Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chciałam odejść, a jestem w ciąży.

Polecane posty

Gość gość
Chciałam odejść, ale ja go ciągle kocham. Wiecie dlaczego tu napisałam? Chciałam,żeby pierwszy dowiedział się o ciąży, ale chciałam zrobic w 4 oczy a nie przez telefon. Więc założyłam temat, żeby dać upust swoim emocją , teraz dalej nie mam komu się wypłakać. Mama jego syna nie chce go znać, winę zrzuciła na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej pogadaj najpierw z bratem co się stało z tamtą kobietą. skoro obwiniała go o śmierć dziecka to ich związek się przez to rozsypał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet autorce chciał się oświadczyć a te jej beda mówić że nie brał jej na poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź się nie tłumacz co niektórym. ja Cię rozumiem, bo nie mam bliskich przyjaciół, żeby od razu do kogoś zadzwonić. mam znajomych, jedną dobrą koleżankę ale nie mogę na nią liczyć w nagłych przypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez sobie nie poradzila ze śmiercia ..Czasem po latach gdy tak jest warto iść na terapię,by przerobić i zamknąć wieczną żałobę,bo krzywdzi się siebie i kogoś z kimś sie potem jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to juz wie,a teraz mozesz poinformowac swoich rodzicow czy kogo tam chcesz. Bedziesz miala komu sie zalic. Teraz jesli bedzie chcial z Wami zostac to przynajmniej wiesz ze nie z litosci, bo zamierzal Ci sie oswiadczyc to znaczy ze Cie kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brat ma przyjechać do mnie o 16. Ale nie będzie mi sie z nim łatwo rozmawiało. Ukrył istotną rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od pierscionka do malżenstwa czasem baaardzo daleka w latach droga .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale te dziecko nie zyje od 10 lat ! O ile dobrze zrozumiałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może teraz mu się odmieni jak dowie się o dziecku. Byłam w podobnej sytuacji, jednak nie udało się związku uratować, może Wam się uda. Jak by nie patrzeć teraz jesteście już związani na długie lata ale spokojnie. Najważniejsze jest teraz dziecko i Ty. Ja powiedziałabym wszystko facetowi otwarcie, że masz mu dwie rzeczy do powiedzenia. Po pierwsze że jesteś w ciąży, po drugie że nie jesteś zadowolona z Waszego związku. Ale najpierw najważniejsze musisz być 100% pewna że jesteś w ciąży, więc trzeba to potwierdzić u lekarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli wiedzial to powinien cię ostrzec,że jest to kumpel po b.ciężkich przejsciach.Istotnie,ty wazniejsza niż kumpel.Ma cie jedną zapewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale teraz skoro wiesz w czym rzecz to może uda się go wysłać na jakąś terapię. facet Cię kocha, gdyby nie kochał nie myślałby o zaręczynach. ja jestem zdania, ze warto walczyć dla miłości a nie od razu się poddawać, miłość nie zawsze jest łatwa. a dla was najlepiej go teraz olać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale co powiedzial Ci, ze nie chce tego dziecka jak poinformowalas go o ciazy? Moze musi ochlonac. Malo ktory facet bylby na poczatku szczesliwy, a tym bardziej on jesli przezyl smierc juz jednego dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet nie wiem czy wróci do nas, czy chce tego dziecka i jeszcze słowa,,zrób z tym co chcesz".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie powiedział, że nie chce, ale nie powiedział też, że chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
źle zrozumiałaś, dziecko miałoby teraz 10 lat, autorka nie napisała kiedy zdarzył się wypadek, a ojcem został w młodym wieku (20 lat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciężka sprawa nie zazdroszczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli Cię kocha to wróci. daj mu czas. wiem że to trudne, ale postaraj się myślec o sobie i dziecku. kiedy powinnaś mieć miesiączkę? może czas wybrać się do lekarza potwierdzić ciążę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co zrobiłaś z tym pierścionkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak to jest z facetami -zawiną ogonek bo jest trudno i kobieta zostaje sama.Wiadomo,że da się radę i w pojedynkę jak co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale "zrob z tym co chcesz" dodal po poinformowaniu gdzie jest pierscionek. Tak to wyglada z tego co wczesniej napisalas, a nie odnosnie dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:23 ale beznadziejne pytanie :/ autorce nie w głowie teraz pierścionek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no chyba oczywiste ze nie wziela go.Sama ze soba w nocy miala sie zareczyć,pogielo was ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam już u lekarza, ciąża jest potwierdzina. Pierścionek został u niego. ,, zrob z tym co chcesz" dodał do pierścionka masz rację. Tylko to nie ja powinnam robić cos z tym tylko on.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mi się wydaje że o pierścionek chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a który to tc? pokazywałaś mu usg? czy jeszcze nic nie było widać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może chciał żebyś go zabrała a tak to myśli że nie chcesz z nim być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 tydzień. Dałam mu zdjęcie USG, ale to jeszcze taki malutki groszek. Ja się popłakałam, a on milczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostawiłaś mu to usg? ja bym tak zrobiła, żeby sobie na spokojnie przemyślał wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zostawiłam ale przez zupełny przypadek, bo zapomniałam. Ale zostawiłam też wszystkie badania, które będę musiał odebrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×