Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy tylko dla mnie kosmosem jest wyjechać na wczasy bez swoich małych dzieci?

Polecane posty

Gość gość
A ja mam na odwrót zawsze mnie dziwią "mamuśki" co to na kilka dni nie mogą się bez dziecka nigdzie odnaleźć. Przyrosło do nich, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dzidzie 28 miesięcy i niestety nie mogę nigdzie wyjść, chodzi za mna nawet do toalety, pierwsze 12 miesiecy całą dobę piers i piers i fajnie wam mówić że jestesmy nad opiekuńcze. Ja mam HNB, wyje nawet u taty na rękach ciągle tylko mama i mama raz poszłam do sklepu pod blokiem to slyszalam w sklepie ten płacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje dzieci mają 5 i 7 lat. Na chwile obecną nie wyobrażam sobie jechania z nimi na wakacje. Oragnizuje im półkolonie w mieście, później jadą do dziadków :) mam to szczęście, że dziadkowie z obydwu stron chętnie nimi się zajmują i organizują czas :) zostawiam im jakiś konkretny budżet na atrakcje :) dzieci zadowolone i rodzice równiez. Wiem nawet, że mój ojciec wykupił im lot w tunelu aerodynamicznym speedfly w Mirosławicach :D jestem mega ciekawa jak to będzie, bo sama kiedyś tam byłam i było meeega. Ale dłuższe wakacje z dzieciakami to nie dla mnie, ja staram się dużo zwiedzać i tułać się z dziećmi to koszmar, one zmęczone i znudzone a ja zdenerwowana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wakacje z dzieciakami to koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja lubie jeździć z dzieciakami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 2018.08.11 A czy na wakacje bez dziecka nie mozna jechac w pojedynke, tzn najpierw jedno z rodzicow potem drugie, urlop w pracy w roznych terminach+ pomoc babci? a jak dziecko podrosnie i pojdzie do szkoly to najpierw pojedzie z mama na 2 tygodnie a potem z tata i tak bedzie miec wiecej wyjazdow a nie siedziec cale lato w domu.trzeba ruszyc glowa a nie mowic o kosmosie.krzywda sie nie stanie jak maluch nie bedzie miec obydwojga rodzicow jednoczesnie XXX Nie No najlepiej to w ogole sie rozwiedź, jak dziecko podrośnie to bedzie miało chociaż dwa domy :P w końcu krzywda sie dziecku nie stanie jesli nie bedzie miało obojga rodziców jednocześnie. Czy wy w ogole zdajecie sobie sprawę z tego czym jest małżeństwo, czy mąż jest wam potrzebny tylko do tego zeby spłodzić dziecko a pózniej moze isc w p**du albo w ogole zniknąć z powierzchni ziemi bo dzieciak zrobiony wiec facet staje sie zbędny w waszym zyciu? :O Boże takie jak wy nie powinny nigdy wychodzić za mąż bo niszczycie ludziom życie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jprd "dzidzia 28 miesięcy" :-0 no nie wierzę w to co czytam. Ta "dzidzia" to prawie przedszkolak... Nie można napisać normalnie ? Prawie 2,5 roczne dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 2018.08.14 Ja mam dzidzie 28 miesięcy i niestety nie mogę nigdzie wyjść, chodzi za mna nawet do toalety, pierwsze 12 miesiecy całą dobę piers i piers i fajnie wam mówić że jestesmy nad opiekuńcze. Ja mam HNB, wyje nawet u taty na rękach ciągle tylko mama i mama raz poszłam do sklepu pod blokiem to slyszalam w sklepie ten płacz. xxx Sama jesteś sobie winna. Po pierwsze 28 miesięczne (wtf? chyba ponad 2 letnie....) dziecko nie jest dzidzią :O tylko jak ktoś słuszne zauważyl to prawie przedszkolak. Już samo to że tak duże dziecko nazywasz dzidzią świadczy o tym, że jesteś nadopiekuńcza. Dzidzia to ma max 12 miesięcy, póżniej staje się dzieckiem :O Po drugie nie odstępowałaś dziecka na krok to teraz masz za swoje. Dziecko trzeba uczyć od małego, że zostaje z różnymi osobami, a nie tylko z matką. trzeba je przyzwyczajać do nowego otoczenia i ludzi i braku matki w zasięgu wzroku. Ale skoro ty nawet srałaś przy dziecku, to nic dziwnego, że teraz nie możesz go zostawić na 5 min :O i nie tłumacz wlasnej głupoty HNB....bo to dobra wymówka na podstawowe błędy wychowawcze. Jak trafisz do szpitala na operację to też weżmiesz dzieciaka na blok operaycjny bo inaczej będzie wyć wniebogłosy? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×