Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mucha

Nie mogę go rozgryźć

Polecane posty

Gość Gość
1 godzinę temu, Mucha napisał:

Bo mysle ze jak komus zależy to zawsze znajdzie czas sie odezwac. Byl moment ze 1.5 mies nie pisalismy byl w polsce na 2 dni tylko nie napisal. A teraz nagle chce isc ze mna na wesele ze jak przyjedzie zebym u niego po siedziala zeby sie poznać . pisze ze chcialby sie ustatkowac bo ma 26 lat. Duzo pisze malo robi po prostu.....

No właśnie, pewnej jestes jedna z jego opcji. Nie uwierze ze tylko z Toba pisał...uważają, przysrjni toc często kobieciarze, a jemu widać za bardzo nie zależy. Gdyby mu zależało to pisalby regularnie choćby ze 2 wiadomości dziennie typu ,,co porabiasz, jak Ci dzień minął". A on nawet potrafi odczytac i nie odpisac, przypomina mu się na drugi dzień... Myślę ze leci na kilka frontów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, kotwin napisał:

Widzę  że Tobie bardzo zależy na czymś poważnym. A mogę zapytać, ile masz lat?

Nie ze zalezy na czyms powaznym. Bo tego nawettak nazwac nie mozna. 22lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pewności nigdy nie mozna miec ... W tym przypadku tym bardziej. Dlatego szukam rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Mucha napisał:

pewności nigdy nie mozna miec ... W tym przypadku tym bardziej. Dlatego szukam rady

Ja już jestem za stary i już nie wierzę w takie rzeczy jak miłość, ale gdybym miał Tobie dać jakąś radę, to powiedziałbym, że jeśli nie widzisz sygnałów z jego strony, weź sprawy w swoje ręce - pytaj wprost, bez żadnych podchodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, kotwin napisał:

Ja już jestem za stary i już nie wierzę w takie rzeczy jak miłość, ale gdybym miał Tobie dać jakąś radę, to powiedziałbym, że jeśli nie widzisz sygnałów z jego strony, weź sprawy w swoje ręce - pytaj wprost, bez żadnych podchodów.

Dzieki tak zrobie jak wróci i sie spotkamy, oczywiście delikatnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, KermitZaba napisał:

Okazanie zainteresowania, oczywiście w subtelny sposób może go ośmielić, dodać mu pewności siebie jeśli on tego chce.

Sproboje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×