Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

czy któraś z was waży obecnie 120kg?

Polecane posty

Gość Olga 83
Melduję się u mnie wszystko zgodnie z założeniami a wczoraj to bilans kaloryczny wyszedł chyba na minusie bo zjadłam tylko 2 jajka na śniadanie . 3 łyżki kaszy z warzywami i jogurt na kolację do picia kawa i dużo wody . pół dnia na zakupach i mega długim spacerze. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka :) Widzę ,ze to tylko ja mam problem ze spamem :((((((, mimo ,ze jhie używam wulgaryzmów itp.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) To znowu ja :) Nie wie,m , co o tym sadzić,ale jak już pisałam mam wielki problem z umieszczeniem czegokolwiek na forum . Wiele razy piszę długie posty,które są spamowane. Zarejestrowałam się, a mimo to ......nie ma mowy ,żeby cokolwiek zostało umieszczone z moich wpisów na forum , kiedy piszę z komórki lub z innego niż /jeden z wybrany ch/ komputerów. Nie wiem o co chodzi ? Bardzo lubię Was odwiedzać i czytać Wasze posty ,ale nie mam czasu pisać ,kiedy nic z tego nie wynika :( Jest problem :((((((((((((((((((( Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O równocześnie pisałyśmy z Rozanką👄 Nie wiem dlaczego tak jest , a może piszesz z pracy ? a tam jest blokada na tego typu posty ? Dziewczyny, a jeszcze spróbujcie po napisaniu jakiegoś małego tekstu który się zapisze na stronie edytować wpis i dopisać do tego co było wyżej, może wtedy przejdzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Kaka Rozanka Olga Irminka. Ja z katarem do kolan ale kolej 500g mniej. Od wczraj ☺dieta u mnie prima sort. Zycze małemu jubilatowi Kaka Duuuuzo zdrowia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chce mi się płakać z powodu tego spamu hliphlip Nie pisze z pracy , nie używam wulgaryzmów itp........... Nie mogę tracić tyle czasu na bezowocne pisanie ........... Acha jak pisze duzo to jest spam......... No wiec sprzątałam i już prawie wszystko zrobiłam Dietke stosuje tzn nie jem słodyczy Poza słodyczami to nic takiego mi nie zagraża, no może jeszcz pieczywo.e jestem wegetarianka i staram sie całkowicie przejśc na dietę wegańską,tylko te "nie wege" słodycze i byłoby ok. No znalazłam sposób na kafe Pozdrawiam gorąco .........idę zająć się obiadem :)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grubagruba
Witam w piekna sloneczna niedziele. Ja od czwartku wzielam sie ostro za porzadki i zostala mi jeszcze kuchnia.Okna mam pomyte,posciel wczoraj popralam i wysuszylam na dworze. Gratuluje wszystkim sukcesow dietetycznych.Ja nadal trzymam sie diety,na swieta zrobie niewiele bo w pierwsze swieto jedziemy do mojej babci,kazdy przywozi cos od siebie ,babcia ma juz 94 lata i nie jest juz sama w stanie "stac przy garach".Drugie swieto w domu,wiec nie bede szykowac duzo jedzenia.Zrobie salatke z pora,selera i jajek,upieke mieso,biala kielbase a z ciast kupie kawalek sernika .U mnie ciasto nie idzie za bardzo to nawet piec sie nie oplaca, tym bardziej zeby mnie nie kusilo . Syn ma zamiar zrobic sobie swoj ulubiony blok czekoladowy a to juz bez pieczenia jest.No i oczywiscie ugotuje zurek i jajka. Tyle moich pomyslow na swieta a Wy co dobrego upichcicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka :) Własnie poćwiczyłam 30 min orbi ,a teraz zaraz callanetics. Jeśli chodzi o menu na Święta to : Barszcz biały + jajka / ja jajek staram się nie jadać , no ,ale od święta może coś tam skubnę/ Kapuśniak wegetariański Fasola zapiekana z jabłkami i z majerankiem ...pycha Flaczki z boczniaków Pasztet z selera lub z pieczarek no i różne sałatki,wszyscy bardzo l lubią tradycyjną sałatkę jarzynową Będę piekła sernik i babkę drożdżową . no i może jakiś mazurek Pieczenie dla mnie nie jest problemem ,mam Thermomix i wszystko robi się szybko. / tylko kiedy ja to zrobię jak cały czas pracuje ?