Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Do wierzących. Módlmy się razem o ocalenie Mackiewicza.

Polecane posty

Gość gość
A trolami są ci, którzy przekonują, że on nie miał szans, bo temat wątku dotyczy modlitw o cud i wiarę, że się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fakt pozostaje faktem, że bez pomocy nie mógł zejść, a jego partnerka zeszła w dół z ratownikami, którzy po niego szli, a on tam został na pewną śmierć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no mogła ocenić ty nie wiesz o czym piszesz jak zaczął bełkotać , wymiotować , bredzić i na końcu zasłabł leżał w agonii nie przytomny To nie trzeba być lekarzem żeby to ocenić Bo gdyby tak się nie czuł to pełzał by i schodzi by z nią przecież nie został by dobrowolnie na takiej wysokości logiczne tylko by schodził z nią No chyba że miał połamane obie nogi , może ona mu połamała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie muszą mieć winnego bo inaczej nie mogą uwierzyć że sytuacja mogła zaistnieć bez winowajcy od tak po prostu nie wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość dziś Fakt pozostaje faktem, że bez pomocy nie mógł zejść, a jego partnerka zeszła w dół z ratownikami, którzy po niego szli, a on tam został na pewną śmierć." A Ty co zrobiłaś żeby go uratować? ruszyłaś dupsko żeby pomóc facetowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chodziłam po himalajach i nie wiem co to znaczy... ale co najmniej dziwne jest dla mnie to jak super wygląda na zdjęciach ze szpitala i że już z niego wychodzi bo jest z nią ok, czyli chyba nie mogło być tak źle jak pierwotnie twierdziła, a więc dużo lepiej mogło być z Mackiewiczem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie schodziłby, bo ze ślepotą śnieżną to nie możliwe, żeby się nawet czołgać samodzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tak, wsparłam akcję finansowo, bo tylko tyle mogłam zrobić niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Też tak myślę. Z nim też było pewnie dużo lepiej niż ona opisywała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oprócz ślepoty miał również chorobę wysokościową, która sie objawia tym, że mózg przestaje funkcjonować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość dziś gość dziś Tak, wsparłam akcję finansowo, bo tylko tyle mogłam zrobić niestety." hehe czyli w ciepłym domku zrobiłaś przelew ojej wzruszające . Dlaczego nie poszłaś po Mackiewicza? On tam biedny leżał w zimnie a ty płaszczyłaś dupsko w domu . NIC nie zrobiłyście a oceniacie innych to dopiero hipokryzja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie nie my oceniamy tylko ty oceniasz że francuska partnerka od wspinaczki zabiła mackiewicza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś A czy ty zrobiłaś chociaż tyle? Przecież oczywiste jest, że ktoś z doskoku nie wyruszy nagle na taką akcję ratunkową. Każdy robi co może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wieciee co? napisze Tylko tyle, stała się tragedia, a teraz pieniądze uzbierane powinny trafić albo do rodziny Tomasza albo na jakąś fundacje a ta cała francuzka powinna ponieść koszty całej wyprawy ratunkowej juz 2 raz trzeba bylo ją ratować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie żyje. Albo upozorowal swą śmierć. Bo jakoś dużo zbiórek sie pojawiło. Są takie które wypłacanie są na jego prywatne konto a to dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego jego szwagierka i żona biegają do telewizji uśmiechnięte o nim opowiadać. Dziwna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczytu też nie zdobyli.GPS gogle namierzyć ich na 7tys m Nie na przeszło 8 tyś.niema też zdjęcia które jest dowodem i które zawsze z radosci robia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wszystko bardzo dziwne.Tak sie nie zachowuje rodzina w glebokim zalu i smutku.A ci wszędzie sie udzielają, nie wiem po co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zbiórkę można sobie założyć kto chce i na co chce więc to że ktoś bez kręgosłupa moralnego jest w stanie robić takie świństwa to już jego sprawa Dziś ludzie są w stanie zarobić na wszystkim widać nawet na czyjejś śmierci A na newsach o magdzie żuk ludzie sakiewiek nie nabijali ? A żona lata ze szwagierka zadowolone hmmm a skąd wy wiecie że jak on umarł to ona nie poczuła ulgi , balansował non stop nad przepaścią żyć -umierać co było ważniejsze dla niego co roku gwiazdka z dziećmi i rodziną czy nanga parabat ? Ja nikogo nie oceniam , ale myślicie że naprawdę jego żona marzyła o jego podróżach , wspinaczce macie mężów egoistów Ja mam wiem więc co ona może czuć i jak się czuje Ma się krzyżem położyć na pewno nie raz prosiła może i błagała i co to da zmieni się ktoś NIE NIE NIE ON I TAK ZROBI SWOJE JAK CHCE I KIEDY CHCE a to są tego efekty Prawda jest taka , że nie dał rady i nie ma tu winnych nie on pierwszy i nie ostatni stracił życie na taj górze jeszcze wielu po nim podzieli los

