowiada, żeby Cię zjeść. No i połknął Czerwonego Kapturka. Na co odzywa się już prawie śpiąca Nastusia: - No coś ty! Taptupta??!! ( Kapturka?! ) Nie!!!! Bacie zjedł! I zasnęła po moim sprostowaniu :) Dobra, spadam. Dziewczynki, cudownie tu zajrzeć i odetchnąć i wpaść w klimacik świąteczny... ech... aż mi wstyd że narzekam na brak czasu, kiedy czytam o przeżyciach Kuk :( Trzymaj się Kukulinko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joanka, nie martw sie, w kazdej rodzinie zdazaja sie takie sprawki. Na szczescie czesto wszystko wraca potem do normy - moze nie od razu, ale po latach. I ciesz sie z odwiedzin Twojej Babci :) Ja bardzo lubie kiedy sni mi sie moj Tata - jest wtedy tak jakos normalnie - uczestniczy w moim obecnym zyciu, udziela mi rad, pomaga - jak dawniej :) Logosm - Franek wszystko dokladnie tak samo! Ma wozek i wozi w nim swoje \"bambini\" - Kube i Ale (nadal im imiona swoich kuzynow;)). Czesto udaje, ze ich wozek to woz strazacki i jezdzi po domu na \"na syrenie\". Do tego - ta sama mania sprzatania po sobie i innych - szczotka i zmiotka pluz szmatka to jego zywiol. Dzis rano pietnascie razy poprawial dywanik w lazience, bo wydawalo mu sie , ze krzywo lezy! :p PO KIM ON TO MA????. Ach, zapolmnailabym napisac - nei wytrzymalam i rozpakowalam wczoraj farby do malowania rekami. Pizama, fartuszek na nia narzucony, caly Franio i okolica byly umazane jak nieboskie stworzenie, ale Franek bawil sie jak krol! Wymalowal kilka gazet i kilka bialych kartek formatu A4 w abstrakcyjne kompozycje. NAjzabawniejsze, ze kiedy kedna z takich \"abstrakcji\" odwrocilam do gory nogami okazalo sie, ze wyszedl mu siedzacy pies - z oczami i w obrozy - jak zywy. Domalowalismy mu tylko uszy ;) Zrobei zdjecia i przesle Wam przy okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodny psikulec
Witajcie! Mysh, z pracy absolutnie nie zamierzam rezygnowac na zawsze. Chcialabym wrocic do pracy jak dziecko bedzie mialo pol roku. Nie wiem jak bedzie w rzeczywistosci bo licze sie z tym, ze moge byc tak zauroczona macierzynstwem, ze ten okres zwiekszy sie o nieokreslona blizej liczbe miesiecy lub miec tak dosyc siedzenia w domu, ze bede chciala pracowac po kilku miesiacach. Tak szczerze, to nie wyobrazam sobie siebie samej tak juz na stale bedacej wylacznie pania domu. Poza tym bardzo chcialabym miec dwoje dzieci a czasu na zrealizowanie tego planu nie zostalo wiele tak tez trzeba sie spieszyc. Co do pytania o moja prace - to pracuje w banku ale na stanowisku zwiazanym z duza iloscia spotkan z klientami banku i to zarowno w biurze jak i u klientow czy "w miescie". Sama praca jest na tyle intensywna i co tu duzo mowic - stresujaca, ze teraz, kiedy moje priotytety sa inne czuje sie poprostu zmeczona. Co prawda nie mamy jeszcze prawdziwej zimy ale boje sie sytuacji, ze kiedy nadejdzie (a moze to stac sie w kazdej chwili) duzym stresem bedzie dla mnie jezdzenie tam i z powrotem po miescie, z jednego spotkania na drugie, wysiadanie z rozgrzanego samochodu na mroz, jazda po sliskich drogach z duzym brzuchem, itd. Poza tym oczywiscie chetnie zapisze sie na podsylanie zdjec! Jezeli chodzi o wymienienie sie adresami e-mail, widzialam na poprzednich stronach adres Kuk. Kuk, czy moge skorzystac i przeslac na niego kontakt