/ Grunt to się nie przemęczać :))))) Irminko nie jest tak zle ,ze słodyczami mogę "powalczyc",moje jedzenie słodyczy jest impulsywne i w chwilach stresu niestety przegrywam. Nie chcę jeść słodyczy dla diabetyków, bo nie są dobre i w większości zawierają sztuczne słodziki,które są bardzo szkodliwe. Generalnie to ja wszystko świetnie wiem jak niezdrowy jest cukier, ale w chwili stresu ciężko jest mi się oprzeć. Bardzo dużo ostatnio czytałam o szkodliwości cukru ......... no i co ........ ano właśnie :((((( Wow , ale się rozpisałam , to efekt "przechytrzenia" kafe hihihi Pozdrawiam wszystkich :))) Co słychać u Was ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochane dziewczyny własnie zaległa u mnie cisza nocna.Latorosl umordowana urodzinowymi harcami u kolezanki -śpi☺ja jem kolację.Na urodzinach poczestowalam sie lyzka salatki Cesar. I kawe gorzką. Głód przestałam odczuwac. To nie jest dobry znak. Wiec jem przez mus. Gliwię dwie kromki Wasa juz godzinę. Gratuluję wszystkim "obrobionym" obrobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz zbudować fantastyczną muskulaturę? Chcesz spalić zbędny tłuszcz? Chcesz spełnić swoje kulturystyczne marzenie? Chcesz stać się prawdziwą bestią? Chcesz stać się sławny i bogaty? Chcesz zdobyć podziw pięknych kobiet i zazdrość wszystkich mężczyzn na Świecie? Już teraz możesz to zrobić, bo rozwiązanie na, które od dawna czekasz… Jest teraz na wyciągnięcie ręki!!! Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce: www.igortreneronline.pl Igor Mieńkowski, twórca PAKIETU DZIK zaprasza Cię do przeżycia niesamowitej przygody! PAKIET DZIK to według wielu firm z branży sportu, zdrowia i suplementacji największa REWOLUCJA NA RYNKU trenerskim. PAKIET DZIK to jedyne tak skuteczne rozwiązanie w całej Polsce i Europie, które pozwala Ci w ciągu zaledwie tygodnia spalić tłuszcz i zbudować potężną muskulaturę! Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce: www.igortreneronline.pl PAKIET DZIK to jedyne rozwiązanie w Polsce i Europie w którym razem z planem treningowym, dietą i suplementacją otrzymujesz sekretną wiedzę opracowaną przez specjalistów, podzieloną na etapy kiedy masz ją stosować. Ta wiedza jest dostępna tylko dla wybranych. To wszystko pozwala Ci wreszcie na ekstremalnie skuteczną i szybką przemianę! Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce: www.igortreneronline.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka :) Widzę ,ze ja mam dyżur na kafe :) Sprzątania ciąg dalszy ,ale już bardzo niewiele. Obiad na dzisiaj już gotowy.... Może wykroje troszkę czasu na ćwiczenia . Jeśli chodzi o ważenie ,to nawet szkoda nad tym się zastanawiać.........są skutki ....... 0,7 na plus :(((((((((( Sytuacja jest beznadziejna , po co właściwie ja ćwiczę, niby się odchudzam jak wciąż tyję ;((((((((( Ech :(((((( Papatki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HankaJ
CZesc Rozanka, Irminka, robotne mróweczki. Kurcze a mnie choroba znów kładzie - znaczy ja w pionie tylko przyduszona z gorączką i zapaleniem oskrzeli funkcjonuję. Myślę że organizm już się wysprzęgla. przy 45 - bez paru deko - kg utraconych ja jestem chyba na takim deficycie że wszystkie choroby łapie. no ale nic. zastanawiam się czemu wam waga nie spada. ja po prostu "potrząsam" organizmem. nie dostaje żreć ile chce i nagle go począstuję godziwym posiłkiem. i jak ma takie jednodniowe wahnięcie - to już opraktykowałam - to się rusza. generalnie nie jest to normalne by nie chudnąć albi wprost przytyć jak Rozanka doświadcza - będąc na deficycie energentycznym - to nie jest możliwe. Przyglądnijcie się dziewczyny temu. coś jest błędnie praktykowane. może za duże odstępy w jedzeniu ?bo to człowieka chce powyginać ze wściekłości - bo ciało by żarło, czuje że nie dostaje ile chce i jak często chce a tu efektów nie widać. Z wagi ponad 100 powinno się w miesiącu tracić minimum 5 kg. gdy tego jest mniej jest coś nie tak. Czasem stres - i wtedy wytwarza się w organizmie hormon - kortyzol - ten gagatek potrafi