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
człowiek zawsze jak chce w rzeczach oczywistych i prostych zanajdzie coś dziwnego jak chce to znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No przecież to oczywiste, ze nie zdobyli tego szczytu. Ale idę o zakład, ze teraz, aby zrobić z nich, a w szczególności z niego - bohatera, to będą opowiadać farmazony, że zdobyli szczyt. Jasne...zdobyli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet w wywiadzie powiedziała podróż męża była inna nie bałam się że nie wróci A kiedy emocje słabną jak kobieta ma dość walki wie że i tak nic nie wskóra bo facet i tak zrobi to co chce Każdy ma granice wytrzymałości i nie ma inaczej Może on wcale nie chciał wracać Wy nie macie pojęcia jak zachowuję się człowiek po przejściu nałogu i wyrwaniu się z tego k******a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najśmieszniejsze jest dla mnie to, ze ona wszystko dokładnie opisuje, była w stałym kontakcie, ale tego czy zdobyli szczyt już nie jest w stanie powiedzieć:D Wszędzie tylko info, że "najprawdopodobniej". No to ona nie wie czy go zdobyli, czy nie?Jakaś do tyłu jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak to wszystko jest bardzo dziwne. Mogę sie założyć ze on żyje i zrobił to wszystko po to, zeby miec kase na emigracje na planetę Mars. My tu sie zamartwiamu a on wlasnie z Marsjanami pije piwo i śmieje sie z nas. ZENADA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moim zdaniem właśnie wszedł i stąd problemy za bardzo chciał w końcu poświęcił dla tej góry wszystko czemu nie zastanawia was fakt że rok w rok tylko nanga parabat jakby nie było nic innego tylko ta góra sie liczyła OBSESJA WARIACTWO CZY SPOSÓB ŻYCIA a dzieci , żona rodzina hmmm to co ważne i ważniejsze pasja czy obowiązek ile daje z siebie ile biorę sam nie staram się nawet zrozumieć bo nikt w jego głowie nie siedział i możemy gdybać tylko czy faktycznie to jest białe czy czarne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skąd żona ma wiedzieć czy wszedł czy nie przecież nie zdążył jej powiedzieć ? a skoro doprowadziło to do jego śmierci to logiczne, że wlazł za wysoko pewnie sam o tym wiedział . Ja zrobiłabym to samo czas leci człowiek robi sie coraz starszy i ta obsesja więc lepiej umrzeć ale przynajmniej spełnionym , wlazł tam gzie chciał zrobił co chciał to był jego szczyt marzeń co roku to samo nanga paraba musiał i koniec to było do przewidzenia Każdy ma granice czasem lepiej odpuścić tylko nie każdy potrafi się poświęcić i zrezygnować z czegoś takie czasy po trupach do celu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14?:06 ja nie mówię, ze jego żona ma wiedzieć czy zdobyli szczyt. Chodzi mi o tą Revol. Nie potrafi wygęgać czy byli na szczycie. No jakaś je/bn/ię/ta. Ty, czy ja, wiedziałybyśmy czy weszłyśmy na szczyt, a ona nie potrafi powiedzieć. Media tylko spekulują, ze prawdopodobnie zdobyli szczyt. Pani Revol jest opóźniona w rozwoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawdę mówiąc to ona faktycznie wygląda jak upośledzona xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Widąc ze zazdrościsz tej pani .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale czego? Wątpliwej "urody" czy faktu, że kolejny raz zostawiła za sobą trupa? Zobaczcie jakie nieskladne są jej wyjaśnienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×