do siebie? Zrewanzuje sie wlasnymi fotografiami chociaz nie robimy zdjec bardzo czesto. Kuk, przykro mi jak czytam o podejsciu do twojej szefowej. Czy mowilas jej, ze spodziewasz sie drugiego dziecka? Z Twojej wypowiedzi wnioskuje, ze tak. Babka po takich przejsciach i tak kompletny brak zrozumienia? Poprostu dziwne. Joanka - wspolczuje problemow i rozczarowan rodzinnych. Trzymam kciuki za poprawe stosunkow. Dziewczyny, zycze milego spedzenia weekendu. Mam nadzieje, ze znajdziecie chwilke zeby sie odezwac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie :) Joanko :) Amelka ma włoski po tacie :) reszte chyba też ;) baardzo jest do niego podobna :) a do mnie ani troche ... hmmmm moze drugie będzie choc odrobine ;) ona jest rzeczywiscie dużą dziewczynką - mam porównanie wśród maluszkó w przedskozlu - niejednego przerasta a przecież jest ponad rok młodsza ! A przy okazji jest jeszcze dość grubiutka .... mam nadzieję, że to akurat minie z wiekiem :) Myshko - my mamy śpiworek bez rękawów i cienki (na opakowaniu było napisane \"spiworek letni\" - ale w ubiegłym roku małą dzięki neimu znacznie mniej sie rozkopywala .. teraz tez probowalam z jego ubraniem przez sen ... ale Amelia pospala w nim z godzinke - potem jak poczula, ze cos ja krepuje (bo to ejdnak w pewnym sttopniu krepuje) zaczela sie histeria przez sen :) Chce jednak znowu sprobowac - spiworek wlasnie sie pierze (dlugo elzal - musze go odswiezyc) - ale mam jeszcze jedna obawe - a jak mala obudzi sie w nocu i bedize chciala do nas przyjsc .... przeciez sie w nim wywroci albo spadnie z lozka .... albo nie wiem co :) Czy Jas nie budzi sie noca ? upiekalm dzis \"szybki sernik\" z przepisu ktorejs z Was (przepraszam ale nie pamietam kto go podal) Pomijajac fakt, ze mocno popekal bo mialam zamala blache i ze potem mocna \"oklapnal\" - rzeczywiscie jest mega puszysty i bardzo smaczny (jesli ktos lubi serniki to juz w ogole - ja osobiscie nie lubie ...) Mam nadzieje, ze goscie jutro podziela moj zachwyt ... przydalaby jednak do enigo jakas polewa czekoladowa ... z braku gotowej \"z torebki\" posypalam sernik cukrem pudrem i posypka - jednak jesli sie przyjmie i rodzince zasmakuje - nastepnym razme obowiazkowo musi byc czekolada na wierzch - znacie jakis przepis ? albo polecacie jakas zrtorebki???? poza sernikiem zrobilam ciasto rafaello ... bardzo jestem ciekawa jak sie przyjmie bo u mnie nie lubia ciast z kremami ..... ale te jest nieco inne ... zobaczymy jutro :) a tort (zamowiony w cukierni rzecz jasna) bedzie z teletubisiami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuk ... wpolczuje nieludzkiej szefowej ... mzoe pora na zwolnienie (chociaz na tydzien lub dwa - zaraz przeciez minie pierwszy trymestr i dolegliwosci moze ustapia ..) ??? albo szczera rozmowe - ale z Twojej inicjatywy i z Twoimi faktami ... chociaz pewnie to by nic nie zmienilo ... zelazka ... hmm .. zabieram sie za kupnienie zabawkowego malej - ale jakos nigdy nie pamietam o tym ..... wiem jednak, ze jutro dostanie zabawkowy odkurzacz na baterie - i jestem przekonana ze to bedzie jedna z jej ulubionych zabawek :) co do chlopiecych upodoban do wozkow dla lalek - to calkiem naturalne :) W przedszkolu i 4-5-latki chetnie nimi sie bawia :) z rownym zapalem jezdza zabawkowymi wozkami