Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mąż przesyła koleżance z pracy "buziaczka"...

Polecane posty

Gość gość
aaa teraz dopiero doczytałem... to wy jesteście małżeństwem? Sorry mój bład myslałem że to jakiś gimnazjalny związek;) to ja się nie wtrącam bo nigdy mężem nie byłem i nie wiem co ci napisać - wg mnie cos jest na rzeczy jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka to zaborcza suka, przez takie zazdrośnice faceci właśnie idą do łóżka z innymi bo im podnosicie cisnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 14:31 Coś Ci się pomyliło przeczytaj cały wątek raz jeszcze to zrozumiesz kto jest w małżeństwie a kto w innym związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No niestety chyba jest na rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie no jasne lepiej udawac ze się nie widzi nic i nie być zazdrosnym wtedy na pewno będą wierni hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko kontroluj męża jak mocno się da, najlepiej nagrywaj każde słowo co powie 24 h, i co zapisze. nie ufaj, rób sceny zazdrości, awantury i scysje to on wkońcu pośle tej koleżance buziaczka w cipkę albo o***t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też bym kontrolowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babafemi
Autorko, wlasnie przez to, ze twoj maz tak na ciebie dziala ...ma cie w reku. I jak sie tylko troche postara to na wszystko mu pozwolisz aby tylko z ciebie nie rezygnowal. Wszystko usprawiedliwisz, wytlumaczysz, wybaczysz aby tylko zostal przy tobie. Nawet zgodzisz sie na otwarte malzenstwo zeby tylko cie choc czasem przelecial. I on o tym wie i to wykorzystuje. Wiesz, po prostu mi cie szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No od buziaczków to się zawsze zaczyna.przyznaje że i w moim przypadku tak było- smsy buziaki rozmowy...potem co raz dłuższe.po 3miesiącach seks.potem wspólna praca,godziny spędzone razem.przyjaźń miłość i teraz nie wyobrażamy sobie życia bez siebie a trwa to już 6lat.dlatego droga autorko albo działaj konkretnie w temacie sprawdzenia męża albo pogódź się z tym ze będzie bzykal inna na boku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój chłopak wysyłał: Hej piękna:* Hej słonko :* do koleżanek które mu się podobały :D LOL I mówił, że to nic takiego. A później przepraszał. 2 tygodnie po tym jak wyznał mi miłość nad brzegiem oceanu, napisał do nowo poznanej koleżanki za moimi plecami: Hej będziesz w weekend? Na pewno będziesz! Pójdziemy pobiegać? Pokażę Ci to miejsce, o którym Ci mówiłem. Hmm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
20:38 I ciebie jego zachowanie smieszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.38 to chyba jakas gimbaza z pisala ze ja to smieszy... Ma zwykłego kobieciarza. Oni zawsze rak mówią ,,to tylko koleżanką" taa...kolezanka od której dostają rozbierane zdjęcia (a od buziaczkow sie zaczyna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak autorko Twoje śledztwo? Coś się zmieniło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No bo on to pisał do koleżanek z uczelni: Hej słonko:* wyślesz mi notatki? Mówił, że tak pisze do dziewczyn, żeby mu dały te materiały. Powiedziałam, że mi to nie pasuje. Przeprosił i przestał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:09 Śmieszy mnie to, bo chłopacy są nienormalni. Za plecami robią świństwa. Ja już nie wierze, że istnieje taki co jest czysty jak łza. Zerwałam z nim. Oczywiście, bo przestałam mu ufać. Może mówić co chce i tłumaczyć się jak chce, ale to było widać, że kręci za plecami. To tylko wiadomości, a co się działo na uczelni/ po zajęciach tego nie wiem. Tylko teraz chce do mnie wrócić i płacze. A ja poczułam niesamowitą ulgę, kiedy się z nim rozstałam, aż skakałam ze szczęścia. Poczułam, że mogę spać spokojnie i nie martwić się czy właśnie z kimś na boku kręci. Mogłam się skupić na pracy, marzeniach. Wcześniej ciągła niepewność i jego słowa: ,,Przesadzasz, przecież to nic takiego". ,,Na to bieganie nie poszedłem'' ,,Nie mogę sam na sam z koleżanką biegać jak ona lubi? Ty przesadzasz! To tylko koleżanka" Czy któraś z Was też tak miała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak fajnie jest być samemu. :) Nikt nie obniża Twojego poczucia wartości przez buziaczki do koleżanek. Ja uważam, że jeżeli poznałaś go i zawsze pisał w ten sposób do koleżanek. I od samego początku do Ciebie