udawać stany jakich nie ma. To ze stresu się bierze. I spadek wagi z za wielkimi strzyknięciami kortyzolu nie jest możliwy - a utycie prawdopodobne. Ja bym jadła częściej - co 2 godz do 3 a ilości ptasie. niestety nie dla nas jedzenie worami. słodycze to już zupełnie nie. mączne tematy oraz dużo tłuszczu. nie. no trzeba do końca swych dni pozostać jedząc jak ptaszek - z tym że ! ptaszki typu ziarnojady :) spożywają dziennie 2, 3 krotność swojej całej masy :) więc może nie zachowujmy się jak ziarnojady :) jedzenie tylko by podtrzymać "płomyk" tyle. i raz na czas - zjeść kromkę z masłem i serem żółtym. i zobaczyć na drugi dzien spadek wagi - opraktykowane ! coś co zaszokuje organizm a potem znow na długie tygodnie zakręcamy kureczek z papu - aż do kolejnego przestoju, Broń Bóg wytężyć ćwiczenia ! z ćwiczeniami jest jak z bieganiem kontra marszo-bieg - trucht. Galopem i sprintem nikt długo nie pobiega- skok ciśnienia spadek insuliny i czasem ciała ketonowe - zakwaszenie organizmu - i mierny - bo żaden poza zmęczeniem skutek - a truchtać można 30 minut i po takim rozgrzaniu organizm spala jeszcze przez kolejną dobę na podkręconym metabolizmie. No ja truchtać w stałym tempie nie mogę ja chodzę dużo ale truchty to po operacji dopiero będę mogła uprawiać :) więc ja muszę jeść jak anorektyczka ;-) albo ciut więcej by pozbyć się tych jeszcze minimum 25 kg. potem będę już chudła mimo chodem :) i nic !!!! nie podjadajcie ! nic. ani kęska. co 2 - 3 godzinki jak ptaszek. 300 kcal maks. można mniej ale się jak ja wywracać będzieta :) no a macie pomysł - to do ogółu - który bardzo kilkuosobowy :) się zrobił - czy macie pomysł na wyjście z diety ? jak przejdziecie do "normalnego" życia. ja nie mam pomysłu. ja myślę że będę musiała jeść malenko po wsze czasy - i może gdy zaważę 70 to już ta ilość nie będzie deficytowa a zbalansowana. bo będę sporo chudsza. zatem- no rozgadałam się - a teraz czy mi to puści czy zespamuje !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Irminiu - razowe - popatrz jaka jest w nim zawartość węglowodanów - i czy mąka minimum 2000, jest dozwolone - ale patrz na razowe - orkiszowe. i można. garść suchego :-) takie szalenśtwo - po ugotowaniu nie będzie tego wiele więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Irminko - to były urodzinki koleżanki mojej córki - i całe szczęście - bo dom znajomych - rodziców małej Hani - został obrócony w perzynę :) no i teraz będzie szaleństwo u nas kiedyś ale do tego ja chyba muszę wzmocnić ustrój w tym nerwowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej :) Wróciłam z pracy padnięta. ale odżyłam jak poćwiczyłam na" orbim " Ja właściwie wiem ,dlaczego nie chudnę ,a wręcz tyje,załatwiły mnie słodycze i niekontrolowane podjadanie, niby mało kaloryczne ,ale jednak. Na jutro planuje jedzenie dokładnie co do godziny / tylko ja będąc w pracy nie mogę regularnie jeść :(((/ ostatnio ciągle zapominałam wziąć żarełka do pracy i wtedy rzucałam się na słodycze. Ważne jest zapisywanie posiłków i wszystkiego co się zjada.......... teoria.......... gorzej z praktyką Irminko hm potrawa warzywna........trudno mi coś wytypować........i trafić w gusta........ Pomyślę :) Hania :) Ty jesteś expert , znawca tematu,sukces masz niesamowity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozanka 97
To wyżej , to ja :) Znowu odarło mnie z błękitnych szat :( Pozdrawiam gorąco Idę ułożyć sobie jadłospis i obiecuję ,że bede konsekwentna w jego przestrzeganiu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmelka
napisałam na stronie 2 ze jest początek marca i biore sie za odchudzanie i co ???? dzisiaj jest 27 marca a ja sie nie mogę zabrac za siebie !!!! dziewczynki jak ja wam zazdroszcze że Wam tak ładnie idzie !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaka50