na zakupy (tym i starsi chlopcy bo \"zakupy robia tez faceci\") Swoja droga taki wozek na zakupy jest super pomyslem na prezent - dzieci woza w nich co sie da :) i raczej nie jest to zabawka, ktora po tygodniu pojdzie w kat :) Wraz z kolezanka kupilysmy na mikolaja naszym dziewczynkom (przedszkolnym \"naszym\") 3-funkcyjny wozek dla lalek- i juz widze jak niektorzy chlopcy beda sie o niego z nimi klocic (ja bede tata i to ja bede wiozl wozek!) jeszcze inni beda sie nim bawic \"w ukryciu\" - bo \"chlopcom nie wypada\" (jak mozna mowic tak dziecku ???) Zeby tylko nie zacmil wybranego dla chlopcow 3-pietrowego garazu hehehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do Swiat ... my na razie jeszcze zyjemy urodzinkami i zblizajacymi sie Mikolajkami :) 05.12 idziemy z Amelia na Mikołajki do \"Swiata zabaw\" - bedzie tam \"prawdziwy\" Mikolaj rozdajacy paczki przygotowane przez rodzicow, jakis maly poczestunek i 2 godziny zabaw \"na kulkach\" :) Baardzo jestem ciekawa reakcji malej na Mikolaja .... wystraszy sie ?? czy (czego sie predzej spodziewam) nieco zawstydzona ale z checia pojdzie po paczke ?? :) zeby wczc sie w atmosfere swiat zakupilam 6 przepieknych, malych, galgankowych aniolkow na choinke :) i chyba w nastepna sobote wezme sie za pierniczki :) oczywiscie z przepisu podanego przez Myshke :) i jeszcze jedno - zazdroszcze Wam tej obsesji sprzatania u Waszych maluchow .... Amelia to balaganiara (jak mama i tata ..) tam gdzie rzuci tam zostawia .... za sciere lapie tylko jak cos rozleje (wtedy koniecznie sama musi wytrzec) i jak ja np wycieram kurze - wtedy pomaga z zaplem .... ale zabawki walaja sie po calutenkim domu i predzej sie o nie wywroci niz podniesie i odlozy na miejsce ... a z nowinek slownikowych (chociaz to juz nie nowinka w sumie, ale tu o tym nie pisalam) Amelia słowami \"szesc am\" prosi o druga porcje jedzenia \"szesc ciuciu\" \"szesc lala\" itd. itp .... w jej tlumaczeniu to jeszcze lub \"drugie\" .... wymiekam za kazdym razem jak to mowi ... aha - i zaczela budowac pierwsze zdania .. jej najdluzsze do tej pory to \"bum fu tata kap kap\" \":P chyba latwo sie domyslic co oznacza :) znacznie rozwinela sie tez jej wyobraznia :) nazywa to co rysuje (rysunki to oczywiscie mazanie i koleczka) Wymysle,ze jest PO lub Lalą czy Nono(ulubione postaci z teletubisow) albo np. gwizadka (ale to chyba dlaetgo ze ja je zawsze mowie ze jest gwiazdeczka mamusi hehe) i rozne takie ... a jej milosc do puzzli rozkwita .... uklada 15-elementowe bez zadnego problemu :) warunek - msuza byc drewniane - tekturowe sa sdla niej zbyt miekkie i zle jej sie dopasowuje elementy do siebie :) alez sie dzis rozpisalam ! wena tworcza czy co .... slysze ze wreszcie skonczylo sie pranie wiec juz Was nie mecze tylko ide wieszac :) aaa jeszcze jedno - Katrinko - juz dawno mialam spytac - skad u Ciebie tak ogromna wiedza z zakresu leczenia hoemopatycznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shalla, no wlasnie, cos rzadko do nas zagladasz... Co Cie tak skutecznie absorbuje ? Wodny Psikulcu, jesli masz taka mozliwosc, to faktycznie warto wziac urlop duzo wczesniej przed koncem ciazy... A co do zdjec, to moze Kuk da Ci moj adres, dobrze, Kuk? Zatem czekam na maila :) Elffiku, Jasiek oczywiscie czasami