to nie ma problemu- taki ma styl pisania. Jeżeli nigdy tak do nikogo nie pisał. To masz powody do zmartwień! Prawdopodobnie z nią kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko jak mąż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12.47 ,,styl pisania"? Proszę Cie...taki ,,styl" to maja kobieciarze którzy chcą zaliczać, flirtować z kilkoma równocześnie (szczególnie gdy są swiadomi swojej aktakcyjnosci), spragnieni są atencji kobiet. Oczywiście bezpiecznie zawsze jest powiedziec swojej dziewczynie (lub potencjalnej przyszłej dziewczynie) ze ,,tamte to tylko koleżanki". Taa...oni zawsze się tak tlumacza. I jada na kilka frontów. Słowo ,,koleżanka" ma u nich szerokie pojęcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co racja to racja. Kto chce być z kimś kto tak robi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:44 Jak to kto? Na przyklad autorka i jest takich duzo wiecej. Zwariowane uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej być samemu. :D Można wszystko i nie ma zmartwień. Ja tak miałam. Chłopak wysyłał buziaczki koleżance z pracy. Okazało się, że chodzą razem na lunch, piszą ze sobą, dzwonią do siebie. Oczywiście nie wiedziałam tego. Dowiedziałam się jak już z nią spał. Czy się przejmować? Odpowiem jako osoba, która 3 lata temu zadała sobie to pytanie. TAK To jest zalążek poważnego problemu. Nie jest powiedziane, że z nią coś planuje, ale porozmawiaj z nim. Jak będzie mówić: To tylko koleżanka To też jest to podejrzane, oni tak zawsze mówią, jak chcę coś ukryć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zalozycielka
dziękuję za odpowiedzi. Dorwałam jego tel ostatnio, nie było nowych wiadomosci oprocz tamtej, ktorej nie skasowal do tej pory (chyba zapomnial), moze to byl tylko jednorazowy incydent... na razie na telefonie w komunikatorach zadnych sladow kontaktu z nia (chyba ze kasuje inne konwersacje w innych komunikatorach, w tym od buziaczka nie skasowal i nic sie nowego nie pojawilo wiec napewno tym sposobem sie nie kontaktowal)... ale pracuja ze soba wiec nie wiem jak w pracy... dalej mnie to wszystko niepokoi... ale moze jakby mieli jakas relacje blizsza, to jednak korcilo by ich do pisania po pracy, w weekendy, itp? Choć z drugiej strony nie sa glupi, moga zachowywac ostroznosc i wystrzegaja sie pisania bym nie zobaczyla... no nie wiem co z tym wszytskim :/ wiem ze go kocham cholera.... na co dzien jest miedzy nami naprawde milo... z boku na to patrzac to naprawde ktos moze rzec ze to mega udany zwiazek i ogromna milosc... ale nie ma idealow niestety :/ dziekuje za zainteresowanie i odpowiedzi, jesli kogos to interesi, to bede czasem tu pisac... mam nadzieje jednak ze beda to pozytywne wiadomosci, ktorymi sie bede dzielic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes jego zoną, kochasz go, weż mu wszystko szczerze powiedz co czujesz!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zalozycielka
mówiłam już kiedyś, a propo kontaktu z nią.... stwierdzil że robie z igly widły i jeszcze sie obrazil ze mu nie ufam. ehh i być tu mądrym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
Bo facetow zadne im tlumaczenie, nie zmienia. Im trzeba to pokazac i byc przy tym konsekwentna. Innej rady nie ma. Jesli kocha to bedzie walczyl a nie sie obrazal. Obrazanie jest najwygodniejsze bo daje wolna reke do dalszego zabawiania sie. Przeciez sie obrazil to na zadne pytania nie musi odpowiadac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zalozycielka
Kuuuuuuuuu r waaaaaaa!!!!!!! Moje podejrzenia się sprawdziły !!!!!!!!!!!!!!!!! :(:(:(:(:( dziś dorwalam jego tel ponownie, po ponad miesiącu..,... spotykają się.............., do tego zawsze z jego inicjatywy...... mój własny mąż!!!!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i co z tego?Nie Ty pierwsza i nie ostatnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozwiedz się, po c***j Ci taki mezus który leci na dwa fronty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli stalo sie tak jak wiekszosc tutaj przewidywala, w sumie zadna niespodzianka. Ale i tak sie wytlumaczy, zamydli ci oczy i dasz mu kolejna szanse bo go kochasz i cie on cholernie kreci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość zalozycielka
No k******** nie wiem co robić :( nie mam pojęcia :( zdębiałam. Łudziłam się do końca... Boże jak to boli!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×