Hej, Ja się melduję z kawusią ;) Wczoraj byłam na Zumbie a dzisiaj już jestem po zdrowym kręgosłupie. Ćwiczenia pomagają mi bardzo na wszelakiego rodzaju bóle. Wczoraj pisałam do Was ale mi wszystko wycięło :( A pisałam,że waga ze mną pogrywa. Dzisiaj natomiast wreszcie zrzuciłam ten nagromadzony kg. Natomiast jak Rozynka jak nie mam posiłków przy sobie to o razu mam duży apetyt na słodycze. Także zawsze muszę być przygotowana i posiłki nosić ze sobą. Po świętach muszę przemodelować trochę menu. Bo te zastoje mnie denerwują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny jak Wam nie wchodzi post z powodu spamu, wstawcie krople i wyślijcie. Potem edytuj wklejcie tekst, wtedy wszystko pojdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozanko to niemoliwe zebys nie schudła. Nie masz przypadkiem insulinoopornosci? Wtedy się ryje podczas ćwiczeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, gratuluję Irminko ! spadek to nie wzrost ! i gra. A pół kilo a cztery takie spadki to już 2 kg a to już znać czuć i tak dalej. Bardzo gratuluję ! A pisząc to jem moją zupkę czyli brokuł kapusta włoska marchewka pasternak por papryka - i przyprawy oraz łyżeczka masła - jem dzien czwarty :) dziś garnek ujrzał dno. A moja waga spadła kolejny raz - dziś juz 107.6, w marcu 9 było 112, 3. A więc to minimum 5 kg w miesiącu wyrabiam - choć jeszcze się miesiąc nie skonczył :) I być może do niedzieli 106 ujrzę :) ja tu kogoś z taką wagą gonię zdaje się tylko pewnie właścicielka tych 106 słodkich kg waży już 98 ~!!!! i oby i każdej życzę tego. A teraz nie o diecie a o głupocie - mojej. Zignorowałam grypę. i dopadła mnie, dobrze zę poszłam do lekarza - bo powikłania były straszne. DZiewczyny dostałam takich duszności że się nie opisze !!! a gdy lekarz zaczął wypisywać L4 - ja zajęczałam - ale dziś jeszcze muszę iść do pracy. to ten sędziwy pan - wstał ! i dosłownie ręką usta zakrył - i zaryczał - "czy pani oszalała" ! ja panią z gabinetu zaraz karetką wywiozę i pójdzie pani do pracy za 2 przymusowo odleżane na pulmunologii tygodnie :) nie uczynił tego ale było blisko. Ja oczywiście w pracy jestem. Zamykałam projekt. najpierw na siedząco bo nie byłam w stanie stać a gdy po 2 godz oczy mi się otworzyły i zaczełam oddychać - już weszłam na obroty. Ale od jutra noga moja nie postaje w tym przybytku !!! dziewczyny ! nie ignorujcie grypy - to mnie po 5 tyg skopało od choroby ! może po 4 bo już nie pamiętam ale to się w głowie nie mieści jak ja słaba byłam gdy dostałam ataku tych duszności. Jeszcze polazłam - ba ! pojechałam - do ośrodka na głodniaka bo myślałam nieśmiało i z wielką obawą "oby nie!" że mnie zawiną do szpitala i wówczas badan nie porobią np na cukier. I cukier mi spadł. Ale ja całą dietę mam torebce krówkę, kukułkę, i na takie okazje. więc baby - ja byłam taka słaba że odpakować z papierka nie mogłam. pochłonęłam ją. I do czego zmierzam - piekła mnie w język. słodycz - nie do przeskoczenia. za wielka. Więc mój dzien bardzo słabo się zaczął. Astma od lat nie praktykowana powaliła mnie ale tylko na kilka godzin :) prochy i wziewy i już "gnam". I mogę odkaszleć. Poza tym takie elaboraty długie mogę tylko z kompa z telefonu w domu nie łapie mi kompletnie więcej jak dwa zdania. czasem linijkę jedną. Więc teraz piszę ! ile wlezie :) Melka ! wszystkie tu wiemy że nie uda się bez tej iskierki co same musimy poczuć że się uda !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tak mi część ucięło. trudno. napiszę jeszcze że moje zapalenie oskrzeli powikłane - taka diagnoza :) - całkiem mnie dyskwalifikuje z wysiłku fizycznego. więc okna mogą mi nawet porosnąć glonami. nie dotykam. nie mam sił. może w piątek. Acz boję się ze może się mi słabo zrobić z byle jakiego wysiłku. jak dziś wyszłam na 2 piętro i takiego skurczu dostałam nie z wysiłku - bo to mnie już nie męczy - tylko z przyduszenia chorobą. Więc :) ja na luzie pogotuję i coś tam omiotę :) a poza tym będę dobrze się bawić z rodziną :) czego oczywiście wszystkim życzę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×