budzi sie w nocy, albo raczej przez sen szuka nas glowa (to znaczy lezac na brzuchu, wygina sie do tylu i w bok i podniesiona glowa \"szuka\" kontaktu z tata, jak znajdzie to laduje), z tym ze jego lozko jest dostawione do naszego, to dlatego wystarczy sie przeturlac, bez wychodzenia z lozka i tuptania :) Jasiek tez balagani i rozrzuca zabawki. Chec do sprzatania przychodzi mu tylko wtedy kiedy widzi, ze ja sprzatam, chce robic dokladnie to samo co ja, zatem nie pozostaje mi nic innego jak dawac przyklad :) Czasami probuje namowic go, zeby pozbieral czesci jednej zabawki zanim rozlozymy kolejna... Rzadko robi to sam, czesciej wraz ze mna... Moze to przyjdzie z czasem? No to, Elffiku, milego swietowania. Katrin, a Wy? Czy Wy tez bedziecie swietowac urodziny w ten weekend? a ja powinnam zajac sie grabieniem lisci, bo wlasnie spadly juz ostatnie... mnostwo z tym roboty....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌼 MYSHKO......właśnie skończyłam mój pierwszy tort :) Wygląda rewelacja a jutro ocena smaku :) Taki jest specjalniedla dzieci bo bez mąki i mleka :) ELFFIKU.....homeopatia to moja pasja :) W Trójmieście jest szkoła roczna z dyplomem międzynarodowym,którą bardzo bym czciała skończyć ale teraz nie stać mnie na to.To zaoczny kurs ale czesne drogie.Poza tym jeszcze podróż i noclegi a to też kosztuje.No i Kuba jeszcze nie gotowy na weekendy bez mamy :(.Może w przyszłości :) Pozdrawia. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urodziny dwulatkow
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️ Shalla---------------10.11----------Anastazja---------2 LATKA😴 Nikii----------------21.11----------Nadia---------------2 LATKA😴 Micka--------------28.11----------Jacqueline---------2 LATKA😴 Elfik----------------28.11----------Amelia-------------2 LATKA😴 Katrin--------------03.12---------Jakub---------------2 LATA:classic_cool: Mysh---------------07.12----------Jan-----------------czekam:classic_cool: Lonka--------------08.12----------Wiktor------------czekam:classic_cool: Dynia--------------14.12----------Jagoda-------------czekam😴 Fisa----------------23.12----------Stas-----------------czekam:classic_cool: Kuk-----------------23.12----------Francesco---------czekam:classic_cool: Salma---------------04.01---------Leon----------------czekam:classic_cool: Logosm------------12.01----------Stas-----------------czekam:classic_cool: Schmetterling----17.01----------Katrin-------------czekam😴 Pati----------------25.01----------Joanna--------------czekam😴 😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubusiu - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 2 URODZINEK. Spełnienia marzen, usmiechu, radosci:) Rosnij duzy i zdrowy!! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubusiu! Żyj nam 100 lat w zdrowiu! Wyrastaj na dumę swoich rodziców, niech nigdy nie braknie Ci powodów do uśmiechu i radości!!! Przy okazji urodzin Kubusia chciałam życzyć wszystkim naszym maluszkom, żeby.... znalazły w życiu okazję, by spotkać się wszystkie razem!!!! Oby jak najszypciej! A kto wie.... może i one założą kiedyś \" Klub Juniona-termin X\" i będą kontynuować nasz wątek? :) Teraz z innej beczki. Jestem pod absolutnym wrażeniem rozwoju psychicznego Amelki. Nie dość, że o lata świetlne wyprzedziła wszystkie nasze maluszki w sprawach nocnikowych, to jeszcze teraz te puzle! Nastusia też ma takie drewniane-12klockowe puzle, ale jedyne co z nich układa... to wieża w górę :) O składaniu obrazków nie ma mowy! Dziewczyny, u mnie Świętami jeszcze nie pachnie - nie licząc stosów mandarynek ( Anastazja je uwielbia, tak jak ja :) ) Ani śniegu, ani mrozu, za oknem tylko wielkie świerki przypominają, że niebawem choineczkę będziemy ubierać. A teraz moje wynurzenia refleksyjno-zanudzające: W moim domu zawsze była duża choinka. Ale... odkąd mieszkam na wsi, odkąd własnoręcznie choinki sadzę, pielęgnuję i podlewam ... wszystko mi się w głowie poprzestawiało. Dopiero teraz widzę ( tak namacalnie ) ile troski kosztuje każde takie drzewko, ile wysiłku, ile podlewania, bronienia przed szkodnikami itd żeby wyrosło na malusią choineczkę. Ile lat trzeba, by wzrastało w siłę, rozkładało pięknie gałęzie, ile szczęścia, by po drodze nie pożarły go różne choróbska, grzyby, pleśnie, robale, i inne szkodniki. Teraz, kiedy od lat chołubię kilka moich cudownych ukochanych świerków i zamartwiam się każdą ułamaną, czy uschniętą gałązką... po prostu nie mogę mieć z domu dużej choinki. Wiem, wiem, powiecie, ze mam psychozę i fijoła na stare lata. Trudno, pewnie to i racja. Ale po prostu nie mogę. Jak widze na targu takie wielkie, piękne choinki na święta, to widzę oczami wyobraźni, jak ktoś przychodzi i bezdusznie wali siekierą w moje ukochane drzewka. Łza mi się w oku kręki, jak myślę, jakie byłyby piękne za rok i za dwa, a jakie cudne za kolejne 10 lat! Ale nie, bo... ktoś je ściął, po to by cieszyć się nimi 3-4 tygodnie i wywalić na śmietnik :( Kiedyś patrzyłam na to inaczej. Mieszkałam w mieście, w betonowym bloku i taka choinka była moim powiewem normalności, nutką spełnionego marzenia, kawałeczkiem lasu w moim domu. Dziś skręca mnie na samą myśl, że nadchodzą i miliony pięknych drzewek skończy życie za kilka tygodni... w osiedlowych śmietnikach. Wybaczcie mi te smęty, ale tak mnie dziś wzięło, jak spojrzałam za okno na moje wypielęgnowane choineczki. Gdyby ktoś je ściął... to jakby pół serca ze mnie wyrwał. Dobra, kończę, bo już kompletnie popsuję Wam świąteczny nastrój. Nie gniewajcie się. Zdziczałam na stare lata na tej wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla naszego pierwszego topikowego facecika 🌻 śle Amelia z rodzicami 👄 Kubusiu ! Rośnij duzy i silny, dostarcząjąc swoim rodzicom każdego dnia samych radości i powodów do dumy :) życzymy jeszcze cudownych prezentów oczywiście 👄 u nas imprezka udana :) Mała była najszczęśliwsza w momecie wniesienia torta z zminym ogniem (w pokoju było ciemno) i śpiewania dla niej sto lat :) Musiałybyście ją zobaczyć !!!!! Sekunda zawstydzenia a potem buzia radosna jak u słoneczka :) promieniała duma i zadowoleniem :) I pięknie zdmuchnęła świeczkę :) dostała piękne prezenty :) pod koniec imprezy tak się rozkręciła, że szalała z tańcami :P a my pekaliśmy ze śmiechu :) Tylko innych dzieci brakowało ... ale pocieszaliśmy się, że za rok będzie już z nami malutki synek (na 90 %) mojego brata :) dziś jeszcze do Amelki przychodzi koleżanka więc dizewczyny poszaleją :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubusiu, wszystkiego najlepszego dla najdzielniejszego chlopaka na naszym forum! Rosnij duzy, zdrowy i szczesliwy. Buziaczki od myshowatych ❤️❤️❤️ Elffiku, to fantastycznie, ze Amelka sie tak bawila :) Spodobal mi sie pomysl z zimnym ogniem... Czy moze Ci go podprowadzic? 🌻 U nas tez nie bedzie dzieci na urodzinowej kolacji, ale za to beda obie babcie :) Mysle jednak, ze i my zrobimy malenka powtorke razem z jaskowa przyjacioleczka :) Shalla ! Nie wiem jak to sie odbywa w Polsce, ale we Francji ktos specjalnie uprawia choinki po to tylko, zeby je sprzedac przed Swietami, dlatego zupelnie nie mam skrupulow i kupuje najwieksze drzewko, jakie jest w stanie sie zmiescic w pokoju :) I dobrze place za czyjac prace... No ale naprawde mam pewnosc, ze nikt nie poszedl sobie tak po prostu do lasu i ze nie wycial glupio kawalka dzikiej natury... Mozna tez kupic choinki w doniczkach i po Swietach posadzic je w ogrodzie.... milej niedzieli kochane Kubusiu, baw sie wysmienicie dzisiaj ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kubusiu 🌻 wszystkiego najpiekniejszego,duzo zdrówka i pociechy z rodziców w dniu 2 urodzinek ❤️🌻❤️🌻❤️🌻 Katrinko nie odsyłąłam maila ale odp na niego ;) Co do choinek to ja też podzielam pogląd Shalli.Jestesmy raczej ekologicznie zorientowani i dla mnie zcinanie drzewka to podobne barbazynstwo jak karp na swieta :O Przyjmuja jedynie opcje drzewka w doniczce co by je potem przesadzic do ogrodu.W Polsce tez hoduje sie tylko drzewa,zeby je potem zciac ale dla mnie to taki sam wystepek jak uciecie jej z lasu.Bo czym rózni sie zabicie karpia hodowlanego od takiego złapanego z rzeki,cierpi tak samo jak i ja cierpie widzac choinki bezdusznie walniete na placu targowym...;) Elfikku ale z Amelki madralinska ,swietnie !:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wodny psikulcu mój mail jest pod nickiem także jak chcesz to... :) A jaki macie poglad na św Mikołaja tzn co opowiadacie lub bedziecie opowiadac dzieciakom.U nas wariant sciemy odpadł na stracie ,raczej jako legenda o św na którego czesc rodzice a nie jakis fantastyczny staruszek z broda kupuja prezenty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze nie mam opracowanego wariantu na św. Mikołaja, ale strasznie podoba mi się akcja z pisaniem listów do niego, więc chyba obstaniemy przy opcji z Mikołajem, a z czasem jakoś się z tego wycofamy. Chyba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A my tradycyjnie: Swiety Mikolaj to taki dobry dziadek z broda, ktory kocha dzieci i przynosi im prezenty... mieszka w Laponii i przylatuje do nas w pieknych saniach, ciagnietych przez renifery, wlazi przez komin i tak dalej :) Z tym ze ustalilismy, ze przynosi je w nocy z 24 na 25 grudnia, czyli tak jak w calej Francji :) jednym slowem obrazek troszke jak z amerykanskich filmow, 25 grudnia rano Jasiek budzi sie o swicie i boso zbiega po schodach, zeby sprawdzic co tez Mikolaj zostawil mu pod choinka Listy do Swietego Mikolaja tez beda, oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 Kubusiu beztroskiego dziecinstwa pelnego radosci, smiechu, ciekawych przygod oraz duzo zdrowka zyczy Olek z mama 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodny psikulec
Kubusiu! Spoznione zyczenia urodzinowe! Sto lat i duzo, duzo radosci!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×